Polacy nie pokazali kompletnie nic. Aczkolwiek moi "ulubieńcy" Kirm i Diaz przeszli dziś samych siebie.
Kirm - wiedziałem, że jego pseudo kiwki nie są wystarczające na obrońców ekstraklasy, ale żeby nie potrafił wygrać pojedynków z zawodnikami 3 ligowymi ?
Diaz - taki z niego obrońca jak z koziej dupy trąbka. Ciekawe co za geniusz zaproponował go Stanowi (bo nie wierzę, że Stan tak z własnej nieprzymuszonej woli sprowadził nam takiego drewniaka) może ten sam co storpedował pomysł pozyskania Baszczyńskiego

Dziś naszego Juniora wozili zawodnicy 3 ligowi . Cóż, na niektórych Orlikach grają chłopcy z upilnowaniem których Junior miałby problemy.