|
Też bym zostawił Moskala do końca sezonu, lub zatrudniłbym już trenera na przerwe zimową...
Bo co? Moskal przekonany, że trochę w Wiśle posiedzi przed zimę próbował narzucić swoją taktykę, swój styl gry.. a Tu przychodzi Probierz do którego nic nie mam, ale co ma chłopak zrobić? Pokazać jaja i narzucić swoją ideę gry? Czy kontunuować jakby pracę Moskala? Na wdrażanie swoich pomysłow chyba trochę za poźno... Zatrudniony by był przed przerwą, to napewno by się lepiej zaaklimatyzował.
A poza tym nawet najlepszy rzeźbiarz w gównie nie wyrzeźbi, nawet jakby Mourinho przyszedł to byśmy nie zaczeli wygrywać wszystkiego...
|