
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Bar mleczny Korova
Offline |
#7771
|
|
Jeszcze raz tłumaczę jak pięcioletniej dziewczynce.
O wyzszości ligi w tym sezonie nad pucharami mówiłem już przed losowaniem ligi europejskiej. Mamy bardzo słaby skład, trzeba poczekać do przyszłego roku, jak będą transfery. Tym co mamy możemy co najwyżej zdobyć Mistrzostwo, i szkoda marnować siły na puchary. Dla przyszłości Wisły nie zdobycie Mistrzostwa to samobójstwo. ![]()
-JM---- i Cię nie podrywam :/
- no dobra, uwodzisz, tak to się nazywa w kobiecym języku -JM---- nieświadomie, albo odruchowo.. |
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#7772
|
Według Ciebie te dwie rzeczy się wykluczają wzajemnie? Przecież to jakaś bzdura totalna. Profesjonaliści są w stanie grać tu i tu, bez szkody dla MP. A samobójstwem dla Wisły, z finansowego punktu widzenia będzie, jak przez takie podejście wiara przestanie kupować bilety na LE, bo po co mają płacić, skoro piłkarze i tak zleją temat, żeby sobie przed następnym meczem ligowym kuku nie zrobić... ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Banita
Od: 07.2011
Skąd: sprzed ekranu
Offline |
#7773
|
|
Nie będę sie rozpisywał o wczorajszym meczu. Po prostu Odense to nie Lech tzn.: mieliśmy trzy setki trzeba było je strzelić. Przy bramce na 1:2 jak jeden mąż wszyscy stanęli (po co
To zdecydowanie nie był dobry dzień Chaveza i Lameya... Cóż...wiemy już o Odense coś więcej, a przed nami kolejne mecze. Trzeba wierzyć. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2003
Skąd: Picnic Country
Offline |
#7774
|
|
@INZAGHI,
to wytłumacz mi jeszcze jak pięcioletniej dziewczynce na czy opiera sie Twoje radosne przekonanie że nagle w przyszłym roku ten skład zostanie w jakiś nieprawdopodobny sposób wzmocniony dużo lepszymi piłkarzami niż mamy teraz i wreszcie zamiast "marnowania sił" w pucharach będziemy mogli sobie pozwoilć na poważną grę ? Mam rozumieć że przejście obok gry w pierwszej połowie stanowiło w pełni uzasadniony zabieg taktyczny związany z oszczędzaniem sił przed kluczowym meczem z Bełchatowem? Sorry ale w przypadku klubu, któy chce uchodzić za poważny (a mam nadzieję że Wisła chce i to chyba od już dość dawna a nie od przyszłego roku) pisanie o "marnowaniu sił w pucharach" to skrajna żenada.
Ostatnio edytowane przez lizzy : 16.09.2011 o godz. 08:30.
![]()
I pedzioł Herr Gott do wenża
Idź wek Ty pierońska szlango. I wenż był ab |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Bar mleczny Korova
Offline |
#7775
|
Nie mamy profesjonalistów w drużynie, bo profesjonaliści nie podnoszą rąk w polu karnym przy stracie drugiej bramki tylko grają do końca. Z tym składem nie da się pogodzić LE z ligą. Spinaliśmy się na LM, liga polska leżała, teraz olaliśmy LE, zdobywamy punkty w lidze. Chyba kpisz że wpływy z biletów z 3 meczów LE mogą się równać z wpływami z Mistrzostwa i elim LM w przyszłym roku. A nawet jak będą słabo grać w LE i tak przyjdzie 12 tys kibiców, tych wiernych. ![]()
-JM---- i Cię nie podrywam :/
- no dobra, uwodzisz, tak to się nazywa w kobiecym języku -JM---- nieświadomie, albo odruchowo.. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Bar mleczny Korova
Offline |
#7776
|
Na szczęscie ty piszesz co innego a rzeczywistośc jest inna i taka pozostanie. ![]()
-JM---- i Cię nie podrywam :/
- no dobra, uwodzisz, tak to się nazywa w kobiecym języku -JM---- nieświadomie, albo odruchowo.. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: Od zawsze KRK
Offline |
#7777
|
|
Odense to poziom trochę wyższy niż Zagłębie Lubin, żal tego meczu. Obrona dramatyczna - nie rozumiem dlaczego gra Jaliens - to już wolę Czekaja i Bunozę, nie wiem dlaczego nie grał Jovanovic i co miał wnieść do gry Diaz? No i na zakończenie moim zdaniem Mały z taka postawą powinien przenieść się na drugą stronę Błoń, a wszyscy którzy pompują jego ego robią mu tylko krzywdę. I tyle.
![]()
To nie tak, że nie wiem
To nie tak, że nie umiem To nie tak, że nie pamiętam Po prostu mi się k.... NIE CHCE !!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Offline |
#7778
|
|
Jovanovic nie grał z powodu tego, że miał problemy mieśniowe - "kontuzjowany" by westersyl
![]()
Kiedyś w Wiśle grali reprezentanci Polski, kiedyś Reprezentacja Polski opierała się na zawodnikach Wisły, a teraz ? Teraz nastały czasy, że Reprezentacja opiera się na cudzoziemcach, a Wisła na piątym sorcie europejskim ...
- 1906 poparcia ikon Wisły Kraków S.A. Arek Głowacki za 10 lat wspaniałych występów, z czego za 299 występy Tomasz Frankowski za 253 występy / 156 bramek Paweł Brożek za 246/ 110 bramek Marcin Baszczyński za 9 lat na R22 i 334 występy |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja
Offline |
#7779
|
|
Jaki faul ? Ta nietykalnosc bramkarza to tylko przenosnia, a niektorzy to chyba biora doslownie. Widzialem powtorke kilka razy i pilkarz Odense lekko dotknal Pareiki, a mozna nawet zaryzykowac stwierdzenie, ze to nasz bramkarz ruszyl w jego strone. Faul to byl jak sie na Jaliensie polozyl gracz Litexu.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#7780
|
||
Odense to naprawdę mocny przeciwnik(ale ogórek w skali europejskiej),który wie co gra,do tego okropnie wybiegany. Strasznie podobał mi się ten napastnik. Mocno zbudowany,silny na nogach,przepchnął dwa razy Chaveza, do tego z niezłą techniką i uderzeniem. Przydałby się nam taki napadzior i takiego wyczekuje od lat. Póki jest Melikson,bo miałby z kim grać. Kawał grajka. Miło było na niego patrzeć. A co do kolejnych spotkań. Pewnie nic nowego nie pokażemy, o ironio najłatwiej będzie z Fulham. Tak coś czuje. Przyszło nam walczyć z konkretnymi zespołami, które nie olewają LE więc będzie raczej ciężko. No ale i to było do przewidzenia. Zejdźmy na ziemie,przed nami arcyważny mecz z Bełchatowem. To nasz poziom. Dalej uważacie,że 30 tysięczny stadion uda się zapełnić w 80 % chociażby?
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 16.09.2011 o godz. 09:17.
![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|||
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#7781
|
tyle w temacie ![]()
Jurowicz-Talik-Lechowicz-Szumilas-Kaczor-J.Krupa-Brzycki-Legutko-J.Wapiennik-W. Stopa-Michel-Sawicki-S.Wójcik-Świder-Snopkowski-Adamek
|
|
|
|
Blood Brothers
Od: 11.2002
Skąd: The Land Of Hope And Dreams
Offline |
#7782
|
|
jako kibic troche tych meczy widzialem w zyciu zarowno i innych druzyn jak i Wisly i rzuca sie w oczy jakosc taktyczno pilkarska naszej druzyny...gramy jesli chodzi o zamysl i jakosc jak druzyna podworkowa ze zbiera sie kilku chlopakow i zaczynaja grac, nie ma gry zespolowej a pilka nozna pomimo indywidualnych popisow na tym polega...i nie ma tu nic do rzeczy ze pilkarzy mamy jakich mamy...tu chodzi o taktyke i prace czysto treningową...za co odpowiada trener...coraz blizej mi do opinii ze Maaskant jest zwyczajnie za slaby...LE wcale nie powinna nam sluzyc jako doswiadczenie chyba ze trener mowi o sobie...jako klub gralismy z najwiekszymi w Europie, a zółtodziobow w skaldzie po 19-20 lat nie mamy zebysmy sugerowali zbieranie doswiadczenia...po to gramy w lidze aby grac w Europie i jesli nie damy z siebie wszsytkiego w takich meczach i nie bedziemy notowali progresu jesli chodzi o wyniki i jakosc gry to ja nie widze sensu tej calej zabawy...pomimo wyniku 1:3 uwazam ze wieksza i bardziej powazną porazką Wisly jako klubu jest wczorajsza frekwencja...ogolnie rzecz biorąc apogeum "formy" pilkarzy bylo w meczach ze Skonto a klubu w meczach z APOELEM, rezczywistosc jest smutna i brutalna jestesmy III ligą europejską i mialem nadzieje ze przez ten ostatni rok zmian zrobilismy większy postep jako klub a jak widac drgnelo ale bardzo nieznacznie...reasumujac mamy za duze ambicje a za malo pracujemy w kazdym aspekcie pilki noznej...nie bede krytykowal i wymyslal recept na poprawe, ale kazdy glupi widzi ze nie idziemy w dobrym kierunku trzeba reakcji i zmian czy to strategii czy personalnie sa osoby ktorym sie placi wiec niech one sie martwia
![]() P.S. 1 polak grajacy w moim klubie jest dla mnie nie do zaakceptowania! bo my to nie "Chelsea" gdzie gra 11 wirtuozów pilki noznej o nieprzecietnych i nieosiagalnych dla nas umiejetnosciach.. ja osobiscie mam problem z tozsamoscia mojego klubu i az takiej multikulti nie akceptuje bo barw obecnej Wisly bronią zawodnicy co najwyzej przecietni w Europie...
Ostatnio edytowane przez Smyrgu : 16.09.2011 o godz. 09:27.
![]()
BRUCE SPRINGSTEEN & THE E-STREET BAND
"This music is forever for me. It's the stage thing, that rush moment that you live for. It never lasts, but that's what you live for." --Bruce Springsteen |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
#7783
|
|
to ze jaliens jest slabiutki , i odcinany kupony od tego ze byl kiedys w kadrze holandii i zawsze sie na to jakis klub zlapie - to juz wiemy od dawna
ale chcialbym obalic mit o solidnosci chaveza , a zwlaszcza jego szybkosci , kazdy napastnik robi z niego wiatrak pomoc zagrala niezle , zawiodla skutecznosc w ataku bo naprawde bylo kilka 'setek' no i obrona , gol na jeden zero troche przypadkowy , nunez zostal nabity , jednak wyniklo to w jakis sposob z chaosu (chaotyczne wybijanie) , gol na 2:1 - zenada , to ze gosc stanal na drodze pareice to nei znaczy ze reszta ma przestac grac i dac sobie wbic gola na 3:1 pokaz indywidualnych umiejetnosci defensywnych chaveza na plus: pareiko ,paljic , nunez, melikson. iliev to moja subiektyna ocena |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
#7784
|
Ostatnio edytowane przez rw88 : 16.09.2011 o godz. 09:24.
|
|
|
|
Junior Member
Od: 12.2008
Skąd: Przemyśl
Offline |
#7785
|
|
Meczyk był nawet niezły,szybka piłka,dobre akcje,ale wynik pozostawia wiele do życzenia,a gra Wisełki,no cóż ,z takimi błedami nie mamy czego szukac w europie.Widoczny brak snajpera , nie ma kto tak naprawde strzelac bramek,ze juz nie wspomne o sytuacji na 2-1 gdzie obroncy zamiast wybijac piłke i nie dopuscic do strzału zajmowali sie rzekomym faulem na Sergei'u Pareice...stali w pieciu i machali rekami do sedziego..echh..z drugiej strony to dopiero pierwszy mecz ,wszystko mozne jeszcze naprawić.
![]()
|
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#7786
|
|
Że jaki pierwszy? Niby w czym pierwszy? Bo chyba nie na arenie międzynarodowej... i jak czytam teksty naszych piłkarzy w stylu "Musimy wyciągnąć wnioski" (Guła) lub "Trzeba się podnieść" (Kew), to szlag mnie trafia...
![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: KRK- Wien
Offline |
#7787
|
![]() |
|
|
|
Member
Od: 08.2011
Offline |
#7788
|
|
Przegraliśmy z zespołem średniej co najwyżej klasy.
Przegraliśmy przez karykaturalny momentami brak koncentracji. I mobilizacji. W całej pierwszej połowie i momentami w drugiej. Większa część tego meczu było jak 20 pierwszych minut w Poznaniu. Oddanie inicjatywy, brak agresji w odbiorze, chaotyczna obrona, bardzo wolne przesuwanie się wszystkich formacji po przechwycie.Ten zespół potrafi grać naprawdę dobrą piłkę. Pareiko - słaby występ. Niestety. W 2 sytuacjach mogl zachowac sie lepiej. Duże wahania formy ostatnio. Nunez - najgorszy występ ze wszystkich jakie mieliśmy okazję oglądać w barwach Wisły. Wolny, nonszalancki, bardzo niedokładny. Nie rozumiem dlaczego przebywal na boisku tak dlugo. Jaliens - katastrofa. Rreszta jak wyzej. Chavez - zatracil wszystkie atuty, przegrywal wiekszosc pojedynkow glowkowych i o zgrozo - walke bark w bark. Pierwszy raz widzialem Osmana tak bardzo poniewieranego na boisku. Zachowanie przy trzeciej bramce jak z sali gimnastycznej w gimnazjum. Trwoga. Biton - ten mecz nam wyjasnil dlaczego Maaskant woli Genkova bez formy od Bitona strzelajacego gole co tydzien w ekstraklasie. Ten facet na boisku widzi bardzo niewiele, jest surowy technicznie i w grze kombinacyjnej bardziej przeszkadza niz pomaga. W skali 1-10 to byla slaba jedynka. Lamay, Paljic - slabo, choc i tak lepiej niz srodek obrony. Nieprzydatni w ofensywie. Sobol - serce sie kraje jak sie widzi walczacego Sobola w otoczeniu gosci, ktorzy nie moga sie zdecydowac jaka postawe przyjac na boisku, Melikson, Kirm, Iliev - przyzwoicie. I wreszcie Maaskant - zaskakujaco zle. Nie potrafil ich zmobilizowac i zmotywowac od poczatku spotkania. Zmiany przeprowadzone za pozno, w tym jedna zupelnie niezrozumiala. Kompletnie bez reakcji na biezace wydarzenia. Wygladalo to czasami tak jakby druzyna nie bardzo wiedziala co grac. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2003
Skąd: Picnic Country
Offline |
#7789
|
|
Nie masz pojęcia jak się cieszę, że wreszcie poznałem kogoś kto przejrzał na wskroś tą jedyną, prawdziwą, obiektywną rzeczywistość. Nawet jeżeli kompletnie nie trzyma się ona kupy
![]()
I pedzioł Herr Gott do wenża
Idź wek Ty pierońska szlango. I wenż był ab |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#7790
|
|
A jaką my klasę prezentujemy? Ekstra?
Wczorajszy mecz po raz kolejny pokazał, jakie problemy ma Wisła, gdy nie może grać z kontry. W obecnym składzie, jeśli zostajemy zmuszeni do budowania ataku pozycyjnego, przegramy 9 na 10 meczy z drużyną na porównywalnym poziomie. Obrona to nasza stała bolączka. Już dawno pisałem o tym, że udało nam się ugasić pożar z tyłu nie dzięki zakupowi lepszych zawodników i poprawie jakości gry, ale zmianie taktyki na bardziej defensywną, co oczywiście, odbiło się na ofensywie. Wczoraj mogliśmy zaobserwować, co dzieje się, gdy się "otwieramy" i nadziewamy na kontry. Przecież te widoczki, może nie w takim natężeniu, bo i przeciwnicy zwykle słabsi, mogliśmy obserwować w wielu spotkaniach ekstraklasy. Paradoksalnie w meczu z Twente może być łatwiej (co nie znaczy, że nie przegramy), bo w Holandii to nie my będziemy zmuszeni do prowadzenia gry i jeśli wytrzymamy napór przeciwnika oraz ciśnienie, być może uda się wyprowadzić kilka ciekawych kontr.
Ostatnio edytowane przez Kurz : 16.09.2011 o godz. 10:07.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#7791
|
|
Co robił Biton na boisku to nie wie nikt. Dlaczego nie został zmieniony w przerwie? Dlaczego nie było żadnych zmian? Maaskant chyba powinien trochę sie zastanowić. Jak w lidze za Bitona nie zagra Boguski to szyję białą chustkę. Kirm też niemrawo. Najlepszy Sobolewski i Iliew, Nunez też nienajgorzej nie licząc zawalonej bramki. Podsumowując jeżeli w lidze nie będzie kilku zmian w pierwszym składzie to znaczy ze zmierzamy do nikąd.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#7792
|
|
Bo nie mamy drugiego wysuniętego napastnika.
|
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#7793
|
|
Kurz => kadrę mamy przeciętną, oprócz 2-3 piłkarzy. Zgadzam się z Tobą.
Ale nie zapominaj o podstawowej roli, jaką ma pełnić trener - TRENOWAĆ. Trenować to znaczy uczyć, ćwiczyć, mobilizować, ustawiać taktycznie drużynę. Jeśli wszystko opierałoby się tylko i wyłącznie na składzie, to każdą w miarę dobrą drużynę poprowadziłby woźny z gimnazjum. Kryterium oceny trenera nie muszą być tylko i wyłącznie wyniki, bo my takich z europejską czołówką - ba, nawet średniakami - mieć długo nie będziemy. Ale kryterium oceny trenera może być również rozwój drużyny - czyli jej progres we wszystkich elementach gry. Lub jego brak. Pod batutą Maaskanta Wisła wyszła z dołka, w jakim zostawił ją Maciuś, ogarnęła się po rozpiździeju, jak zafundował jej prezes rozsprzedając skład i coś tam zaczęła grać. Tyle, że w mojej opinii... stanęła w miejscu. Nie rozwija się. Czy to jest już maks, co może z nią osiągnąć Maaskant? Nie wiadomo, nikt tego nie wie oprócz chyba jego samego. I dlatego ja jak zdarta płyta. Wisła Kraków a.d. 2011/2012 = przeciętny trener + przeciętni zawodnicy. I niestety, coraz bardziej się skłaniam ku opinii, że jeszcze na dokładkę brak jasnej wizji i polityki transferowej.
Ostatnio edytowane przez willow : 16.09.2011 o godz. 10:23.
![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: BF
Offline |
#7794
|
|
Nie powinno być bramki na 2:1 dla tamtych. Przy dużym szczęściu mogliśmy wygrać. Biton?
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#7795
|
GDZIE SĄ OBROŃCY PAREIKI
Ostatnio edytowane przez Gradzik : 16.09.2011 o godz. 10:24.
![]()
NA ZAWSZE WISŁA
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#7796
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Offline |
#7797
|
|
Nie czytałem jeszcze ani relacji z meczu, ani wypowiedzi trenerów.
Wydaje mi się, że gdyby wynik był w drugą stronę, to nikt nie miałby o to pretensji. Mecz spokojnie do wygrania. Co było więc przyczyną porażki? Brak koncentracji w przy jednej i drugiej bramce. Niefrasobliwość obrońców osiągnęła szczyt, a w ataku brakowało porządnego rozegrania. Nie chcę się wypowiadać na temat obrońców, bo jak oni zagrali każdy widział. Szkoda, że nie zagrał Jovanović. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
#7798
|
|
kolega Gradzik raczy sie mylic , i to zasadniczo
po pierwsze srodek pola byl wczoraj najlepszym elementem wisly , to on skonstruowal te nieliczne udae akcje ofensywne i to on (nunez,sobol) wracal asekurowac te zenujaca obrone , dzieki czemu dostalismy tylko 3jke po drugie obroncy pareiki sa tu ja sie do nich zaliczam sa to osoby ktore znaja sie na pilce , i widza ile goli by wpadlo gdyby nie siergiej , a z wczorajszych 3 nie zawinil bezposrednio zadnej , zawinili obroncy |
|
|
|
Guest
|
#7799
|
|
Znowu wymieniacie co było złe, znacznie prościej jest wymienić to co jest dobre i z czym można wiązać przyszłość.
Mianowicie Jovanovic, Melikson, Nunez, Iliev, to są zawodnicy z którymi można ewentualnie wiązać jakies nadzieje. Jest tego nie wiele. Dodam do tego Pareiko czy Sobola ale tutaj obserwujmy jakiś regres formy być może spowodowany już wiekiem. Cytat:
Wbrew pozorom, uważam że to był dobry mecz jak na potencjał kadrowy naszej drużyny. Realia są takie, że ich drugi napastnik kosztował 1 mln euro. Nasz zespół zbudowany za pół darmo i tak gra dobrze. Fragmenty meczu z Odense były imponujące. Wielu z was także dostało odpowiedz co zrobiłby z nami APOEL gdybyśmy grali odważniej.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 16.09.2011 o godz. 10:45.
|
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#7800
|
Nie zgadzam się natomiast, że był bez winy wczoraj. 1. Źle ustawiony przy pierwszej bramce, strzał był do wyciągnięcia. 2. Komedia przy drugiej bramce, walczy się aż główny nie gwizdnie. Zresztą, to on wpadł na Duńczyka i odbił sie od niego w sposób nienaturalny. Jak dla mnie, próba wymuszenia faulu. ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|