The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Bronex
Senior Member
 
Od: 04.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1171
Stary 24.02.2012, 15:28
Wystarczy ,żeby Wisła miała skutecznego napastnika i przy tej grze mamy MP w kieszeni. Niestety takowego brak. Przecież Kaziu za Genkova czy Bitona goli strzelał nie będzie.

Pisanie ,że Kazimierz jest słabym trenerem już dzisiaj jest grubym nieporozumieniem. Przecież ten człowiek jest na progu samodzielnej kariery trenerskiej. Chińskie przysłowie mówi, ,że każda wielka podróż ,zaczyna się od małego kroku. Kazimierz Moskal otrzymał szansę, zdobył zaufanie decydentów, ma szacunek kibiców. Merytorycznie też jest moim zdaniem dobrze przygotowany. Zobaczymy co z tym kapitałem uczni. Wszystko w jego rękach. Organizację gry poprawił. Taktycznie wyglądamy znacznie lepiej niż za Pięknego Roberta. Na sukces trzeba zapracować. A to wymaga czasu. Obecny trener przecież nie pstryknie palcami i już jest.... FC Barcelona.... Bądźmy poważni.
Ostatnio edytowane przez Bronex : 24.02.2012 o godz. 15:43.
Odpowiedz cytując
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1172
Stary 24.02.2012, 15:36
Pyniu85 napisał(a):Wyświetl post

ten komentarz wg mnie nijak się ma do rzeczywistości, starajmy się dalej bronić przegranych rzeczy a na pewno sukces końcowy będzie piorunujący.

.
Pewnie,że po trzech meczach można wywalać gościa. Nie ma problemu, pytanie kto w zamian. Rozumiem,że nazwisko Probierza padlo tutaj jako pewna forma prowokacji ?

Wisła za Moskala gra tak na ile pozwalają jej na to możliwości. Kirm nagle nie zacznie trafiać w światło bramki a Genkov nie stanie się super napastnikiem. Także Iliev nie będzie wszystkich wkręcał w ziemię. Sytuacje z Zagłebiem, Liege w pierwszym i drugim meczu były,szczególnie w pierwszym. Widać, że było to wszystko wypracowane, ale brakuje tego czegoś,znaczy skuteczności. No ale skoro ma się takich a nie innych wykonawców to czego oczekiwac? Czy winą Moskala jest to ,że musi grać Kirm ? Chavez wchodzić na jeden raz na obronie? Nikt więcej ani lepiej z tych gości nie wyciśnie, jestem tego pewien. Znaczy wiem, że znajdzie się horda mitomanów, którzy by się tego podjęli i nie jedno by naobiecywali. Ale powidzmy szczerze, to co ni teraz grają to jest maksimum. No może ciut dokładniejsi być powinni ale to jest wszystko na co ich obecnie stać.

A co do Maaskanta to zadziwiające jak co niektórzy mają krótką pamięc i już nie pamiętają tego chaosu, dzid i rajdów z glową w dół Małeckiego. Rzeczywiście za Moskala jest to samo,no bo on jest myślą Tulipana przesiąknięty
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1173
Stary 24.02.2012, 15:43
Bronex napisał(a):Wyświetl post
Wystarczy ,żeby Wisła miała skutecznego napastnika i przy tej grze mamy MP w kieszeni. Niestety takowego brak. Przecież Kaziu za Genkova czy Bitona goli strzelał nie będzie.

Zostaw - głową muru nie przebijesz.


Teraz Genkov nie strzela = wina Moskala

Pół rok temu Genkov nie strzelał = wina samego napastnika który nie może się przełamać.


MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1174
Stary 24.02.2012, 15:49
kibic (L) wczoraj ogladajacy Wisłe powiedział mi ze jakbyśmy mieli Luboje ,to byśmy ten standard z palcem w dupie przeszli
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
Kulawik88
Junior Member
 
Od: 08.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1175
Stary 24.02.2012, 15:50
Wisła ma dobrego napastnika, tylko że grzeje ławę. W ogóle nie przekonuje mnie Genkov, wczoraj był parodią napastnika. Jak dostawał piłkę po ziemi to w 90% sytuacji oddawał ją do najbliższego zawodnika. Głową jakoś rewelacyjnie też sobie wczoraj nie radził.
Odpowiedz cytując
Griszka30KR
Senior Member
 
 
Od: 06.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1176
Stary 24.02.2012, 15:57
Kaziu Moskal z całym szacunkiem,ale po co wpuszczac Bitona na 10 min?Żeby sie rozgrzał?Kazde 10 min wczesniej,to 100 % wiecej czasu i zwiekszenie szansy na strzelenie gola.Jezeli wynik jest jaki jest,to moim zdaniem robimy zmiany w 60 min i albo wyjdzie ,albo nie.Jaki sens jest brronienia 0:0 i kontynuacji "nieistnienia ofensywnego" przez 80 min?
I zgodze sie,ze bylismy lepsi......ale w pierwszym meczu w drugim ,byli Oni,a o awansie decyduje wynik dwumeczu.
Bednarz=Landryna=......
Odpowiedz cytując
Ciastek1
Senior Member
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1177
Stary 24.02.2012, 16:14
Jeszcze kilka tygodni temu trener Moskal był świetny a większość pisała tutaj "Nie rusz Kazika...", jeden mecz nie wyszedł i okazuje się , że eeeee Moskal to nie jest dobry materiał na trenera .Bierzmy Probierza który czmychnie za granicę jak tylko dostanie lepszą ofertę .Wisła wstydu nie przyniosła , mogła awansować a nawet powinna bo był lepsza ale cóż , taka jest piłka nożna.
Odpowiedz cytując
Pyniu85
Member
 
Od: 12.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1178
Stary 24.02.2012, 16:15
Marszałku:

Może jest jakaś tam różnica w grze i w pewnych elementach, ale nie do tego zmierzam, bo;
-skoro źle nam idzie gra z jednym napastnikiem to dlaczego Moskal uparcie stawia na taktykę Maaskanta ? - (bo nie ukształtował własnej)
-dlaczego podobnie jak Maaskant stawia na Genkova mimo, iż Biton jest skuteczniejszy? - (bo nadal realizuje tę samą taktykę co Maaskant)
-dlaczego mamy ciągłe problemy w obronie? (Paljić nie jednokrotnie zawalał mecz lecz Moskal nadal na niego stawia, to samo Nunez)

I tak naprawdę zadajmy sobie pytanie czy tak naprawdę zwolniliśmy Roberta Maaskanta?
NIE bo wszystko co on realizował z lepszym lub gorszym skutkiem realizowane jest nadal i nie zmieni się to dopóki nie pojawi się trener, który ma choćby własną myśl szkoleniową a nie stara się być kopią swego poprzednika.
Już nie czepiajmy się tak piłkarzy lecz może spróbujmy ich inaczej ustawić na boisku, jeśli to nie pomoże to owszem nawet Ferguson nie zdziałał by z nimi cudów, ale my i tak ciągle żmudnie realizujemy beznadziejną taktykę, która nic nam nie daje
Ostatnio edytowane przez Pyniu85 : 24.02.2012 o godz. 16:24.
Odpowiedz cytując
zgrybus
Senior Member
 
 
Od: 04.2011
Skąd: Dobczyce

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1179
Stary 24.02.2012, 16:18
Pyniu85 napisał(a):Wyświetl post
A co do Maaskanta to zadziwiające jak co niektórzy mają krótką pamięc i już nie pamiętają tego chaosu, dzid i rajdów z glową w dół Małeckiego. Rzeczywiście za Moskala jest to samo,no bo on jest myślą Tulipana przesiąknięty
Może jest jakaś tam różnica w grze i w pewnych elementach, ale nie do tego zmierzam, bo;
-skoro źle nam idzie gra z jednym napastnikiem to dlaczego Moskal uparcie stawia na taktykę Maaskanta ? (bo nie ukształtował własnej)
-dlaczego podobnie jak Maaskant stawia na Genkova mimo, iż Biton jest skuteczniejszy? (bo nadal realizuje tę samą taktykę co Maaskant)
-dlaczego mamy ciągłe problemy w obronie? (Paljić nie jednokrotnie zawalał mecz lecz Moskal nadal na niego stawia, to samo Nunez)

I tak naprawdę zadajmy sobie pytanie czy tak naprawdę zwolniliśmy Roberta Maaskanta?
NIE bo wszystko co on realizował z lepszym lub gorszym skutkiem realizowane jest nadal i nie zmieni się to dopóki nie pojawi się trener, który ma choćby własną myśl szkoleniową a nie stara się być kopią swego poprzednika[/QUOTE]

Diaz gra ? GRA! Nunez kogo za niego? Kto? Jirsak ? Proszę cię. Maaskant stawiał na Biton'a. Ja widzę różnicę w grze skoro jej nie widzisz i sugerujesz to po jednej wtopie to szkoda. Dobrze zagraliśmy 3 mecze niestety nie było bramek. Standard postawił autobus i tyle. Stało się , cieszę się że tak daleko zaszliśmy.
"Przyjaciele , Rodzina i Wisła"
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1180
Stary 24.02.2012, 16:31
szprotson napisał(a):Wyświetl post
kibic (L) wczoraj ogladajacy Wisłe powiedział mi ze jakbyśmy mieli Luboje ,to byśmy ten standard z palcem w dupie przeszli
W takim razie szkoda, ze z tym jego palcem w dupie nie przeszeli Sportingu.
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1181
Stary 24.02.2012, 16:32
Gwiaździsty napisał(a):Wyświetl post
W takim razie szkoda, ze z tym jego palcem w dupie nie przeszeli Sportingu.
przeszliby jakby mieli Meliksona
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
Pyniu85
Member
 
Od: 12.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1182
Stary 24.02.2012, 16:40
Może sugeruje to wszystko po jednej wtopie i całym okresie przygotowawczym, który niczego nie zmienił. Skoro nie zmienił to trudno się spodziewać, iż w trakcie sezonu również coś diametralnie się zmieni na lepsze oczywiście. Jedno może martwić, nawet nie fakt słabej gry (z pewnością seria remisów lub nie przekonywujących zwycięstw zapełni nam stadion) ale to, że może być ciężko z awansem do pucharów w przyszłym roku, ale na razie nie przesądzam tylko spokojnie poczekam do niedzielnego meczu z Koroną, gdzie porażka praktycznie oznacza brak MP i znaczne oddalenie się od eliminacji LE. Jeśli wygramy to oczywiście przyznam się do błędu i więcej złego słowa o Moskalu nie powiem.
Odpowiedz cytując
Quorth
Senior Member
 
Od: 06.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1183
Stary 24.02.2012, 16:46
Na tym forum Kaziu wcześniej czy później potraktowany zostanie jak Maaskant. Pół roku wcześniej jest bożyszczem i bohaterem, wystarczą dwie trzy wtopy i wcześniej czy później wyleje sie wiadro pomyj. Ja osobiście od początku sądzę, że Kaziu nie jest JESZCZE odpowiednim człowiekiem na odpowiednim miejscu. Mieliśmy w przeszłości Kuste, Nawałke itp i były to rozwiązania tymczasowe. Oczywiście życze Moskalowi z całego serca sukcesów ale nie ma on trenerskich "papierów"" i doświadczenia na prowadzenie drużyny , która zmierza do mistrzostwa Polski i Ligi Mistrzów.. Obawiam się że nasi włodarze mogli dogadać sie tak czy inaczej np ze Smudą a Moskal jest "na chwile"
Ostatnio edytowane przez Quorth : 24.02.2012 o godz. 16:49.
Odpowiedz cytując
Fiti
Senior Member
 
 
Od: 06.2011
Skąd: KRK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1184
Stary 24.02.2012, 16:58
Jak dla mnie Kaziu robi to co do niego należy. Może kontynuuje USTAWIENIE jakie było za Maaskanta, ale GRA wygląda inaczej, lepiej. Za Moskala w pucharach nie daliśmy ani jednej plamy jakie daliśmy za Maaskanta (Odense, Twente...).Wygraliśmy 2 mecze 2 zremisowaliśmy, z lepszymi (Twente) lub gorszymi (Odense, Standard) rywalami. Gra Wisły wreszcie może się podobać.
Według mnie powinien zostać, a będą coraz lepsze efekty.

Moskal Kazimierz! (...)
"Franek ma swoje zdanie, z którym sam się nie zgadza" - Jan Tomaszewski
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1185
Stary 24.02.2012, 17:00
a nie sadzicie ze on kontynuuje ustawienie druzyny takie jak Maaskant, bo to Maaskant sciagnął tych piłkarzy włąsnie pod TO ustawienie.

graliśmy 1 def. pomocnikiem z Lubinem to była akcja za akcje, wiec ja rozumiem dlaczego tak nie wyszliśmy na Liege.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
kohprzem'68
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: w KRAKOWIE tyle GWIAZD ?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1186
Stary 24.02.2012, 17:00
Można powiedzieć że prawie przeszliśmy bez wtykania palca wiadomo gdzie , jak zwykle tak niewiele nam brakuje do szczęścia a to 3 min a to znowu jednej bramki .

Byliśmy , widzieliśmy już wiele ..."we all hope this is our moment."
Odpowiedz cytując
thechris
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1187
Stary 24.02.2012, 17:47
szprotson napisał(a):Wyświetl post
a nie sadzicie ze on kontynuuje ustawienie druzyny takie jak Maaskant, bo to Maaskant sciagnął tych piłkarzy włąsnie pod TO ustawienie.

graliśmy 1 def. pomocnikiem z Lubinem to była akcja za akcje, wiec ja rozumiem dlaczego tak nie wyszliśmy na Liege.
Ja właśnie liczyłem, że mecz tak będzie w Liege wyglądał jak w Lubinie czyli akcja za akcje, dużo goli np. 2:2 czy 3:3... Ale taktyka była taka, żeby zaatakować pod koniec... no cóż... nie przewidział Moskal, że pod koniec Wisła może grać w 10... tak to jest jak ktoś coś zostawia na ostatnią chwilę. Drużyna z jajami, pewnością siebie i nastawiona na sukces a nie odbębnienie meczu, zaatakowałaby od 1 minuty a nie czekała aż rywal sobie strzeli samobója.
Ostatnio edytowane przez thechris : 24.02.2012 o godz. 17:54.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1188
Stary 24.02.2012, 17:49
Pyniu85 napisał(a):Wyświetl post
Może sugeruje to wszystko po jednej wtopie i całym okresie przygotowawczym, który niczego nie zmienił. Skoro nie zmienił to trudno się spodziewać, iż w trakcie sezonu również coś diametralnie się zmieni na lepsze oczywiście. Jedno może martwić, nawet nie fakt słabej gry (z pewnością seria remisów lub nie przekonywujących zwycięstw zapełni nam stadion) ale to, że może być ciężko z awansem do pucharów w przyszłym roku, ale na razie nie przesądzam tylko spokojnie poczekam do niedzielnego meczu z Koroną, gdzie porażka praktycznie oznacza brak MP i znaczne oddalenie się od eliminacji LE. Jeśli wygramy to oczywiście przyznam się do błędu i więcej złego słowa o Moskalu nie powiem.
Jakiej słabej gry? W porównaniu z tym co się działo za Maaskanta to gramy jak Barcelona. Nie powiesz złego słowa o Moskalu bo wygramy z Koroną? A teraz pitolisz , bo odpadliśmy z pucharów? Proszę Cię.

Jak się gra w 10 to ciężko myśleć o wygranych. I Moskal nie ma tu nic do rzeczy. Najważniejsze ze jest walka, bieganie, gra bez piłki. Teraz jeszcze tylko nauczyć że 1:0 to niedobry wynik i będzie dobrze. Szkoda bo powinniśmy przejść dalej, przynajmniej była realna szansa, ale nie ma co biadolić tylko wygrać mistrzostwo. Moskal ma moje pełne poparcie, bo lepszego trenera nie znajdziemy.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
foxtrot_green
Senior Member
 
 
Od: 01.2012
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1189
Stary 24.02.2012, 17:56
Gdyby nie Kaziu Moskal, to w ogóle nie zagralibyśmy w fazie pucharowej, bo nie licząc prezentu od Odense, mecze grupowe w LE po zwolnieniu Maskaanta nie wygrały się same.
Cieszę się, że Kazimierz Moskal jest szkoleniowcem Wisły. Niewątpliwie na to zasłużył. Podoba mi się to, że postawił na Michała Czekaja w obronie i Łukasza Gargułę obok Meliksona na środku pola. Liczę na to, że po kadrowej rewolucji, jaka niewątpliwie nastąpi po zakończeniu tego sezonu będzie w naszych barwach grało więcej Polaków i jestem przekonany, że Moskal będzie na nich stawiał.
Odpowiedz cytując
orm
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1190
Stary 24.02.2012, 18:49
Jak na razie to wyniki raczej nie przemawiają za Moskalem: w lidze w 5 meczach (3 na wyjeździe) zdobyliśmy tylko 7 pkt. to jest 1,4 pkt. na mecz, Maaskant w 13 meczach zdobył zdobył 21 pkt. czyli ok. 1,6 pkt na mecz.1,4 pkt na mecz to bardzo mało taki bilans ma 9 Widzew Łódź...Podobny bilans Moskal miał zresztą przy poprzednim prowadzeniu Wisły.Oczywiście 5 meczów to jest mało, wystarczy że wygramy z Koroną i Moskal będzie już miał więcej pkt na mecz niż Maaskant, ale nadal nie będzie to wynik zadawalający. Pytanie czy ktokolwiek inn osiągnął by więcej z tą drużyną i w takiej sytuacji
Lepszy jest bilans pucharowy 2 zwycięstwa 2 remisy i 0 porażek.
Odpowiedz cytując
zgrybus
Senior Member
 
 
Od: 04.2011
Skąd: Dobczyce

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1191
Stary 24.02.2012, 19:03
thechris napisał(a):Wyświetl post
Ja właśnie liczyłem, że mecz tak będzie w Liege wyglądał jak w Lubinie czyli akcja za akcje, dużo goli np. 2:2 czy 3:3... Ale taktyka była taka, żeby zaatakować pod koniec... no cóż... nie przewidział Moskal, że pod koniec Wisła może grać w 10... tak to jest jak ktoś coś zostawia na ostatnią chwilę. Drużyna z jajami, pewnością siebie i nastawiona na sukces a nie odbębnienie meczu, zaatakowałaby od 1 minuty a nie czekała aż rywal sobie strzeli samobója.
A może po prostu wiedział jaką mamy obronę ? Gdybyśmy tak na nich siedli po ilu minutach by na gola wpakowali?
"Przyjaciele , Rodzina i Wisła"
Odpowiedz cytując
najm
Senior Member
 
Od: 06.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1192
Stary 24.02.2012, 19:43
chciałem zauważyć, że w ostatnich akcjach zagraliśmy bardziej ofensywnie i prawie nam z kontry strzelili, więc nie dało się grać tak jakbyście chcieli.
Odpowiedz cytując
nemox007
Senior Member
 
 
Od: 10.2011
Skąd: W-wa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1193
Stary 24.02.2012, 19:44
orm napisał(a):Wyświetl post
Jak na razie to wyniki raczej nie przemawiają za Moskalem: w lidze w 5 meczach (3 na wyjeździe) zdobyliśmy tylko 7 pkt. to jest 1,4 pkt. na mecz, Maaskant w 13 meczach zdobył zdobył 21 pkt. czyli ok. 1,6 pkt na mecz.1,4 pkt na mecz to bardzo mało taki bilans ma 9 Widzew Łódź...Podobny bilans Moskal miał zresztą przy poprzednim prowadzeniu Wisły.Oczywiście 5 meczów to jest mało, wystarczy że wygramy z Koroną i Moskal będzie już miał więcej pkt na mecz niż Maaskant, ale nadal nie będzie to wynik zadawalający. Pytanie czy ktokolwiek inn osiągnął by więcej z tą drużyną i w takiej sytuacji
Lepszy jest bilans pucharowy 2 zwycięstwa 2 remisy i 0 porażek.
Jak Moskal będzie miał tyle samo meczów jako trener Wisły co Maaskant wtedy go porównamy. Teraz to jest lekko nie na miejscu
Odpowiedz cytując
Pyniu85
Member
 
Od: 12.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1194
Stary 24.02.2012, 20:13
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Jakiej słabej gry? W porównaniu z tym co się działo za Maaskanta to gramy jak Barcelona. Nie powiesz złego słowa o Moskalu bo wygramy z Koroną? A teraz pitolisz , bo odpadliśmy z pucharów? Proszę Cię.

Jak się gra w 10 to ciężko myśleć o wygranych. I Moskal nie ma tu nic do rzeczy. Najważniejsze ze jest walka, bieganie, gra bez piłki. Teraz jeszcze tylko nauczyć że 1:0 to niedobry wynik i będzie dobrze. Szkoda bo powinniśmy przejść dalej, przynajmniej była realna szansa, ale nie ma co biadolić tylko wygrać mistrzostwo. Moskal ma moje pełne poparcie, bo lepszego trenera nie znajdziemy.
No nie pisz, że wczorajszy mecz był wyśmienitym widowiskiem gdzie piłkarze naszej drużyny walczyli ze wszystkich sił by osiągnąć awans!! ja widziałem chyba jakiś inny mecz. Standard Liege to moim zdaniem obok Wisły najsłabsza drużyna jaka dostała się do fazy grupowej, a my przeszliśmy obok tego jak by to był ligowy mecz pod koniec sezonu o pietruszkę, gdzie daje się pograć rezerwowym. Nie było wczoraj ni ładu, ni pomysłu na grę, niczym nie zaskoczyliśmy rywala no chyba że kiksem Kirma (który bądź co bądź chyba już wszystkich przyzwyczaił do tego, że regularnie wszystko psuje...ooo przepraszam zapomniał bym o jego cudownym golu z Londynu!?) takiej drugiej szansy na dotarcie wyżej w pucharach pewnie prędko nie dostaniemy (bo przecież następne Puchary dopiero może za dwa lata) a wszystko po to by Kaziu Moskal został trenerem "wychowankiem" Wisły. I niech zajmie mu to (stworzenie własnej myśli trenerskiej, pomysłu na grę itd) choćby kilka lat, a może (a to może znając cierpliwość Pana Cupiała jest bardzo głębokie)będą tego jakieś efekty. Jeszcze ktoś tam napisał, że nie można zagrać innym systemem bo taki system wybrał Maaskant i pod ten system ściągał piłkarzy (!?), to znaczy, że to są jakieś zaprogramowane maszyny, które innej niż zaplanowana praca nie będą w stanie wykonać ? No ludzie litości, mieli całą długą zimę, by coś zmienić, bo zmian oczekiwano, a Wy piszecie, że zmiany są gigantyczne, że drużyna gra coraz lepiej. Guzik prawda, nie pamiętacie jak było za Maaskanta? po dobrym meczu przychodziło kilka gorszych, czasem nawet dołujących momentów, podobnie jest teraz praktycznie w każdym ostatnim meczu mamy kwadrans dobrej gry, by po chwili przez pół godziny grać beznadziejnie. Ktoś powie- każdy ma lepsze dni ale taka amplituda wahań formy może co najwyżej zdarzyć się w V lidze a nie w drużynie MP gdzie nad formą piłkarzy pracuje cały sztab ludzi, trenerów itp. I ktoś również powie, że piłkarze są słabi...a zwycięstwa? z Liteksem, Nikozją czy choćby ze Śląskiem? dało się?obecnej Wiśle (złożonej z obcokrajowców) potrzebny jest trener, który krzyknie, może przeklnie, który poderwie ten zlepek narodowości do gry i myślę, że właśnie tego brakuje Wiśle najbardziej ambicji, woli walki a nie umiejętności sportowych czy fizycznych, to trener buduje w każdej drużynie te czynniki i może to robić na kilka sposobów. Brakowało tego za Maaskanta brakuje i będzie brakować tego nadal, dopóki ktoś tego nie zmieni. Tak jak mówię najlepszym wyznacznikiem tego w jakiej formie jest Wisła będzie mecz z Koroną, poczekamy i zobaczymy. Jeśli wygramy to będzie wspaniale ale każdy inny wynik oznaczać będzie, że Kaziu Moskal nie jest odpowiednim człowiekiem na stanowisku trenera, przynajmniej na razie nie. Dajmy mu potrenować gdzieś w 1 może 2 lidze, poskładać to wszystko, pracę trenerską itd niech wróci jak będzie coś umiał (np Guardiola - przecież w Barcelonie nie został od razu trenerem), w większości europejskich klubów nie preferuje się tego by dotychczasowy drugi trener dostawał miejsce po zdymisjonowanym pierwszym, a wiecie dlaczego ? bo przewiduje się, że taka zmiana nie wiele da. Tak jak niewiele dała w Wiśle.
Ostatnio edytowane przez Pyniu85 : 24.02.2012 o godz. 20:27.
Odpowiedz cytując
cfa
Senior Member
 
 
Od: 08.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1195
Stary 25.02.2012, 09:50
Pyniu85 napisał(a):Wyświetl post
No nie pisz, że wczorajszy mecz był wyśmienitym widowiskiem gdzie piłkarze naszej drużyny walczyli ze wszystkich sił by osiągnąć awans!! ja widziałem chyba jakiś inny mecz. Standard Liege to moim zdaniem obok Wisły najsłabsza drużyna jaka dostała się do fazy grupowej, a my przeszliśmy obok tego jak by to był ligowy mecz pod koniec sezonu o pietruszkę, gdzie daje się pograć rezerwowym. Nie było wczoraj ni ładu, ni pomysłu na grę, niczym nie zaskoczyliśmy rywala no chyba że kiksem Kirma (który bądź co bądź chyba już wszystkich przyzwyczaił do tego, że regularnie wszystko psuje...ooo przepraszam zapomniał bym o jego cudownym golu z Londynu!?) takiej drugiej szansy na dotarcie wyżej w pucharach pewnie prędko nie dostaniemy (bo przecież następne Puchary dopiero może za dwa lata) a wszystko po to by Kaziu Moskal został trenerem "wychowankiem" Wisły. I niech zajmie mu to (stworzenie własnej myśli trenerskiej, pomysłu na grę itd) choćby kilka lat, a może (a to może znając cierpliwość Pana Cupiała jest bardzo głębokie)będą tego jakieś efekty. Jeszcze ktoś tam napisał, że nie można zagrać innym systemem bo taki system wybrał Maaskant i pod ten system ściągał piłkarzy (!?), to znaczy, że to są jakieś zaprogramowane maszyny, które innej niż zaplanowana praca nie będą w stanie wykonać ? No ludzie litości, mieli całą długą zimę, by coś zmienić, bo zmian oczekiwano, a Wy piszecie, że zmiany są gigantyczne, że drużyna gra coraz lepiej. Guzik prawda, nie pamiętacie jak było za Maaskanta? po dobrym meczu przychodziło kilka gorszych, czasem nawet dołujących momentów, podobnie jest teraz praktycznie w każdym ostatnim meczu mamy kwadrans dobrej gry, by po chwili przez pół godziny grać beznadziejnie. Ktoś powie- każdy ma lepsze dni ale taka amplituda wahań formy może co najwyżej zdarzyć się w V lidze a nie w drużynie MP gdzie nad formą piłkarzy pracuje cały sztab ludzi, trenerów itp. I ktoś również powie, że piłkarze są słabi...a zwycięstwa? z Liteksem, Nikozją czy choćby ze Śląskiem? dało się?obecnej Wiśle (złożonej z obcokrajowców) potrzebny jest trener, który krzyknie, może przeklnie, który poderwie ten zlepek narodowości do gry i myślę, że właśnie tego brakuje Wiśle najbardziej ambicji, woli walki a nie umiejętności sportowych czy fizycznych, to trener buduje w każdej drużynie te czynniki i może to robić na kilka sposobów. Brakowało tego za Maaskanta brakuje i będzie brakować tego nadal, dopóki ktoś tego nie zmieni. Tak jak mówię najlepszym wyznacznikiem tego w jakiej formie jest Wisła będzie mecz z Koroną, poczekamy i zobaczymy. Jeśli wygramy to będzie wspaniale ale każdy inny wynik oznaczać będzie, że Kaziu Moskal nie jest odpowiednim człowiekiem na stanowisku trenera, przynajmniej na razie nie. Dajmy mu potrenować gdzieś w 1 może 2 lidze, poskładać to wszystko, pracę trenerską itd niech wróci jak będzie coś umiał (np Guardiola - przecież w Barcelonie nie został od razu trenerem), w większości europejskich klubów nie preferuje się tego by dotychczasowy drugi trener dostawał miejsce po zdymisjonowanym pierwszym, a wiecie dlaczego ? bo przewiduje się, że taka zmiana nie wiele da. Tak jak niewiele dała w Wiśle.
Ale za Maskaanta pamiętam może w LE jeden dobry mecz i mecz z Lechem. Tak to wszystko było na pałę ciągle. Teraz widać jakiś zarodek przemyślanej gry, fakt jest po okresie przygotowawczym i strzelanie bramek nie powinno sprawiać, aż takiego wielkiego problemu. Jednak jak przy Robercie wiele osób krzyczało, zostawić go na lata mimo gry beznadziejnej dla oka i zalewaniu nas złotymi słowami.
Moskal tak jak Guardiola też w Wiśle nie został od razu trenerem.
Dajmy Kazkowi poprowadzić ten zespół do końca sezonu i wtedy zobaczmy co z tego będzie.

PS.
Jose Mari Bakero - trener z nazwiskiem i wielkim doświadczeniem w primera division i ekstraklasie został bez pracy.
Ostatnio edytowane przez cfa : 25.02.2012 o godz. 09:52.
Odpowiedz cytując
thechris
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1196
Stary 25.02.2012, 12:24
Łukasz Garguła radośnie oznajmia, że w pierwszej części gry drużyna chciała utrzymać wynik 0-0. Kuriozalne, bo przecież dawał on awans Standardowi Liege. Czyli, aż 45 minut z 90 w rewanżu zostało przez wiślaków wyrzucone do kosza. Atak miał nastąpić w drugiej połowie, ale od 63. min trzeba było grać w dziesiątkę. Wychodzi na to, że Wisła podarowała sobie zaledwie kwadrans normalnej walki o awans!

Dariusz Wołowski

http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...lowane,1764266



Ogólnie taktyka na rewanż w Liege do dupy. Moskal to prowizorka tak jak prowizorką jest budowanie drużyny. Drużyny, z której mniej więcej 8 piłkarzy zapewne odejdzie po sezonie i zapewne ma głęboko gdzieś, czy Wisła będzie grała za rok w pucharach czy nie. Pierwszym był Małecki, któremu najwyraźniej to zwisało. Normalnie napisałbym, że trzeba szukać nowego trenera ale to takiej drużyny jak obecnie to nie ma sensu. Moskal to jest max na co tacy kopacze zasługują (z wyjątkiem Meliksona).
Odpowiedz cytując
Raul TS
Member
 
Od: 11.2002
Skąd: z Santiago Bernabeu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1197
Stary 25.02.2012, 12:55
Napisz mi @Pyniu kto jest tą odpowiednią osobą, kogo byś widział na stanowisku trenera Wisły.

Dla mnie już mały progres jaki widać, chociaż przyznam że momentami, naszej gry to to taka łyżeczka miodu na serce i dowód że nie zawsze trener z nazwiskiem najlepiej obcy mówiący po hiszpańsku czy niemiecku bedzie lepszy od naszego mniej medialnego . Przynajmniej tu widzę, a i znając tą osobę wiem że wkłada w to co robi całe swoje zaangażowanie,wiem że przy takim trenerze nie zdarzy sie nam po przegranych derbach (odpukane) głupie żartowanie i olewanie .

Czas właśnie postawić u nas twardo na takich ludzi jak Moskal , a nie jak wcześniej to bywało jako zapchajdziura min. też Nawałka. Liczyć że przyjdzie „fachowiec – cudzoziemiec” i bedzie cudotwórcą który nauczy nas grać na poziomie Ligi Mistrzów jest tak samo prawdopodobne jak wejście do tych samych rozgrywek jak bedzie siedział na naszej ławce trenejro Szymkowiak czy Frankowski, a że siedzi Moskal to jeszcze dla nas lepiej.
Pozdrawiam
Odpowiedz cytując
Dariook
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1198
Stary 25.02.2012, 13:07
thechris napisał(a):Wyświetl post
Ja właśnie liczyłem, że mecz tak będzie w Liege wyglądał jak w Lubinie czyli akcja za akcje, dużo goli np. 2:2 czy 3:3... Ale taktyka była taka, żeby zaatakować pod koniec... no cóż... nie przewidział Moskal, że pod koniec Wisła może grać w 10... tak to jest jak ktoś coś zostawia na ostatnią chwilę. Drużyna z jajami, pewnością siebie i nastawiona na sukces a nie odbębnienie meczu, zaatakowałaby od 1 minuty a nie czekała aż rywal sobie strzeli samobója.
Dokładnie liczyłem na to samo. Miałem nadzieję zobaczyć Wisłę która jest świadoma swojej wyższosci nad rywalem, Wisłę atakującą oraz na szybkie odrobienie straty bramkowej.
To co zobaczyłem niestety ale nazwijmy to po imieniu - było nieporozumieniem. Aż z niedowierzania ponownie sprawdziłem wynik pierwszego meczu... może tak najeb... byłem? Nie nie byłem.

Nie znajduje kompletnie żadnych pozytywnych argumentów żeby choć powiedzieć sobie :
- Trudno nie udało sie, ale...
Nie mam zamiaru ganić, podważać czy w jakikolwiek sposób oceniać warsztatu KM ale nie może też być tak że się go tylko klepie po ramieniu, bo to Kaziu. Prawda jest taka że spartaczył sprawę i tak naprawdę to było główną przyczyną odpadnięcia z LE.
Z zaciekawieniem oczekiwałem komentarza do meczu , liczyłem na jasną odpowiedzi takiej postawy i fachowej samooceny. Niestety na próżno, bo to co przeczytałem bardzo mnie rozczarowało jako kibica, natomiast o samym KM dało dużo do myślenia.

Wątpię że nasz trener okaże się drugim Guardiolą , jednak najbardziej boję sie niestety tego że obecny sezon może się okazać sezonem bez pudła. Jeszcze jeka by się okazało że został złożony na ołtarzu " wspaniałego stylu" to ok, przymknę oko. Ale jak bedzie to tylko epizod Moskala na stanowisku pierwszego to tylko pozostanie płacz i zgrzytanie zębów.

Najgorsze niestety jest jednak to że wiele można było sobie po tych wszystkich zapowiedziach obiecywać.
Miał być nowy styl, nowa jakość , gra pod kibiców, wiele bramek...a niestety jest tylko mityczna "krakowska piłka" do 30 metra a pożniej staraj się kto może.
Jak zapewne inni będą grali wyżej to tylko będzie ładnie do 50m a i sama jakość konstrukcji akcji marna.

Jeśli ktoś nie widzi w tym wszystkim Maaskanta to ja się pytam czym Maaskant się tak różnił? Powinno być łatwiej.
Ano tym że obecnie Melikson biega , podaje,biega ... Gargule wyjdzie czasem strzał a czasem podanie natomiast Iliev błyśnie jak ma czym oddychać.

Pożyjemy , zobaczymy.
Proponuję wszystkie siły skupić na PP.

Ps.
Co mnie najbardziej irytuje? To że Genkov gra a Biton wchodzi na ogony. Tak tak , ten sam Biton co w poprzedniej rundzie w większości zdobywał bramki, najskuteczniejszy strzelec drużyny. Ktoś powie że Genkov strąca piłki , no ok ... tylko najgorsze w tym wszystkim jest to że po wielu pojedynkach o piłkę on niestety leży na glebie, akcja leci z Meliksonem i co ? dupa, niema napastnika. To aż razi po oczach.

Ps2.

Paradoksalnie. Grając w 10 prezentowaliśmy się lepiej.
Ostatnio edytowane przez Dariook : 25.02.2012 o godz. 13:30.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1199
Stary 25.02.2012, 13:16
Quorth napisał(a):Wyświetl post
Oczywiście życze Moskalowi z całego serca sukcesów ale nie ma on trenerskich "papierów"" i doświadczenia na prowadzenie drużyny , która zmierza do mistrzostwa Polski i Ligi Mistrzów...
My nie zmierzamy do mistrzostwa kraju, a Ligę Mistrzów skwituję litościwym milczeniem. Teraz realnym celem dla nas jest miejsce w pucharach, może być z Pucharu Polski.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Pyniu85
Member
 
Od: 12.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1200
Stary 25.02.2012, 13:34
Piłkarze nie mają większych chęci do gry, ogólnie mam wrażenie, że każdy ma wy je ba ne na wszystko wokół. Od piłkarzy po działaczy a na trenerze kończąc, który jakby za karę jest tym kim jest. Tak być nie może, przełożonym tych piłkarzy nie jest Pan Cupiał tylko trener i on ponosi pierwszy odpowiedzialność za wszystko co dzieje się na boisku. Mam wrażenie, że Wiśle przydałby się trener z "jajami", który żyje meczem, takim jak był Petrescu, jakim jest choćby wolny obecnie Probierz, czy Fornalik z Ruchu. Mogę tylko takie dwie kandydatury podsunąć ale przecież Wisła ma dyrektora sportowego, sondującego rynek, znającego środowisko i myślę, że nie byłoby problemem znaleźć takiego trenera.
Ostatnio edytowane przez Pyniu85 : 25.02.2012 o godz. 13:44.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:13.