The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Wyświetl wyniki ankiety: Podczas okienka transferowego latem 2018 roku Wisła:
wzmocni się 44 26,19%
osłabi 97 57,74%
zmiany kadrowe nie będą odczuwalne 27 16,07%
Głosujących: 168. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
elliot_ness
Senior Member
 
 
Od: 01.2005
Skąd: Królewski Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#53971
Stary 20.01.2012, 17:30
Gwarantuję wam ,ze Basałaj przed rozmową z Małeckim dostanie biegunki. BC nie wybacza niegospodarności a strata Małego to strata ok 1 mln euro. Byłby to gwóżdz do trumny dla Basałaja.

Prawo Webstera

Jego źródłem jest prawo wspólnotowe, zaś bezpośrednio opiera się ono na przepisie zawartym w artykule 17 regulaminu FIFA, pozwalającym piłkarzowi jednostronnie go wypowiedzieć po upływie tzw. "okresu ochronnego":

3 lata od daty zawarcia kontraktu (w przypadku umowy długoterminowej, tj. dłuższej niż trzy lata i nie dłuższej niż pięć , dla graczy, którzy nie ukończyli 28 roku życia),
2 lata od daty zawarcia kontraktu (w przypadku umowy długoterminowej, tj. dłuższej niż dwa lata i nie dłuższej niż pięć,dla graczy, którzy ukończyli 28 rok życia)
Ostatnio edytowane przez elliot_ness : 20.01.2012 o godz. 17:34.
Odpowiedz cytując
kacpaw91
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#53972
Stary 20.01.2012, 17:39
elliot_ness napisał(a):Wyświetl post
Prawo Webstera

Jego źródłem jest prawo wspólnotowe, zaś bezpośrednio opiera się ono na przepisie zawartym w artykule 17 regulaminu FIFA, pozwalającym piłkarzowi jednostronnie go wypowiedzieć po upływie tzw. "okresu ochronnego":

3 lata od daty zawarcia kontraktu (w przypadku umowy długoterminowej, tj. dłuższej niż trzy lata i nie dłuższej niż pięć , dla graczy, którzy nie ukończyli 28 roku życia),
2 lata od daty zawarcia kontraktu (w przypadku umowy długoterminowej, tj. dłuższej niż dwa lata i nie dłuższej niż pięć,dla graczy, którzy ukończyli 28 rok życia)
No właśnie, czy ktoś wie, czy można zawierać umowy dłuższe niż 5 lat? Z tego co pamiętam to chyba jakiś przepis to reguluje, ale pewności nie ma. To by chyba obchodziło prawo Webstera.
Odpowiedz cytując
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#53973
Stary 20.01.2012, 17:58
Kiedyś Wisła w czasach B.C. podpisywała długie kontrakty, teraz są coraz krótsze i krótsze, aż do rocznych wypożyczeń, cóż takie czasy mamy w Wiśle.

_______
Lukasz, fakt takie prawo Webstera, 3 lata spokoju dla klubu wobec piłkarzy do 28 roku życia i 2 lata wobec piłkarzy po 28 roku życia, a później klub musi liczyć się z renegocjonowaniem kontraktu trwającego max. 5 lat. Tyle że to punkt widzenia klubu, bo w sumie słusznie że takie prawo istnieje gdyż np. wartość rynkowa piłkarzy się zmienia i tak jak w przypadku Patryka Małeckiego jego wartość wzrosła od tej pierwotnej i stąd powinien być podpisany nowy kontrakt.
________
I à propos P. Małeckiego, z 2011 jeszcze info. http://www.sport.pl/sport-krakow/1,1..._kontrakt.html "Działacze Wisły rozpoczęli negocjacje z 23-letnim pomocnikiem w sprawie przedłużenia umowy. Proponują mu sporą podwyżkę i kontrakt do 2016 roku" Przypomnę że aktualny jest do 2014.
Ostatnio edytowane przez milosz : 20.01.2012 o godz. 19:34.
Odpowiedz cytując
kacpaw91
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#53974
Stary 20.01.2012, 18:13
milosz napisał(a):Wyświetl post
Kiedyś Wisła w czasach B.C. podpisywała długie kontrakty, teraz są coraz krótsze i krótsze, aż do rocznych wypożyczeń, cóż takie czasy mamy w Wiśle.
Tak, Brożkowie na 10 lat, ale czy to nadal jest zgodne z przepisami FIFA i UEFA? Bo przyznam, że nigdzie tak długich kontraktów w ostatnich czasach nie widziałem. To by obchodziło chyba prawo Webstera.
Odpowiedz cytując
Lukasz
Senior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#53975
Stary 20.01.2012, 18:26
kacpaw91 napisał(a):Wyświetl post
Tak, Brożkowie na 10 lat, ale czy to nadal jest zgodne z przepisami FIFA i UEFA? Bo przyznam, że nigdzie tak długich kontraktów w ostatnich czasach nie widziałem. To by obchodziło chyba prawo Webstera.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_Webstera

i tamże w przypisach: "2. W innym przepisie FIFA określa maksymalną długość kontaktu na pięć lat."
Odpowiedz cytując
Blaszczu16
Koneser
 
 
Od: 07.2009
Skąd: Wschód

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#53976
Stary 20.01.2012, 19:20
Cytat:
Ronaldo związał się z Realem na 6 lat.
http://www.se.pl/archiwum/ronaldo-w-realu_119007.html

Niektórzy chyba mogą podpisywać kontrakty dłuższe niż 5 lat.
Odpowiedz cytując
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#53977
Stary 20.01.2012, 19:32
Cóż, nie ulega wątpliwości że Małecki zarabia mało i chce więcej. Tu chyba każdy go rozumie.

Natomiast problemem Małeckiego jest to, że ma mało argumentów za znaczną podwyżką. Poza prowadzeniem dopingu na jednym z meczów jakoś mało się wykazał ostatnio. Runda jesienna stracona, również z uwagi na kontuzję ale i forma nie była nadzwyczajna. 4 gole w 19 meczach. Nie wiem ile asyst, na 90 minut nie ma. Do tego trzeba zaliczyć "wpadkę kiełbasianą".

Patrząc na zimno, to dla klubu Patryk jest problemem. Z jednej strony spory potencjał, z drugiej - mentalność Balotellego. Ale jednak nie jego umiejętności.

Ja się mu wcale nie dziwię, że pogrywa Websterem, bo to w zasadzie jedyny sensowny argument by ugrać coś więcej. Złych intencji też się nie doszukuję - on może nawet teraz nie chce z tego skorzystać, ale chodzi o jakąś kartę przetargową.

Ale marna to karta. Bo umówmy się: nie gra w reprezentacji, w lidze nie powala formą, w pucharach zagrał nieźle z Apoelem i Odense, ale też nie bajecznie. Może skusić się na niego jakiś drugoligowiec z Bundesligi: zapłaci z pewnością więcej, niż Wisła, ale czy będzie to wielki skok jakościowy?

Ja bym obstawiał, że jednak Małecki i Wisła się dogadają.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując
elliot_ness
Senior Member
 
 
Od: 01.2005
Skąd: Królewski Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#53978
Stary 20.01.2012, 19:38
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/lig...wiadomosc.html

I pewnie juz po Cywce. Ale to nie problem SV chce wywalczyć mistrza zawodnikami z ,których 8 konczą się kontrakty. A klub nie przejawia zbytniej chęci aby je przedłużyć. Już widze jak umierają za Wislę aby w czerwcu pożegnac się z klubem. Podobne Deja Vu przeżyli w warszawie gdy Grzelak i reszta odpusciła totalnie kilka meczy w tym z Wisłą.
Odpowiedz cytując
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#53979
Stary 20.01.2012, 20:13
Dariook napisał(a):Wyświetl post
Sorki kolego ale przeginasz. Jesli masz czas i chęci by tu pisać to domniemam że kibicem sukcesu nie jesteś, to dlaczego myślisz jak góra?

Mały może wytaczac takie argumenty z powodu bezsilności i obojętności klubu. Chłopak chce normalnie zarabiać, adekwatnie do umiejętności. Przecież to już nie jest dzieciak i może ma plany, zachcianki, marzenia.
Jeśli jednak w klubie wolą płacić za odcinanie kuponów niż za grę to co w tym dziwnego że będzie szukał innego pracodawcy?

Wisłe w sercu będzie miał zawsze, a palec pokaże tym dla których liczy się tylko kasa.
Zresztą jeśli by nawet doszło do transferu to jedyną osobą która na tym skorzysta będzie Cupial.

S....ysynstwem jest przeplacanie pseudogwiazdek, targowanie się z graczem którego brak w poprzedniej rundzie był niby główną przyczyną słabszej postawy Wisły.
Czyżby zapomnieli?
Przepłacanie pseudogwiazdek w przypadku Wisły jest raczej nieudacznictwem albo transferowym pudłem - cóż - to się zdarza, tak samo jak zdarza się wyciągnięcie grajka za 70tys. zł i odsprzedaż po 2,5 roku za 3mln euro (Kuba) albo sytuacja jak z Marcelo. Jeśli nie jesteś na 100% pewny, że coś tu śmierdzi to słowo s.urwysyństwo jest o wiele za mocne w stosunku do płacy któregokolwiek z obecnych Wiślaków.
Mały... moim zdaniem jest jednym z wiodących graczy Wisły (co piszę po raz -nasty albo -esty). Jeden z bardzo niewielu, który ma ambicję, charakter, gra 1-1, strzał, zadziorność, itp. itp. Oczywiście oprócz tego sporo much w nosie...
Reasumując jestem zdania, że sportowo jakbyśmy mieli jeszcze 5 takich Małych zamiast Kirmów, Pajliców czy Jaliensów i trenera, który byłby w stanie znaleźć z nimi nić porozumienia to bylibyśmy o wiele silniejszą drużyną.
Natomiast w kwestii nowego kontraktu - jest dla mnie zrozumiałe, że Mały może chcieć podwyżki. Może chcieć 150, 300, 500tys, bańkę euro. To rozumiem. Dogada się albo nie - to też zrozumiem.
Jednak jeśli się nie dogada i odejdzie jak Kokos to jakkolwiek wszystkie zasługi będą Mu zawsze pamiętane to jednocześnie zawsze będzie dla mnie człowiekiem, który odszedł jak Kokos - czyli przytulił dla siebie i menago te parę stówek pln czy euro, które powinna dostać Wisła. Amen.
Dodam jeszcze, że jakkolwiek miałem mieszane uczucia na temat kariery Dudki w Wiśle (choć za ostatni sezon u Skorży ma mój pełny szacunek bo była potrzeba żeby grał na LO to grał tam najlepiej jak potrafił) jednak Darek ma u mnie wielki szacunek za to że odszedł do Auxerre za 2 czy ile tam bańki euro dla Wisły i ileś tam dla siebie za podpis, a nie za czapkę gruszek dla Wisły, a dużo więcej dla siebie i menago.
Pamiętam o wszystkich dotychczasowych zasługach Małego dla Wisły, jednak sposób Jego ewentualnego odejścia (oby nie) będzie dla mnie weryfikacją i pieczęcią (lub jej brakiem) na Jego "Wiślackości".
Ostatnio edytowane przez arti : 20.01.2012 o godz. 21:03.
Odpowiedz cytując
BiałaGwiazda
Senior Member
 
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#53980
Stary 20.01.2012, 20:46
W podobny sposób straciliśmy Dolhe. Wówczas Rumun był najlepszym bramkarzem ekstraklasy i ogólnie najlepszym zawodnikiem Wisły,a zarabiał 5 tysięcy euro miesięcznie. Był jednym z najgorzej opłacanych zawodników w Wiśle. I na nic zdało się to,że codziennie chodził do ówczesnego prezesa Helera prosząc o nowy kontrakt,został po prostu olany. Skończyło się tak,że podpisał kontrakt z Lechem..
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#53981
Stary 20.01.2012, 20:53
Wiślak-1990 napisał(a):Wyświetl post
Mam nadzieje że Basałaj nie dopisze sobie następnego "sukcesu" którym było by nie dogadanie się z Małym.
To byłby najprawdopodobniej jego ostatni. Odejście Małeckiego na mocy prawa Webstera to min. 1-1,5 miliona euro w plecy. Czegoś takiego Cupiał nie wybaczy.

Dymanie wychowanków to bardzo "inteligentna" postawa.

Wszystko wskazuje na to, że się jednak nie dogadają. Klub ewidentnie gra na przetrzymanie.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Marcin_fan
Senior Member
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#53982
Stary 20.01.2012, 20:53
Porównywać Małeckiego z Dolhą nie można w żaden sposób. Wydaje że że Patryk nie wypnie sie na Wisłe i odejdzie tylko będzie do końca starał sie podpisać ten kontrakt. Chociaż na tym musi jemu zależeć żeby tak sie stało.
Odpowiedz cytując
Dariook
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#53983
Stary 20.01.2012, 21:22
flamengista napisał(a):Wyświetl post
Zgadzam się w 100%. Jednak dziwię się twojemu cynizmowi. Ten Wielki Wiślak Małecki, który za Reymana i kibiców* dałby się pociąć, miałby wywinąć nam taki przykry numer i skorzystać z Webstera jak ostatnia K...okoszka?

Nie może być, to wykluczone

* Oczywiście nie za wszystkich - nie za obrzydliwych parówkożerców, wrednych pikników i kibiców sukcesu, tylko za fanatycznych ultrasów

PS. Nie muszę czekać, mam już wykładnię ultrasa. Dzięki Dariook. Polega ona na tym, że ewentualnie korzystając z Webstera Małecki wyr.cha tylko pazernych działaczy, ale nie kibiców. "Wisłę będzie miał w sercu zawsze, palec pokaże tym dla których liczy się tylko kasa". To jest mistrzowskie stwierdzenie, godne samego wujka Władimira Iljicza. Dialektykę Towarzysz opanował w stopniu bardzo dobrym! Brawo!
Mylisz się nazywając mnie ultrasem, zresztą nie pierwszy raz. Zastanawia mnie jednak cel twojej tezy?
Czuć jednak na odległość twoją niechęć do Małego, zdecydowanie podważa to obiektywną ocenę tematu .

Żonglujesz tezami i insynuacjami a w imię dowartościowania własnego EGO drwisz z Patryka !
A wiesz co w tym jest najśmieszniejsze? Że to Małecki miał rację i słusznie pokazał miejsce tym którzy odwracają się od swojej drużyny!

Poczujesz sie wyruchany jeśli Małeckii skorzysta z prawa Webstera ? błąd!
Wyruchany to bedziesz przez osoby które do tego doprowadziły, które mimo 6 miesięcy nie potrafiły spełnić oczekiwań wychowanka.

Jeśli oczekujesz od niego aby grał za szampana,to naprawde chyba masz nie po kolei w głowie. A problemem nie jest Małecki, problemem jest slaba postawa najlepiej zarabiających w drużynie Wisły.
Odpowiedz cytując
JrQ-
Senior Member
 
 
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#53984
Stary 20.01.2012, 21:33
wolfy napisał(a):Wyświetl post
To byłby najprawdopodobniej jego ostatni. Odejście Małeckiego na mocy prawa Webstera to min. 1-1,5 miliona euro w plecy. Czegoś takiego Cupiał nie wybaczy.

Dymanie wychowanków to bardzo "inteligentna" postawa.

Wszystko wskazuje na to, że się jednak nie dogadają. Klub ewidentnie gra na przetrzymanie.
chyba się mylisz - z tego co orientuję się, to Mały ma przejebane u Cupiała dość konkretnie, już w lecie miał być sprzedany, ale Stan przekonał, że jeszcze warto poczekać, wg mnie podwyżki nie będzie, a Małego wypchnął przy najbliższej okazji
Odpowiedz cytując
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#53985
Stary 20.01.2012, 21:42
Dariook napisał(a):Wyświetl post
Mylisz się nazywając mnie ultrasem, zresztą nie pierwszy raz. Zastanawia mnie jednak cel twojej tezy?
Czuć jednak na odległość twoją niechęć do Małego, zdecydowanie podważa to obiektywną ocenę tematu .

Żonglujesz tezami i insynuacjami a w imię dowartościowania własnego EGO drwisz z Patryka !
A wiesz co w tym jest najśmieszniejsze? Że to Małecki miał rację i słusznie pokazał miejsce tym którzy odwracają się od swojej drużyny!

Poczujesz sie wyruchany jeśli Małeckii skorzysta z prawa Webstera ? błąd!
Wyruchany to bedziesz przez osoby które do tego doprowadziły, które mimo 6 miesięcy nie potrafiły spełnić oczekiwań wychowanka.

Jeśli oczekujesz od niego aby grał za szampana,to naprawde chyba masz nie po kolei w głowie. A problemem nie jest Małecki, problemem jest slaba postawa najlepiej zarabiających w drużynie Wisły.
Pytanie jakie te oczekiwania są? To chyba podstawowe pytanie ażeby móc ciągnąć wywód o pokrzywdzonym/chciwym Małeckim tudzież racjonalnym/skąpym Basałaju/Valcksie//Cupiale.
Swoją drogą nawet taki Dom Perignon kosztuje ok. 150 Euro za butelkę więc nie jest z poborami Małego aż tak źle jak piszesz. Poza tym szampan to chyba nienajlepsza napój dla czynnego piłkarza.
Jeszcze jest możliwość, że JrQ pisze prawdę, a wtedy to sobie możemy tu pogadać...
Ostatnio edytowane przez arti : 20.01.2012 o godz. 21:45.
Odpowiedz cytując
krzysztofff
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#53986
Stary 20.01.2012, 21:53
kiedys byl temat jego przejscia do Wisly...http://sport.onet.pl/pilka-nozna/i-l...wiadomosc.html ale mi sie wciaz przypomina glos Janusza Basalaja komentyujacego mecz Schalke-Wisla:dziekujemy Ci Viktorze Agali!!!
Odpowiedz cytując
Dariook
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#53987
Stary 20.01.2012, 22:04
arti napisał(a):Wyświetl post
Pytanie jakie te oczekiwania są? To chyba podstawowe pytanie ażeby móc ciągnąć wywód o pokrzywdzonym/chciwym Małeckim tudzież racjonalnym/skąpym Basałaju/Valcksie//Cupiale.
Swoją drogą nawet taki Dom Perignon kosztuje ok. 150 Euro za butelkę więc nie jest z poborami Małego aż tak źle jak piszesz. Poza tym szampan to chyba nienajlepsza napój dla czynnego piłkarza.
Jeszcze jest możliwość, że JrQ pisze prawdę, a wtedy to sobie możemy tu pogadać...
Ja bym się nie skupiał na pytaniu za ile?. Wiadomo ze głupi nie jest i wie ile powinien dostać.
Problemem jest to czy powinien się domagać?
Napewno, bo suma 30 tys jednak uszczuplona o składki szału nie robi , na taką kasę może liczyć nawet w PBB.

BiałaGwiazda napisał(a):Wyświetl post
Hmm dziwne,w takim razie dlaczego Kokoszce jest wypominane skorzystanie z prawa Webstera Przypomne tylko,że on nie skorzystał z niego dla kasy tak jak może uczynic to Małecki walczący o podwyżke,tylko dlatego że nie miał pewnego miejsca w w pierwszym składzie Wisły,a chciał grac i się rozwijac.
Z tym Websterem to bym tak nie przesadzał, powiedział tak bo co miał powiedziec? A czy tak zrobi to inna bajka.

Ale jeśli Mały nie otrzyma logicznej oferty bedzie to sygnał dla niego że na wieksze zarobki nie ma co liczy. Dlatego bez sensu jest wymagać od niego gry za mniej niż może zarabiać, udowodnić w ten sposób oddanie klubowi.
Ostatnio edytowane przez Dariook : 20.01.2012 o godz. 22:38.
Odpowiedz cytując
BiałaGwiazda
Senior Member
 
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#53988
Stary 20.01.2012, 22:12
Dariook napisał(a):Wyświetl post
Poczujesz sie wyruchany jeśli Małeckii skorzysta z prawa Webstera ? błąd!
Wyruchany to bedziesz przez osoby które do tego doprowadziły, które mimo 6 miesięcy nie potrafiły spełnić oczekiwań wychowanka.

Jeśli oczekujesz od niego aby grał za szampana,to naprawde chyba masz nie po kolei w głowie. A problemem nie jest Małecki, problemem jest slaba postawa najlepiej zarabiających w drużynie Wisły.

Hmm dziwne,w takim razie dlaczego Kokoszce jest wypominane skorzystanie z prawa Webstera Przypomne tylko,że on nie skorzystał z niego dla kasy tak jak może uczynic to Małecki walczący o podwyżke,tylko dlatego że nie miał pewnego miejsca w w pierwszym składzie Wisły,a chciał grac i się rozwijac.
Odpowiedz cytując
Ma_niek
Senior Member
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#53989
Stary 20.01.2012, 22:21
Wiedziałem że bedzie zaraz wszystko na zarząd a nie Małeckiego. Tylko po co te bajki o graniu tu do końca kariery?.
Odpowiedz cytując
CH.
Senior Member
 
Od: 01.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#53990
Stary 20.01.2012, 22:41
Zarząd chce wykorzystać to że Małecki jest przywiązany do klubu. Czyli dać jedną z najmniejszych płac i powiedzieć "przeciez kochasz Wisłę, to zagrasz za 10 tyś złotych".

I chcą doprowadzić do sytuacji żeby kibice myśleli jak Ma_niek. Oczywiście nie tyczy się to wszystkich fanów.

Bo każdy bardziej ogarnięty wie że Maldini nie godził się na jedne z najmniejszych zarobków tylko dlatego bo kocha AC Milan. Totti bo kocha AS Romie, Giggs bo kocha Manchesterze czy Del Piero bo kocha Juventus.. tak samo walczyli o swoje i tak samo liczyły się dla nich pieniądze i nikt nie miał do nich za to za złe, tak Małeckiemu nie mam, że chłopak pomimo że przerasta większośc piłkarzy Wisły o głowę grał bardzo długo na juniorskim kontrakcie, a teraz za nieco więcej. I tak długo wytrzymał.


Maly chce po prostu godną płacę, niczego więcej nie wymaga. A nalezy mu się nie dlatego bo jest przywiązany do Wisły tylko za czysto sportowy aspekt. Jest dobrym piłkarzem i zasługuja na więcej.
Ostatnio edytowane przez CH. : 20.01.2012 o godz. 22:50.
Odpowiedz cytując
Ma_niek
Senior Member
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#53991
Stary 20.01.2012, 22:44
My nie znamy przebiegu negocjacji wiec mozemy sie tylko domyslac jak przebiegaja. Skad wiesz ze nagle Patryk nie chce najwiekszego kontraktu w druzynie, bo on jest gwiazda i kibice go kochaja?. Wszystko jest mozliwe.
Odpowiedz cytując
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#53992
Stary 20.01.2012, 22:50
Dariook napisał(a):Wyświetl post
(...)
To nie jest niechęć. Ja go po prostu nie lubię*.

Natomiast moje emocje nie mają tu nic do rzeczy, bo nie ja decyduję o wysokości kontraktów. Moim zdaniem w interesie Wisły jest zatrzymanie tego piłkarza lub sprzedanie go za przyzwoite pieniądze. Mimo ekscesów Małego chyba lepsza pierwsza opcja, bo na razie nie mamy tabunów lepszych grajków na jego pozycję. Lepiej więc, żeby się dogadali, choć wymaga to elastyczności z 2 stron.

Sytuacja, w której klub dopuściłby do odejścia Małeckiego byłaby rzecz jasna fatalna. Zawodnicy i prawa do nich to jedyne namacalne aktywa klubu, a Patryk mimo wielu wad może kiedyś zostać sprzedany za coś więcej, niż czapka gruszek (tyle Wisła dostanie w przypadku Webstera).

Gwoli ścisłości: nie drwię z Patryka, jeśli jeszcze nie zauważyłeś. Piłkarze zasadniczo są tacy sami: są ludźmi, więc zawsze skuszą się na pieniądze. Od człowieka tylko zależy, jakie to będą kwoty (duże czy małe). Śmieszy mnie, że po raz n-ty "odkrywa się", że słowo "wierność" jest pustym hasłem. Śmieszy, że niektórzy nadal są gotowi bronić Patryka nawet wtedy, jeśli (w co nie wierzę i czego sobie nie życzę) faktycznie skorzystałby z Prawa Webstera. Jeśli tak się stanie, to nie ja będę wy.chany. Zgadnij za to, kto będzie

PS. A ego mam już tak niesamowicie rozdęte, że nie muszę wirtualnie dowalać Małeckiemu, żeby sobie poprawić samopoczucie.

* Wiem, plagiat z dziekana Zajączka.

PS2. Nie chcę mi się sprawdzać, ale to chyba ja jako pierwszy w tym wątku zwróciłem uwagę, jakim świństwem jest ten nowy przepis i jak bardzo uderzy on w Wisłę. Miałem wtedy na myśli Pawła Brożka, okazało się jednak że to Kokos nas pierwszy zrobił w bambuko. Oby on pierwszy i zarazem ostatni.

PS3.
CH. napisał(a):Wyświetl post
Zarząd chce wykorzystać to że Małecki jest przywiązany do klubu. Czyli dać jedną z najmniejszych płac i powiedzieć "przeciez kochasz Wisłę, to zagrasz za 10 tyś złotych".
Jeśli by tak było, oznaczałoby to, że naszym klubem zarządzają straszni naiwniacy i frajerzy. Moim zdaniem aż tak źle nie jest. Myślę, że sprawa jest prozaiczna: oni wyceniają Patryka na mniej, niż on sam się ceni. Lub opcja nr. 2 - Cupiał kazał go skreślić. Ale wtedy by nie negocjowali, tylko szukali kupca.
Ostatnio edytowane przez flamengista : 20.01.2012 o godz. 22:53.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#53993
Stary 20.01.2012, 22:55
Małecki jest jedną z czołowych postaci, a zarabia w porównaniu (szczególnie z obcokrajowcami) śmieszne pieniądze. Nie rozumiem gdzie jest problem, nie chce go w klubie Cupiał, czy może Basałaj oszczędza kasę nie wiadomo na co ? Może na kolejnego Paljicia, co to z marszu dostał więcej kasy niż najlepszy i jedyny wtedy napastnik Paweł Brożek Ogarniacie to, Brożek co całą karierę tu spędza i walczy by się przebić 2x jest królem strzelców, a przychodzi taki ogóras z rezerw i dostaje 50k więcej na rok! Działa na motywację nie ?

Wracając do Małego. Dać mu godny kontrakt taki jak się rozdaje na prawo i lewo zagranicznym szrotom i Małecki będzie więcej jak zadowolony. Jak on nie zasługuje na 250- 300k to jakim prawem zasługuje na tyle Kirm, Paljic, Lamey, Jaliens, Genkov itd ?

Głupota przy podpisywaniu kontraktów to jest główny grzech działaczy Wisły. Później szukają oszczędności nie tam gdzie trzeba.

A sprzedawać Małeckiego czy kogokolwiek dobrego z Wisły to zawsze jest cios w siłę sportową zespołu. Wiadomo, że większość kwoty się rozpłynie gdzieś między TF a wydatkami klubowymi, a reinwestujemy jak Cupiał będzie miał dobry humor może 15-20% na następcę. Za takie sumy wiadomo, że tylko jakiś wypalony dziad albo słaby piłkarz przyjdzie.
Ostatnio edytowane przez tofik : 20.01.2012 o godz. 23:12.
..
Odpowiedz cytując
Ma_niek
Senior Member
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#53994
Stary 20.01.2012, 23:06
Tofik skąd wiesz że akurat takich pieniędzy mu nie dają.?
Odpowiedz cytując
Dariook
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#53995
Stary 20.01.2012, 23:06
No napewno to nie będę ja. Skoro jednak ty tez nie to.... Stawiam na Bogusia Cupiała.

Co do tej wierności, to muszę protestować. Nie można wymagać od Małeckiego żeby w taki sposób udowodnił że ma w sercu Wisła.
To jakiś absurd żeby chłopak rezygnował ze swoich planów na późną jesień tylko dlatego że gra w Wiśle.
Za 20 lat SKWK będzie zbierać na Małego...


Ma_niek napisał(a):Wyświetl post
Tofik skąd wiesz że akurat takich pieniędzy mu nie dają.?
Ty tak poważnie ?
Ostatnio edytowane przez Dariook : 20.01.2012 o godz. 23:10.
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#53996
Stary 20.01.2012, 23:18
CH. napisał(a):Wyświetl post


Maly chce po prostu godną płacę, niczego więcej nie wymaga.
A skąd Ty wiesz jaką płacę chce Mały - Jasnowidz z Człuchowa Ci podpowiedział?
Dla mnie to jest takie gadanie o niczym bo nie wiemy jak się sprawy mają.To że kwestie zarobków, zresztą nie tylko w Wiśle, to ogólnie rzecz biorąc porażka, to inna sprawa
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
BiałaGwiazda
Senior Member
 
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#53997
Stary 20.01.2012, 23:30
Tak w kwestii zarobków w drużynie przypomne wywiad z Dolhą. Myślę,że wiele on wyjaśnia:

Cytat:
- Błędem nie było to, że odszedłem do Lecha, ale to, że w ogóle opuściłem Wisłę. I to jest chyba jedyny poważny błąd w mojej karierze… Nie mówię tego złośliwie, ale to wina działaczy, którzy pracowali wtedy w klubie i podejmowali najważniejsze decyzje - mówi Emilian Dolha, były bramkarz Wisły i Lecha.

-Dzwonisz z Polski? To pewnie chcesz zapytać o to gów..?

-O co?
-Jak to o co? Kiedy w Polsce ktoś słyszy: Dolha, to od razu przypomina mu się spotkanie Wisły Kraków z Lechem Poznań...

-Dziwi to Pana? W 2007 roku przechodził Pan do Lecha w bardzo nerwowej atmosferze, a w pierwszym meczu z Pana dawnym pracodawcą puścił Pan cztery bramki.
- Zagrałem dla Białej Gwiazdy wiele świetnych meczów, chociażby z Blackburn Rovers, czy z Bazyleą w Pucharze UEFA, a wszyscy i tak pamiętają te cholerne cztery bramki. Uwierz, że to strasznie głupie i frustrujące.

-Co Pan czuł po tamtym spotkaniu?
- Czułem, że żyję. Serio. Ból daje ci świadomość, że jeszcze nie umarłeś. Nie wiedziałem co się dzieje, byłem całkowicie rozbity, ale przeżyłem to. Chociaż na boisku myślałem, że zemdleję.

-Franciszek Smuda powiedział, że w szatni był Pan blady jak ściana.
-Gdybym mógł zagrać to jeszcze raz, na przykład jutro, to ten mecz byłby dla mnie ciastkiem z kremem. Dziś umiem kontrolować swoje emocje, nerwy. Wtedy nie byłem na to gotowy. Wszyscy przeciwko mnie, cały stadion i kolejne ciosy: bach, bach, bach, bach.

-Wisła strzeliła cztery gole, w tym trzy padły z Pana winy.
-Taaa, z mojej winy. Wszyscy mówili: trzy szmaty Dolhy. Przez ponad rok nie miałem siły, aby obejrzeć powtórkę, ale później stwierdziłem, że tylko jedna bramka padła po moim ewidentnym błędzie. Przy trzech pozostałych może i mogłem zachować się trochę lepiej, ale nie jestem Oliverem Kahnem. Zrobili ze mnie pajaca i głównego winowajcę. Kraków się cieszył, bo głupi Rumun dostał za swoje.

-To było najgorsze 45 minut w Pana piłkarskim życiu?
-Chyba tak... Wszystko poszło źle. Od początku do samego końca. Nie było nawet jednej, dobrej sekundy. Chociaż większą presję czułem, kiedy debiutowałem w Dinamie. Pół Bukaresztu chciało mnie wtedy zlinczować. Mówili: hej, ku..o, dlaczego to zrobiłeś? [Dolha mówi to po polsku - red.]. Było dużo ciężej, niż kiedy odchodziłem z Wisły. Chociaż Shabani Nonda poprawił mi humor...

-W jaki sposób?
- Nonda grał przeciwko Wiśle, był zawodnikiem Blackburn. Spotkałem go dwa lata temu w Lidze Europa, kiedy występował już w Galatasaray Stambuł i powiedział, że tamten mecz - z Wisłą - był dla Anglików strasznie trudny. Między innymi dlatego, że ja świetnie broniłem. Nonda o tym pamięta, kibice Wisły niestety nie.

-W Internecie można obejrzeć filmik, na początku którego wyświetlają się słowa: "Ema" mogłeś zostać bohaterem a zostałeś… Judaszem". Następnie widać zdjęcie: "Dolha+kasa=zdrada". W Krakowie do dziś niektórzy fani mają do Pana pretensje, że odszedł Pan do Lecha.
- Ludzie, ale przecież ja chciałem grać w Wiśle! Do dziś wspaniale wspominam całą drużynę: Cantoro, Paulistę, Stolarczyka, Zieńczuka. Mario Pawełka i Papę Rysia, czyli trenera bramkarzy, Pana Jankowskiego. Asię, która pracowała w Wiśle, tak samo jak jej mama. Poznałem w Krakowie wspaniałych ludzi. Ich wszystkich chciałbym pozdrowić i wyściskać. To nie moja wina, że działacze nie byli fair wobec mnie. Myśleli, że Dolha będzie grał prawie za darmo. Jak nazywa się boss klubu?

-Bogusław Cupiał.
- Tak. Tego Pana nigdy na oczy nie widziałem! Nigdy z nim nie rozmawiałem. To pewnie wspaniały człowiek, daje duże pieniądze na klub, ale czy to nie dziwne, że w ogóle nie ma go przy zespole? Może gdybym porozmawiał bezpośrednio z nim to byśmy się dogadali? Cupiał był jednak niewidzialny.

-Odejście z Wisły było błędem?
- Błędem nie było to, że odszedłem do Lecha, ale to, że w ogóle opuściłem Wisłę. I to jest chyba jedyny poważny błąd w mojej karierze… Nie mówię tego złośliwie, ale to wina działaczy, którzy pracowali wtedy w klubie i podejmowali najważniejsze decyzje. W ogóle nie znali się na futbolu. To byli biznesmeni, a nie ludzie, którzy wiedzą co to piłka nożna. Nie chcieli dać mi wyższego kontaktu i niestety musiałem opuścić Kraków. Jestem człowiekiem, muszę zarabiać.

-Znacznie lepszą umowę dostał Pan w Poznaniu. W Lechu zarabiał Pan podobno prawie 300 tys. euro netto rocznie.
-Ile?

-300 tys. euro netto.
-Zwariowałeś?

-Nie, tak pisały gazety.
-Ludzie pieprzą jakieś głupoty! Wiesz ile zarabiałem w Wiśle? 5 tys. euro! Na złotówki to było 20 tysięcy. Musiałem opłacić wynajem mieszkania, samochód. Życie w Krakowie też kosztuje. Po odliczeniu wszystkiego zostawało mi 3-4 tys. euro. To dużo? Ale czekaj: 300 tys. euro rocznie to jest prawie 30 tys. euro miesięcznie?

-Dokładnie 25 tys. euro.
- Ja miałem ledwo połowę tego!

-Tylko tyle? Działacze Wisły mówili, że bardzo się Pan cenił.
-Nigdy nie dostałem 30 tys. miesięcznie. Nawet 18 tys. euro w Lechu nie zarabiałem! To na prawdę dużo pieniędzy. Chyba ktoś ogłupiał, że podał takie informacje. Powiem tak: kasa w Lechu nie była duża, ale w Wiśle była za mała. I to był powód mojego odejścia. Byłem najlepszym bramkarzem w lidze a mniej niż ja zarabiali tylko Błaszczykowski i Kokoszka, którzy mieli wtedy po 21 lat! Więcej dostawali rezerwowi: australijczyk Thwaite czy serb Radovanovic. Czy to normalne?

-Kiedy podpisał Pan umowę z Lechem prezes Andrzej Kadziński powiedział: Nie kosztował nas tak drogo, jakby się mogło niektórym wydawać. Mało kto wierzył, że były to szczere słowa.
- Powiedziałem Mariuszowi Helerowi, który był wtedy prezesem Wisły: dajcie mi trochę większy kontrakt, to zostanę. Nie chciałem ruszać się z Krakowa. To był mój drugi dom, do dziś kocham to miasto. No, ale nie mogłem przecież grać za 5 tys. euro miesięcznie. Zaproponowali mi, że będą płacić wejściówki - na przykład tysiąc euro za mecz - ale mi to nie odpowiadało.

-Dlaczego? Ja nie widze w tym nic złego.
- Gdybym nie grał, to nie zarabiałbym pieniędzy! I nie mówię tylko o siedzeniu na ławce, ale na przykład o kontuzji. Kontuzję zdarzają się w futbolu...

-Poważnie interesowało się Panem na przykład Fulham Londyn, a wybrał Pan Lecha. Trochę to pogmatwane.
-Były różne propozycje i zapytania, ale dogadałem się z Lechem, bo byli konkretni. Nie mogłem czekać w nieskończoność. Poza tym dziś przeszłość nie ma już znaczenia.

-W 2007 roku zajął Pan drugie miejsce w plebiscycie na najlepszego bramkarza ligi. Pierwszy był Łukasz Fabiański, która gra dziś w Arsenalu. Jego ówczesny zmiennik Jan Mucha także jest w Anglii. Trzeci Mariusz Pawełek występuje w Turcji. Pan gra w Rumunii.
-I co z tego? Powiedzmy, że zadaje sobie codziennie pytanie: dlaczego Dolha grał w Dinamie, kiedy Fabiański i Mucha byli w Anglii? Szukam odpowiedzi i nic... Znajdę ją? Oczywiście, że nie. Mogę tylko zwariować od takiego myślenia. Cieszę się, że Łukaszowi i Jankowi się udało. Tyle.

-Pan chyba lubi iść pod prąd.
- Dlaczego? Jestem ugodowym człowiekiem, ale mam swoje zdanie.

-Z Lecha poszedł Pan do wspomnianego Dinama Bukareszt, mimo iż miał Pan ofertę z Rapidu, w którym grał Pan siedem lat. To tak jakby zamienił Pan Wisłę na Cracovię.
-Co więcej, ze Steauy Bukareszt też miałem propozycję. Kibice Rapidu, tak jak ci z Wisły, do dziś powtarzają, że jestem ku..ą, bo się sprzedałem. Szkoda, że tak myślą, bo zagrałem w Rapidzie ponad 100 spotkań. Byłem mistrzem Rumunii, zdobyłem puchar kraju i zadebiutowałem w reprezentacji. Nie wyobrażam sobie, abym jeszcze kiedyś miał szansę tam wrócić. Zresztą, nawet gdyby była taka możliwość… to i tak bym nie wrócił.

-Kibice Dinama Pana zaakceptowali?
-Na początku było ciężko. Byli bardzo nieufni, w końcu zawsze byłem kojarzony z Rapidem. Przekonałem ich do siebie dobrą grą. Te trzy lata były różne, były miłe i złe chwile, ale pokonałem Pawła Golańskiego, który grał w Steaule, więc nie narzekam. A derby Bukaresztu to w Rumunii świętość.

-Polskie gazety pisały, że oferty dla Pana przygotowywał Śląsk Wrocław i Arka Gdynia. Faktycznie rozmawiał Pan z polskimi klubami?
-Byłem w kontakcie z kilkoma ludźmi z Polski, ale nie byli to działacze Śląska. Jeżeli chodzi o Arkę było coś na rzeczy, rozmawialiśmy, ale brakowało konkretów.

-Chciałby Pan jeszcze zagrać w Ekstraklasie?
- Jasne, byłoby fantastycznie. Obecnie negocjuje z kilkoma rumuńskimi klubami, w przeciągu najbliższych dni pewnie wyjaśni się gdzie zagram, ale z Polakami zawsze chętnie porozmawiam.

-Czemu właściwie chce Pan odejść z Dinama?
- Trzy lata to bardzo dużo czasu. Trenerzy powinni postawić na młodych bramkarzy, którzy są w klubie. Sprowadzili ostatnio Cristians Bălgrădeana i Kristijana Naumovskiego. Pierwszy gra w młodzieżówce Rumunii, drugi Macedonii. Teraz nadszedł ich czas. A mówiąc jeszcze o powrocie do Polski: nie sądzę, że Wisła kiedyś będzie chciała mnie pozyskać.

-Podobno chciała na początku tego roku. Tak przynajmniej pisał "Super Express".
- Podobno, podobno. Wszystko jest podobno. Nie było nigdy takiego tematu i nie chce mi się wierzyć, że kiedyś jeszcze będzie. No, chyba, że Ty zostaniesz trenerem Wisły i się dogadamy. A mówiąc serio to Wisłę mam w sercu już do końca życia, więc w Krakowie zjawię się na pewno z moją córką.

-I co Pan jej pokaże?
- Pokażę jej, przy jakiej publiczności grał kiedyś tata. Pokażę jej mój drugi dom - Kraków.

http://ekstraklasa.net/emilian-dolha...22dd7a56000000
Ostatnio edytowane przez BiałaGwiazda : 20.01.2012 o godz. 23:36.
Odpowiedz cytując
xanti1906
Senior Member
 
Od: 07.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#53998
Stary 21.01.2012, 00:07
Nie przedłużenie kontraktu z Małeckim to zły pomysł także z powodu wymaganej liczby Polaków i wychowanków klubu w kadrze, na co chyba nikt jeszcze nie zwrócił uwagi, tak więc przytaczam swoje przemyślenia.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#53999
Stary 21.01.2012, 01:52
JrQ- napisał(a):Wyświetl post
chyba się mylisz - z tego co orientuję się, to Mały ma przejebane u Cupiała dość konkretnie, już w lecie miał być sprzedany, ale Stan przekonał, że jeszcze warto poczekać, wg mnie podwyżki nie będzie, a Małego wypchnął przy najbliższej okazji
Tak więc twierdzisz, że Cupiał lekką ręką odpuści kwotę między milionem a dwoma? Euro? Ponieważ obraził się na zawodnika?



Powstrzymam się od komentarza.

A ostatnia chwila żeby na nim zarobić nie dając podwyżki to może być teraz.

EDIT: Na koniec taka mała przestroga dla wszystkich znawców umniejszających wartość Patryka. Pamiętam jak kilku gości na tym forum (m.in. Marszałek, jeśli dobrze pamiętam) pisało jaki to Błaszczykowski jest cienki i że zastąpimy go pierwszym lepszych drewniakiem z ligi. Później wystarczyła jedna runda, eksplozja jego talentu...
Nie pamiętam ani jednej sytuacji, gdy dobrego zawodnika zastąpiliśmy kimś na tym samym poziomie.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 21.01.2012 o godz. 02:13.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
JrQ-
Senior Member
 
 
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#54000
Stary 21.01.2012, 03:24
Niekoniecznie odpuści.
Cupiał na pewno jest przekonany, że Małecki nie odejdzie korzystając z Webstera, mając na uwadze jego relacje z kibicami, więc czeka po prostu na dobrą ofertę i Patryk zostanie sprzedany. Akurat Cupiał jest pamiętliwy i pewnych rzeczy nie wybacza, a Małeckiemu się uzbierało.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:51.