|
Na pewno dziś zabrakło tej zadziorności i zaangażowania, które Wisła pokazała w Gdańsku, czy też w meczach z Lechem.
Pierwsza bramka zawalona przez Chaveza, ale też przez starego ,,samo się obroni" Jaliensa. Jak już miał kilka dobrych meczów, to znów wrócił stary Q, który nie zrobi wślizgu, bo przecież wystarczy że zagrał kilka meczów w reprezentacji Holandii. Mam nadzieję, że od przyszłego sezonu w środku defensywy trener postawi na parę być może na lata: Czekaj - Bunoza. Zespół zdecydowanie trzeba odmłodzić i trzeba zacząć od tyłów. Tym bardziej mi z tego powodu żal odpuszczenia Maków, którzy (dziś Mateusz) pokazują wielki potencjał.
Najeżdżanie na naszych zawodników (szczególnie obcokrajowców), że mają w dupie ten klub, jest w stosunku do niektórych z nich niesprawiedliwe. Tacy zawodnicy jak Pareiko, Jovanovic, Diaz, Wilk, czy nawet Kirm walczą w każdym meczu na 100%.
|