|
Jeśli to prawda, ze zmianą Valcxa na Bednarza to znaczy, że Cupiał nie uczy się na swoich błędach. Pozbycie się gościa, który za niewielkie pieniądze sprowadził piłkarzy pokroju Meliksona, Ilieva, Jovanovica to działanie wbrew własnemu interesowi. Niestety, ale polska piłka spada coraz niżej, coraz mniej jest młodych i utalentowanych piłkarzy z tzw. "iskrą Bożą". W coraz większym zakresie dewaluuje się w ogóle słowo "utalentowany" gdyż kiedyś mówiło się tak o 18-latku, dzisiaj mówi się tak o 20-parolatku, który do tego zazwyczaj jest zmanierowanym chłopaczyną grymaszącym na "zbyt niskie zarobki" vel "trenera wymagającego zbyt wiele na treningach". Zmiana Valcxa na Bednarza - jak mówi stare mądre polskie przysłowie "zmienił stryjek siekierkę na kijek".
Nie można popadać ze skrajności w skrajność. Wszystko trzeba umieć odpowiednio wyważyć. Kiedy półtora roku temu Cupiał postanowił sprowadzić legię zaciężną i pozbyć się polskich piłkarzy też byłem przeciwny. Dzisiaj, jak wynika z cytowanych przez Was artykułów, jest na przeciwnym biegunie i chce tworzyć czysto polski klub. Szczytne, gdybyśmy byli Krajem o innej mentalności młodych ludzi i innym podejściu do sportu jak i do wykonywanego zawodu.
|