The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park Sportowy (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie

Wyświetl wyniki ankiety: Czy reforma Ekstraklasy sprawi, że liga stanie się bardziej atrakcyjna?
Tak 86 46,49%
Nie 43 23,24%
Nie mam zdania. 8 4,32%
To jednosezonowa opcja, wrócimy do starych zasad. 41 22,16%
Powiększenie ligi sprawiło by, że była by ona bardziej atrakcyjna. 21 11,35%
Ankieta wielokrotnego wyboru Głosujących: 185. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
0 22
Senior Member
 
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12841
Stary 16.05.2011, 13:16
szprotson napisał(a):Wyświetl post
0-22 : a pamietasz takie mecze jak : Łks-Odra, Lechia-Piast,Zagłębie Sosnowiec-Lech,Wisła Płock-Korona Kielce,Pogoń-Arka czy inne z sezonu gdy MP zdobywał Lubin.
Pamiętam ale wtedy można było podać 20 świetnych ligowych spotkań, a teraz było ich z pięć. Zawsze była jakaś ekipa, która robiła dobre wrażenie - czyli kilka podań, wrzutka, strzał z dystansu. Teraz tego nie ma. Zdecydowana większość meczów to totalny przypadek (albo my ich albo oni nas), bez żadnego stylu. Nie ma czegoś takiego, że jedziesz na jakiś stadion i zostaniesz bankowo powieziony. No, sorry ale nawet u Was taka Cracovia dostałaby worek bramek, Śląsk w życiu nie wywiózł by 0-0 (bo mecze u siebie na 0 zdarzały się Wam bardzo rzadko), nie mówiąc już o 0-2 z Górnikiem co było szokiem dla mnie.

Kiedyś byly równie fatalne mecze, ale były też przebłyski plus jedna czy dwie wiodące drużyny, które strzelały sporo bramek, miały akcje, strzały z dystansu itp. Teraz jest ogólny marazm plus 2-3 indywidualności, które robią różnice.

A większość bramek i tak pada po kuriozalnych błędach przeciwnika.

Żeby nie było, pamietam chyba 0-4 z Grodziskiem Wasze, ale mi chodzi o lata 2000-2004, gdy poziom był z roku na rok coraz wyższy. Gdzieś własnie od 2004 roku zaczęło się psuć wszystko i lipa trwa do dziś.
Habemus Dubletum

LEG14


White Star Awards w kategorii:

Innowierca roku 2009
Innowierca roku 2011

Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12842
Stary 16.05.2011, 13:19
W zeszłym sezonie grając kompletną chałę, przegrywając za Skorży wszystkie mecze z czołowymi drużynami, w dodatku grając cały sezon na wyjeździe (w Sosnowcu) i gdyby nie łeb Jopa to jeszcze zdobylibyśmy MP ! I co ? tamten sezon niby był na wyższym poziomie ?
Odpowiedz cytując
fst
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12843
Stary 16.05.2011, 13:22
!!IRIVER!! napisał(a):Wyświetl post

Jedno jest pewne - nie spełniły się czarne przepowiednie Tomka Wieszczyckiego który wieszczył ( ) potęgę Lecha na najbliższe dziesięciolecie...


Wieszczycki ma to do siebie, że jak coś przepowie to można być niemal pewnym, że jego słowa sie nie sprawdza.
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12844
Stary 16.05.2011, 13:32
0 22 napisał(a):Wyświetl post
Pamiętam ale wtedy można było podać 20 świetnych ligowych spotkań, a teraz było ich z pięć. Zawsze była jakaś ekipa, która robiła dobre wrażenie - czyli kilka podań, wrzutka, strzał z dystansu. Teraz tego nie ma. Zdecydowana większość meczów to totalny przypadek (albo my ich albo oni nas), bez żadnego stylu. Nie ma czegoś takiego, że jedziesz na jakiś stadion i zostaniesz bankowo powieziony. No, sorry ale nawet u Was taka Cracovia dostałaby worek bramek, Śląsk w życiu nie wywiózł by 0-0 (bo mecze u siebie na 0 zdarzały się Wam bardzo rzadko), nie mówiąc już o 0-2 z Górnikiem co było szokiem dla mnie.

Kiedyś byly równie fatalne mecze, ale były też przebłyski plus jedna czy dwie wiodące drużyny, które strzelały sporo bramek, miały akcje, strzały z dystansu itp. Teraz jest ogólny marazm plus 2-3 indywidualności, które robią różnice.

A większość bramek i tak pada po kuriozalnych błędach przeciwnika.

.
własnie jak pokazuje tabela liga sie spłaszczyła.Nie ma juz typowych chłopców do bicia i kalek piłkarskich bo nawet druzyny awansujące z I ligi sa w stanie kupić kilku dobrych grajków. Masz przykład głupi,skład personalny Cracovii z tego sezonu a np. skład Gks Katowice z 2004/05.
We Francji jest tak samo, teraz tam wszyscy narzekają ze liga gra bardziej defensywnie i wszyscy zaczynają od obrony a nie jak było wcześniej od ataku. Ale nikt nie mówi że poziom ligi spadł mimo iż awansuja u nich np. Arles Avignon czy Montpellier które po awansie jest w stanie bić się o pierwszą "5".
Poziom ligi spadł to pusty slogan którym najłatwiej sie tłumaczyć. Spójrzmy na ilość powołań z naszej ligi dziś a np. 5 lat temu.
Zresztą, skoro Patryk Małecki który był jeźdzcem bez głowy zaczyna się uczyć języka, zaczyna grać pod taktykę i wg. poleceń trenera i w końcu widac po nim zmianę, jeśli była by to zmiana in minus można by dywagować że jest gorzej, ale dla mnie stał się lepszym piłkarzem niż był przedtem. A lepszym można się stac tylko i wyłącznie grając z lepszymi, a nie gorszymi.
Oceniając poziom ligi przez puchary : Mistrz Polski Lech Poznań 09/10 ograł Man City, Juventus i był bliski wyeliminowania Bragi - finalisty Ligi Europy ;]
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
kreseq
Warszawiak
 
 
Od: 11.2003
Skąd: Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12845
Stary 16.05.2011, 13:33
Zdania nie zmienilem, poziom poszedl w dol i przekonamy sie o tym w pucharach, zapewniam Mowie ogolnie o wyczynach orlow z naszej ligi.


Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12846
Stary 16.05.2011, 13:37
No to może policzmy głosy Panowie!

W sobotę będzie dobry meczyk po którym przekonacie się, że mecze z udziałem Włodarczyka, Surmy i Zieńczuka nie stały na wyższym poziomie niż teraz.
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12847
Stary 16.05.2011, 13:44
kreseq - A dalej wierzysz w kilkanaście bramek Mazengi ?

Każdy ma prawo mieć swoje zdanie i swoją opinie.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
bridgeburner
Senior Member
 
 
Od: 06.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12848
Stary 16.05.2011, 13:46
kreseq napisał(a):Wyświetl post
Zdania nie zmienilem, poziom poszedl w dol i przekonamy sie o tym w pucharach, zapewniam Mowie ogolnie o wyczynach orlow z naszej ligi.
Wisła gorzej sie nie jest w stanie zaprezentować niż w ostatnie dwa lata
Legia chyba tez nie, wiec nie wiem jak mielibysmy sie o tym obniżeniu poziomu przekonać
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"
Odpowiedz cytując
Acima
Senior Member
 
Od: 06.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12849
Stary 16.05.2011, 13:46
0 22 napisał(a):Wyświetl post
Czyli Twoim zdaniem poziom ligi nie spadł? Widziałeś mecz Lechia - Polonia, Legia - Widzew czy milion innych z tego sezonu? Oglądam ligę dość dogłębnie od 10 lat i takiej chały nie pamiętam. Zresztą to widać nawet po przyszłym królu strzelców. U nas w lidze już naprawdę nikt nie potrafi strzelać goli.
Kiedyś grało się 4-4-2 teraz 4-5-1 i stąd między innymi mniej strzelonych bramek. W sezonie 2002/2003 Svitlica strzelił 24 bramki teraz pewnie nie zdobyłby nawet połowy z tego dorobku. Dwa lata temu w czubie klasyfikacji byli np. Ivanowski, Szewczuk czy Podstawek. Teraz mają trudności ze strzeleniem choćby jednej bramki (Ivanowski wyleciał z ligi bo był za słaby).
Odpowiedz cytując
Sartre
Senior Member
 
 
Od: 06.2010
Skąd: Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12850
Stary 16.05.2011, 13:47
To może ja powiem tak po środku Liga ma obecnie większy potencjał niż w poprzednich latach, ale też bardziej niż w poprzednich latach go nie wykorzystuje!

Cytat:
To jest to.

Wisła zdobywa MP bo tego chciała, Legia i Lech nie chciały.To wytłumaczcie mi po co w ogóle startujecie w lidze? Skoro nikt tego MP nie chce, i gracie tylko o Puchar to grajcie tylko i wyłącznie w Pucharze Polski.
Pisanie że Wisła jako jedyna chciała MP jest śmieszne, szczególnie z ust kibiców ktorzy prawie w kazdym meczu spiewają ze to ich klub jest MP. Ci drudzy nawet szaliki robią "Mistrz jest jeden"
Poziom ligi spada .. (no tak,kto pare lat temu pomyślałby że w lidze której poziom spada będą grali Holendrzy, Hiszpanie czy tez Portugalczycy..
no,ale od wczoraj można juz u siebie pompować balonik że to jednak "MY" będziemy kolejnym MP.
Naprawdę nie zrozumiałeś co wszyscy mają na myśli mówiąc, że "Mistrza chciała tylko Wisła"? Przecież wiadomo, że każdy "chciał" tego MP w sensie pragnień, tyle że nieporadność w realizowaniu tych pragnień i kompletna niezdolność do wykorzystywania okazji do wdrapania się na samą górę tabeli i już tam pozostania cechowała wszystkich po kolei - za wyjątkiem Wisły. To było najbardziej widać w kolejkach, w których lider (Jagiellonia, potem Wy) tracił punkty - wtedy tracili punkty wszyscy na raz, jakby na prawdę wcale nie chcieli wygrywać. Albo po serii dobrych meczów i narobienia apetytu swoim kibicom zespoły te później zaliczały wpadkę za wpadką i regres. I dokładnie to można powiedzieć o dosłownie każdym zespole, który miał jakieś mistrzowskie aspiracje - Legia, Amica, Dysco, Jagiellonia, Lechia, Korona...
Legionista
Odpowiedz cytując
fan01
Senior Member
 
 
Od: 12.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12851
Stary 16.05.2011, 13:48
fst napisał(a):Wyświetl post
Wieszczycki ma to do siebie, że jak coś przepowie to można być niemal pewnym, że jego słowa sie nie sprawdza.
"Nigdy nie mowie takich rzeczy przed koncem meczu, ale Arka juz wygrala to spotkanie"
88 minuta, Arka - Lechia, 2011

(albo to Węgrzyn był, ale na 90% jednak Wieszczycki)
Odpowiedz cytując
kreseq
Warszawiak
 
 
Od: 11.2003
Skąd: Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12852
Stary 16.05.2011, 13:49
Widze ze tylko ( mam nadzieje ze jednak nie ) Sartre zrozumial o co chodzilo w tym tekscie...

Nie zaprezentujemy sie gorzej mam nadzieje ( Nie zdemolujemy stadionu 345 druzyny rezewr rowerzystow z Ukrainy w chwili gdy beda nas golic 2:0. Wy pewnie tez nie przegracie z pasterzami koz gorskich.

Tak czy siak bedzie wybornie


Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12853
Stary 16.05.2011, 13:54
Satre dobrze to ujął czego ja nie mogłem ująć pisząc jedną sprawną ręką. Potencjał większy, lepsi piłkarze (generalnie), ładniejsze stadiony, ale nie do końca wszystko wykorzystane. Co do Europejskich Pucharów to tam trochę szczęścia też musi dopisać. Gdyby nie Kotorowski nie było kilku miesięcy spuszczania się nad Amiką.
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12854
Stary 16.05.2011, 13:55
Sartre napisał(a):Wyświetl post


Naprawdę nie zrozumiałeś co wszyscy mają na myśli mówiąc, że "Mistrza chciała tylko Wisła"? Przecież wiadomo, że każdy "chciał" tego MP w sensie pragnień, tyle że nieporadność w realizowaniu tych pragnień i kompletna niezdolność do wykorzystywania okazji do wdrapania się na samą górę tabeli i już tam pozostania cechowała wszystkich po kolei - za wyjątkiem Wisły. To było najbardziej widać w kolejkach, w których lider (Jagiellonia, potem Wy) tracił punkty - wtedy tracili punkty wszyscy na raz, jakby na prawdę wcale nie chcieli wygrywać.
nieporadność, niezdolnośc w realizowaniu pragnień....

dyplomatycznie, tylko że nie przemawia to do mnie, co innego gdybyśmy rozmawiali o Koronie czy Górniku.Ale Legia ? nieporadność i niezdolność.
a to nie tak,ze My byliśmy/jesteśmy po raz kolejny po prostu lepsi?
Wybaczcie, że traktuje Was jako kibiców Legii ktorymi of corse jesteście, ale dla mnie Legia to jedyny przeciwnik Wisły. A Wy piszecie że nieporadność.EEE.

no i co do pucharów, pamietajcie ze jesli nie chcecie sie skompromitować, zawsze można odpuscic i ktoś inny zagra!Zastanówcie się.
Ostatnio edytowane przez szprotson : 16.05.2011 o godz. 13:58.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
murray
Senior Member
 
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12855
Stary 16.05.2011, 13:56
fan01 napisał(a):Wyświetl post
"Nigdy nie mowie takich rzeczy przed koncem meczu, ale Arka juz wygrala to spotkanie"
88 minuta, Arka - Lechia, 2011

(albo to Węgrzyn był, ale na 90% jednak Wieszczycki)
Wieszczu, Wieszczu.

Jak ktoś ma wideo z tej bramki, to może sobie usłyszeć.
Z tej całej ekipy C+ da się słuchać Mielcarskiego i Łapińskiego. Szkoda, że tego drugiego tak rzadko można usłyszeć, bo naprawdę inteligentnie się wypowiada, nie "szczela" jak Przytuła, nie wali truizmów jak Wieszczycki i nie jest "fajny" jak Węgrzyn. Brzęczek i Śrutwa pojawiają się tak samo często jak kometa Halleya. A Mielcarski to światowy człowiek i z niejednego pieca chleb jadł, więc siłą rzeczy sporą wiedzę na temat futbolu ma.
Odpowiedz cytując
JAR0
Senior Member
 
 
Od: 10.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12856
Stary 16.05.2011, 13:56
fan01 napisał(a):Wyświetl post
"Nigdy nie mowie takich rzeczy przed koncem meczu, ale Arka juz wygrala to spotkanie"
88 minuta, Arka - Lechia, 2011

(albo to Węgrzyn był, ale na 90% jednak Wieszczycki)
Wieszczycki
Odpowiedz cytując
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12857
Stary 16.05.2011, 13:59
Tyle,że Wisła idzie jakby swoją ścieżką.Trener z inną niż polska myślą szkoleniową, Stan, który robi genialne transfery jak do tej pory. Niech w połowie przyszłe wzmocnienia będą tak dobre jak te obecne,to odstawiamy ligę na kilka kroków. Zatrudnienie fachowców się opłaca. Czy Holendrzy dadzą radę w Europie? Ciężko tak naprawdę odpowiedzieć ale na pewno unikniemy kompromitacji z "Estończykami". Wg mnie Wisła jest zespołem innym mentalnie. Dojrzalszym. Ale czy na LM?Pocieszające jest to,że Stan zdaje sobie sprawę z braków i nie szafuje sloganem walki o LM.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12858
Stary 16.05.2011, 14:03
Marszałek napisał(a):Wyświetl post
Tyle,że Wisła idzie jakby swoją ścieżką.Trener z inną niż polska myślą szkoleniową, Stan, który robi genialne transfery jak do tej pory. Niech w połowie przyszłe wzmocnienia będą tak dobre jak te obecne,to odstawiamy ligę na kilka kroków. Zatrudnienie fachowców się opłaca. Czy Holendrzy dadzą radę w Europie? Ciężko tak naprawdę odpowiedzieć ale na pewno unikniemy kompromitacji z "Estończykami". Wg mnie Wisła jest zespołem innym mentalnie. Dojrzalszym. Ale czy na LM?Pocieszające jest to,że Stan zdaje sobie sprawę z braków i nie szafuje sloganem walki o LM.
Również mam nadzieje ze Robert inaczej podejdzie do spotań 1 fazy preeliminacji z druzynami ktorych nazwy wydaja sie wymyślone naprędce, ale co jesli jednak problem leży w tym o czym mówiliśmy na początku sezonu. Zbyt późny start ligi względem pucharów.
Lech męczył sie z Azerami w lipcu by potem ograć City grając 20x lepiej.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
Bialix
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: Jaworzno

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12859
Stary 16.05.2011, 14:25
Damy radę z przygotowaniami. Maaskant to nie Skorża czy Kasperczak, którzy potrafią przeleżeć do góry jajami pół wakacji a potem bić się z Azerami o stawkę :]
A liga w tym roku? Najgorsze w całym sezonie wcale nie były nudne mecze czy ogólne spłaszczenie tabeli ale to, że liderujący w tabeli strzelców Frankowski i Żewłakow mają po 11 bramek na 3 kolejki przed końcem. Trochę dramat, bo jest okazja, by był to najgorszy król strzelców w polskiej lidze obok Gerarda Cieślika w 1953 roku (też miał 11).
Odpowiedz cytując
amauri1990
Senior Member
 
Od: 08.2007
Skąd: XVII

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12860
Stary 16.05.2011, 14:38
tylko ze Cieslik zagrał wtedy w bodajze 12 meczach
Odpowiedz cytując
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12861
Stary 16.05.2011, 15:21
zim zum napisał(a):Wyświetl post
Ja Wam powiem tyle. Poziom ligi zweryfikują tradycyjnie Puchary.
Ano właśnie. Jestem gotów się założyć, że solidarnie weźmiemy oklep. Chyba, że do pucharów dostanie się Amika - oni dzięki rozstawieniu mogą w LE coś ugrać.

PS.
Marszałek napisał(a):Wyświetl post
Tyle,że Wisła idzie jakby swoją ścieżką.Trener z inną niż polska myślą szkoleniową, Stan, który robi genialne transfery jak do tej pory. Niech w połowie przyszłe wzmocnienia będą tak dobre jak te obecne,to odstawiamy ligę na kilka kroków. Zatrudnienie fachowców się opłaca. Czy Holendrzy dadzą radę w Europie? Ciężko tak naprawdę odpowiedzieć ale na pewno unikniemy kompromitacji z "Estończykami". Wg mnie Wisła jest zespołem innym mentalnie. Dojrzalszym. Ale czy na LM?Pocieszające jest to,że Stan zdaje sobie sprawę z braków i nie szafuje sloganem walki o LM.
Wstrzymałbym się z pochwałami. Niech Cupiał nie zrobi kolejnej wyprzedaży, a Stan kupi 2-3 solidnych grajków, by załatać największe dziury (lewy obrońca + skrzydłowy + napastnik). Niech Maaskant w kolejnym sezonie pokaże, że jego drużyna ma jakiś styl. Niech faktycznie wyeliminują egzotyczne drużyny ze Wschodu i Zachodu, odpadając po walce z jakąś firmą.

Na razie mamy zlepek drużyny z kilkoma indywidualnościami (Meleks, Mały, Genkow). To może być nawet za mało na Karabach i Levadię.
Ostatnio edytowane przez flamengista : 16.05.2011 o godz. 15:32.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12862
Stary 16.05.2011, 15:42
flamengista napisał(a):Wyświetl post
Wcześniej słabe zespoły ekstraklasy kupowały młodych-zdolnych Polaków z niższych lig.
Czy kupowały młodych, zdolnych to śmiem wątpić. Owszem, kupowały z niższych lig, ale raczej byli to zawodnicy w średnim wieku, ot tacy jakich teraz wielu w pierwszej lidze, typu powiedzmy Cieśliński, Drozdowicz, Chmiest, Aleksander, Łukszkiewicz, Zakrzewski, Smoliński, Pitry itd. Kilka lat temu wyżej wymienieni graliby dalej w słabszych klubach ekstraklasowych, teraz są piłkarzami klubów pierwszoligowych.

Teraz kluby nawet częściej kupują młodzież z niższych lig, ale lokują ich w ME i do pierwszych składów przebijają się najlepsi z drużyn ME. Dawniej ME nie było, były rezerwy, gdzie było wielu 23-26 latków, teraz rezerwy zastąpiły drużyny ME, gdzie są sami zawodnicy do lat 21, wspierani okazjonalnie przez starszych kolegów. Więc generealnie...

flamengista napisał(a):Wyświetl post
Teraz takich młodych-zdolnych jest jak na lekarstwo, więc kluby sprowadzają hurtowo graczy zagranicznych.
...poczekałbym z tymi tezami, że coraz mniej zdolnej młodzieży jest w Ekstraklasie. Może na stałe zbyt wiele zawodników w wieku do lat 21 się nie przebiło, ale widać rok po roku, że drużyny ME coraz lepiej funkcjonują i coraz częściej chłopaki z ME są próbowani w Ekstraklasie i mimo, że wielu nie gra regularnie, to jest większy przesiew, większa ilość młodych zawodników z kilkoma epizodami w Ekstraklasie.

Regularnie grają (około 15 spotkań i więcej) w tym sezonie:

Grzegorz Sandomierski (21, Jagiellonia Białystok)
Wojciech Wilczyński (20, Arka Gdynia)
Marcin Budziński (20, Arka Gdynia) - do momentu kontuzji.
Mateusz Klich (20, Cracovia Kraków)
Tomasz Kupisz (21, Jagiellonia Białystok)
Maciej Rybus (21, Legia Warszawa)
Ariel Borysiuk (20, Legia Warszawa)
Michał Kucharczyk (20, Legia Warszawa)
Maciej Sadlok (21, Polonia Warszawa)
Artur Sobiech (20, Polonia Warszawa)
Paweł Lisowski (20, Ruch Chorzów)
Maciej Jankowski (21, Ruch Chorzów)
Bartosz Rymaniak (21, Zagłębie Lubin)
Damian Dąbrowski (18, Zagłębie Lubin)
Arkadiusz Woźniak (20, Zagłębie Lubin)
Łukasz Tymiński (21, Polonia Bytom)
Kamil Późniak (21, Lechia Gdańsk)

Epizody zaliczają:

Adrian Rakowski (20, Zagłębie Lubin)
Patryk Bryła (21, Zagłębie Lubin)
Adrian Błąd (20, Zagłębie Lubin)
Rafał Wolski (18, Legia Warszawa)
Michał Żyro (18, Legia Warszawa)
Piotr Malarczyk (20, Korona Kielce)
Jakub Bąk (17, Korona Kielce)
Maciej Makuszewski (21, Jagiellonia Białystok)
Jakub Słowik (19, Jagiellonia Białystok)
Bartłomiej Pawłowski (18, Jagiellonia Białystok)
Hieronim Zoch (20, Arka Gdynia)
Paweł Czoska (20, Arka Gdynia)
Krystian Żołnierewicz (17, Arka Gdynia)
Łukasz Budziłek (20, GKS Bełchatów)
Rafał Pietrzak (19, Górnik Zabrze)
Marcin Kamiński (19, Lech Poznań)
Kamil Drygas (19, Lech Poznań)
Mateusz Możdżeń (20, Lech Poznań)
Robert Wojsyk (20, Polonia Bytom)
Paweł Wszołek (19, Polonia Warszawa)
Łukasz Teodorczyk (20, Polonia Warszawa)
Sebastian Zalepa (20, Widzew Łódź)
Piotr Mroziński (18, Widzew Łódź)
Rafał Janicki (18, Lechia Gdańsk)
Jakub Zejglic (20, Lechia Gdańsk)
Jakub Popielarz (21, Lechia Gdańsk)

Wymieniłem tylko polskich zawodników. Szału nie ma, ale specjalnej tragedii również, biorąc pod uwagę fakt, że w rozgrywkach I ligi młodych gra w sumie spora ilość. Jest też moim zdaniem spora ilość zawodników z ME i I ligi, która spokojnie poradziłaby sobie w środku i dole tabeli drugiej ligi, ale trenerzy mimo wszystko w dalszym ciągu wolą stawiać na zawodników zza granicy może nie tyle dużo lepszych, co bardziej doświadczonych.

flamengista napisał(a):Wyświetl post
Bruma (niewypał)
Tu akurat się nie zgodzę, szczególnie jesienią Bruma wyglądał bardzo dobrze.

Arka to generalnie zły przykład. Popatrz na Cracovię, Widzew, Górnika, Lechię, Śląska, Jagę czy nawet Polonię Warszawa (bo ich problemem nie były kiepskie transfery tylko trenerzy i Józek).

flamengista napisał(a):Wyświetl post
Ale odnoszę wrażenie, że wcześniej mieliśmy w tej lidze lepszych grajków.
Wcześniej tzn. kiedy? Będzie można to wtedy rozsądnie ocenić. Jeśli chodzi tylko o zagranicznych zawodników to w ciemno można stwierdzić, że jest przepaść pomiędzy obecnymi "stranieri", a tymi kilka lat temu.

flamengista napisał(a):Wyświetl post
PS. Kreseq, Borysiuk zachorował chyba na "syndrom Małeckiego". Grozi mu stagnacja połączona z sodówą. W obecnym sezonie nie dokonał takich postępów, na jakie liczyłem (od razu dodam: w kontekście reprezentacji). Małecki wyraźnie złapał wiatr w żagle dzięki zmianie trenera, zmądrzał na boisku i dalej się rozwija. Borysiuk albo powinien zmienić klub (a więc i ligę), albo liczyć na nowego szkoleniowca.
W sumie to się z tym zgadzam, Borysiuk dalej ma spore wahania formy, potrafi przejść obok meczu, a w innym zagrać dosyć walecznie, skoncentrowanym i rozdzielać fajnie piłki po skrzydłach. Przydałoby mu się to, co zrobił Majewski, czyli taki "mobilizacyjny" wyjazd za granicę.

Acima napisał(a):Wyświetl post
Kiedyś grało się 4-4-2 teraz 4-5-1 i stąd między innymi mniej strzelonych bramek. W sezonie 2002/2003 Svitlica strzelił 24 bramki teraz pewnie nie zdobyłby nawet połowy z tego dorobku. Dwa lata temu w czubie klasyfikacji byli np. Ivanowski, Szewczuk czy Podstawek. Teraz mają trudności ze strzeleniem choćby jednej bramki (Ivanowski wyleciał z ligi bo był za słaby).
O to to, zgadzam się z tym w stu procentach. Dodałbym jeszcze dla porównania takiego Hubnika, który w porównywalnej lidze czeskiej jeszcze kilka miesięcy temu był goleadorem, a w naszej, grając jako jeden napastnik w kilkunastu zaliczył trafień...dwa. Nawet Genkow miał początkowo problem ze strzelaniem bramek, mimo że trudno o lepiej pasującego napastnika do specyfiki naszej ligi, gry jednym atakującym - bo w końcu jest to zawodnik dobrze grający w powietrzu, silny i dosyć szybki.
Ostatnio edytowane przez rw88 : 16.05.2011 o godz. 15:57.
Odpowiedz cytując
Paweł
Senior Member
 
Od: 10.2007
Skąd: Rzeczpospolita Krakowska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12863
Stary 16.05.2011, 17:54
Ciężko stwierdzić, że poziom ligi się podniósł. Po każdym mistrzostwie liczyliśmy na awans do LM, a teraz chyba mało kto uważa to za realne. Mistrz kraju nie jest gotowy do walki o LM, a drużyny z miejsc 2-3, ktokolwiek nimi nie będzie - do walki o LE.

Niemniej jednak poziom zespołów z dołu tabeli jest z pewnością wyższy niż kilka lat temu. Wystarczy spojrzeć na kadry tych drużyn. Przecież piłkarz klasy Saidiego mógłby być równie dobrze w drużynie z czołówki tabeli. Nawet u nas, może nie byłby gwiazdą, ale solidny zmiennik coś jak kiedyś Paulista. A Arka? Przecież ich dwóch piłkarzy miało grać u nas - bramkarz Moretto i Jan Bożok.

Mistrz jest słabszy niż "Wisła Kasperczaka", ale pisanie, że to najsłabszy mistrz od lat, bo zdobył tyle, a tyle punktów jest bez sensu. Po prostu ogon tabeli jest mocniejszy.
Odpowiedz cytując
murray
Senior Member
 
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12864
Stary 16.05.2011, 18:12
Paweł napisał(a):Wyświetl post
Mistrz jest słabszy niż "Wisła Kasperczaka", ale pisanie, że to najsłabszy mistrz od lat, bo zdobył tyle, a tyle punktów jest bez sensu. Po prostu ogon tabeli jest mocniejszy.
Nie kupuję argumentu, że mistrz najsłabszy od lat, że szczęście, bo gdyby Legia, Jaga i Lechia grały lepiej to nie byłoby fety pod Wawelem.
Mistrzostwo dla Wisły - kwestia stworzenia dobrej drużyny i jej siły mentalnej. Skorża nie potrafił wykrzesać ze swoich piłkarzy kolektywu, a Jagiellonia w tej rundzie spuchła i jest w tym momencie drużyną w rozsypce. Wisła zdobyła to mistrzostwo zasłużenie. I nawet odstawiając wszelkie sympatie i miłości, była najlepiej zorganizowaną drużyną w lidze. Kiedy trzeba było, pokazywała, że ma jaja. Owszem, były porażki, ale były one pochodną budowy drużyny. Inne kluby tego nie zdołały wykorzystać, co świadczy o ich słabości i braku mentalności zwycięzcy. Jeśli chodzi o liczbę punktów, które zdobyła Biała Gwiazda, to one nic nie mówią. Każdy sezon to inna historia i za rok może być tak, że Wisła zdobędzie 80 punktów, a do utrzymania wystarczy ich 20.
Odpowiedz cytując
RAF
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12865
Stary 16.05.2011, 18:14
Paweł napisał(a):Wyświetl post
Ciężko stwierdzić, że poziom ligi się podniósł. Po każdym mistrzostwie liczyliśmy na awans do LM, a teraz chyba mało kto uważa to za realne. Mistrz kraju nie jest gotowy do walki o LM, a drużyny z miejsc 2-3, ktokolwiek nimi nie będzie - do walki o LE.

Niemniej jednak poziom zespołów z dołu tabeli jest z pewnością wyższy niż kilka lat temu. Wystarczy spojrzeć na kadry tych drużyn. Przecież piłkarz klasy Saidiego mógłby być równie dobrze w drużynie z czołówki tabeli. Nawet u nas, może nie byłby gwiazdą, ale solidny zmiennik coś jak kiedyś Paulista. A Arka? Przecież ich dwóch piłkarzy miało grać u nas - bramkarz Moretto i Jan Bożok.

Mistrz jest słabszy niż "Wisła Kasperczaka", ale pisanie, że to najsłabszy mistrz od lat, bo zdobył tyle, a tyle punktów jest bez sensu. Po prostu ogon tabeli jest mocniejszy.
A ja wierze w Champions League przy Reymonta 22. Swoja wiare podpieram na nastepujacych przeslankach:

Po pierwsze na dwoch Holendrach w Wisle. Jeden jest dobrym trenerem (o ile nie bardzo dobrym) a drugi jest swietnym ( i to w wymiarze europejskim) Dyrektorem Sportowym.

Prezesie Basalaju ktory "rowna w gore". Mam na mysli to ze pracujac z fachowcami sam staje sie jeszcze lepszym fachowcem.

Sklad. Nie mamy - jak wielu twierdzi - szrotu i halu. W mojej ocenie potrzebujemy (do pierwszego skladu) 2,3 zawodnikow (roznica jest w ocenie Cikosza, w mojej ocenie chlopak sie wyrabia i pracujac pod okiem fachowcow Chaveza i Jaliensa "nabiera ksztalkow" bocznego obroncy. Lewy obronca, lewy pomocnik potrzebni sa od zaraz do pierwszego skladu. Dalej, potrzeba na (lawke) napastnika, srodkowego ofensywnego pomocnika, stopera. Naprawde nie jest zle, potrzebujemy wzpocnien ale nie jest tak ze musimy wymienic 70% druzyny zeby miec szanse przejsc IV runde eliminacji. Wierze w Stana i Cupiala.

Pareiko - (Cikos), Jaliens, Chavez, ......... - Sobolewski, Wilk, Melikson - ........, Genkov, Malecki.

Cos czuje ze w tym roku, kiedy nawet rodzime media sa przeciwko Wisle, ten "najslabszy i najmniej doceniamy mistrz" awansuje do Champions League. I odjedzie konkurencji w kraju na pare lat....
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
Odpowiedz cytując
0 22
Senior Member
 
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12866
Stary 16.05.2011, 18:48
RAF napisał(a):Wyświetl post
A ja wierze w Champions League przy Reymonta 22.
Ja też tak sądzę (wierze to złe słowo, bo znaczyłoby że bym czegoś takiego chciał). Odnoszę wrażenie, że aktualnie z niskim rankingiem o niebo łatwiej awansować właśnie do CL niż do grupowej pucharu uefa. Przy odrobinie szczęścia można trafić Hapoel (Wisła rozjechała Beitar), natomiast w ostatniej fazie pucharu uefa przed grupa jest jakaś masakra. Dlatego też jestem prawie pewny, że pucharowy występ dużo bardziej zaboli nas niż Was.
Habemus Dubletum

LEG14


White Star Awards w kategorii:

Innowierca roku 2009
Innowierca roku 2011

Odpowiedz cytując
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12867
Stary 16.05.2011, 19:22
rw88 napisał(a):Wyświetl post
(...)
Cóż, bardzo dziękuję za tak wyczerpującą i ciekawą analizę.

Z twoich danych gołym okiem widać, że dwa kluby wyróżniają się zdecydowanie, jeśli chodzi o dawanie szans młodym. W pierwszym przypadku nie ma niespodzianki - jest nim Legia. W drugim pewne zaskoczenie - chodzi o Zagłębie.

rw88 napisał(a):Wyświetl post
Wcześniej tzn. kiedy? Będzie można to wtedy rozsądnie ocenić. Jeśli chodzi tylko o zagranicznych zawodników to w ciemno można stwierdzić, że jest przepaść pomiędzy obecnymi "stranieri", a tymi kilka lat temu.
Wcześniej, czyli właśnie jakieś 5, a raczej 10 lat temu. I nie chodziło mi tu o obcokrajowców (tu się zgadzam: tych naprawdę dobrych było wtedy mniej, niż obecnie) - tylko o ogólny poziom. 10 lat temu w lidze było co najmniej 5-6 solidnych snajperów: Żurawski, Frankowski, Śrutwa, Sosin, Dembiński, Saganowski. Do tego co najmniej tyle samo dobrych bocznych obrońców: Kiełbowicz, Omieljanczuk, Baszczyński, Kuś, Stolarczyk, Sznaucner. Dobrych stoperów naliczyłem z 10: Węgrzyn, Kaliszan, Dziewicki, Murawski, Jarzębowski, Głowacki, Bosacki, Pęczak, Dudka, Jamróz, Świerczewski. Bramkarze? W samej Legii Boruc był nr. 1, a Kowalewski grzał ławę, do tego Lech z Gieksy, Liberda w Polonii, Szamotulski w Amice, Matysek w Zagłębiu.

Pomocników nie chce mi się liczyć, ale wystarczy wspomnieć, że w Wiśle był Kosowski z Szymkowiakiem, w Legii Karwan, Piekarski i Vuko, w Pogonii Drumlak, Dźwigała i Gęsior, Ruchu - Gorawski, Surma, Woś, Madej...

Każdego z tych grajków pamiętam i wiem, że prezentowali co najmniej przyzwoity poziom. Gdybym miał dzisiaj wyliczać, to nie wiem czy doliczyłbym się więcej niż 4 na każdą pozycję.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12868
Stary 16.05.2011, 19:26
0 22 napisał(a):Wyświetl post
Ja też tak sądzę (wierze to złe słowo, bo znaczyłoby że bym czegoś takiego chciał). Odnoszę wrażenie, że aktualnie z niskim rankingiem o niebo łatwiej awansować właśnie do CL niż do grupowej pucharu uefa. .
tutaj sie akurat mylisz bo będąc mistrzem kraju , do gry w grupie LE awansujesz wygrywając dwa pojedynki w el LM , trzeci rywal decyduje o awansie do LM

tak poza tym to juz nie ma czegos takiego jak puchar uefa
Odpowiedz cytując
Sartre
Senior Member
 
 
Od: 06.2010
Skąd: Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12869
Stary 16.05.2011, 19:29
Cytat:
Drabczyk: Nie potrzeba ofensywy transferowej
Redakcja, źródło: Radio dla Ciebie

"Myślę, że Legia nie potrzebuje latem ofensywy transferowej. Chociaż to może wydawać się dla niektórych niewiarygodne, mamy bardzo silny zespół. Zdobyliśmy Puchar Polski bez żadnej porażki i mamy realne szanse na zajęcie drugiego miejsca w lidze" - powiedział Marek Drabczyk, członek zarządu Legii Warszawa w Magazynie Legia na antenie Radia dla Ciebie.

"Jest za wcześnie, by mówić o jakimś przemeblowaniu drużyny. Przed nami i sztabem szkoleniowym długie spotkanie podsumowujące sezon, i dopiero po nim podejmiemy różne decyzje personalne. Pewne zmiany zachodzą w zespołach, nie tylko w Legii, i to jest najzupełniej naturalne. Wiemy jakie wyciągnąć wnioski z minionego sezonu, ale za wcześnie mówić o szczegółach" - dodał Drabczyk.

Członek zarządu Legii zaznaczył jednak, że nie zapadła jeszcze decyzja odnośnie Macieja Skorży. "Jesteśmy znani z tego, że analizujemy wszystko bardzo dokładnie i nie podejmujemy decyzji pochopnie. Na trzy kolejki przed zakończeniem sezonu nie podjęliśmy jeszcze decyzji względem trenera Macieja Skorży ani żadnego z piłkarzy. Przy ocenie będziemy brać pod uwagę m.in. miejsce, jakie Legia zajmie na zakończenie rozgrywek. W mediach codziennie pojawiają się różne informacje na temat transferów warszawskiego klubu. Nie mamy czasu, by je wszystkie weryfikować" - powiedział.
Padłem!!!

Co za parodia parodii parodii!

Edit: że nas nie szanują, to wiadomo od lat. Ale żeby aż tak bardzo nie szanowali siebie samych? Ja bym nie dał rady usiąść przed mikrofonem, powiedzieć takie dyrdymały i nie czuć się jak szmata...
Ostatnio edytowane przez Sartre : 16.05.2011 o godz. 19:33.
Legionista
Odpowiedz cytując
RAF
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12870
Stary 16.05.2011, 19:40
Sartre napisał(a):Wyświetl post
Padłem!!!

Co za parodia parodii parodii!

Edit: że nas nie szanują, to wiadomo od lat. Ale żeby aż tak bardzo nie szanowali siebie samych? Ja bym nie dał rady usiąść przed mikrofonem, powiedzieć takie dyrdymały i nie czuć się jak szmata...
Dlatego ja sie ciesze ze Wisla jest w holenderskich rekach, w fachowych rekach. Z drugiej strony jak mozna byc az takim idiota zeby mowic takie rzeczy to ja nie wiem. Zero szacunku dla kibicow i dla samego siebie. Slepy zauwazy jak fatalnie Legia gra.
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park Sportowy (moderowane)

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:04.