
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 07.2010
Offline |
#1591
|
|
Też bym zostawił Moskala do końca sezonu, lub zatrudniłbym już trenera na przerwe zimową...
Bo co? Moskal przekonany, że trochę w Wiśle posiedzi przed zimę próbował narzucić swoją taktykę, swój styl gry.. a Tu przychodzi Probierz do którego nic nie mam, ale co ma chłopak zrobić? Pokazać jaja i narzucić swoją ideę gry? Czy kontunuować jakby pracę Moskala? Na wdrażanie swoich pomysłow chyba trochę za poźno... Zatrudniony by był przed przerwą, to napewno by się lepiej zaaklimatyzował. A poza tym nawet najlepszy rzeźbiarz w gównie nie wyrzeźbi, nawet jakby Mourinho przyszedł to byśmy nie zaczeli wygrywać wszystkiego... |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Skąd: z lasu
Offline |
#1592
|
Po pierwsze: w przerwie zimowej postanowiono dać mu szansę, i ogłoszono że jest już pierwszym trenerem na stałe, nie "tymczasowo". Dlatego jeśli chcesz go rozliczać to z wyników wiosennych. A na wiosne rozegraliśmy dwa mecze ligowe. Z Zagłębiem straciliśmy dwie bramki po indywidualnych błędach - z gry byliśmy lepsi. Z Koroną drugą połowę graliśmy w "10"... Jak można wyrzucać trenera po dwóch nie udanych meczach? Myślisz, że Probierz nie będzie miał takiej serii? Jeszcze bym rozumiał, gdyby Moskal dostał kupę kasy na transfery a zawodnicy których ściągnął się nie sprawdzi... Przecież my straciliśmy zawodnika z pierwszego składu, a w zamian nawet nie wypożyczyliśmy jakiegoś próchna na pół roku! Wielu z was pisze i mówi o tym Probierz o twierdzy przy Reymonta. Panowie - Wisła wygrywała u siebie nie tylko dzięki kibicom i znajoości swojego boiska. Nasza passa trwała głównie dlatego, że mieliśmy najlepszych piłkarzy w lidze. A teraz? Jakimi zawodnikami możemy się pochwalić nawet na poziomie ligowym? Melikson, Wilk, ewentualnie Garguła. Bitona nie liczę, bo nasz jest tylko do maja. A reszta? O bidzie naszego składu niech świadczy fakt, że na podstawowego piłkarza wystawionego na sprzedaż - zgłosił się najsłabszy klub ligi. I tyle. Nawet ruskie czy turki którę śpią na pieniądzach, nie chcieli wydać kasy na naszą gwiazdę... |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2005
Skąd: co? kto? ja!?
Offline |
#1593
|
|
normalnie ? nie zapominaj że mówimy o Wiśle, przecież to u nas nie jest nic nowego, a że trafiło akurat na Kazimierza Moskala, szkoda ale co my możemy ? pokrzyczeć ? a w lipcu i tak pewnie będzie Smuda
Ostatnio edytowane przez Luu... : 01.03.2012 o godz. 22:00.
![]()
"A ja myślałem, że to śmieci,
Że to gówno z nieba leci..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#1594
|
Tak przemilczałem. Ponieważ dużo bardziej denerwuje mnie dostawanie w dupę u siebie od Korony, Polonii i Górnika, niż cieszy to, że psim swędem wychodzimy z grupy. I prawdę mówiąc nie wierzę, że to powiem, ale Skorża wróć!
Ostatnio edytowane przez vote-for-mikey : 01.03.2012 o godz. 22:05.
![]() .
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Offline |
#1595
|
|
Ciężko oceniać trenera przez pryzmat indywidualnych przebłysków jakości zawodników ,których ma w składzie czy też indywidualnych błędów. Jak ławka ,krótka to nie ma nawet jak wymienić piłkarzy. Moim zdaniem Kazimierza pozbyto się pochopnie. Probierz nic nie zrobi. Grać będziemy może i podobnie ale nie będziemy strzelać goli. Bo kim? Pod tym względem nie będzie żadnej poprawy. Tym bardziej szkoda Kazimierza. Jakbyśmy mieli w kadrze napastników. Pomarzyć dobra rzecz.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice
Offline |
#1596
|
|
Coś co warto przeczytać, z Zakazanej strony:
1 marca 2012 roku Kazimierz Moskal oficjalnie przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Wisły Kraków. Mimo wcześniejszych zapewnień, że będzie nim przynajmniej do czerwca, nie dane jest mu zasiąść na ławce trenerskiej już podczas meczu z Lechem Poznań. Zwolnienie trenera Moskala wydaje się być jednak tylko wierzchołkiem góry lodowej. To, co od dłuższego czasu dzieje się w klubie, osobę nieco wtajemniczoną w zakulisowe zagrywki przyprawia o mocne zawroty głowy. Prezes Basałaj przejmując stery w potężnym klubie, jakim jest Wisła Kraków stawiał przed sobą wielkie wyzwanie. O planach utworzenia profesjonalnego zaplacza i struktur słyszeliśmy właściwie z każdej strony. W wywiadach, których udzielał nie brakowało obietnic. Zauroczeni jego postawą kibice głosili powrót wielkiej Wisły, a on sam uważał się za człowieka, który sprawił, że "powróciła moda" na nasz klub. Prezesa upewnił w swoich przekonaniach fakt zdobycia przez Wisłę mistrzostwa i wielka feta na rynku. Nie docierały do niego jednak sygnały o tym, że w szatni jest coraz gorzej, że drużynie brakuje charakteru i tak naprawdę nie ma ona już nic wspólnego z wielką Wisłą lat minionych. Osoby decyzyjne zaślepione dobrymi wynikami, nie widziały tego, że pierwsza jedenastka jest zbieraniną przypadkowych ludzi, którzy tak naprawdę nie zdają sobie sprawy (a przede wszystkim w ogóle ich to nie interesuje) w jakim klubie się znajdują. Wisła przestała być drużyną, ale dopóki wygrywała nikt nie patrzył na to, że jest źle. Wielu kibiców broniło prezesa i zawodników, będąc przekonanymi, że klub zmierza w dobrym kierunku. O tym, co kryło się pod wykreowaną przez zarząd zasłoną dymną przekonujemy się dopiero teraz. Dlaczego w tym okienku transferowym nie doczekaliśmy się żadnego transferu? Odpowiedź jest banalnie prosta. Klub tonie w długach. Po przegranych dwóch procesach sądowych z firmą menedżerską Adama Mandziary i byłym klubem Osmana Chavaza, zapłacić musimy gigantyczne odszkodowania. Dlaczego przegraliśmy te sprawy? Na usta ciśnie się wiele określeń dotyczących nieprofesjonalizmu i braku kompetencji działaczy. Zawieraliśmy umowy, które kompromitują osoby je podpisujące. Co więcej UEFA zamroziła nasze premie za udział w europejskich pucharach. Nie zostaną wypłacone dopóki nie uregulujemy długów. Długów, które niestety nie mogą zostać spłacone, bo w budżecie brakuje pieniądzy. Co miesiąc na konta takich zawodników jak Nunez, Bunoza czy Genkov przelewane są gigantyczne kwoty. Zysków natomiast nie ma właściwie żadnych. Stadion świeci pustkami i nic nie zapowiada tego, żebyśmy doczekali momentu, w którym mówić będziemy mogli o komplecie 33 tysięcy widzów przy Reymonta. Osoby odpowiedzialne za marketing co miesiąc inkasują ogromne wypłaty. Nikt nie podejmuje jednak żadnych działań, mających zachęcić kibiców do przychodzenia na mecze. Prezes Basałaj w zaistniałej sytuacji nie widzi jednak żadnego problemu. Uważa, że dział marketingu świetnie wykonuje swoje zadania. Prezesowi Basałajowi sufit spada na głowę nie tylko ze względu na ogromne długi i brak wpływów do budżetu. Nieoficjalnie wiadomo, że coraz częściej popada w konflikty ze swoimi współpracownikami. Trudno się temu dziwić. Nam też niejednokrotnie dane było się przekonać, że cała jego działalność ukierunkowana jest na zaspokajanie jedynie swoich własnych ambicji. Przekonać się o tym mógł też sam Kazimierz Moskal. Od momentu, kiedy swoją posadę stracił trener Maaskant wiadome było, że na krócej lub dłużej na ławce trenerskiej zasiądzie Moskal. Klubowi było to na rękę ze względu na kilka czynników. Przede wszystkim wpływ na decyzję miały jednak "niskie koszty zatrudnienia". Szybko zauważono także, że trener ma ogromne poparcie u kibiców i można to w odpowiedni sposób wykorzystać. W momencie, gdy zaczęły dziać się rzeczy, które powodowały coraz większe niezadowolenie fanów, postanowiono, że wszystko na swoje barki weźmie Moskal. I tak od klubu dowiadywalismy się o tym, że to on zamyka sparing z Sandecją, czy potępia rzucanie śnieżkami. Punktem kulminacyjnym była sytuacja z Patrykiem Małeckim. Posiadamy informacje, które jednoznacznie wskazują na to, że jedyną osobą, która wnioskowała o usunięcie Patryka z zespołu był prezes Basałaj. Sprawa jednak znów została przedstawiona w taki sposób, by wszyscy myśleli, że odpowiedzialny jest za to trener Moskal. Po wielu zawirowaniach związanych z ostatnimi wydarzeniami, dzisiaj dowiedzielismy się że Kazimierz Moskal przestał pełnić funkcję trenera. Sposób, w jaki się z nim pożegnano jest typowy dla obecnego zarządu Wisły Kraków. Co więcej na ten moment Moskal całkowicie odchodzi z klubu - co zarówno jeszcze wczoraj jak i przez ostatnie kilka lat wydawałoby się nie do pomyślenia. Fakty są jednak takie, że Moskal oficjalnie żegna się z klubem. Kibice na jakiś czas zajmą się więc rozmowami na temat formy drużyny, wpływu na nią nowego trenera. Przymkną oko na żenujące zachowania klubu, które ciągle się tylko mnożą. Chciałoby się na ten temat napisać więcej. Na pewno na naszej stronie w najbliższym czasie pojawi się jeszcze kilka artykułów dotyczących zaistniałej sytuacji. Na najbliższym meczu z Lechem Poznań, zrobimy także wszystko, by pokazać, kim dla kibiców Wisły Kraków jest Kazimierz Moskal. Osoba, z którą na pewno się nie żegnamy i wierzymy w to, że już niedługo wróci na Reymonta. Bo tutaj jest jego miejsce. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#1597
|
|
"Od momentu, kiedy swoją posadę stracił trener Maaskant wiadome było, że na krócej lub dłużej na ławce trenerskiej zasiądzie Moskal. Klubowi było to na rękę ze względu na kilka czynników. Przede wszystkim wpływ na decyzję miały jednak "niskie koszty zatrudnienia". Szybko zauważono także, że trener ma ogromne poparcie u kibiców i można to w odpowiedni sposób wykorzystać"
A czy to właśnie nie SKWK prosiła o trenera Moskala? Dlaczego w tym okienku transferowym nie doczekaliśmy się żadnego transferu? Odpowiedź jest banalnie prosta. Klub tonie w długach. Po przegranych dwóch procesach sądowych z firmą menedżerską Adama Mandziary i byłym klubem Osmana Chavaza, zapłacić musimy gigantyczne odszkodowania. Dlaczego przegraliśmy te sprawy? Na usta ciśnie się wiele określeń dotyczących nieprofesjonalizmu i braku kompetencji działaczy. Zawieraliśmy umowy, które kompromitują osoby je podpisujące. Co więcej UEFA zamroziła nasze premie za udział w europejskich pucharach. Nie zostaną wypłacone dopóki nie uregulujemy długów. Za Mandziare Basłaj jest odpowiedzialny? Ile odszkodowania mamy zapłacić klubowi Chaveza? ----------------------------------------------------------------------------- No ....a czytam i nie wierze! Żeby stowarzyszenie pisało tekst który tylko i wyłącznie pogłębia ferment w naszym klubie? Przecież każdy widzi jak jest a dobrze nie jest, ale takimi tekstami dajemy powody do radości tym którym zależy na tym żeby było źle. Obwinianie Basałaja za całe zło jakie panuje jest ....a krzywdzące i niedorzeczne. Jasne że i on ma wiele za uszami ale to tylko zwykła marionetka w rękach kuglarza Cupiała. Każda decyzja jest tak naprawdę podejmowana przez jedną osobę, więc dlaczego tak bardzo się próbuje zgnoić prezesa? To żadna rewelacja że klub tonie w długach, ale nie dlatego że Bunoza ma za dużo a kibiców jest za mało... tylko dlatego że od wieeelu lat klub jest notorycznie ogołocony ze wszelkich zarobionych pieniędzy! Może i słusznie bo długi trzeba spłacać , tylko że trzeba o tym obiektywnie wspomnieć. Teraz postawmy się na miejscu Prezesa! Niejako swoją osobą odpowiada za wynik finansowy wiec wie ze zajebiście nie jest, a brak pucharów oznaczać będzie dla nas klęskę i może nawet kilkuletni marazm. To co ma zrobić ? Proste , próbuje ratować co się da. Przez zatrudnienie Probierza daje klubowi ostatnią deskę ratunku, bo tak to trzeba nazwać. Niestety ale zimna kalkulacja mówi że KM nie dawał jakichkolwiek nadziei na odrobienie strat ba, od objęcia przez niego drużyny ta strata sie powiększyła. Jego wyniki niestety ale były żenujące i jeśli zachował by średnią to skończyli byśmy w dupie. Basałaj nie myśli kategoriami kibica, dla niego Moskal to pracownik który ma pracować efektywnie, sprostać wymaganiom na jakie sam przystał. Widząc to co się dzieje nie mógł dłużej czekać na przebudzenie talentu KM, nie ma już miejsca na straty, okienko zamknięte i tylko zmiana trenera wchodziła w rachubę. Dno finansowe zagląda nam w oczy , jednak kasa na Probierza sie znalazła więc gołym okiem widać że wybór padł na niego żeby nas z tego wyciągnął. Czy mu się uda ? Mama ....a taką nadzieję, bo jeśli nie to długo nam się to będzie odbijać. SKWK świadome naszej sytuacji nie powinno dolewać oliwy do ognia tylko wszyscy wspólnie powinniśmy walczyć o przyszłość WISŁY Ja czuje sie troszkę zniesmaczony że Kazimierz nie ma jaj, że wszystko wygląda jak by potrzebował adwokata. Choć raz by mógł powiedzieć to co myśli a nie wyglądać jak Jarząbek, trener drugiej kategorii. Ps . Możecie po mnie jechać (zwisa mi to) bo to tutaj normalne, wielu ma za zadanie tylko i wyłącznie komus dojebać. Aż żal czasami się robi że Wiślak Wiślakowi wrogiem. Jeśli sami się tak zachowujemy to nie wymagajmy od kogoś rzeczy niemożliwych!
Ostatnio edytowane przez Dariook : 02.03.2012 o godz. 02:41.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#1598
|
![]()
vel HatefulRespect
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Nowy Sącz
Offline |
#1599
|
|
Taktyki i bronienia się w meczu z Koroną nie komentuje, bo nie ma czego, ale za czasów trenera Moskala szczególnie utkwiła mi w pamięci sytuacja z meczu z Polonią. Bodajże w 57 minucie czerwo dostaje Diaz, cały czas jest wynik 0:0. 62 minuta zmiana, za Ilieva wchodzi Kirm, gdzie Iliev został zjebany bodajże przez Krzoske(?) że za szybko zbiegł z tą zmiana, później Sergiej przy wybijaniach grał na czas dopóki nie straciliśmy bramki. Z Koroną było podobnie, Bunoza wszedł za Kirma.
I ja się pytam do jasnej ....y, czemu Mistrz Polski, Wisła Kraków, broni na własnym stadionie wyniku 0:0, czy to są ambicje tego klubu? |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City
Offline |
#1600
|
|
Nie wiem jak Wy, ale ja zaczynam sie modlic o jakiegos zagraniczenego inwestora ktory odkupi ten klub od Tele-Foniki. A swoja droga nie zrozumiale jest jak czlowiek ktory buduje 6-ta co do wielkosci firme produkujaca kable na swiecie przez 16 lat nie jest w stanie zbudowac europejskiego sredniaka w pilce noznej. Ja rozumiem brak doswiadczenia czy mala wiedze o pilce ale przez 16 lat dzialanosci kazdy by sie nauczyl. Chyba ze po prostu go nie stac na taki klub.
![]()
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#1601
|
Kolejnym przykładem hipokryzji we wspomnianym tekście jest akapit o sytuacji z Patrykiem versus akapit o poparciu do Kazia Moskala. Gdzie z jednej strony autor oburza się, że to tylko Basałaj chciał odsunięcia Patryka, a w kolejnym piszę, o akcji pokazania Klubowi kim dla Wisły był Kaziu Moskal. Natomiast ja, jako Kibic, oczekiwałbym właśnie od SKWK w takiej sytuacji żądania (tak żądania) odsunięcia od składu piłkarza, który okazał pogardę ikonie Wisły - bo przecież taką ikoną Kaik jest !!! Powinno być tak jak z Surmą - tamten okazał pogardę barwom, ten legendzie Wisły - efekt jest jeden koniec piłkarza w Wiśle. . ![]()
CZY WYGRYWASZ, CZY NIE !!! ZAWSZE JA KOCHAM CIĘ !!!!
|
|
|
|
Blood Brothers
Od: 11.2002
Skąd: The Land Of Hope And Dreams
Offline |
#1602
|
|
SKWK systematycznie krok po kroku "robi skok" naWisle...w TS już mają teraz kolej na S.S.A. to nie jest krytyka dla samej krytyki to polityka w celu osiagniecia konkretnego celu...włascicielowi koncza sie alternatywy...i predzej czy pozniej SKWK dostanie swoją szanse..wiecej nei bede tlumaczyl bo to proste jak budowa cepa...
![]()
BRUCE SPRINGSTEEN & THE E-STREET BAND
"This music is forever for me. It's the stage thing, that rush moment that you live for. It never lasts, but that's what you live for." --Bruce Springsteen |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#1603
|
|
Generalnie częściej popieram SKWK niż jestem przeciwny ale wrzucanie do jednego worka przypadku z Małym i przypadku z Kazkiem jest w zasadzie słuszne tyle, że inaczej słuszne niż by to chcieli panowie z SKWK widzieć. Tak, to są powiązane przypadki ale nie osobą Basałaja a osobą Patryka, który swoim zachowaniem de facto dał kopa w dupę Kazkowi. To był jeden z wielu ale najbardziej jaskrawy dowód na to, że dla drużyny Kazek nie jest autorytetem tylko kumplem. Koledze w pracy można powiedzieć "spierd.." i na drugi dzień funkcjonować jakby nic się nie stało. Szefowi tak się nie mówi albo robi się to tylko jeden raz.
Ostatnio edytowane przez rafkur : 02.03.2012 o godz. 08:25.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice
Offline |
#1604
|
|
Ten tekst SKWK jest po to , aby otworzyć oczy wielu ludziom np. Z tego forum, które żyją wielkością i megalomania Wisły Kraków. Które mówią: My zawsze musimy wygrywać, grać w pucharach, zdobywać Mistrzostwa Polski. Bo my to Wisła Kraków, bo tak musi być, szczególnie dzieci TF nie pamiętają, ze Wisła nie zawsze grała o mistrzostwa Polski i świeciły triumfy.
Dlatego musimy przestać myśleć w kategorii sukcesów tu i teraz i skupić sie na dlugofalowej polityce, musi z nas kibiców i "onych" działaczy zejść presja sukcesu za wszelka cenę. Pieniądze powinnismy wydawać na bazę, szkolenie, a nie na Bunoze, Kirma, Lameya, Jaliensa, itp. U nas powinien sie liczyć człowiek, honor i charakter a nie żel na włosach, "slit" focia na fb, czy codzienna wizyta w Bonarce. Chce, aby piłkarz po meczu byl w....iony i chciał przy.......ic każdemu jeśli przegra mecz (jsk Pareiko), a nie obejmować sie z prZeciwnikiem jak Gargula po meczu z Korona. Ten tekst ma pokazać prawdę, aby wielu z Was zdało sobie sprawę, ze wyników sportowych długo nie będzie. I jeśli jesteście prawdziwymi Kibicami Wisły Kraków to powinniście skupiać sie na czym innym niż na pięknych akcjach piłkarzy, bo takich szybko nie będzie. A co do Patryka i Kazka, to tak jak pisałem kilka dni temu: Moskal i Valckx nie chcieli Patryka wyrzucać, bo wiedzieli ze jesteśmy sportowo w czarnej dziurze. Patryk jaki by nie był, był ważny i potrzebny drużynie. Ale Basalaj jednak sie uparł, żeby sie przypodobac GW, innym mediom, kibicom i konkurentom w lidze i wyrzucił Patryka. On by sie przydał Moskalowi zarówno w Lubinie (przy 2-2), jak i w Krakowie przy (0-1). Cóż, ale Basalaj wiedział, ze jak coś to pierwszy poleci trener a nie on.
Ostatnio edytowane przez domin_czyzyny : 02.03.2012 o godz. 08:38.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#1605
|
Kazek został wpierd... na wielką minę. Winni są zarówno ci którzy go formalnie na nią wsadzili jak i ci którzy ten pomysł lansowali. Sam w zasadzie byłem zwolennikiem jego jako trenera. Tylko, że ja nie dorabiam ideologii i potrafię się przyznać do błędu i powiedzieć - myliłem się, czas Moskala jeszcze nie nadszedł. On nie panuje nad tą ( a nie inną drużyną). Być może kiedyś, kiedy sam dojrzeje i będzie miał zawodników walczących jak o życie. Na tą konkretną drużynę bez osobowości i charakteru potrzebny jest trener z charakterem. Nie wiem czy Probierz będzie kimś takim, mam taką nadzieję. Wiem jedno, że Kaziu jak mówi o nim 3/4 drużyny nie ogarnął by tego do chwili kiedy stanie się Panem Kazimierzem.
Ostatnio edytowane przez rafkur : 02.03.2012 o godz. 08:44.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice
Offline |
#1606
|
|
Ja tez pamietam druga ligę, i dlatego nie przywiazywalem sie do tych sukcesów za bardzo.
Życzę Probierzowi sukcesów, bo on jest tutaj poza nasza dyskusja, ale niech nasi kibice otworzą oczy na to co sie dzieje w klubie. SKWK nie jest bez winy, ale bez jaj-robi wiecej dla klubu niż Basalaj, wszyscy działacze i marketingowcy razem wzięci. A co do Cupiala, to najprawdopodobniej nie stać Go na klub, który ma być potentatem w Ekstraklasie w dzisiejszych czasach. Chciałbym sie oczywiście mylić. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2005
Skąd: NH
Offline |
#1607
|
|
Tak sobie myślę, ze gwożdziem do trumny Kazia był Patryk. Raz przez głupie zachowanie na meczu i potem w szatni a dwa, bezpośerednio, osłabiając druzynę.
Moze gdyby uścisnął dłoń trenerowi przy zmianie, może gdyby nie robił kwasów w szatni, moze nikt nie zarzucałby trenerowi brak panowania nad druzyną, moze gdyby zagrał ze Standardem i Koroną może by to troche inaczej wyglądało... ![]()
Półśrodki owocują ćwierćrezultatami
To z racji Cracovii i Wisły, na poziom tych drużyn nie ma chyba rady, wieszcz nawet stojąc na rynku, mruczy: Dziady, Dziady. L.J. Kern |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice
Offline |
#1608
|
Teraz za to czyta co innego, jak to Wisła przegrywa i traci szanse na cokolwiek. Za to chwała sie w klubie tzw. Medialnoscia... |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Offline |
#1609
|
W takim biznesie jak klub sukces jest wypadkową kilku co najmniej rzeczy: 1) skład personalny drużyny 2) skład sztabu szkoleniowego 3)skład zaplecza 4) szczęscie w losowaniu 5) szczęscie w unikaniu kontuzji 6)szczęscie na boisku 7) kasę na inwestycję A na koniec wszystko to musi sie zdarzyć na raz. A jak się oszcządza tylko i podciera dupę przysłowiowym szkłem to można co najwyżej mieć pozycję średniaka. ![]()
http://www.youtube.com/watch?v=vbTMz...layer_embedded Zaczyna się od piknika....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#1610
|
|
zakazana strona napisał(a):
Dodatkowo zastanawia fakt, że cała krytyka skupia się na osobie Basałaja. Czy tylko on jest odpowiedzialny za aktualną sytuację klubu? Kim są te niewymienione z nazwiska osoby, które skompromitowały się podpisując niekorzystne dla klubu umowy? Jeśli posiada się jakieś informacje, które można upublicznić, to wypada publikować je, a nie wyłącznie swoją subiektywną interpretację tych informacji. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Offline |
#1611
|
|
Przecież to Moskal powiedział w mediach wszystko o Małeckim... Jeśli mówił "z kartki" to jeszcze gorzej świadczy o Moskalu.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#1612
|
|
1) Cupiała stać na Wisłę tylko nie stać go na racjonalne podejście do tej Wisły.
2) Basałaj, który nie jest kryształowy stal się wrogiem publicznym numer jeden dla wielu ludzi związanych z ruchem kibicowskim na Wiśle nie do końca słusznie bo jest tylko kolejną marionetką w rękach Cupiała.Decyzja o zwolnieniu Kazka i zatrudnieniu Probierza na pewno nie wyszła od niego. Kazka mógł ustawiać po kątach, Probierz na pewno sobie na to nie pozwoli. 3) Ciągle wierzę przy każdym takim zamieszaniu, że wreszcie pójdziemy w dobrym kierunku. Tak, wiem jest to wiara ( jak każda) wynikająca bardziej z serca niż z rozumu ale co mi pozostało? Mogę sobie krzyknąć Basałaj/Kapka/Małecki/i piętnastu innych ( niepotrzebne skreślić) ch...j. Tylko co to zmieni? Za rok o tej samej porze będziemy się ekscytować mistrzostwem za dwa lata kolejną zmianą trenera. Taka już chyba nasza karma. A może wreszcie będzie normalnie? Nieee, to byłoby zbyt piękne...
Ostatnio edytowane przez rafkur : 02.03.2012 o godz. 09:45.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#1613
|
||||||||||
Prostując: Stowarzyszanie powinno działać w oparciu o statut którego próżno szukać na stronie SKWK. Pytanie takie na marginesie dlaczego skoro to jeden z najważniejszych dokumentów stowarzyszenia. Jeśli mi ten statut znajdziesz to będę rad bo przyznam się ze nie mogę znaleźć. A to sprawa kluczowa co SKWK może a gdzie przekracza swoje uprawnienia. Przychylę się tutaj do opinii kolegi Smyrgu - SKWK jest pewna siłą która uprawia pewną politykę wygodna i dobrą dla siebie (czyli dla swoich członków). Co zresztą jest logiczne bo po to są tworzone stowarzyszenia. Zapytam zatem: na jakiej postawie oparłeś swoją wypowiedź? Na statucie czy na własnej interpretacji tekstu? @dostuffca Dzieki - moje przeoczenie. Na dół strony nie patrzyłem a w google nie było wzmianki. Edit: Jak dla mnie w §7 nie ma wzmianki o budowaniu świadomości wśród kibiców na temat wewnętrznej sytuacji w klubie. SKWK przekracza też uprawnienia zapisane w statucie w przypadku: cenzurowania pracy pracowników klubu, wspierania lub piętnowaniu kandydatur (np na trenera) czy oceny polityki finansowo - personalnej (sic!). Dla mnie tekst o którym mowa nie został wymuszony postanowieniami statutu. Nadal uważam iż jest nieścisłość w wypowiedzi kolegi @domin_czyzyny odnośnie funkcji jaka w środowisku kibicowskim powinno pełnić SKWK. ---------------------------------------------------------------- Stowarzyszenie realizuje cele poprzez: Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Powód: składnia
Ostatnio edytowane przez Lukasz : 02.03.2012 o godz. 12:12.
|
|||||||||||
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: KRAKOW
Offline |
#1615
|
|
Szkoda troche Moskala dla mnie pokazal ze potrafi trenowac i ma pomysl na gre wyniki byly slabe ale mysle ze z jakimis dobrymi transferami na nastepny sezon Wisla grala by napewno skuteczniej powinien dostac wiecej czasu
![]() "W tym burdelu, jakim jest polski futbol, nic mnie już nie dziwi" ![]() Jan Tomaszewski |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#1616
|
|
A może by tak SKWK poprosiło o audiencję u BC, zapytało o kilka ważnych spraw?
Ile zostało długu, jak dalej wyobraża sobie przyszłość klubu? Cele, inwestycje itp. Myślę że jako właściciel powinien nam kibicom odpowiedzieć na kilka pytań, choć oczywiście nie musi. Jeśli mamy łożyć na klub, poprzez bilety, pamiątki było by fair gdy obie strony traktowały się po partnersku. Zrobili by o wiele więcej dla nas kibiców, bo w końcu od tego powinni być. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#1617
|
|
Dobrze gadasz naprawde taka audiencja by była idealnym pomysłem. My jako kibice tez powinnismy miec jakis szacunek. Z Cupiałem od kiedy jest w Wiśle były tylko dwa wywiady.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#1618
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Offline |
#1619
|
|
Czy tylko ja mam wrażenie że ten cały artykuł jest tylko po to by ratować Patryczka?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#1620
|
A bezpośrednią przyczyną zwolnienia Moskala był brak reagowania na wydarzenia boiskowe. Jakby Moskal zdjął Czekaja w przerwie to by pewnie dalej był trenerem. Tak samo Nunez w Belgii. Również powinien zostać zmieniony w przerwie. Nawet Maaskant potrafił zareagować w takiej sytuacji. Zdjął Sobolewskiego na Cyprze (mającego żółto) i omal nie awansował do LM. Na pewno nie dopuszczał do takich jaj, żeby 4 z 5 meczów kończyła Wisła w 10. Nie mówię, że wszystkie 4 mecze to wina Moskala ale przynajmniej w dwóch z nich niestety nie pomógł drużynie.
Ostatnio edytowane przez thechris : 02.03.2012 o godz. 12:42.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|