
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 04.2004
Offline |
#1171
|
|
Wystarczy ,żeby Wisła miała skutecznego napastnika i przy tej grze mamy MP w kieszeni. Niestety takowego brak. Przecież Kaziu za Genkova czy Bitona goli strzelał nie będzie.
Pisanie ,że Kazimierz jest słabym trenerem już dzisiaj jest grubym nieporozumieniem. Przecież ten człowiek jest na progu samodzielnej kariery trenerskiej. Chińskie przysłowie mówi, ,że każda wielka podróż ,zaczyna się od małego kroku. Kazimierz Moskal otrzymał szansę, zdobył zaufanie decydentów, ma szacunek kibiców. Merytorycznie też jest moim zdaniem dobrze przygotowany. Zobaczymy co z tym kapitałem uczni. Wszystko w jego rękach. Organizację gry poprawił. Taktycznie wyglądamy znacznie lepiej niż za Pięknego Roberta. Na sukces trzeba zapracować. A to wymaga czasu. Obecny trener przecież nie pstryknie palcami i już jest.... FC Barcelona.... Bądźmy poważni.
Ostatnio edytowane przez Bronex : 24.02.2012 o godz. 15:43.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#1172
|
Wisła za Moskala gra tak na ile pozwalają jej na to możliwości. Kirm nagle nie zacznie trafiać w światło bramki a Genkov nie stanie się super napastnikiem. Także Iliev nie będzie wszystkich wkręcał w ziemię. Sytuacje z Zagłebiem, Liege w pierwszym i drugim meczu były,szczególnie w pierwszym. Widać, że było to wszystko wypracowane, ale brakuje tego czegoś,znaczy skuteczności. No ale skoro ma się takich a nie innych wykonawców to czego oczekiwac? Czy winą Moskala jest to ,że musi grać Kirm ? Chavez wchodzić na jeden raz na obronie? Nikt więcej ani lepiej z tych gości nie wyciśnie, jestem tego pewien. Znaczy wiem, że znajdzie się horda mitomanów, którzy by się tego podjęli i nie jedno by naobiecywali. Ale powidzmy szczerze, to co ni teraz grają to jest maksimum. No może ciut dokładniejsi być powinni ale to jest wszystko na co ich obecnie stać. A co do Maaskanta to zadziwiające jak co niektórzy mają krótką pamięc i już nie pamiętają tego chaosu, dzid i rajdów z glową w dół Małeckiego. Rzeczywiście za Moskala jest to samo,no bo on jest myślą Tulipana przesiąknięty ![]() ![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
semper fi
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC
Offline |
#1173
|
Zostaw - głową muru nie przebijesz. Teraz Genkov nie strzela = wina Moskala Pół rok temu Genkov nie strzelał = wina samego napastnika który nie może się przełamać. ![]() ![]()
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#1174
|
|
kibic (L) wczoraj ogladajacy Wisłe powiedział mi ze jakbyśmy mieli Luboje ,to byśmy ten standard z palcem w dupie przeszli
![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Junior Member
Od: 08.2011
Offline |
#1175
|
|
Wisła ma dobrego napastnika, tylko że grzeje ławę. W ogóle nie przekonuje mnie Genkov, wczoraj był parodią napastnika. Jak dostawał piłkę po ziemi to w 90% sytuacji oddawał ją do najbliższego zawodnika. Głową jakoś rewelacyjnie też sobie wczoraj nie radził.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#1176
|
|
Kaziu Moskal z całym szacunkiem,ale po co wpuszczac Bitona na 10 min?Żeby sie rozgrzał?Kazde 10 min wczesniej,to 100 % wiecej czasu i zwiekszenie szansy na strzelenie gola.Jezeli wynik jest jaki jest,to moim zdaniem robimy zmiany w 60 min i albo wyjdzie ,albo nie.Jaki sens jest brronienia 0:0 i kontynuacji "nieistnienia ofensywnego" przez 80 min?
I zgodze sie,ze bylismy lepsi......ale w pierwszym meczu w drugim ,byli Oni,a o awansie decyduje wynik dwumeczu. ![]()
Bednarz=Landryna=......
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Offline |
#1177
|
|
Jeszcze kilka tygodni temu trener Moskal był świetny a większość pisała tutaj "Nie rusz Kazika...", jeden mecz nie wyszedł i okazuje się , że eeeee Moskal to nie jest dobry materiał na trenera .Bierzmy Probierza który czmychnie za granicę jak tylko dostanie lepszą ofertę .Wisła wstydu nie przyniosła , mogła awansować a nawet powinna bo był lepsza ale cóż , taka jest piłka nożna.
|
|
|
|
Member
Od: 12.2010
Skąd: Kraków
Offline |
#1178
|
|
Marszałku:
Może jest jakaś tam różnica w grze i w pewnych elementach, ale nie do tego zmierzam, bo; -skoro źle nam idzie gra z jednym napastnikiem to dlaczego Moskal uparcie stawia na taktykę Maaskanta ? - (bo nie ukształtował własnej) -dlaczego podobnie jak Maaskant stawia na Genkova mimo, iż Biton jest skuteczniejszy? - (bo nadal realizuje tę samą taktykę co Maaskant) -dlaczego mamy ciągłe problemy w obronie? (Paljić nie jednokrotnie zawalał mecz lecz Moskal nadal na niego stawia, to samo Nunez) I tak naprawdę zadajmy sobie pytanie czy tak naprawdę zwolniliśmy Roberta Maaskanta? NIE bo wszystko co on realizował z lepszym lub gorszym skutkiem realizowane jest nadal i nie zmieni się to dopóki nie pojawi się trener, który ma choćby własną myśl szkoleniową a nie stara się być kopią swego poprzednika. Już nie czepiajmy się tak piłkarzy lecz może spróbujmy ich inaczej ustawić na boisku, jeśli to nie pomoże to owszem nawet Ferguson nie zdziałał by z nimi cudów, ale my i tak ciągle żmudnie realizujemy beznadziejną taktykę, która nic nam nie daje
Ostatnio edytowane przez Pyniu85 : 24.02.2012 o godz. 16:24.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2011
Skąd: Dobczyce
Offline |
#1179
|
-skoro źle nam idzie gra z jednym napastnikiem to dlaczego Moskal uparcie stawia na taktykę Maaskanta ? (bo nie ukształtował własnej) -dlaczego podobnie jak Maaskant stawia na Genkova mimo, iż Biton jest skuteczniejszy? (bo nadal realizuje tę samą taktykę co Maaskant) -dlaczego mamy ciągłe problemy w obronie? (Paljić nie jednokrotnie zawalał mecz lecz Moskal nadal na niego stawia, to samo Nunez) I tak naprawdę zadajmy sobie pytanie czy tak naprawdę zwolniliśmy Roberta Maaskanta? NIE bo wszystko co on realizował z lepszym lub gorszym skutkiem realizowane jest nadal i nie zmieni się to dopóki nie pojawi się trener, który ma choćby własną myśl szkoleniową a nie stara się być kopią swego poprzednika[/QUOTE] Diaz gra ? GRA! Nunez kogo za niego? Kto? Jirsak ? Proszę cię. Maaskant stawiał na Biton'a. Ja widzę różnicę w grze skoro jej nie widzisz i sugerujesz to po jednej wtopie to szkoda. Dobrze zagraliśmy 3 mecze niestety nie było bramek. Standard postawił autobus i tyle. Stało się , cieszę się że tak daleko zaszliśmy. ![]() ![]() "Przyjaciele , Rodzina i Wisła"
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#1180
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#1181
|
|
przeszliby jakby mieli Meliksona
![]() ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Member
Od: 12.2010
Skąd: Kraków
Offline |
#1182
|
|
Może sugeruje to wszystko po jednej wtopie i całym okresie przygotowawczym, który niczego nie zmienił. Skoro nie zmienił to trudno się spodziewać, iż w trakcie sezonu również coś diametralnie się zmieni na lepsze oczywiście. Jedno może martwić, nawet nie fakt słabej gry (z pewnością seria remisów lub nie przekonywujących zwycięstw zapełni nam stadion) ale to, że może być ciężko z awansem do pucharów w przyszłym roku, ale na razie nie przesądzam tylko spokojnie poczekam do niedzielnego meczu z Koroną, gdzie porażka praktycznie oznacza brak MP i znaczne oddalenie się od eliminacji LE. Jeśli wygramy to oczywiście przyznam się do błędu i więcej złego słowa o Moskalu nie powiem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Offline |
#1183
|
|
Na tym forum Kaziu wcześniej czy później potraktowany zostanie jak Maaskant. Pół roku wcześniej jest bożyszczem i bohaterem, wystarczą dwie trzy wtopy i wcześniej czy później wyleje sie wiadro pomyj. Ja osobiście od początku sądzę, że Kaziu nie jest JESZCZE odpowiednim człowiekiem na odpowiednim miejscu. Mieliśmy w przeszłości Kuste, Nawałke itp i były to rozwiązania tymczasowe. Oczywiście życze Moskalowi z całego serca sukcesów ale nie ma on trenerskich "papierów"" i doświadczenia na prowadzenie drużyny , która zmierza do mistrzostwa Polski i Ligi Mistrzów.. Obawiam się że nasi włodarze mogli dogadać sie tak czy inaczej np ze Smudą a Moskal jest "na chwile"
Ostatnio edytowane przez Quorth : 24.02.2012 o godz. 16:49.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Skąd: KRK
Offline |
#1184
|
|
Jak dla mnie Kaziu robi to co do niego należy. Może kontynuuje USTAWIENIE jakie było za Maaskanta, ale GRA wygląda inaczej, lepiej. Za Moskala w pucharach nie daliśmy ani jednej plamy jakie daliśmy za Maaskanta (Odense, Twente...).Wygraliśmy 2 mecze 2 zremisowaliśmy, z lepszymi (Twente) lub gorszymi (Odense, Standard) rywalami. Gra Wisły wreszcie może się podobać.
Według mnie powinien zostać, a będą coraz lepsze efekty. Moskal Kazimierz! (...) ![]()
"Franek ma swoje zdanie, z którym sam się nie zgadza" - Jan Tomaszewski
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#1185
|
|
a nie sadzicie ze on kontynuuje ustawienie druzyny takie jak Maaskant, bo to Maaskant sciagnął tych piłkarzy włąsnie pod TO ustawienie.
graliśmy 1 def. pomocnikiem z Lubinem to była akcja za akcje, wiec ja rozumiem dlaczego tak nie wyszliśmy na Liege. ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: w KRAKOWIE tyle GWIAZD ?
Offline |
#1186
|
|
Można powiedzieć że prawie przeszliśmy bez wtykania palca wiadomo gdzie , jak zwykle tak niewiele nam brakuje do szczęścia a to 3 min a to znowu jednej bramki .
![]() Byliśmy , widzieliśmy już wiele ..."we all hope this is our moment." |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#1187
|
|
Ja właśnie liczyłem, że mecz tak będzie w Liege wyglądał jak w Lubinie czyli akcja za akcje, dużo goli np. 2:2 czy 3:3... Ale taktyka była taka, żeby zaatakować pod koniec... no cóż... nie przewidział Moskal, że pod koniec Wisła może grać w 10... tak to jest jak ktoś coś zostawia na ostatnią chwilę. Drużyna z jajami, pewnością siebie i nastawiona na sukces a nie odbębnienie meczu, zaatakowałaby od 1 minuty a nie czekała aż rywal sobie strzeli samobója.
Ostatnio edytowane przez thechris : 24.02.2012 o godz. 17:54.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Online |
#1188
|
Jak się gra w 10 to ciężko myśleć o wygranych. I Moskal nie ma tu nic do rzeczy. Najważniejsze ze jest walka, bieganie, gra bez piłki. Teraz jeszcze tylko nauczyć że 1:0 to niedobry wynik i będzie dobrze. Szkoda bo powinniśmy przejść dalej, przynajmniej była realna szansa, ale nie ma co biadolić tylko wygrać mistrzostwo. Moskal ma moje pełne poparcie, bo lepszego trenera nie znajdziemy. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2012
Skąd: Kraków
Offline |
#1189
|
|
Gdyby nie Kaziu Moskal, to w ogóle nie zagralibyśmy w fazie pucharowej, bo nie licząc prezentu od Odense, mecze grupowe w LE po zwolnieniu Maskaanta nie wygrały się same.
Cieszę się, że Kazimierz Moskal jest szkoleniowcem Wisły. Niewątpliwie na to zasłużył. Podoba mi się to, że postawił na Michała Czekaja w obronie i Łukasza Gargułę obok Meliksona na środku pola. Liczę na to, że po kadrowej rewolucji, jaka niewątpliwie nastąpi po zakończeniu tego sezonu będzie w naszych barwach grało więcej Polaków i jestem przekonany, że Moskal będzie na nich stawiał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#1190
|
|
Jak na razie to wyniki raczej nie przemawiają za Moskalem: w lidze w 5 meczach (3 na wyjeździe) zdobyliśmy tylko 7 pkt. to jest 1,4 pkt. na mecz, Maaskant w 13 meczach zdobył zdobył 21 pkt. czyli ok. 1,6 pkt na mecz.1,4 pkt na mecz to bardzo mało taki bilans ma 9 Widzew Łódź...Podobny bilans Moskal miał zresztą przy poprzednim prowadzeniu Wisły.Oczywiście 5 meczów to jest mało, wystarczy że wygramy z Koroną i Moskal będzie już miał więcej pkt na mecz niż Maaskant, ale nadal nie będzie to wynik zadawalający. Pytanie czy ktokolwiek inn osiągnął by więcej z tą drużyną i w takiej sytuacji
Lepszy jest bilans pucharowy 2 zwycięstwa 2 remisy i 0 porażek. ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2011
Skąd: Dobczyce
Offline |
#1191
|
![]() "Przyjaciele , Rodzina i Wisła"
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Offline |
#1192
|
|
chciałem zauważyć, że w ostatnich akcjach zagraliśmy bardziej ofensywnie i prawie nam z kontry strzelili, więc nie dało się grać tak jakbyście chcieli.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2011
Skąd: W-wa
Offline |
#1193
|
|
|
|
|
Member
Od: 12.2010
Skąd: Kraków
Offline |
#1194
|
Ostatnio edytowane przez Pyniu85 : 24.02.2012 o godz. 20:27.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
#1195
|
Moskal tak jak Guardiola też w Wiśle nie został od razu trenerem. Dajmy Kazkowi poprowadzić ten zespół do końca sezonu i wtedy zobaczmy co z tego będzie. PS. Jose Mari Bakero - trener z nazwiskiem i wielkim doświadczeniem w primera division i ekstraklasie został bez pracy.
Ostatnio edytowane przez cfa : 25.02.2012 o godz. 09:52.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#1196
|
|
Łukasz Garguła radośnie oznajmia, że w pierwszej części gry drużyna chciała utrzymać wynik 0-0. Kuriozalne, bo przecież dawał on awans Standardowi Liege. Czyli, aż 45 minut z 90 w rewanżu zostało przez wiślaków wyrzucone do kosza. Atak miał nastąpić w drugiej połowie, ale od 63. min trzeba było grać w dziesiątkę. Wychodzi na to, że Wisła podarowała sobie zaledwie kwadrans normalnej walki o awans!
Dariusz Wołowski http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...lowane,1764266 Ogólnie taktyka na rewanż w Liege do dupy. Moskal to prowizorka tak jak prowizorką jest budowanie drużyny. Drużyny, z której mniej więcej 8 piłkarzy zapewne odejdzie po sezonie i zapewne ma głęboko gdzieś, czy Wisła będzie grała za rok w pucharach czy nie. Pierwszym był Małecki, któremu najwyraźniej to zwisało. Normalnie napisałbym, że trzeba szukać nowego trenera ale to takiej drużyny jak obecnie to nie ma sensu. Moskal to jest max na co tacy kopacze zasługują (z wyjątkiem Meliksona). |
|
|
|
Member
Od: 11.2002
Skąd: z Santiago Bernabeu
Offline |
#1197
|
|
Napisz mi @Pyniu kto jest tą odpowiednią osobą, kogo byś widział na stanowisku trenera Wisły.
Dla mnie już mały progres jaki widać, chociaż przyznam że momentami, naszej gry to to taka łyżeczka miodu na serce i dowód że nie zawsze trener z nazwiskiem najlepiej obcy mówiący po hiszpańsku czy niemiecku bedzie lepszy od naszego mniej medialnego . Przynajmniej tu widzę, a i znając tą osobę wiem że wkłada w to co robi całe swoje zaangażowanie,wiem że przy takim trenerze nie zdarzy sie nam po przegranych derbach (odpukane) głupie żartowanie i olewanie . Czas właśnie postawić u nas twardo na takich ludzi jak Moskal , a nie jak wcześniej to bywało jako zapchajdziura min. też Nawałka. Liczyć że przyjdzie „fachowiec – cudzoziemiec” i bedzie cudotwórcą który nauczy nas grać na poziomie Ligi Mistrzów jest tak samo prawdopodobne jak wejście do tych samych rozgrywek jak bedzie siedział na naszej ławce trenejro Szymkowiak czy Frankowski, a że siedzi Moskal to jeszcze dla nas lepiej. ![]()
Pozdrawiam
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#1198
|
To co zobaczyłem niestety ale nazwijmy to po imieniu - było nieporozumieniem. Aż z niedowierzania ponownie sprawdziłem wynik pierwszego meczu... może tak najeb... byłem? Nie nie byłem. Nie znajduje kompletnie żadnych pozytywnych argumentów żeby choć powiedzieć sobie : - Trudno nie udało sie, ale... Nie mam zamiaru ganić, podważać czy w jakikolwiek sposób oceniać warsztatu KM ale nie może też być tak że się go tylko klepie po ramieniu, bo to Kaziu. Prawda jest taka że spartaczył sprawę i tak naprawdę to było główną przyczyną odpadnięcia z LE. Z zaciekawieniem oczekiwałem komentarza do meczu , liczyłem na jasną odpowiedzi takiej postawy i fachowej samooceny. Niestety na próżno, bo to co przeczytałem bardzo mnie rozczarowało jako kibica, natomiast o samym KM dało dużo do myślenia. Wątpię że nasz trener okaże się drugim Guardiolą , jednak najbardziej boję sie niestety tego że obecny sezon może się okazać sezonem bez pudła. Jeszcze jeka by się okazało że został złożony na ołtarzu " wspaniałego stylu" to ok, przymknę oko. Ale jak bedzie to tylko epizod Moskala na stanowisku pierwszego to tylko pozostanie płacz i zgrzytanie zębów. Najgorsze niestety jest jednak to że wiele można było sobie po tych wszystkich zapowiedziach obiecywać. Miał być nowy styl, nowa jakość , gra pod kibiców, wiele bramek...a niestety jest tylko mityczna "krakowska piłka" do 30 metra a pożniej staraj się kto może. Jak zapewne inni będą grali wyżej to tylko będzie ładnie do 50m a i sama jakość konstrukcji akcji marna. Jeśli ktoś nie widzi w tym wszystkim Maaskanta to ja się pytam czym Maaskant się tak różnił? Powinno być łatwiej. Ano tym że obecnie Melikson biega , podaje,biega ... Gargule wyjdzie czasem strzał a czasem podanie natomiast Iliev błyśnie jak ma czym oddychać. Pożyjemy , zobaczymy. Proponuję wszystkie siły skupić na PP. Ps. Co mnie najbardziej irytuje? To że Genkov gra a Biton wchodzi na ogony. Tak tak , ten sam Biton co w poprzedniej rundzie w większości zdobywał bramki, najskuteczniejszy strzelec drużyny. Ktoś powie że Genkov strąca piłki , no ok ... tylko najgorsze w tym wszystkim jest to że po wielu pojedynkach o piłkę on niestety leży na glebie, akcja leci z Meliksonem i co ? dupa, niema napastnika. To aż razi po oczach. Ps2. Paradoksalnie. Grając w 10 prezentowaliśmy się lepiej.
Ostatnio edytowane przez Dariook : 25.02.2012 o godz. 13:30.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#1199
|
|
My nie zmierzamy do mistrzostwa kraju, a Ligę Mistrzów skwituję litościwym milczeniem. Teraz realnym celem dla nas jest miejsce w pucharach, może być z Pucharu Polski.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Member
Od: 12.2010
Skąd: Kraków
Offline |
#1200
|
|
Piłkarze nie mają większych chęci do gry, ogólnie mam wrażenie, że każdy ma wy je ba ne na wszystko wokół. Od piłkarzy po działaczy a na trenerze kończąc, który jakby za karę jest tym kim jest. Tak być nie może, przełożonym tych piłkarzy nie jest Pan Cupiał tylko trener i on ponosi pierwszy odpowiedzialność za wszystko co dzieje się na boisku. Mam wrażenie, że Wiśle przydałby się trener z "jajami", który żyje meczem, takim jak był Petrescu, jakim jest choćby wolny obecnie Probierz, czy Fornalik z Ruchu. Mogę tylko takie dwie kandydatury podsunąć ale przecież Wisła ma dyrektora sportowego, sondującego rynek, znającego środowisko i myślę, że nie byłoby problemem znaleźć takiego trenera.
Ostatnio edytowane przez Pyniu85 : 25.02.2012 o godz. 13:44.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|