
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2005
Skąd: Siemianowice Śląskie
Offline |
#421
|
|
A wiec tak, mecz sie odbyl, 3 punkty zostaly u Nas i tye wsytarczy za komentarz. Teraz dwa wyjazdy i trzeba walczyc o komplet.
Malecki wedlug mnie jakby odszedl to nie staloby sie nic zlego. Naprawde On nie umie grac z glowa do gory a strzaly mu wychodza raz na 10. Do tego taktycznie jest cienki jak barszcz. Riosa sie co poniektorzy domagaja plus pisza ze na poczatku sezonu byl jednym z lepszych.....tylko co On takiego zrobil? Sama technika sie meczu nie wygra, jest wolny, jako napastnik nic jeszcze nie strzelil. W zimie pozegnac i odeslac skad przyjechal. Co do C+ to w sumie ciezko jako kibic Naszej Wiselki byc obiektywnym, z jednej strony powinni takie sprawy fauli, bledow itp wychwytywac i pokazywac, ale....no wlasnie ale w tym wszystkim brak jest rownego traktowania jak i obiektywizmu. Oczywiscie z Komorowskim niby skrytykowali werdykt ale juz z Vordljakiem nie koniecznie. Tu tez sie nieby doszukuja ze Chavez nie mial zgietego kolana i cos tam cos tam. Ale wierze ze Komiczna Ligi jednak postapi tak jak mowil Stepinski czy jak mu tam ze ciezko na podstawie tego zapisu orzecz czy bylo to celowe czy nie i ze wystarczy rozmowa z zawodnikiem. Jesli zas ta komisja nie wezwie Chaveza zeby sie wytlumaczyl (jesli bedzie temat) tak jak zrobili z Komorowskim to bedzie juz naprawde ewidentne jak dzialaja. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#422
|
|
Ja jeszcze wrócę do wypowiedzi kolegi sprzed paru stron, bo po prostu ogarnia mnie pusty śmiech i rzadko widzi się takie perełki
Chłopie litości, napastnik ma strzelać gole a nie pokazywać coś więcej, bramkami się mecze wygrywa. Nie wiem w jakim świecie ty żyjesz? To co może dupę miał pokazać to byś był zadowolony? A może wymagasz rajdów w stylu r9 z najlepszych lat? To, że Paweł zagrał słabiutko w meczu z Zagłębiem to fakt, ale pisanie, że w meczu z Legią poza dwoma bramkami ( /Podśmiechujki na bok, na zimno : Mecz w naszym wykonaniu słaby. Martwi, że mamy problemy ze stwarzaniem sobie sytuacji w ataku pozycyjnym. Problem był już na samym początku rozgrywania, źle się ustawialiśmy jako drużyna. A Przy takiej grze zagłębia często mieliśmy praktycznie 3-4 obrońców w linii a nasi stoperzy grali dobre 15-20 metrów przed środkiem boiska. Żeby gra była płynniej wyprowadzana nasi obrońcy powinni podchodzić pod połowę boiska i cisnąć, a jeśli to nie było możliwe to nasi środkowi pomocnicy powinni wracać się do klepy z obrońcami, u nas tak się zdarzało od przypadku do przypadku, a tak naprawdę to powinno dziać się permanentnie przez pełne 90 minut. Ale kto wie, może mamy za wolnych lub niepewnych stoperów do podchodzenia wyżej? Albo oni źle się czują w takiej grze? Zważywszy na problemy Wisły w defensywie w tym sezonie jest to bardzo możliwe. Poza tym, nie ma co kreślić cudów, że Wisła ma wspaniałą obronę, nie ma - ma za to niezły atak, tylko że drużyny które walczą o utrzymanie i średniaki ligowe zauważyły, że broniąc się z nami paradoksalnie mają większe szanse na korzystny rezultat - właśnie dzięki temu, że nasza obrona nie zachowuje się tak jak należy. W samej destrukcji, mimo wszystko mniej błędów i widać wyraźny postęp ale nie można mówić o świetnej obronie po 3 meczach, z których w dwóch przeciwnik prawie nie grał w piłkę tylko murował, a w jednym przeciwnik mógł spokojnie strzelić 2-3 bramki. Poza tym, tak denerwująca niektórych gra między obrońcami - to świetna sprawa - szczególnie przerzuty (nawet przy pośrednictwu stoperów - no problem) - Cikosz może zagrać do Chaveza, ten do Bunozy, a ten do Paljica ale to musi być robione dokładnie a PRZEDE WSZYSTKIM szybkooo!. Tak żeby gonić przeciwnika z jednej strony na drugą i rozrywać jego ustawienie!! Inaczej taka klepa nie ma za dużo sensu. Już nie wspominając, że jak już wyprowadziliśmy tą piłkę jak należy i tworzyło się coś ciekawego to albo psuł Małecki (trzymał piłkę do końca jak kretyn czasem) albo Paweł się przewracał o własne nogi - widać było, że to nie jego dzień. O grze w destrukcji nie ma co pisać, obrona zagrała poprawnie, ale trzeba przyznać, że Zagłębie zagrało bardzo ale to bardzo defensywnie, grali na 0:0 i nic więcej. Przyznam też, że Zagłębie wcale nie zagrało jakoś żenująco jak ktoś tu porównywał z pejsami. Oni po prostu zagrali tak jak sobie założyli - konsekwentnie murowali bramkę i jak widać jest to najlepszy sposób na grę przeciwko Wiśle. Jest to niepokojące, gdyż na pewno wiele innych trenerów z naszej kopanej to zauważyło i bardzo możliwe, że tak właśnie będą grać z nami drużyny z dolnych rejonów tabeli. Kiedyś taka gra przeciwko nam wynikała ze strachu i paniki o pogrom, obecnie jest to zwyczajnie wyrachowany sposób na osiągnięcie dobrego rezultatu z nami. Jak dla mnie Zagłębie zasłużyło sobie na porażkę taką właśnie grą na remis. Niech mają nauczkę!
Ostatnio edytowane przez s1mone : 22.11.2010 o godz. 11:34.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Offline |
#423
|
|
w ramach ciekawostki
http://wislakosz.pl/index.php?option...id=38:euroliga
Ostatnio edytowane przez aNouc : 22.11.2010 o godz. 12:33.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#424
|
|
Ja bym dodał jeszcze jedno. Wiem, wiem - dawno temu takie mecze wygrywaliśmy 4:0. Natomiast juz wielu zapomniało że dla odmiany niedawno temu takie mecze wtapialiśmy 0:1 albo 1:1. Trochę pokory. Aktualnie nie jest dobrze ale jest o wieeele lepiej niż było na starcie ligi. Powtórzę to co już wcześniej napisałem - innego meczu się nie spodziewałem. Dobrze, że mimo problemów z wypracowaniem sytuacji siadła ta jedna bramka. Wielu chyba zapomniało mecze kiedy mieliśmy dużo większą przewagę niż wczoraj a które kończyły się mało ciekawymi dla nas wynikami.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: z WENUS
Offline |
#425
|
Fajnie, że koszykarki i ich trener byli obecni na meczu. Dobrze by było żeby nie było sytuacji "my i oni" tylko po prostu "my-Wisła". ![]() ![]() Krakowska Wiślaczka!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz
Offline |
#426
|
|
To że jest fanem Wisły, to znaczy, że nie można go krytykować za grę?
![]() Już nie jeden trener igerował w grę Patryka. On się już nie zmieni. Sam to powiedział w wywiadzie dla C+. Jak gra dobrze, to trzeba Go chwalić, jak słabo, ganić. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#427
|
|
Prawdopodobnie ingerował i to na samym początku swojej pracy w Wiśle. Prawdopodobnie jego miał na myśli, gdy mówił o tym, że zawodnik/cy słuchają a nie słyszą co się do nich mówi, nie korygują błędów. |
||
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Offline |
#428
|
|
galeria z meczu:
http://kiks.tv/2010/11/galeria-wisla...aglebie-lubin/ |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2006
Skąd: Red Prądnik
Offline |
#429
|
|
|
|
|
Junior Member
Od: 08.2010
Offline |
#430
|
|
dzięki za odpowiedź bracia! Ciary przechodzą jak się tego przed wejściem słucha!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Skąd: Krk
Offline |
#431
|
![]()
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly
Listen fucking stars - you're breaking our hearts!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#432
|
|
Nie no, luzik Wolfy, jakoś chyba jednak farciarskim swądem uda się nam utrzymać
![]() ![]() ![]() ![]() CHYBA Ja nadal sądzę, że optymalnie z tym składem pierwsza piątka by była bez zmian zimą, a jeśli będą faktyczne wzmocnienia to powalczymy o miejsca 1-3. Jeśli będziemy w pięciopunktowym zasięgu do Jagi w przerwie zimowej, czyli jak teraz - to będzie to bardzo dobry prognostyk. Także nadal stoję przy tym co pisałem, ciekaw jestem czy szanowny pan ex moderator również stoi murem za stwierdzeniem, że jesteśmy słabi nawet jak na naszą ekstraklasę i będziemy się bronić przez spadkiem ;>
Ostatnio edytowane przez s1mone : 22.11.2010 o godz. 15:30.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#433
|
Strzelamy wtedy ewentualnie fuksiarskie gole w końcówkach. Wygrywamy gdy przeciwnik chce atakować pewny swej wyższości (Lechia) lub jest wprowadzony w błąd co do swej wyższości (Legia). Pozostaje wysyłac sygnaly do Janasa, że remis przyjmujemy w ciemno. (Na tym samym wózku jedzie Amica. Zmobilizowali się przed Wisłą a większość z czterech goli zdobyli z kontry. Kiedy przeciwnik muruje bramkę, nie mają armat). Aktualne zwycięstwa Wisły są ponad stan |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2003
Skąd: Gliwice
Offline |
#434
|
|
Dwie rzeczy sprawiały, że oglądanie meczu przyprawiało mnie o ból zębów. Po pierwsze to dziadowskie tempo rozgrywania piłki od obrony. Wyglądało to jak mecz na oddziale geriatrycznym, do którego dołączono wnuka jednego z pacjentów, który biegał pomiędzy zawodnikami przeciwnej drużyny zupełnie bez głowy jakby pierwszy raz wybiegł na murawę i od tej murawy zwariował (to Małecki) to po drugie.
Mecz w stylu tego z Cracovia i zgadzam sie z niektórymi na forum, że miejsce w tabeli jest na wyrost. ![]()
Nonckiewicz!! Siadej...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#435
|
|
ja tam wolę zwycięstwa ponad stan niż porażki nad wyraz
Wiele się tutaj narzekało na prezesa, trenera i na piłkarzy, a prawda jest taka, że prezentujemy się co raz solidniej i co najważniejsze skutecznie punktujemy. Fuksiarskie bramki? Żeby zdobyć nawet bramkę fuksiarską trzeba zbudować akcję, przedostać się na pole karne przeciwnika i oddać strzał - i ten fuksem dopiero znajduje drogę do bramki. Czy strzelanie w końcówkach świadczy bardziej o grze do końca i nie poddawaniu się czy o słabości drużyny? Lepiej wygrywać w końcówkach czy lepiej wszystko w końcówkach tracić jak jeszcze parę miesięcy temu z Pasami? |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#436
|
|
Ja też uważam, że miejsce 2 jest troszkę ponad stan, widać z resztą po dorobku punktowym. Ale pierwsza piątka ponad stan już nie jest i jak słuchałem tych bredni o bronieniu się przed spadkiem to nie mogłem się zgodzić. Teraz wytykam, a nie mówiłem? - moje prawo. Tym bardziej jeśli osoba, która pisała o tym bronieniu się przed spadkiem rzucała na lewo i prawo inwektywami w stosunku do tych co śmieli się nie zgodzić ;>
Powód: literówka
Ostatnio edytowane przez s1mone : 22.11.2010 o godz. 21:48.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#437
|
|
Ja też piszę od dawna otwarcie, że pierwsza szóstka jest z takim składem w naszym zasięgu. Wszakże szczęśliwe te zwycięstwa i nad Cracovią i nad Zagłębiem, jednak trzeba powiedzieć, że i my nie mieliśmy szczęścia we wcześniejszych spotkaniach. Tak to się wszystko układa i teraz liczę jeszcze na 4 pkty - 1 z Polonią i 3 z Arką - taki wynik na jesień jest przewidywalny i spodziewany przeze mnie na koniec tej rundy.
Co do Małeckiego, to w zupełności się z Tobą zgadzam.
Ostatnio edytowane przez bonawentura : 22.11.2010 o godz. 18:45.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: KRAKOW
Offline |
#438
|
|
moim zdaniem Malecki powinien zostac wypozyczony Maaskant niech go wysle do 2 ligi Holenderskiej niemieckiej czy Angielskiej jak tam nie nabierze pokoryn i rozumu to wtedy wystawic go na liste transferowa takie wypozyczenie moglo by byc dobre i dla wisly i dla Maleckiego mysle ze z dala od Polski w obcym mu klubie nie byl by juz taki knombry i moze nauczyl by sie gry zespolowej i dyscypliny na boisku
![]() "W tym burdelu, jakim jest polski futbol, nic mnie już nie dziwi" ![]() Jan Tomaszewski |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: z WENUS
Offline |
#439
|
|
Jak ktoś nie rozumie ironii niech nie czyta tego posta!
Przepraszam bardzo, że się z wami nie zgadzam. Naprawdę nie wiem jak mogłam się tak głupio wychylić. Jestem za sprzedaniem natychmiastowym: Małeckiego, Brożków, Pawełka przede wszystkim! W tym meczu dobitnie wszyscy pokazali, że się nie nadają do Wisły, a Piotrek na pewno nie bez powodu nie wychodzi w pierwszym składzie. PS. W odniesieniu do Wisły jestem obiektywna, więc nie ma mnie co pouczać. Tym bardziej jeżeli się nie znamy co ma niebagatelne znaczenie. EDIT: Kurde, znów mój błąd. To co na początku tłustym drukiem, dodane teraz. *Jagul*- nie komentuj moich słów.
Ostatnio edytowane przez masterlag : 22.11.2010 o godz. 19:57.
![]() Krakowska Wiślaczka!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2010
Skąd: londyn
Offline |
#440
|
|
Nie wiem o co niektorym forumowiczom chodzi z tym Bunoza.Chyba bardziej im zalezy, ze niby to oni teraz maja racje a Wolfy sie mylil.Od razu zaznaczam, ze ja nie zamierzam stawac tu po czyjejs stronie, ale akurat w wypadku tego zawodnika nie, nie mylil sie.Co to za argument, ze co ? ZE niby poprawnie zagral \?Z kim Panowie z Zaglebiem, ktore zadnej konkretnego zagrozaenia nie stworzylo.My mamy myslec o lidze LM, o pucharach aodnosnikem ma byc mecz z Zaglebiem.Panowie nie badzmy smieszni.Bunoza jakosciowo jest slaby i mam nadzieje, ze zostanie on zastapiony kims wartosciowym w zimie.Chlop jest tak niepewny, ze przy stanie 3:0 z Legia wciaz drzalem o wynik i kazde jego przyjecie pilki bylo dla mnie jedna wielka niewiadomo.Jest niepewny podaje trudne pilki do Pawelka(takich watpliwych prezentow bym od klasowego obroncy nie dostal).Malo tego chlop dwa,DWA! razy z rzedu nie trafil w pilke w polu karnym, w jakims tam meczu nie pamietam tez nie trafil w pilke, malo kto to wtedy dostrzegl.Wystarczylo, ze slaba Legia na poczatku nas przycisnela i chlop sie gubil.Wyznacznikem nie ma byc nasza liga, bo w tym roku jej poziom jest dramatycznie slaby i nasze miejsce w tabeli zaciemnia rzeczywistosc, w ktorej sie znajdujemy a jestesmy w dupie.Maaskant mial czas, zeby poznac kraj, jego specyfike, wie juz kto jest kto, zna inne druzyny i ma teraz pelne pole do popisu(okres przygotowawczy, mam nadzieje, ze i transfery).Jak dla mnie to i tak przy odrobinie szczescia trener osiagnal wiecej niz mogl.Nasze szczescie, ze inne "tuzy" naszej ligi zaliczyly falstart, bo tylko dzieki temu wciac sie liczymy.Na mozliwe 42 pkty mamy 24 czyli nieco wiecej niz polowe a jestesmy na 2gim miejscu.Nie swiadczy to o tym ze liga sie wyrownala
tylko, ze leci w dol i to ostro.Co do Cikosza to choc prezentuje sie nzacznie lepiej i widze w nim material na przyszlosciowego gracza to jak dla mnie Wisla zasluguje na bardziej doswiadczonego zawodnika, pije tu do koszmarnego bledu jaki popelnil z Legia kiedy przepuscil futboluwke, ktora trafila pod nogi ktoregos z legionistow i tylko szczesliwy faul odwizdany na Sobolewskim(moim zdaniem wzajemnie sie faulowali) uratowal nas przed strata bramki.Reasumujac jakosc pilkarzy w naszym klubie jest tak niska , ze jak to napisali kibice Karabachu "wy zarabiacie pieniadze my gramy w pilke" pozdrawiam p.s. jeszcze tego by brakowalo, zeby sie slabo prezentowal z Zaglebiem. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2008
Offline |
#441
|
|
Nie trafił w piłkę... a powiedz mi co robił wczoraj Brożek? Też nie trafił parę razy w piłkę lub potykał się na niej? I świadczy to od razu o tym, że jest słaby? Każdemu się zdarza.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#442
|
Dlatego zdecydowanie za wcześnie na jakiś duży optymizm.Tabela jest ok, perspektywy są nadal niewiadome.Moim zdaniem nawet pozostanie Maaskanta nie jest dziś przesądzone, a co dopiero to czy będzie miał mocną pozycję jak zostanie. Ale oczywiście fajnie że wróciliśmy do gry bo jeszcze miesiąc temu wydawało się że na wiosnę to jedynie PP jakieś emocje wywoła. ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#443
|
Jedyne co bym zrozumiał to odejście Pawełka. Z nim to jest w ogóle jakaś dziwna sprawa. Zaczął mu się palić grunt pod nogami, to nagle pokazuje całkiem niezłe umiejętności. Tylko nasuwa mi się pytanie. Czy jak dostanie nowy kontrakt, to nie spocznie na laurach i znowu nie zaczną wpuszczać baboli
Ostatnio edytowane przez Jagul : 22.11.2010 o godz. 19:21.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2010
Skąd: londyn
Offline |
#444
|
Brozek byl na biegu odwrocony do niej.Poza tym bez sensu porownania takie sa.Wczorajszy mecz uzmyslowil mi jedno.Na tle slabego, anonimowego w Europie zespolu wypadamy blado, na tle ostaniej Cracovii wypadamy blado.Nie potrafimy skonstruowac sensownego ataku pozycyjnego aten konstruuje sie od obrony.To, ze zagralismy trzy mecze z rzedu na zero ze slabymi druzynami nic nie znaczy.Slabi graja ze slabymi i tyle.Liga jest teraz tak slaba, ze jakbysmy przeprowadzili sensowne transfery w lecie i Maaskant (lub jakis inny sensowny trener) byl zatrudniony przed okresem przygotowawczym to teraz bilibysmy na glowe cala lige bo tak jest slaba w tym sezonie.Ja rozumiem, ze na nowych stadionach inaczej sie oglada mecze, ale moim zdaniem liga nie dorasta do piet obiektom, na ktorych teraz gra.Co do obrony to po prostu uwazam, ze zespol z takimi aspiracjami jakie sobie BC nakresla co roku powinna na tych pozycjach miec wartosciowych a nie watpliwie perspektywicznych graczy, ktorzy moze odpala a moze nie a mecze ligowe to taki poligon doswiadczalny dla nich.pozdrawiam |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2009
Offline |
#445
|
|
Wisła nie traci bramek już od trzech meczów (i co z tego wynika)
http://www.gazetakrakowska.pl/sport/...czow,id,t.html |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#446
|
Jeśli ktoś gra kichę to zostanie wygwizdany niezależnie od tego czy na koszulce mu pisze Małecki, Paweł Brożek, Kirm, Pawełek, Bunoza czy Chavez. Po Bunozie wszyscy na początku jechali bo grał kichę, teraz gra lepiej i słów krytyki jest mniej. Zależność jest między grą piłkarza a gwizdami, a nie 'Wiślackością' a gwizdami. |
|
|
|
Banita
Od: 09.2009
Skąd: Rojów ( Wielkopolska)
Offline |
#447
|
|
Bunoze to na początku broniłem , ale to drewno , zagrywa bez sensu długie piłki do przodu bez adresata podania. A nie chce mi się pisać o każdym osobna , właściwie grupowo też mi nie chce się pisać.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#448
|
|
Na przykład na skrzydło do Kirma w meczu z Cracovią w okolicach 93 minuty i 58 sekundy? Chłopak się rozwija, i może się z niego rozwinąć ciekawy grajek.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Kraków
Online |
#449
|
|
Bunoza jest naszym środkowym obrońcą, który stara się brać na siebie ciężar rozgrywania akcji. Marcelo miał beznadziejne długie podania, dlatego za Skorży to Głowa starał się grać długie piłki do Brożka i robił to z podobną skutecznością co Bośniak. Jest to materiał na dobrego obrońcę, jednak przede wszystkim musi przybrać na masie, bo łatwiej jest mając te prawie 2 metry stać się skałą nie do przejścia, od którego rywale będą się tylko odbijali (porównajcie sylwetki Głowy jak przychodził i odchodził z Wisły)od wyrobienia odpowiedniej szybkości mając tak dużo cm.
Chavez nie brał ciężaru rozgrywania, ale jak już posłał piłkę, to Wiśle się poszczęściło i zdobyliśmy bramkę. W poprzednich 3 meczach jedyną rzeczą, do której możemy się przyczepić jest brak efektywności w stałych fragmentach gry. Poza sytuacją Chaveza z Craxą kompletnie nie stwarzamy zagrożenia. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#450
|
Jak dla mnie to kreowanie rzeczywistości na siłę. Nie jesteśmy już potęgą, gramy w kratkę, ale też nie jesteśmy tacy słabi jak tu niektórzy usiłują ludziom wciskać. Mówiąc podwórkowo : jakby gdyby na cipce rosły grzyby....
Ostatnio edytowane przez s1mone : 22.11.2010 o godz. 21:57.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|