|
Może sugeruje to wszystko po jednej wtopie i całym okresie przygotowawczym, który niczego nie zmienił. Skoro nie zmienił to trudno się spodziewać, iż w trakcie sezonu również coś diametralnie się zmieni na lepsze oczywiście. Jedno może martwić, nawet nie fakt słabej gry (z pewnością seria remisów lub nie przekonywujących zwycięstw zapełni nam stadion) ale to, że może być ciężko z awansem do pucharów w przyszłym roku, ale na razie nie przesądzam tylko spokojnie poczekam do niedzielnego meczu z Koroną, gdzie porażka praktycznie oznacza brak MP i znaczne oddalenie się od eliminacji LE. Jeśli wygramy to oczywiście przyznam się do błędu i więcej złego słowa o Moskalu nie powiem.
|