snyrting napisał(a):

Historia pokazuje, że prowadzona przez Roberta Wisła, nawiązała walkę z obecnym ćwierćfinalistą LM.
Może i Maaskant nie jest jest trenerem wybitnym, ale na pewno zasługiwał na to, żeby dać mu więcej czasu. Niestety, nasza polityka nadal opiera się na poszukiwaniu cudotwórcy, który w ciągu jednego sezonu i bez większych nakładów finansowych da nam MP i LM.
|
Dokładnie. Upływ czasu doskonale pokazuje, jak wielkiego pecha mieliśmy wówczas w losowaniu i jak mimo to blisko byliśmy LM. To pokazuje też kolejny raz, że strategia obrana przez Valcksa była optymalna, a to, co wówczas robił Holender i Cupiał prawie w 100% się sprawdziło. Więc tym bardziej nagłe zarzucanie wdrożonego w minionym roku modelu rozwoju drużyny, było i jest niepoważne, nieprofesjonalne i głupie. Ten model trzeba jedynie konsekwentnie wdrażać udoskonalając, wzorując się na przykładowym APOEL-u i w ogóle piłce cypryjskiej, która zrobiła gigantyczny skok, a nie nagle pod wpływem mody i gierek odsuniętej od żłoba kliki odsuwać Valcksa.
Niestety u Cupiała zawsze najwięcej mają do powiedzenia ludzie typu Kapki, którzy w obawie o własną pozycję będą usuwali z klubu wszelkich profesjonalistów, obcokrajowców, czy zachodnie podejście do futbolu - w którym po prostu nie ma dla nich miejsca. Polscy trenerzy, działacze i zawodnicy nie dadzą się tak łatwo wyrugować z dobrze płatnych posad.