|
Jakaś pomyłka to jest to że od godziny 16( jak sie cała zadyma zaczeła) do 22 ( jak już np na alejach nei było korku) mineło te 6h a o tej 22 na alejach (w ogole wszędzie na większych ulicach nić nie było zrobione) dalej było z 10 cm śniegu na ulicy! Kto to ....a odśnieża? Rozumiem że przez pierwsze 3h trudno pługom było przejechać ale ....a później już korków takich nie było tylko każdy jechał 20/h bo mu dupę rzucało ciągle na tym śniegu.
Inteligencja polskich służb - sypanie soli na stertę śniegu zamiast go ....a zgarnąć i dopiero posypać.
|