
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Member
Od: 12.2010
Offline |
#541
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#542
|
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#543
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#544
|
Bo to byl mecz z gatunku nawet gdyby zostal rozegrany kolejne 90 minut dluzej to i tak nawet gola bysmy nie zdobyli. Nie potrafimy grac kiedy rywal walczy w srodku pola i go zageszcza.I rzuca sie w oczy brak Genkova a przeciez jest on przez duza czesc kibicow krytykowany. Swoja droga,to wiekszosc akcjii byla naprawde dobra,szybka wymiana ,duzo przerzutow na inna czesc boiska,jak z Bechatowem czyli oni juz to potrafia.Trzeba liczyc ze Genkov wroci i nie bedziemy miec pecha bo dzis go mielsimy za duzo. Nie ma paniki,musimy spokojnie grac swoje.A gra zla nie jest. Probierz to stary cwaniak,bo glosząc fakt ze juz zdobylsimy MP postawil nas przed faktem jakby to sie juz stalo.Zebysmy za wczesnie w to uwierzyli.I teraz mamy sytuacje ze nas dogonili ,praktycznie z niczego.Jak ja tego goscia nie trawie. ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Barcelona\Rubi
Offline |
#545
|
|
Nasz treneiro ,mimo uplywu czasu dalej sparawia wrazenie lekko oderwanego od polskiej rzeczywistosci.Cala pilkarska polska spodziewala sie taktyki zaprezentowanej przez Slask,a on byl jedynym,ktory ustawieni autobusu nie przewidzial.Panie Robercie doradzalbym odrobine pokory bo opieranie strategii na stwierdzeniu ,ze to my jestesmy Wisla i to inni musza sie martwic taktyka, doprowadzila do dzisiejszej kompromitacji.Tak kompromitacji.I to kompromitacji trenera a nie druzyny.
Pierwszy blad-rozpoczecie z Maleckim na szpicy wiedzac ze bedzie musial walczyc wrecz z czterema bykami.Nie wiem co natchnelo Maasaknta do stwierdzenia ,ze Malecki grajac na srodku ataku jest w stanie zastapic Genkowa.Liczyl na to ze Maly bedzie sie rozpychal z wyzszymi od niego o glowe stoperami ?Jezeli zalozyl,ze Malecki bedzie schodzil do boku i robil miejsce dla wchodzacego pomocnika ,to dlaczego pomocnikiem tym byl usposobiony defensywnie Sivakow a nie np.Gargula ? Mimo blednego ustawienia i fatalnego poczatku ekipa zaczela w miare poprawnie funkcjonowac.Slask momentami byl bezradny stojac w jedynastu w swoim polu karnym i wykopujac pilki w trybuny.Kwestia czasu bylo ,ze cos wpadnie.ale wtedy wkroczyl do akcji nasz szaman. Jak mozna bylo wpuscic na boisko Zurawskiego Jestem pewien,ze dzisiejsza porazka nie przeszkodzi nam w zdobyciu mistrzostwa bo jakosciowo ta druzyna zdecydowanie odstaje od reszty,wiec nie dramatyzowalbym zbytnio.W....ia mnie jedynie ,ze przez nonszalancje naszego trenera rozpocznie sie teraz medialne walenie konia nad geniuszem taktycznym zgorzknialego,stetryczalego dziada ,podsycane jego pseudofilozoficznymi wypowiedziami ,ktorych nawet on sam nie rozumie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Offline |
#546
|
|
Analogie do Pucharu Króla, przy zachowaniu proporcji, są bardzo dobre! Wczoraj "Autobus Mourinho jeździł po całym boisku". A dlaczego po całym boisku? Bo Barcelona wyciągała Real z własnej szesnastki, wciągała Real na własną połowę, klepała, szukała miejsca. Niestety dla niej - mimo tych zabiegów - autobus Realu okazał się perfekcyjny. I dlatego ten mecz mógł się podobać.
Marzę, że nadejdą takie czasy, kiedy i Wisła będzie potrafiła grać przeciwko przeciwnikowi, który parkuje autobus i nastawia się na defensywę. Właśnie przez wciąganie przeciwnika na własną połowę, czekanie aż wyjdzie i zaatakuje, klepanie piłki, cierpliwość, koncentrację i determinację w realizowaniu takiego stylu gry. Narazie Wisła "traci głowę" w takiej sytuacji. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#547
|
|
|
||
|
|
Senior Member
Od: 04.2007
Offline |
#548
|
|
Orest Lenczyk: ,,Nawiasem mówiąc, chciałbym, aby te 3 punkty nie odebrały Wiśle mistrzostwa Polski."
Na prawdę jeden z najlepszych trenerów w Polsce, wspaniały taktyk, cieszę się że to właśnie Śląsk ma takiego trenera . Gratulacje i mam nadzieję że te 3 punkty pomogą Wam w walce o Europejskie Puchary, powodzenia. Jeśli już tracić punkty to dobrze że ze Zgodą. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Offline |
#549
|
|
Czy ten mecz pokazał ile znaczy Genkow?
Ile znaczy Wilk? Jedno jest pewne, Lenczyk to turbokozak i pokazał, jak trzeba grać. Miejmy nadzieję, że Maaskant wyciągnie z tego solidne wnioski i utrzymamy przewagę. Nie będę zagłębiał się w personalia, każdy ma co nieco za uszami. Nie potrafiliśmy stworzyć sobie dogodnej sytuacji do strzelenia bramki, a w obronie pozwoliliśmy sobie na dwie niefrasobliwości. Szczęście w nieszczęściu, że to Śląsk pokazał nam, ile nam brakuje i to teraz, a nie pod koniec sezonu. Co do wcześniejszych wypowiedzi. Oczywiście, że Probierz powiedział to, by wymóc na nas presję, nie ma dwóch zdań. Teraz okaże się, kto ma większe cojones. Takie mecze muszą hartować drużynę. Niech wyzwoli się w nas sportowa złość. Akurat w przypadku obecnej sytuacji wierzę w mądrość: "im więcej porażek, tym więcej zwycięstw". Tylko zwycięstwo. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2007
Skąd: Fox River
Offline |
#550
|
|
Śląsk Śląsk WKS !!!
![]()
.....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#551
|
|
Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#552
|
|
Ten mecz można podsumować w krótki sposób:
trudno jest wygrać mecz, gdy cały czas: - gra się bez napastnika - posyła się wrzutki w pole karne, gdzie - i tu uwaga - nie ma napastnika, a jest 7 rywali, no cóż, bracia też potrzebują pkt i swojaków nam nie chcieli podarować - gol w 2 minucie po frajerskiej próbie robienia pułapki ofsajdowej na 25 metrze od bramki, gdy w okolicy 20 metrów od piłki było 6 rywali i brak dojścia do bezpańskiej piłki w wykonaniu naszych defensorów było zwiastunem mega klęski - po tym zdarzeniu nie wierzyłem w sukces, bo miałem w głowie mecz z Reymonta i wiedziałem jak to się skończy, liczyłem tylko na swojaka lub karnego, niestety, dziś nam szczęście nie dopisało, mogę tylko śmiało stwierdzić, że nie zostaniemy mistrzem Polski w przypadku, gdy ktoś z zawodników Melikson i Genkov złapie kontuzję do 29 kolejki, drużyna jest od nich uzależniona i jeśli chcemy coś osiągnąć poza Polską, potrzebnych jest nie 3-4 ale 2 razy więcej wzmocnień, bo piłkarze-zmiennicy są po prostu na nasz klub za słabi Maaskant przegrał ten mecz zanim się on rozpoczął - tak pomyślałem po pierwszych minutach, gdy gra z Małym na środku nie wypaliła. Teraz stwierdzam, że Wisła przegrała ten mecz gdy wypłynęła informacja o kontuzji Genkova, bo po prostu Rios i Żurawski to poziom MESY (wiem, że obrażam teraz niektórych chłopaków dających z siebie 100%, grających w Młodej Ekstraklasie, ale te dzisiejsze przepiękne przepuszczenia piłki w wykonaniu Żurawskiego...) Głowa do góry, nie ma w naszym terminarzu drużyny, która swoim stylem przypomni Śląsk ![]() Górnik pokonamy, bo z nimi zawsze wygrywamy u siebie. Lechia nie będzie się murowała, co dla nas będzie korzystniejsze, choć w tym meczu możliwy jest każdy rezultat. Identycznie sprawa wygląda w 3 kolejnych spotkaniach. Zagłębie będzie rywalem do pierwszej bramki - kto strzeli to wygra, a ostatni mecz sezonu, oby już o niczym nie decydował, bo Polonia jest jedyną drużyną, która w defensywie może zagrać na poziomie Śląska. |
|
|
|
Lokalny Patriota
Od: 05.2005
Offline |
#553
|
|
Tragedii nie ma żadnej, bo ten mecz pechowo się Wiśle ułożył. Pierwsza bramka ustawiła spotkanie pod Śląsk i Wisła sobie z takim "przegubowcem" nie poradziła, mimo że grała bardzo przyzwoicie. Nie dramatyzowałbym. Zimnej wody kubeł wylany na głowę, bo do mistrzostwa jeszcze długa droga ale jestem pewien, że czeka Nas finał z happy end'em.
![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#554
|
I don't think so. Lenczyk pokazał antyfutbol, ale on o mistrzostwo nie walczy, jemu wystarczy remis. My musimy w każdym meczu walczyć o trzy punkty. Ale może ja czegoś nie rozumiem? Może jest jakaś głębia w najbardziej prymitywnej taktyce, czyli: "ustaw jedenastu w polu karnym i okolicach, a potem czekaj na kontry"?
Ostatnio edytowane przez wolfy : 21.04.2011 o godz. 22:29.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Offline |
#555
|
|
Teksty o kompromitacji trenera są, moim zdaniem, lekko przesadzone. Jeśli mówimy o jakiejś kompromitacji, to raczej ze strony zarządy, który zapewnił nam wyborny arsenał strzelców. No ale niektórzy w FM rozgrywali nie takie mecze i, hurra, wygrywali!
No bo przecież trzeba było Riosa puścić od początku. To jest napastnik co się zowie! W Młodej Ekstraklasie nie ma sobie równych, sadzi bramę za bramą, potrafi nawet z przewrotki walnąć w taki sposób, że zawstydza Rooneya. Szkoda, że w tych bardziej dorosłych meczach zachowuje się jak homoseksualista (GW czuwa) na wyprzedaży w Bershce albo jak cielę przed malowanymi wrotami. Maciej Żurawski natomiast pokazał, że warto przejść do Warty Poznań i tam ubezpieczyć swoją przyszłość... Pierwsza bramka ustawiła mecz. Śląsk mógł spokojnie skoncentrować się na obronie i robił to w sposób bardzo mądry, acz morderczy dla widza. Mówicie, że Wisła miała 90 minut na zmianę wyniku. Miała, miała, ale trudno zrobić to bez NAPASTNIKA. Śląska nie było po co wyciągać z ich połowy - oni i tak by na to nie przystali. Przy takim zagęszczeniu, jakie było w ich polu karnym, naprawdę przydałby się wysoki i silny chłop, który mógłby dobrze rozdysponować piłkę. Cóż, piłkarze i trener powinni obejrzeć spotkanie i wyciągnąć wnioski. Specjalną taśmę, opatrzoną stosownym komentarzem, trzeba zaserwować także Basałajowi. Co do mistrzostwa - balonik został napompowany zbyt wcześnie. Bezkrytyczni szybko złapali i zaczęli rozgłaszać. Będzie mistrzostwo - będzie cudownie, nie będzie - jestem na to przygotowany. ![]()
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Offline |
#556
|
|
Jak trzeba grać przeciwko nam.
Maaskant wyciągnie wnioski, ustawi lepiej drużynę, zaordynuje gierki z autobusem. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Barcelona\Rubi
Offline |
#557
|
Ostatnio edytowane przez rav : 21.04.2011 o godz. 22:35.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#558
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: z WENUS
Offline |
#559
|
|
Ciekawa jestem czy Wisła- nasza obecna kadra potrafilaby zagrać coś takiego jak dziś Śląsk. Bo poza tym, że "zaparkowali autobus" i liczyli na kontry, to przez 90 minut nie stracili gola- wytrzymali cały ten napór (choć trzeba przyznać, że nic konkretnego z naszych ataków nie wynikało).
Czasy "Wisły Henia Kasperczaka" minęły huhuhu temu i ja nie oczekuję od Wisły wspaniałej gry, z wieloma podaniami itd. Ja oczekuję skutecznej Białej Gwiazdy i to skutecznej w zdobywaniu punktów nie tylko bramek. Wiadomo, że u siebie się nie będziemy murować, bo to by najmniejszego sensu nie miało, ale na wyjeździe myślę, że można by spróbować bardziej defensywnej taktyki. Na pewno zaskoczyłoby to naszych przeciwników i kto wie, może by się sprawdziło. Gdańsk, Lubin, Warszawa... Czemu nie, skoro na wyjazdach z tą ofensywą nie jesteśmy tak wspaniali, bo tez rywale nie robią po gaciach "bo przyjeżdża Wisła". No i w przypadku ewentualnych pucharów także trzeba przemyśleć "autokar", bo jak nie to znowu będzie bach bach bach Karabach Na koniec jednak mam nadzieję, że większość się schłodzi tym prysznicem, tak porządnie. Przestańcie w końcu mówić (podobnie jak i media), że walka o mistrza się skończyła itd itp. Przyda się to wszystkim, choć szkoda, że musi to być tak drastyczne (oby nam tych punktów na końcu nie zabrakło!). I choć sama jestem bardzo wku*** na naszych piłkarzy, to jednak wyluzujmy. Jeszcze "wczoraj" z Małym śpiewaliśMY "moja jedyna miłość...", a dziś się będziecie na nim wyżywać? Opanujta się! Wszyscy wygrywają, wszyscy przegrywają- tak jest w piłce nożnej. Cała 11tka zawaliła i już. W moim sercu WISŁA i na dobre i na złe! ![]() Krakowska Wiślaczka!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2009
Skąd: Krynica Zdrój
Offline |
#560
|
|
A i tak jakby był Genkov to nie wiem, czy rezultat byłby inny. Wydaje mi się, że jeśli w I połowie nic by nie strzelił to potem tym bardziej, bo jakby te wszystkie autokary co się ich uczepiliśmy, wjechały przed bramkę Śląska to i Cwetan nie wiele miałby do powiedzenia. Owszem, wysoko skacze, szuka piłki ale przy takiej ilości graczy Wrocławian to na nie wiele by się zdało. Przecież jakby nie patrzeć Wiślaków nie brakowało w polu karnym Śląska w poszczególnych akcjach, lecz i tak przez większość czasu przypadało tam co najmniej dwóch piłkarzy Śląska na jednego Wiślaka.
I popatrzmy jaki pech. W Kielcach też piłka odbija się od naszego gracza i wynik jest jaki jest, choć tam był remis więc nawet względnie tym bardziej jak przypomnimy sobie grę Korony. A we Wrocławiu swojak w pierwszych sekundach meczu już zmienia nastawienie do spotkania wszystkich na murawie, a wyszło jak wyszło. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Offline |
#561
|
|
Lenczyk pokazał reszcie ligi jak z nami grać, niestety. Po paru ostatnich dobrych meczach padły głosy o polskiej Barcelonie, to nam polski Mourinho
pokazał to co dzień wcześniej pierwowzór.Niestety tak musimy grać, wolę oglądać nawet PRÓBY pięknej gry i wzniesienia tej drużyny na wyższy poziom (nawet jeśli nie zawsze wychodzi) niż kolejny sezon walenia świec po Brożkach i ciułanie 1:0 z ostatnimi drużynami ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Barcelona\Rubi
Offline |
#562
|
O Zurawskim juz wspominalem-lepiej byloby grac w dziesiatke. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#563
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2009
Skąd: Krynica Zdrój
Offline |
#564
|
|
Z całym szacunkiem ale jeśli na takiej grze ma polegać piłka nożna to wolę się zająć zawodowym zbieraniem grzybów.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#565
|
Jasne, że ten mecz pokazał nasze braki ale Śląsk miał więcej szczęścia niż rozumu przy pierwszej bramce. ![]()
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Skąd: Kraków
Offline |
#566
|
|
http://www.weszlo.com/news/6723
Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#567
|
|
Górski potrafił to przekształcić w polski futbol totalmy na MŚ '74 ale słynne Wembley i zwycięski remis niczym się praktycznie nie różnił albo mecz Piechniczka z Belgią u siebie przed Mexico '86. Trzeba mieć nadzieję, że Maaskant potrafi to zmienić. Trzeba czasu, musi być lepiej.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Barcelona\Rubi
Offline |
#568
|
|
Pytanie do tych wszystkich zachwycajacych sie gra Slaska i taktycznym geniuszem starego dziada :
Czy chcielibyscie zeby Wisla grala tak jak Slask dzisiaj ? |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Skąd: PDG
Offline |
#569
|
|
Nie chcieliby, gdyż po próbie takiej gry z Jagą była masa płaczu. Ten wynik można było przewidzieć po samobóju. Jedyny pozytyw znaleźć można w tym, że wygrał z nami Śląsk a nie jakieś ustrojstwo amikowate, czy inne świnie...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#570
|
|
Przecież już ktoś tłumaczył różnicę, WKS nie gra o mistrzostwo, przed meczem brali remis. Doskonale wiedział Lenczyk, że nie mają szans w otwartej grze. Zresztą coś w tym stylu powiedział w wywiadzie przed i po meczu. To wina Wisły grającej o Mistrzostwo, że nie potrafi przełamać defensywy Śląska, który w I połowie praktycznie oddał pole. To że zmiany Sivakowa nie było w 30 min i że zmienił go Żuraw to błąd Maaskanta nie pierwszy zresztą ale on też musi się tej ligi i Wisły nauczyć. Inaczej nie byłoby nas na niego stać - nie oszukujmy się. Jesteśmy pierwsi a Jaga nie zdobędzie kompletu pkt do końca sezonu podobnie jak my. Ważne żeby być pierwszym a na razie jesteśmy.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|