The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
martonas
Senior Member
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 21.04.2011, 22:16
Yossarian napisał(a):Wyświetl post
Nasz treneiro ,mimo uplywu czasu dalej sparawia wrazenie lekko oderwanego od polskiej rzeczywistosci.Cala pilkarska polska spodziewala sie taktyki zaprezentowanej przez Slask,a on byl jedynym,ktory ustawieni autobusu nie przewidzial.(...)
Cały twój post (który pozwoliłem sobie nie cytować w całości, sprowadza się do oczywistej oczywistości że poza Genkowem to my nie mamy napastników, narzekasz że wstawił Małego do ataku, a niby kogo miał wstawić? Żurawskiego, na którego narzekasz parę linijek dalej, czy może Riosa, który Genkowa też raczej nie przypomina? Z tym związane są również kolejne powody twojego narzekania czyli zmiany. Trzeba było wprowadzić napadziora, no i miał do wyboru Żurawia i Riosa, czyli krótko mówiąc tu lipa i tu lipa... Powiedz mi kogo niby miał wstawić?

nicolas napisał(a):Wyświetl post
Analogie do Pucharu Króla, przy zachowaniu proporcji, są bardzo dobre! Wczoraj "Autobus Mourinho jeździł po całym boisku". A dlaczego po całym boisku? Bo Barcelona wyciągała Real z własnej szesnastki, wciągała Real na własną połowę, klepała, szukała miejsca. Niestety dla niej - mimo tych zabiegów - autobus Realu okazał się perfekcyjny. I dlatego ten mecz mógł się podobać.

Marzę, że nadejdą takie czasy, kiedy i Wisła będzie potrafiła grać przeciwko przeciwnikowi, który parkuje autobus i nastawia się na defensywę. Właśnie przez wciąganie przeciwnika na własną połowę, czekanie aż wyjdzie i zaatakuje, klepanie piłki, cierpliwość, koncentrację i determinację w realizowaniu takiego stylu gry. Narazie Wisła "traci głowę" w takiej sytuacji.
Nie wiem czy zauważyłeś ale Śląsk w przeciwieństwie do Realu od drugiej minuty prowadził i choćby nie wiem jak Wisła próbowała to wątpię żeby udało im się ich "wyciągnąć" do przodu
Odpowiedz cytując
Yossarian
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Barcelona\Rubi

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 21.04.2011, 22:31
martonas napisał(a):Wyświetl post
Cały twój post (który pozwoliłem sobie nie cytować w całości, sprowadza się do oczywistej oczywistości że poza Genkowem to my nie mamy napastników, narzekasz że wstawił Małego do ataku, a niby kogo miał wstawić? Żurawskiego, na którego narzekasz parę linijek dalej, czy może Riosa, który Genkowa też raczej nie przypomina? Z tym związane są również kolejne powody twojego narzekania czyli zmiany. Trzeba było wprowadzić napadziora, no i miał do wyboru Żurawia i Riosa, czyli krótko mówiąc tu lipa i tu lipa... Powiedz mi kogo niby miał wstawić?
Moze np. i Malego i Riosa-dwoch z metra cietych,wszedobylskich i ruchliwych zakapiorow,ktorzy mogliby wykorzystywac swoja przewage techniki i troche poklepac w tloku.Koncepcja moze troche ryzykowna ale moim zdaniem majaca wiecej szans powodzenia niz osamotniony Malecki przepychajacy sie np. z Fojutem czy Kazimierczakiem.
Ostatnio edytowane przez rav : 21.04.2011 o godz. 22:35.
Odpowiedz cytując
martonas
Senior Member
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 21.04.2011, 22:36
Yossarian napisał(a):Wyświetl post
Moze np. i Malego i Riosa-dwoch z metra cietych,wszedobylskich i ruchliwych zakapiorow,ktorzy mogliby wykorzystywac swoja przewage techniki i troche poklepac w tloku.Koncepcja moze troche ryzykowna ale moim zdaniem majaca wiecej szans powodzenia niz osamotniony Malecki przepychajacy sie np. z Fojutem czy Kazimierczakiem.
W drugiej połowie był na boisku i Małecki i Rios i nawet Żurawski i widać było jak wykorzystują swoją technikę i klepią w tłoku....
Odpowiedz cytując
Yossarian
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Barcelona\Rubi

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 21.04.2011, 22:48
martonas napisał(a):Wyświetl post
W drugiej połowie był na boisku i Małecki i Rios i nawet Żurawski i widać było jak wykorzystują swoją technikę i klepią w tłoku....
Rios wszedl w 69 minucie,kiedy juz praktycznie bylo pozamiatane i pare chwil wczesniej rozpoczelismy gre na afere (Hurrrraaa !!! wszyscy do przodu a moze cos wpadnie).Nadal twierdze ,ze gdyby mieli mozliwosc zagrac razem od poczatku mogliby wiecej zdzialac niz osamotniny Malecki.
O Zurawskim juz wspominalem-lepiej byloby grac w dziesiatke.
Odpowiedz cytując
gigant
Joker the Great
 
Od: 06.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 22.04.2011, 15:13
Naprawdę popisałem wczoraj to co popisałem?
Jednak albo mecz, albo picie. Mozna obydwa, ale z dala od komputera.
Przynajmniej po przegranym meczu mieliście ubaw.


Ps. Oczywiście Śląskowi będę kibicował, bo coś tam wczoraj nabredziłem.
Odpowiedz cytując
nicolas
Senior Member
 
Od: 05.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 21.04.2011, 22:11
Analogie do Pucharu Króla, przy zachowaniu proporcji, są bardzo dobre! Wczoraj "Autobus Mourinho jeździł po całym boisku". A dlaczego po całym boisku? Bo Barcelona wyciągała Real z własnej szesnastki, wciągała Real na własną połowę, klepała, szukała miejsca. Niestety dla niej - mimo tych zabiegów - autobus Realu okazał się perfekcyjny. I dlatego ten mecz mógł się podobać.

Marzę, że nadejdą takie czasy, kiedy i Wisła będzie potrafiła grać przeciwko przeciwnikowi, który parkuje autobus i nastawia się na defensywę. Właśnie przez wciąganie przeciwnika na własną połowę, czekanie aż wyjdzie i zaatakuje, klepanie piłki, cierpliwość, koncentrację i determinację w realizowaniu takiego stylu gry. Narazie Wisła "traci głowę" w takiej sytuacji.
Odpowiedz cytując
licoo
Senior Member
 
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 21.04.2011, 22:21
Orest Lenczyk: ,,Nawiasem mówiąc, chciałbym, aby te 3 punkty nie odebrały Wiśle mistrzostwa Polski."

Na prawdę jeden z najlepszych trenerów w Polsce, wspaniały taktyk, cieszę się że to właśnie Śląsk ma takiego trenera. Gratulacje i mam nadzieję że te 3 punkty pomogą Wam w walce o Europejskie Puchary, powodzenia. Jeśli już tracić punkty to dobrze że ze Zgodą.
Odpowiedz cytując
murray
Senior Member
 
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 21.04.2011, 22:21
Czy ten mecz pokazał ile znaczy Genkow?
Ile znaczy Wilk?
Jedno jest pewne, Lenczyk to turbokozak i pokazał, jak trzeba grać. Miejmy nadzieję, że Maaskant wyciągnie z tego solidne wnioski i utrzymamy przewagę.
Nie będę zagłębiał się w personalia, każdy ma co nieco za uszami. Nie potrafiliśmy stworzyć sobie dogodnej sytuacji do strzelenia bramki, a w obronie pozwoliliśmy sobie na dwie niefrasobliwości. Szczęście w nieszczęściu, że to Śląsk pokazał nam, ile nam brakuje i to teraz, a nie pod koniec sezonu.
Co do wcześniejszych wypowiedzi. Oczywiście, że Probierz powiedział to, by wymóc na nas presję, nie ma dwóch zdań. Teraz okaże się, kto ma większe cojones. Takie mecze muszą hartować drużynę. Niech wyzwoli się w nas sportowa złość. Akurat w przypadku obecnej sytuacji wierzę w mądrość: "im więcej porażek, tym więcej zwycięstw".
Tylko zwycięstwo.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 21.04.2011, 22:26
murray napisał(a):Wyświetl post
Jedno jest pewne, Lenczyk to turbokozak i pokazał, jak trzeba grać. Miejmy nadzieję, że Maaskant wyciągnie z tego solidne wnioski i utrzymamy przewagę.
To znaczy co?! Tez mamy ustawić autobus w bramce? Tak trzeba grać? O mistrzostwo?
I don't think so.

Lenczyk pokazał antyfutbol, ale on o mistrzostwo nie walczy, jemu wystarczy remis. My musimy w każdym meczu walczyć o trzy punkty.

Ale może ja czegoś nie rozumiem? Może jest jakaś głębia w najbardziej prymitywnej taktyce, czyli: "ustaw jedenastu w polu karnym i okolicach, a potem czekaj na kontry"?
Ostatnio edytowane przez wolfy : 21.04.2011 o godz. 22:29.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
BigLeb
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 21.04.2011, 22:49
wolfy napisał(a):Wyświetl post
To znaczy co?! Tez mamy ustawić autobus w bramce? Tak trzeba grać? O mistrzostwo?
I don't think so.

Lenczyk pokazał antyfutbol, ale on o mistrzostwo nie walczy, jemu wystarczy remis. My musimy w każdym meczu walczyć o trzy punkty.

Ale może ja czegoś nie rozumiem? Może jest jakaś głębia w najbardziej prymitywnej taktyce, czyli: "ustaw jedenastu w polu karnym i okolicach, a potem czekaj na kontry"?
Owszem jest głębia, bo to jest taktyka Polskiej Myśli Szkoleniowej. Ona nam w piłce reprezentacyjnej przyniosła największe sukcesy. Ale skoro Realowi uchodzi, to kto inny będzie się wstydził?
Odpowiedz cytując
Kandzior
Senior Member
 
 
Od: 02.2009
Skąd: Krynica Zdrój

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 21.04.2011, 22:54
BigLeb napisał(a):Wyświetl post
Owszem jest głębia, bo to jest taktyka Polskiej Myśli Szkoleniowej. Ona nam w piłce reprezentacyjnej przyniosła największe sukcesy. Ale skoro Realowi uchodzi, to kto inny będzie się wstydził?
Z całym szacunkiem ale jeśli na takiej grze ma polegać piłka nożna to wolę się zająć zawodowym zbieraniem grzybów.
Odpowiedz cytując
BigLeb
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 21.04.2011, 23:03
Kandzior napisał(a):Wyświetl post
Z całym szacunkiem ale jeśli na takiej grze ma polegać piłka nożna to wolę się zająć zawodowym zbieraniem grzybów.
Górski potrafił to przekształcić w polski futbol totalmy na MŚ '74 ale słynne Wembley i zwycięski remis niczym się praktycznie nie różnił albo mecz Piechniczka z Belgią u siebie przed Mexico '86. Trzeba mieć nadzieję, że Maaskant potrafi to zmienić. Trzeba czasu, musi być lepiej.
Odpowiedz cytując
DominoForza
Senior Member
 
 
Od: 12.2007
Skąd: Fox River

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 21.04.2011, 22:22
Śląsk Śląsk WKS !!!
.....
Odpowiedz cytując
grogoriogreg
Senior Member
 
 
Od: 06.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 21.04.2011, 22:23
Ten mecz można podsumować w krótki sposób:
trudno jest wygrać mecz, gdy cały czas:
- gra się bez napastnika
- posyła się wrzutki w pole karne, gdzie - i tu uwaga - nie ma napastnika, a jest 7 rywali, no cóż, bracia też potrzebują pkt i swojaków nam nie chcieli podarować
- gol w 2 minucie po frajerskiej próbie robienia pułapki ofsajdowej na 25 metrze od bramki, gdy w okolicy 20 metrów od piłki było 6 rywali i brak dojścia do bezpańskiej piłki w wykonaniu naszych defensorów było zwiastunem mega klęski - po tym zdarzeniu nie wierzyłem w sukces, bo miałem w głowie mecz z Reymonta i wiedziałem jak to się skończy, liczyłem tylko na swojaka lub karnego, niestety, dziś nam szczęście nie dopisało, mogę tylko śmiało stwierdzić, że nie zostaniemy mistrzem Polski w przypadku, gdy ktoś z zawodników Melikson i Genkov złapie kontuzję do 29 kolejki, drużyna jest od nich uzależniona i jeśli chcemy coś osiągnąć poza Polską, potrzebnych jest nie 3-4 ale 2 razy więcej wzmocnień, bo piłkarze-zmiennicy są po prostu na nasz klub za słabi


Maaskant przegrał ten mecz zanim się on rozpoczął - tak pomyślałem po pierwszych minutach, gdy gra z Małym na środku nie wypaliła.
Teraz stwierdzam, że Wisła przegrała ten mecz gdy wypłynęła informacja o kontuzji Genkova, bo po prostu Rios i Żurawski to poziom MESY (wiem, że obrażam teraz niektórych chłopaków dających z siebie 100%, grających w Młodej Ekstraklasie, ale te dzisiejsze przepiękne przepuszczenia piłki w wykonaniu Żurawskiego...)

Głowa do góry, nie ma w naszym terminarzu drużyny, która swoim stylem przypomni Śląsk
Górnik pokonamy, bo z nimi zawsze wygrywamy u siebie. Lechia nie będzie się murowała, co dla nas będzie korzystniejsze, choć w tym meczu możliwy jest każdy rezultat. Identycznie sprawa wygląda w 3 kolejnych spotkaniach. Zagłębie będzie rywalem do pierwszej bramki - kto strzeli to wygra, a ostatni mecz sezonu, oby już o niczym nie decydował, bo Polonia jest jedyną drużyną, która w defensywie może zagrać na poziomie Śląska.
Odpowiedz cytując
_ukoL
Lokalny Patriota
 
 
Od: 05.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 21.04.2011, 22:23
Tragedii nie ma żadnej, bo ten mecz pechowo się Wiśle ułożył. Pierwsza bramka ustawiła spotkanie pod Śląsk i Wisła sobie z takim "przegubowcem" nie poradziła, mimo że grała bardzo przyzwoicie. Nie dramatyzowałbym. Zimnej wody kubeł wylany na głowę, bo do mistrzostwa jeszcze długa droga ale jestem pewien, że czeka Nas finał z happy end'em.
Liga niezwykłych dżentelmenów: Retro Liga

Odpowiedz cytując
speedfashion
Senior Member
 
 
Od: 01.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 21.04.2011, 22:30
Teksty o kompromitacji trenera są, moim zdaniem, lekko przesadzone. Jeśli mówimy o jakiejś kompromitacji, to raczej ze strony zarządy, który zapewnił nam wyborny arsenał strzelców. No ale niektórzy w FM rozgrywali nie takie mecze i, hurra, wygrywali!

No bo przecież trzeba było Riosa puścić od początku. To jest napastnik co się zowie! W Młodej Ekstraklasie nie ma sobie równych, sadzi bramę za bramą, potrafi nawet z przewrotki walnąć w taki sposób, że zawstydza Rooneya. Szkoda, że w tych bardziej dorosłych meczach zachowuje się jak homoseksualista (GW czuwa) na wyprzedaży w Bershce albo jak cielę przed malowanymi wrotami.
Maciej Żurawski natomiast pokazał, że warto przejść do Warty Poznań i tam ubezpieczyć swoją przyszłość...

Pierwsza bramka ustawiła mecz. Śląsk mógł spokojnie skoncentrować się na obronie i robił to w sposób bardzo mądry, acz morderczy dla widza. Mówicie, że Wisła miała 90 minut na zmianę wyniku. Miała, miała, ale trudno zrobić to bez NAPASTNIKA. Śląska nie było po co wyciągać z ich połowy - oni i tak by na to nie przystali. Przy takim zagęszczeniu, jakie było w ich polu karnym, naprawdę przydałby się wysoki i silny chłop, który mógłby dobrze rozdysponować piłkę.

Cóż, piłkarze i trener powinni obejrzeć spotkanie i wyciągnąć wnioski. Specjalną taśmę, opatrzoną stosownym komentarzem, trzeba zaserwować także Basałajowi.

Co do mistrzostwa - balonik został napompowany zbyt wcześnie. Bezkrytyczni szybko złapali i zaczęli rozgłaszać. Będzie mistrzostwo - będzie cudownie, nie będzie - jestem na to przygotowany.
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie
Odpowiedz cytując
murray
Senior Member
 
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 21.04.2011, 22:30
Jak trzeba grać przeciwko nam.
Maaskant wyciągnie wnioski, ustawi lepiej drużynę, zaordynuje gierki z autobusem.
Odpowiedz cytując
masterlag
Senior Member
 
Od: 05.2008
Skąd: z WENUS

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 21.04.2011, 22:36
Ciekawa jestem czy Wisła- nasza obecna kadra potrafilaby zagrać coś takiego jak dziś Śląsk. Bo poza tym, że "zaparkowali autobus" i liczyli na kontry, to przez 90 minut nie stracili gola- wytrzymali cały ten napór (choć trzeba przyznać, że nic konkretnego z naszych ataków nie wynikało).

Czasy "Wisły Henia Kasperczaka" minęły huhuhu temu i ja nie oczekuję od Wisły wspaniałej gry, z wieloma podaniami itd. Ja oczekuję skutecznej Białej Gwiazdy i to skutecznej w zdobywaniu punktów nie tylko bramek.

Wiadomo, że u siebie się nie będziemy murować, bo to by najmniejszego sensu nie miało, ale na wyjeździe myślę, że można by spróbować bardziej defensywnej taktyki. Na pewno zaskoczyłoby to naszych przeciwników i kto wie, może by się sprawdziło. Gdańsk, Lubin, Warszawa... Czemu nie, skoro na wyjazdach z tą ofensywą nie jesteśmy tak wspaniali, bo tez rywale nie robią po gaciach "bo przyjeżdża Wisła".

No i w przypadku ewentualnych pucharów także trzeba przemyśleć "autokar", bo jak nie to znowu będzie bach bach bach Karabach

Na koniec jednak mam nadzieję, że większość się schłodzi tym prysznicem, tak porządnie. Przestańcie w końcu mówić (podobnie jak i media), że walka o mistrza się skończyła itd itp. Przyda się to wszystkim, choć szkoda, że musi to być tak drastyczne (oby nam tych punktów na końcu nie zabrakło!).
I choć sama jestem bardzo wku*** na naszych piłkarzy, to jednak wyluzujmy. Jeszcze "wczoraj" z Małym śpiewaliśMY "moja jedyna miłość...", a dziś się będziecie na nim wyżywać? Opanujta się!

Wszyscy wygrywają, wszyscy przegrywają- tak jest w piłce nożnej. Cała 11tka zawaliła i już.

W moim sercu WISŁA i na dobre i na złe!
Krakowska Wiślaczka!
Odpowiedz cytując
Kandzior
Senior Member
 
 
Od: 02.2009
Skąd: Krynica Zdrój

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 21.04.2011, 22:41
A i tak jakby był Genkov to nie wiem, czy rezultat byłby inny. Wydaje mi się, że jeśli w I połowie nic by nie strzelił to potem tym bardziej, bo jakby te wszystkie autokary co się ich uczepiliśmy, wjechały przed bramkę Śląska to i Cwetan nie wiele miałby do powiedzenia. Owszem, wysoko skacze, szuka piłki ale przy takiej ilości graczy Wrocławian to na nie wiele by się zdało. Przecież jakby nie patrzeć Wiślaków nie brakowało w polu karnym Śląska w poszczególnych akcjach, lecz i tak przez większość czasu przypadało tam co najmniej dwóch piłkarzy Śląska na jednego Wiślaka.

I popatrzmy jaki pech. W Kielcach też piłka odbija się od naszego gracza i wynik jest jaki jest, choć tam był remis więc nawet względnie tym bardziej jak przypomnimy sobie grę Korony. A we Wrocławiu swojak w pierwszych sekundach meczu już zmienia nastawienie do spotkania wszystkich na murawie, a wyszło jak wyszło.
Odpowiedz cytując
zordon
Senior Member
 
Od: 01.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 21.04.2011, 22:42
Lenczyk pokazał reszcie ligi jak z nami grać, niestety. Po paru ostatnich dobrych meczach padły głosy o polskiej Barcelonie, to nam polski Mourinho pokazał to co dzień wcześniej pierwowzór.
Niestety tak musimy grać, wolę oglądać nawet PRÓBY pięknej gry i wzniesienia tej drużyny na wyższy poziom (nawet jeśli nie zawsze wychodzi) niż kolejny sezon walenia świec po Brożkach i ciułanie 1:0 z ostatnimi drużynami
zapraszam fanów trance ---> www.globaltrance.pl
Odpowiedz cytując
Titto
Senior Member
 
Od: 07.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 21.04.2011, 23:02
http://www.weszlo.com/news/6723
Cytat:
Śląsk Wrocław – Wisła Kraków 2:0 (oceniał Andrzej Iwan)

ŚLĄSK: Marian Kelemen 8 – Mariusz Pawelec 5, Piotr Celeban 6, Jarosław Fojut 6, Amir Spahić 5 (59, Łukasz Gikiewicz 6) – Tadeusz Socha 5, Antoni Łukasiewicz 6, Przemysław Kaźmierczak 6, Sebastian Mila 7, Marek Gancarczyk 4 (86, Łukasz Madej) – Piotr Ćwielong 3 (84, Waldemar Sobota)

WISŁA: Sergei Pareiko 6 – Erik Cikos 4 (69, Andres Rios 3), Kew Jaliens 5, Osman Chavez 7, Dragan Paljić 4 – Radosław Sobolewski 5, Michaił Siwakow 3 (46, Maciej Żurawski 1), Tomas Jirsak 5 (69, Łukasz Garguła 6) – Andraż Kirm 7, Maor Melikson 5, Patryk Małecki 5.
Te oceny są jakby z dupy. Czy Iwan na pewno oglądał ten mecz? Paljicowi daje 4, Cikosowi 4, Sivakov dostaje 3 a Andraż Kirm, który w mojej ocenie zagrał słaby mecz dostaje 7? Jego dośrodkowania były niskiej klasy. Strzały też nie udane. Na jakiej podstawie "Ajwen" uważa, że w tym meczu Kirm był lepszy od takiego Paljicia?
Odpowiedz cytując
Yossarian
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Barcelona\Rubi

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 21.04.2011, 23:03
Pytanie do tych wszystkich zachwycajacych sie gra Slaska i taktycznym geniuszem starego dziada :

Czy chcielibyscie zeby Wisla grala tak jak Slask dzisiaj ?
Odpowiedz cytując
BigLeb
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 21.04.2011, 23:16
Yossarian napisał(a):Wyświetl post
Pytanie do tych wszystkich zachwycajacych sie gra Slaska i taktycznym geniuszem starego dziada :

Czy chcielibyscie zeby Wisla grala tak jak Slask dzisiaj ?
Przecież już ktoś tłumaczył różnicę, WKS nie gra o mistrzostwo, przed meczem brali remis. Doskonale wiedział Lenczyk, że nie mają szans w otwartej grze. Zresztą coś w tym stylu powiedział w wywiadzie przed i po meczu. To wina Wisły grającej o Mistrzostwo, że nie potrafi przełamać defensywy Śląska, który w I połowie praktycznie oddał pole. To że zmiany Sivakowa nie było w 30 min i że zmienił go Żuraw to błąd Maaskanta nie pierwszy zresztą ale on też musi się tej ligi i Wisły nauczyć. Inaczej nie byłoby nas na niego stać - nie oszukujmy się. Jesteśmy pierwsi a Jaga nie zdobędzie kompletu pkt do końca sezonu podobnie jak my. Ważne żeby być pierwszym a na razie jesteśmy.
Odpowiedz cytując
PhantomRanger
Senior Member
 
Od: 09.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 21.04.2011, 23:46
Yossarian napisał(a):Wyświetl post
Pytanie do tych wszystkich zachwycajacych sie gra Slaska i taktycznym geniuszem starego dziada :

Czy chcielibyscie zeby Wisla grala tak jak Slask dzisiaj ?
Wystarczy przypomnieć co po niektórym ile pomyj wylali na styl gry za Petrescu. Skoro Barcelonie nie udało się madryckiego autobusu przeforsować to nam miało się udać z wrocławskim pociągiem Mimo, że osiągnęli cel to taki styl zarzyna widowisko. Wy sobie wyobrażacie np z Lechem czy Legią Wisłę, która ustawia autobus w polu karnym Dla Śląska gratulację z 3 pkt. Dla nas to nauczka by popracować nad stylem gry, bo z Górnikiem będzie podobnie 1-9-1-0 i takim stylem będą grać. Dla Maaskanta nauczka, aby za obecnie beznadziejnego Sobolewskiego wpuścić Wilka.
"W meczach powinni dawać z siebie wszystko! Ze zmęczenia powinni rzygać, mdleć, z wysiłku narobić w spodnie, cokolwiek!"- ANDRZEJ IWAN
Odpowiedz cytując
bloodraven
Senior Member
 
Od: 06.2010
Skąd: PDG

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 21.04.2011, 23:15
Nie chcieliby, gdyż po próbie takiej gry z Jagą była masa płaczu. Ten wynik można było przewidzieć po samobóju. Jedyny pozytyw znaleźć można w tym, że wygrał z nami Śląsk a nie jakieś ustrojstwo amikowate, czy inne świnie...
Odpowiedz cytując
vabanq
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 21.04.2011, 23:18
Co ....a na boisku robil Zurawski!!!!!!?
www.wislaszaliki.pl.tl
Kalwaria Bezżydowska
Odpowiedz cytując
Mareq
Senior Member
 
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 21.04.2011, 23:21
Cytat:
Pytanie do tych wszystkich zachwycajacych sie gra Slaska i taktycznym geniuszem starego dziada :

Czy chcielibyscie zeby Wisla grala tak jak Slask dzisiaj ?
Jeżeli byłby to jedyny sposób na pokonanie przeciwnika.
Akurat w naszej lidze nie ma takiej konieczności , ale w europejskich pucharach(przeciwko wyraźnie lepszej drużynie) czasem mogło by się przydać.
Czasem opłaca się przełożyć efektywność nad efektowność.
Wisła ostatnimi czasy gra taką piłkę i ma takich piłkarzy , że postawienie na otwartą grę jest dosyć ryzykowne.
Śląsk natomiast ma taki potencjał , że nikt od Lenczyka nie wymagał by pokazali z Wisłą piękny futbol , tylko by zdobyli jak największą liczbę punktów. Trafił się im komplet.
Ostatnio edytowane przez Mareq : 21.04.2011 o godz. 23:28.
Odpowiedz cytując
Yossarian
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Barcelona\Rubi

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 21.04.2011, 23:35
Mareq napisał(a):Wyświetl post
Jeżeli byłby to jedyny sposób na pokonanie przeciwnika.
Akurat w naszej lidze nie ma takiej konieczności , ale w europejskich pucharach czasem mogło by się przydać.
Tak jak lenczykowy Śląsk(zachowując wszelkie proporcje) zagrał rok temu Inter w rewanżu z Barceloną.
Opłaciło im się to.
Zachowujac wszelkie proporcje to nie widze zadnych analogii pomiedzy gra Interu czy wczorajszego Realu z tym co pokazal dzisiaj Slask, a Lenczyk odwolujac sie w swoich wypowiedziach do gry Realu czy taktyki Mourinho daje tylko kolejny przyklad,ze proces starczego zidiocenia staje sie coraz bardziej zaawansowany.
Disiejszy mecz a wraz z nim kolejne pokrecone i niezrozumiale wypowiedzi starego dziada ,po raz kolejny ujda mu pewnie na sucho, bo to przeciez Sir Orest,nestor i postrach glupkowatych dziennikarzy.Gdyby podobna taktyke zastosowal np.Bakero,Michniewicz czy inny Stefek Majewski media zjadly by ich w butach w ciagu 21 sekund.
Odpowiedz cytując
BigLeb
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 21.04.2011, 23:43
Yossarian napisał(a):Wyświetl post
Zachowujac wszelkie proporcje to nie widze zadnych analogii pomiedzy gra Interu czy wczorajszego Realu z tym co pokazal dzisiaj Slask, a Lenczyk odwolujac sie w swoich wypowiedziach do gry Realu czy taktyki Mourinho daje tylko kolejny przyklad,ze proces starczego zidiocenia staje sie coraz bardziej zaawansowany.
Disiejszy mecz a wraz z nim kolejne pokrecone i niezrozumiale wypowiedzi starego dziada ,po raz kolejny ujda mu pewnie na sucho, bo to przeciez Sir Orest,nestor i postrach glupkowatych dziennikarzy.Gdyby podobna taktyke zastosowal np.Bakero,Michniewicz czy inny Stefek Majewski media zjadly by ich w butach w ciagu 21 sekund.
A widzisz analogię pomiędzy grą Cikosa i Alvesa, Pedro i Kirma, Messiego i Małwego albo Villi i Meliksona Miej jakieś hamulce człowieku. Nestor Orest, którego nawiasem mówiąc też nie trwię pokazuje młodym jak wiele muszą się uczyć.Maaskantowi pokazał po raz drugi, że szczęście ma duże znaczenie.
Ostatnio edytowane przez BigLeb : 21.04.2011 o godz. 23:46.
Odpowiedz cytując
Yossarian
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Barcelona\Rubi

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 22.04.2011, 00:09
BigLeb napisał(a):Wyświetl post
A widzisz analogię pomiędzy grą Cikosa i Alvesa, Pedro i Kirma, Messiego i Małwego albo Villi i Meliksona Miej jakieś hamulce człowieku. Nestor Orest, którego nawiasem mówiąc też nie trwię pokazuje młodym jak wiele muszą się uczyć.Maaskantowi pokazał po raz drugi, że szczęście ma duże znaczenie.
O.K. Real wczoraj ustawil sie cala jedynastka w polu karnym i kopal po autach.
Szczescie ma duze znaczenie-tutaj pelna zgoda.Szczescie a nie wyimaginowany kunszt trenerski.
Jeszcze jedno apropo trenerskich walorow starego dziada w nawiazaniu do wspomnianego szczescia.Przypomnijcie sobie mecz z Saragossa w KRK .Do przerwy w wyniku fantastycznej taktyki Oresta 0:1(1:5 w dwumeczu) w przerwie sciaga Kulawika i jescze dwochkluczowych zawodnikow zeby oszczedzic ich na lige.Reszta improwizujac odwraca losy meczu.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:37.