
|
Banita
Od: 07.2005
Skąd: Krk
Offline |
#301
|
Arapaho,kolejny uprzedzony, dziś sie pojawil news ,to go komentuje bo mialem taka ochote ale juz mi ta ochota przeszla , i widze ze nei warto sie wypowiadac ani w tym temacie ani w politycznym,bo sa to tematy tak zwane z teza i jak sie inaczej wypowiesz to sie modlisz zapewne do Lenina,dziecinada..
Ostatnio edytowane przez AS82 : 12.01.2011 o godz. 16:31.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2004
Offline |
#302
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#303
|
Przeczytaj swojego posta i oceń co z Twojego mózgu zostało, bo ja się nie podejmuję. ![]() I jak coś to nie jedynym bo myślących ludzi w Polsce jest zdecydowana większość tylko na razie nie wyrażają swojej opinii bo mogą się spotkać z adwersarzem Twojego pokroju, a to nie należy dla Polaków do przyjemności. Ty uważasz swoje pyskówki za rozmowę ? Nie rozśmieszaj mnie. Napisz coś merytorycznego to może porozmawiamy. Na razie odpisałem Ci w Twoim stylu wiec się nie unoś.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 12.01.2011 o godz. 17:18.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#304
|
Co do pierwszego zdania to niech klasyk odpowie za mnie: "Polskie ludzie nie dzielą się na zagranicznych i krajowych, tylko prosto - na mądrych i głupich." |
|
|
|
Banita
Od: 08.2007
Skąd: Nowa Huta
Offline |
#305
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Skąd: Pradnik Czerwony
Offline |
#306
|
|
AS82 - faktycznie 0,6 promila to bardzo dużo. Omijając raport bo nie będę komentował czegoś na czym się nie znam. Zastanawiam się tylko czy jak ze strony kacapów sprawa jest zamknięta to czy zwrócą nam te skrzynki czy nie
![]()
JŻS
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2006
Skąd: Kraków Południowy
Offline |
#307
|
|
Ja nie wiem po co się kłócić. Jakkolwiek się śledztwo nie skończy to i tak będzie negowane przez rozhisteryzowaną część tego społeczeństwa. Jakiekolwiek dowody się nie pojawią - to będzie wina ruskich i Tuska. Myślałem, że ta katastrofa zmieni trochę nasz kraj, ludzi i zmieniła...ale na gorsze. Do tej pory słyszę kretynów uważających, że to był zamach. Zamach na kogo
Od katastrofy mamy w Polsce milion teorii spiskowych, wszędzie szukanie winnych tragedii ( tu prym wiedzie Jarosław "Obłęd" Kaczyński), podzielone rodziny ofiar katastrofy i smutny symbol tych wydarzeń czyli brak poszanowania symbolu krzyża przez dzicz uważającą się za chrześcijan. Mam wrażenie, że ten kraj dąży do swoistej autodestrukcji. ![]()
"...Przed meczem fani obu drużyn śpiewają swoje klubowe hymny ;kibice Wisły: Jak długo na Wawelu, kibice Cracovii: Wisła to *****..."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Bronowice
Offline |
#308
|
|
W 100% sie zgadzam z postem wyzej. Był ostatnio ciekawy wywiad z Palikotem w GW, w ktorym mówił że Tusk będzie nakręcał te wszystkie historie, zeby tylko utrzymać głupawego Jarka jak najdłużej na scenie politycznej. Im dłużej Jarek sie bedzie tak zachowywał, tym dłużej PO będzie mogla wystepowac jako "mniejsze zło".
Najlepszy Kłopotek z PSL jak powiedzial w wywiadzie, ze to wina Rosjan, bo nie nadali temu lotowi należytej rangi. Własnie problem jest w tym, że nadali mu wysoką range, Putin wysłał własnego goscia na lotnisko zeby tego dopilnował, i dlatego zależało im na tym, żeby ten samolot wylądował, bo gdyby do tego nie dopuścili , to Kaczor zaczalby napieprzanie jacy to Ruscy źli bo nie dali mu dolecieć na czas Gdzie czytałem że całkiem mozliwe, ze nawet mieli rozmowy na podsłuchu, Jarka z Lechem, jak jeden drugiemu mówil ze Ruscy mu nie dają wylądować. Ile w tym prawdy nie wiem, raczej to mało prawdopodobne, ale zostawmy tą kwestie. Mnie ten raport tak swoją drogą mało obchodzi, wrzaski PiSu i Jarka kompletnie mnie nie dziwią, było 100% pewne ze będą mówić to co mówią jakikolwiek by ten raport nie był. Samolot spadł, nałożyło sie od cholery roznych elementów na siebie, i nierealne jest jednoznaczne okreslenie kto zawinił. A na koniec zostawiam Jakubiak, z jej wypowiedzią, ze szefową tej ekipy piszącej raport należy przebadac w obecnosci polskich i rosyjskich psychologów. Mistrzostwo swiata ten tekst
Ostatnio edytowane przez Fuks : 12.01.2011 o godz. 18:17.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: KrK
Offline |
#309
|
|
I znów stadami atakują wszystkowiedzący. Zwyzywają cię od kretynów, pisiorów i matołów i będą wmawiać że 2+2 = 5, tak długo, że zmęczony i zahukany, zaczniesz się w końcu zastanawiać, czy tak przypadkiem nie jest
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2006
Skąd: Kraków Południowy
Offline |
#310
|
|
Nie wiem czy pijesz do mnie, ale po pierwsze wszystkowiedzący to ja nie jestem, a po drugie, jeśli uważasz, że w Smoleńsku był zamach, to naprawdę masz nad czym się zastanawiać, ale mam wątpliwości czy będziesz w stanie to wszystko ogarnąć. Pozdrawiam
![]()
"...Przed meczem fani obu drużyn śpiewają swoje klubowe hymny ;kibice Wisły: Jak długo na Wawelu, kibice Cracovii: Wisła to *****..."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: Myślenice
Offline |
#311
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#312
|
|
za dużo nadzwyczajnych zbiegów okoliczności było przy tej katastrofie; a to radiolatarnia przestawiona o kilkadziesiąt metrów była ,a to wysokościomierz źle wskazywał wysokośc w samolocie,a to kontrolerzy wmawiali naszym do końca że są na prawidłowej ścieżce, a to mapy nasi piloci dostali niewłaściwe..
|
|
|
|
dziarski chłop
Od: 04.2005
Offline |
#313
|
|
TVN jest nawet śmieszny
na 200 stron ruskich - nie kto inny jak sam Tusk dał 150 stron które sie z tymi 200 nie zgadzały. A TVN co? Oczywiście Komisja Burdenki miała rację - tak jak 65 lat temu ![]()
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Skąd: z trybun
Offline |
#314
|
|
Prawda została pogrzebana razem z rezygnacją Tuska podjęcia jakichkolwiek kroków, aby prowadzić śledztwo.
Fuks w pierwszym akapicie swojej wypowiedzi dobrze zdiagnozował taktykę Donalda. Zapomniał tylko dodać, że do jej realizacji potrzebny jest ograniczony intelektualnie lud - i on występuje, dlatego taktyka zdaje egzamin. Jerzy Miller kompromituje się swoimi wypowiedziami. ![]()
"O, jakże szybko nastrój prysnął wzniosły!
Albowiem w kraju tym zaczarowanym, gdzie — jak w złej bajce — ludźmi rządzą osły, jakież tu mogą być właściwie zmiany? Tu tylko szpiclom coraz większe uszy rosną, milicji — coraz dłuższe pałki, i coraz bardziej pustka rośnie w duszy, i coraz bardziej mózg się staje miałki. Tu tylko może prosperować gnida, cwaniak i k...a, łotr i donosiciel ." Janusz Szpotański |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#315
|
|
Autodestrukcja to niebezpieczeństwo, które zawdzięczamy takim jak TY. Zakochanym w TVN, smutne ale prawdziwe.
Ci co wierzą Rosji bezkrytycznie to biorąc pod uwagę fakty historyczne są mądrzy czy głupi? Nie musisz odpowiadać. ![]()
Ostatnio edytowane przez Drozd : 12.01.2011 o godz. 20:47.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
||
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#316
|
|
Dlaczego w tym temacie są dwa skrajne poglądy, Ci którzy wierzą w zamach to 'zakochani w Jarku', a Ci co nie wierzą to 'zakochani w TVN'? Nie ma niczego mniej skrajnego, czegoś bardziej po środku? Czemu przedstawiciele tych poglądów ciągle tylko sobie wrzucają, a nie polemizują kulturalniej? Aż głowa boli przeglądając temat.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#317
|
|
A przepraszam bardzo, dlaczego ludzie, którzy wierzą w zamach od razu muszą być zakochani w Jarku ?
Ja wierzę w zamach, a jeśli nie zamach to fakt, iż Rosjanie pomogli rozbić się temu samolotowi. Opowiadam się za PiS-em ale nie koniecznie kocham Jarosława, jak to wcześniej napisałeś, uważam, że ten człowiek po prostu przesadza... ![]()
Po co iść na łatwiznę, warto czasem złapać bliznę od życia..
We were the Kings and Queens of promise... ! |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#318
|
|
To nie jest kwestia wiary bądź niewiary w zamach. Jedni czyli np. ja uważają ze taka katastrofa nie mogła być skutkiem tylko i wyłącznie zbiegu okoliczności. Drudzy takich jak ja nazywają oszołomami bo w TVN wyraźnie podali, że winna mgła i poddani nieprawdopodobnej presji ze strony kaczora piloci. Kilka wcześniejszych stron to argumenty za strony takich jak ja i znacząca cisza z drugiej strony. Az do dzisiaj kiedy pojawił sie koronny argument promile u Błasika. Polemiki nie ma tu wcale. Są, albo argumenty i cisza, albo z obu stron wyzwiska. To powinno wiele wyjaśniać.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#319
|
|
|
Drozd, kurcze człowieku, Ty tak na serio z tym TVNem? I smieszno i straszno.... Nie wiem o co Ci chodzi z tym wyrywaniem z kontkestu, pewnie znowu sobie cos ubzdurales... Jeśli nie znasz takiego zabiegu w języku jak hiperbola (mniej lub bardziej udana) to nic na to nie poradzę.
Avangarda i tu lezy problem... Ktos napisze cos co nie jest pomysli pana Drozda to jest wyzywany od homosovieticusow, tvnowcow, nie ma mozgu lub ulegl on destrukcji, po czym uzyje jakis wielkich slow typu ze taka postawa prowadzi do autodestrukcji (WTF? ze niby kto ? co?).... Osobiscie staram sie nikogo nie obrazac czytalem opinie obu stron nie mam potrzeby wyzywania kogos tylko dlatego ze ma inne poglady. Na pewno nie przyszloby mi do glowy ze kibic Wisly, pewnie mlody czlowiek nie majacy wiele wspolnego z komuna, zyjacy od najmlodszych lat w wolnym panstwie moze pałać miłością do Rosji... Niestety niektórzy maja klapki na oczach i pewne tezy wpojone tak głęboko, że dyskusja z takimi ludźmi po prostu nie ma sensu... |
||
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#320
|
|
Skoro już zabrałem głos, to przedstawię swoje przemyślenia. Nie interesuję się polityką zbytnio, ponieważ uważam, że Polską rządzili, rządzą i będą rządzić niestety osoby niekompetentne, łagodnie mówiąc. A uważam tak, gdyż za dużo jest w Polsce korupcji, machlojek, kunktatorstwa itp., ale to temat na inną dyskusję.
W moim mniemaniu na katastrofę złożyło się szereg czynników, w tej kwestii to chyba najbardziej ufam Klichowi. Nie węszę w tym wszystkim zamachu, celowego działania osób trzecich, bądź też zaniechania (np. po stronie rosyjskiej). (tutaj mała dygresja) Cofając się pamięcią do powiedzmy lutego 2010 i przywołując sondaże prezydenckie chyba większość ludzi pogodziła się z tym (chcąc lub nie chcąc – zależnie od sympatii politycznych), że Lech Kaczyński te wybory przegra (dwa sondaże które właśnie znalazłem z tego okresu mówią o przewadze Bronisława nad Lechem – około 67% do 33%). Wiadomo jednak, że sondaże to tylko sondaże, więc zakładam, że poparcie Bronisława wynosiłoby w rzeczywistości między 60 a 70%, a Lecha 30-40%, gdyby do tragedii nie doszło. Biorąc pod uwagę aspekt czysto polityczny, podkreślam, zanim padną na mnie gromy, że odrzucam aspekt czysto ludzki, społeczny, humanitarny, że najbardziej na tragedii zyskał… Jarosław Kaczyński. Jako, że przegrana Lecha była bardzo prawdopodobna (dla niektórych pewna) to jedynie nagły zryw, wywołany właśnie tragiczną śmiercią, mógł spowodować, że u steru państwa pozostanie kandydat PiSu. Przedstawiam to jako argument przeciw zamachowi, ponieważ nie widzę celu, po co ktoś (np. Platforma lub Putin) miałby zamach organizować, przynajmniej nie w polityce wewnętrznej. Jak już wspominałem, nie interesuję się polityką, więc jak czasem czytam o zasługach Lecha dla państw wschodnich, Ukrainy, Gruzji, Litwy, ogółem polityki zagranicznej z kierunkiem wschodnim, to się cieszę, że był doceniany. Ale biorąc pod uwagę, że mamy XXI wiek, to po prostu nie wierzę, że Rosjanie bądź inni mogliby przeprowadzić zamach dla osłabienia pozycji Polski w polityce wschodniej. (koniec małej dygresji, która się trochę jednak rozrosła…) Uważam, że kontrolerzy na lotnisku Siewiernyj dali ciała, ale niechcący. I teraz MAK próbuje ich wybielić, m.in. dzisiejszym raportem. Katastrofa jest tragiczna, bo się nałożyło na siebie szereg tragicznych zbiegów okoliczności. Może piloci nie bardzo rozumieli rosyjski (kpt. Protasiuk podobno jako jedyny znał)… Może kontrolerzy złe ciśnienie podali (czy jakoś tak, w każdym razie złe ustawienie wysokościomierza)… A i jeszcze jedno – na pewno były naciski psychologiczne na Protasiuka, że musi wylądować. Po tym, co się stało w Gruzji, gdzie był II pilotem. Czy te naciski były werbalne w czasie lotu, czy też naciski rozumiał Protasiuk, to inna sprawa. Ale w głowie na pewno miał, że musi wylądowąć. Popatrzcie – w Gruzji I pilot nie posłuchał Lecha, który podobno nawet do kabiny poszedł osobiście. Lech go ochrzanił, można powiedzieć, to samo ktoś z jego otoczenia, kto jeszcze potem proces wytoczył (uniewinniający pilota). Pilot odszedł z pułku. Protasiuk został, prawdopodobnie musiał zeznawać na procesie, jako chyba jeden z ważniejszych świadków, jako że w pułku został, domyślam się, że na procesie pewnie powiedział albo zasugerował, że można było lądować. I teraz w Smoleńsku by się nie dało? Być może Protasiuk się bał, że zostanie z pułku wydalony, ale to już gdybanie. Brak zrozumienia procedur przez jednych i drugich – brak jasnego sprecyzowania jaki to lot, jakie się komendy podaje, jak się na nie odpowiada, to też miało duże znaczenie. W moim może naiwnym mniemaniu to niedopatrzenia, za które 96 ludzi + ich rodziny srogo zapłaciły. I takie może ludzkie spostrzeżenie, jako że nie lubię się nigdzie spóźniać, czemu oni z Warszawy odlecieli tak późno rano? Nie rozumiem tłumaczenia, że nie powinni wystartować, bo powinni. Ale czemu tak późno? Wydaje mi się, że powinien być zapas czasu na ewentualny lot do Mińska, bo tam było jedno z rezerwowych lotnisk. Piloci nie powinni podchodzić do lądowania. To chyba dla wszystkich jasne. Błasik mógł być pijany, ale póki nie trzymał sterów ani nie wymagał lądowania w tych warunkach, to nie ma to żadnego znaczenia. Rozumiem argumenty obu spierających się racji, nie rozumiem wzajemnego wyzywania się. Liczę na dyskusję rzetelną, a nie wulgarną. I proszę nie cytować moich słów, o tym że Jarek zyskał na zamachu, bo to tylko dygresja, no chyba że cytujący utrzyma kulturalny ton wypowiedzi ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#321
|
|
Dzisiejszy raport MAK, który jest raportem rzekomo ostatecznym to dla mnie absolutny skandal i kpina. Generalnie wszystko, ale to wszystko okazuje się jest winą Polski, wywracali kota ogonem na wszystkie pytania o kontrolerów lotu, żenada. ŻENADA!
Kaczyński, dzisiaj powiedział bardzo mądrze i chyba tylko zaślepieni nienawiścią do niego ignoranci mogą twierdzić inaczej. Rosjanie pokazali, że mają w dupie wyjaśnianie przyczyn, najprościej im było zwalić winę na naciski i nic więcej. I błąd pilotów oczywiście. Dla mnie nadal żadna z hipotez nie została obalona, ani tym bardziej potwierdzona. Ani ta traktująca o zamachu nie została wykluczona, ani ta o błędzie pilotów nie jest potwierdzona. A już argument o pijanym Błasiku? Dziwne, że wcześniej tego nie słyszeliśmy... W ogóle! Generalnie na faktyczną prawdę będziemy czekać dziesiątki lat. Wymrą ze dwa pokolenia, aż dowiemy się tego, czy to na pewno nie był zamach, bo zbyt wiele jest niewiadomych, które wcale nie są wyjaśniane, a niestety dużą rękę do tego przykładają przedstawiciele partii rządzącej. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Skąd: z trybun
Offline |
#322
|
|
avangarda - ciekawa analiza. Dodam swoje "trzy grosze" odnośnie możliwości zamachu. Sam dopuszczam możliwość zamachu, może nie robionego na zasadzie "ich śmierć albo nasza głowa", ale w szereg okoliczności, w których ktoś postronny mógł "pomóc" ofiarom, jestem skłonny uwierzyć.
Sam zamach nie mógł być zlecony przez PO, ani Tuska. Umówmy się, ze to jest niedorzeczne. Umówmy się także, że osoby z pierwszego szeregu władzy realnie nie rządzą, lecz wykonują polecenia prawdziwych decydentów. Twierdzę, że władzę w Polsce sprawują służby specjalne. I w tym środowisku należy szukać "niewidzialnej ręki". ![]()
"O, jakże szybko nastrój prysnął wzniosły!
Albowiem w kraju tym zaczarowanym, gdzie — jak w złej bajce — ludźmi rządzą osły, jakież tu mogą być właściwie zmiany? Tu tylko szpiclom coraz większe uszy rosną, milicji — coraz dłuższe pałki, i coraz bardziej pustka rośnie w duszy, i coraz bardziej mózg się staje miałki. Tu tylko może prosperować gnida, cwaniak i k...a, łotr i donosiciel ." Janusz Szpotański |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#323
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Skąd: Kraków
Offline |
#324
|
|||
Tak wogóle to nawet jeśli miał te 0,6 promila we krwi, to uważasz że był najebany i wałęsał się po kokpicie i miało to jakiś wpływ na sam lot?Jak zwykle łykasz wszystko co powiedzą Rosjanie jako prawdy objawione. Co ciekawe robisz to już od wielu miesięcy, jak chociażby kilka miesięcy temu gdy łyknąłeś informację że samolot podchodzil 4 razy do lądowania: AS82 napisał(a):
AS82 napisał(a):
No i oczywiście standardowa śpiewka - była presja prezydenta! AS82 napisał(a):
"W zapisie pokładowego rejestratora głosów w kabinie samolotu TU-154M nie można znaleźć żadnego fragmentu, który potwierdzałby próbę wywierania wpływu na działania załogi przez osoby postronne, w tym Głównego Pasażera". Wydaje mi się, że jesteś taki sam jak Ci którzy piszą o magnesach ściągających samolot na ziemię - tylko po przeciwnej stronie. Twoje teorie spiskowe o najebanych Błasikach, "ląduj dziadu", 4 podejściach, debeściakach, oszalałych z nienawiści kaczorach to teorie spiskowe które z perpektywy czasu okazują się zwykłymi debilizmami. Jest też jeden problem - tych od magnesów jest promil, a takich jak ty od debeściaków jest całe mnóstwo i co ciekawe wcale się tego nie wstydzą. |
||||
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Skąd: z trybun
Offline |
#325
|
|
Według mnie po stronie rosyjskich służb większa motywacja mogłaby zaistnieć w kierunku Gągora. Służby działające w Polsce skierowałyby zainteresowanie na Kaczyńskiego.
Możecie mnie nawet wyśmiać, ale ja wierzę w układ powiązań i interesów, który ciągnie się od czasów PRL i który dał o sobie znać podczas nocnej zmiany w '92r. ![]()
"O, jakże szybko nastrój prysnął wzniosły!
Albowiem w kraju tym zaczarowanym, gdzie — jak w złej bajce — ludźmi rządzą osły, jakież tu mogą być właściwie zmiany? Tu tylko szpiclom coraz większe uszy rosną, milicji — coraz dłuższe pałki, i coraz bardziej pustka rośnie w duszy, i coraz bardziej mózg się staje miałki. Tu tylko może prosperować gnida, cwaniak i k...a, łotr i donosiciel ." Janusz Szpotański |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2005
Offline |
#326
|
|
"Naciski, naciski, naciski" cytuję byłego już chyba posła i inną sytuację ...
Pamiętam, jak ktoś z rodziny kapitana Protasiuka mówił o świetnej, przyjacielskiej nawet relacji jego i gen. Błasika. I o tym, że mogło być tak, że ta obecność gen. Błasika w kokpicie mogła być pomocna. Ta hipoteza nie przebiła się za bardzo do mediów bo jest mniej "nośna" pewnie ... Obawiam się, że Rosjanie konsekwentnie osiągają swoje cele. Obawiam się, że rozmowa między Polakami skoncentruje się na rzekomych "procentach" gen. Błasika. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
#327
|
|
Niby urlop, ale nie mogłem sobie darować, aby nie wejść na fora w dniu tak ważnego wydarzenia dla Polski, a inaczej mówiąc ośmieszenia naszego kraju na arenie międzynarodowej i faktycznego zakończenia sprawy katastrofy Smoleńskiej. Tak, dla świata wyrok już zapadł i motywem przewodnim jest zataczający się generał oraz niekumata załoga, która nie panimajesz ani języka (Protasiuk był pilotem, nawigatorem, rozmówcą i jeszcze wyglądał przez okno), ani procedur (niepoprawne odczytywanie wskaźników). Smutna i gorzka jest ta nasza rosyjska prawda.
Jako, że od samego początku nie wierzyłem, że poznamy kiedykolwiek prawdziwą odpowiedź na to co się stało, bo gdyby śledztwo byłoby nawet w rękach Polski, co było nierealne ze względu na interes Wielkiego Brata, a także na bierność Wujka Joe w pierwszych dniach po katastrofie to już widzę jak nasi prokuratorzy by przesłuchiwali kontrolerów w Smoleńsku, czy robili rekonesans w fabryce gdzie dokonano remontu samolotu. Kompletne sci-fi... Niesłychane jest to, że są jeszcze osoby na tyle naiwne, że wierzą w jakąś sprawiedliwość dziejową, że nagle wyskoczy Miedwiediew zza krzaków i krzyknie zasapany: "To on, to on, to Putin wszystko zrobił. Łącznie z tym rudym Niemcem z Kaszub!" albo za lat kilka pojawi się osoba z przekonującymi dowodami na to, że jeśli to nie zamach to przynajmniej spora przewina po stronie rosyjskiej. Ja w bajki nie wierzę, bo historia pokazuje, że tak naprawdę nikt się nigdy nie liczył z naszym krajem, owszem zdarzało nam się machać szabelką, ale i tak prawda prawie zawsze była po nie naszej stronie, a co gorsza oczywiste kwestie tj. początek II wojny światowej, Holocaust czy Katyń zostawały obracane przeciwko nam. Komentarz, który napisał avangarda jest bliski mojemu poglądowi na całą tą sytuację. Jako, że od zawsze twierdziłem, iż trzeba patrzyć na tą sytuację w szerszym kontekście, a nie tylko "był sobie samolot-wyleciał samolot-rozbił się samolot", stąd wyróżniłbym kilka kwestii, które możecie w przyszłości poruszać, a nie są one bezpośrednio związane z katastrofą. Po stronie polskiej: 1. Tło polityczne sporu między Donaldem Tuskiem, a braćmi Kaczyńskimi (niegdyś dobrymi znajomymi) w ostatnich 5 latach. 2. Sytuacja finansowo-kadrowa 36 Pułku Lotnictwa Transportowego, a także wpływ polityków przez ostatnie lata na tą jednostkę. 3. Katastrofalne w skutkach opóźnienia w kupnie samolotów dla VIP-ów. 4. Poprzednie loty Lecha Kaczyńskiego, a także kontrowersje z nimi związane. 5. Szkolenie pilotów w ostatnim dwudziestoleciu, albo lepiej indolencja w szkoleniu pilotów. 6. Procedury, albo ich brak które pozwalały na znalezienie się tylu ważnym urzędnikom państwowym na znalezienie się w jednym samolocie. 7. "Wyścig do Katynia". Mało kto o tym wspomina, ale prawdziwą przyczyną tej katastrofy (w domyśle) było to, że przez kilka miesięcy trwała wojna podjazdowa między MSZ i Kancelarią Premiera, a Kancelarią Prezydenta w sprawie tego kto jak uczci rocznicę Katynia i kto się tam lepiej pokaże. Pierwsza ekipa za wszelką cenę dążyła do tego, aby umniejszyć rangę wizyty prezydenta kontaktując się nawet drogą dyplomatyczną z przedstawicielami Federacji Rosyjskiej co bez problemu mogłoby być podciągnięte pod Trybunał Stanu. Dodatkowo dla Donalda Tuska i jego ekipy miał być to kolejny etap ocieplenia w relacjach z Rosją, a także utrzymanie dobrego wizerunku - poważnego polityka, która spotyka się z Putinem. Druga ekipa nie ma co ukrywać nie leciała tam z zupełnie "przyjacielską" wizytą, gdyż celem tej wizyty było nie tyle przyćmienie wizyty Tuska sprzed kilku dni na co wskazywała przygotowana uroczystość i ranga zaproszonych gości, a bardziej zależało Lechowi Kaczyńskiemu i jego ludziom na zamanifestowaniu postawy patriotycznej przy zachowaniu sporej dozie nieufności do państwa Rosyjskiego, choć i tak niewygłoszone przemówienie zaliczyłbym do grona tych łagodnych. Po stronie rosyjskiej: 1. Naprawa samolotu w Samarze i wszystko z tym związane. 2. Postawa dyplomacji rosyjskiej względem wizyty prezydenta w Rosji. 3. Stosunek dyplomacji rosyjskiej względem prezydenta Lecha Kaczyńskiego. 4. Wypadki lotnicze w Rosji w ostatnich latach oraz raporty wydawane przez MAK. 5. Układ Wielkiego Brata z Wujkiem Joe. Na tym kończę swoją aktywność w tym temacie. |
|
|
|
Member
Od: 10.2009
Offline |
#328
|
|
http://wiadomosci.onet.pl/raporty/ka...wiadomosc.html
Proponuję obydwu zwaśnionym stroną aby sobie to przeczytały, a najlepiej pełną wersję z jego blogu. Więc dajcie sobie na wstrzymanie... |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City
Offline |
#329
|
|
Nie znam sie za bardzo na medycynie ale jezeli alkohol bylby pochodzenia endogennego (wewnetrznego) to powinien wystapic (w wyniku rozkladu zwlok) u wszystkich 96 osob a nie u jednej.... Przeciez oni wyjechali o 7:30 wypadek mial miejsce o 8:41 i juz pili na pokladzie? Nie wazne ilosci, ale przeciez byla to panstwowa delegacja z prezydentem na czele do miejsca kazni polskich oficerow i juz pili (albo pil) na pokladzie? Jaja.
![]()
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
|
|
|
|
Banita
Od: 08.2007
Skąd: Nowa Huta
Offline |
#330
|
|
Cytat:
Od dawna wiadomo, że JKM bardzo dobrze gada, więc fragment z jego blogu jest tylko potwierdzeniem tego. P.S. Forumowi rozkminiacze zamachów niech zgłoszą się do odpowiedniego ministerstwa z załączeniem CV, na pewno was przyjmą. Jeśli potrzeba wystawić wam recenzję, to możecie na mnie liczyć. ![]() |
|
|