
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2008
Skąd: u mnie tyle cierpliwości??
Offline |
#2551
|
|
Nie ma tu co specjalnie się doktoryzować. Co z tego, że zmiana Kasperczaka na Maaskanta nie dała poprawy gry - przecież tak czy śmak bezsensem byłoby zmieniać trenera co kilka miesięcy, więc albo na podstawie nadziei albo braku mądrzejszych rozwiązań Maaskant powinien i mam nadzieję, zostanie w Wisełce.
|
|
|
|
Guest
|
#2552
|
Jeśli nie widzie poprawy gry to jesteście naprawdę ślepi. W krótki okresie przesilmy z systemu dzida na grę która polega na wymienianiu podań. Jest to dobra droga ponieważ jeśli nauczymy się chociaż trochę grac piłką nie dojdzie do sytuacji w której nie będziemy potrafili rozmotywać obrony drużyny z Estonii. Bo jak zagrać dobrze pozycyjnym skoro od roku grano tylko dzidą. Nie zawsze Marcelo ratował nam dupę. Kwestia jest tego, że taką obroną każdą taktykę szlak trafi. Słowa Lenczyka można wpasować także do naszych realiów. Robert po prostu został kapitanem mocno trafionego statku.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 02.11.2010 o godz. 11:55.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: Okolice Krakowa
Offline |
#2553
|
jak trudno Ci cokolwiek o trenerze dobrego napisac to lepiej nie pisz... co Ty moze pójdziesz na trenera Wisełki naszej kochanej i co w tyle czasu co Maaskant zrobisz z niej Mistrza Polski? gdy drużyna jest przed sezonem rozbita.. zle przygotowana.. nie ma obrony Człowieku na to trzeba czasu a nawet poświęcić ten sezon i skończyc go na miescu takim żeby nie znaleźć się w pucharach.. choć wiadomo że lepiej nawet na tą ligę europejską się załapać a w kolejnym sezonie ostro zmiażdżyć konkurencję tylko na to trzeba wydać troche pieniędzy aby sprowadzić kilku klasowych graczy... Poza tym Maaskant musi przepracowac okres przygotowawczy który zbliża się co raz szybciej i lepiej z pewnościa będzie wiosną zobaczycie.. Myślę że na puchary sie załapiemy a jak dobrze pójdzie to i w tej naszej ogórkowej lidze zdobędziemy mistrza... bo 10 punktów straty na 19 kolejek do końca to jeszcze nie jest tragedia.. Jaga już traci na swojej świetności.. więc tu wszystko jeszze jest możliwe ![]()
Zawsze Wierni i Oddani - WISŁY KRAKÓW chuligani !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#2554
|
|
Wojciech Kowalczyk powiedział że trenera można ocenic już po 7 rozegranych meczach ligowych.Maaskant prowadził Wiśle w 8 spotkaniach ligowych i 2 w pucharze (Dolcan,Widzew).Dodtychczasowa ocena raczej marna.Piszecie o konieczności wzmocnień że to odmieni gre Wisły jednak raczej nie ma sie co nastawiac że przyjda jacyś znacznie lepsi gracze od Boukhariego,Branco czy Palijcia
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Skąd: Siemianowice Śląskie
Offline |
#2555
|
|
Powiem szczerze ze juz sam nie wiem co mam o tym trenerze sadzic. Niby PR i otoczka na plus ale z kolei gra i wyniki juz na duzy minus. Teraz trzeba by sie bylo zastanowic co stoi u podstawy. Sprobuje tu moje przemyslenia napisac.
Najpierw minusy: - Boukhari- za duzo gra, mimo iz co mecz widac ze nie jest gotowy na tyle minut ile spedza na boisku. - Mieszanie taktyka, pytanie na ile to kwestia zalozen a na ile wynika to z formy graczy i kontuzji jakie sie w zespole pojawiaja. - Za duze odleglosci miedzy poszczegolnymi formacjami, przez co presing jak i asekuracja praktycznie nie istnieja bo zawidnicy nie nadazaja. - Wedlug mnie za wolno Maaskant reaguje na wydarzenia na boisku, za pozno robi zmiany, za malo "zyje" na lawce w trakcie meczu. - Dlaczego trener w wywiadach opowiada ze chce abysmy sie utrzymywali przy pilce dlugo i grali na 1-2 kontakty i po ziemi po czym jak jest mecz to znowu jest dzida na samotnego Brozka i radz sobie samemu, czyzby trener nie umial tego wyegzekwowac od zawodnikow. - Nie potrafi chyba dobrze zmobilizowac zespolu na poczatku meczu poniewaz zawsze pierwszy kwadrans gramy slabo (wyjatek mecz w Bialymstoku ale tam z kolei po 15 minutach zgaslismy). - Za duze wachania formy, dwa mecze w miare, dwa mecze w plecy. Dodatkowe minusy nie zalezne juz od Maaskanta to, wyprzedaz obrony, zakup slabych grajkow na ich miejsce badz takich co moze i cos rokuja ale nie maja sie od kogo uczyc, zbyt dlugie pozyskiwanie nowych graczy, przedstawienie Maaskantowi calkiem innego obrazu druzyny niz to faktycznie ma miejsce i dopiero teraz Robert widzi jak jest naprawde i w jakie "g" sie wpakowal. Co do plusow to ciezko cos znalesc ale: - trenuja wiecej niz wczesniej a praca zawsze musi wczesniej czy pozniej przyniesc jakies efekty. - powoli jednak co by nie mowic atmosfera w szatni sie poprawia (wide mecz z Widzewem i reakcja innych zawodnikow na krzywde innego). - czasami przeblyski dobrej gry, tyle tylko ze u innego trenera tez tak moglo byc. I to by bylo na tyle, poki co mizeria i tak na sile te plusy sa wyszukane aby kompletnie sie nie pograzac. Mimo wszystko uwazam ze nie ma co zmieniac trenera, wlasnie teraz chcialbym aby zarzad go zostawil a mogloby to jednak przyniesc plusy nowe. Mianowicie gracze dostaliby sygnal ze tym razem nie powtorzy sie casus Peterscu i trener ma kredyt na swoja prace, po drugie sam Maaskant jakby wydobyl zespol z tego maarzmu zyskalby kilku zwolennikow plus zamknalby usta co po niektorym, po trzecie moglby ustawic plan na kilka miesiecy do przodu (bo jednak wierze ze ma jakas wizje i wie co chce zrobic z tym zespolem) tak aby powoli budowac zespol na swoja modle. Czasami trzeba troche przejsc przez meke aby potem sie podniesc i odbudowac. Takie "oczyszczenie" moze byc dla Nas bardzo dobre. Na koniec podam przyklad trenera ktory wlasnie obchodzi 25 lecie swojej pracy w jednym klubie. Tez na poczatku bylo ciezko, nie szlo mu, kilka sezonow pierwszych bylo bardzo marnych, a jednak odplacil potem za zaufanie do Jego osoby i pokazal ze czasami warto mimo pokusy przeczekac gorsze dnia aby potem zbudowac cos trwalego i na mocnych fundamentach. Jakby ktos nie wiedzial o kim mowa to podpowiadam ze chodzi mi o sir Alexa Fergusona. Oczywiscie przy zachowaniu odpowiednich proporcji chcialbym aby Maaskant dla Nas w dluzszej perspektywie byl kims takim jak sir Alex. Ale czy da rade? Zobaczymy. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: Okolice Krakowa
Offline |
#2556
|
![]()
Zawsze Wierni i Oddani - WISŁY KRAKÓW chuligani !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Skąd: planeta Ziemia
Offline |
#2557
|
![]()
SERCE W BIELI KREW W BŁĘKICIE WISŁA KRAKÓW PONAD ŻYCIE!!!
Quo vadis Wisło? |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#2558
|
|
bo od dobrych kilku lat wielkiej forsy na transfery nie ma.Najwięcej wydaliśmy na Jirsaka 3,5 roku temu (700 tyś €) a tak to zazwyczaj przychodzą gracze za darmo, po kontuzjach, majacy najlepsze lata dawno za sobą, którym kończą sie kontrakty i ich nie chcą więc i tym razem nie napałabym sie na jakieś wielkie zakupy a takie są bardzo potrzebne
Ostatnio edytowane przez AYALA : 02.11.2010 o godz. 11:49.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#2559
|
Mam jednak wątpliwości, czy Maaskant ma jakikolwiek pomysł po za utrzymywaniem się przy piłce z ktorego jednak nic na razie nie wynika. Wydaje mi się, ze trenerzy przeciwnych drużyn z łatwością radzą sobie z rozpracowaniem Wisły i są w stanie łatwo ją czymś zaskoczyć. Wiem, obrona jest taka, ze ułatwia im to zadanie. Czekam natomiast czym ma zamiar ZASKOCZYĆ PRZECIWNIKA trener Maaskant |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#2560
|
|
Maaskant swoimi wypowiedziami sam daje kibicom prawo do krytyki. Mówił, że jesteśmy lepszym zespołem od Bełchatowa, od Górnika, na konferencji po meczu z Lechem powiedział że jesteśmy zespołem lepszym od Cracovii. Tylko to na boisku trzeba pokazać, że jest się lepszym i wygrać. Po takiej wypowiedzi Maaskanta należy wymagać od prowadzonej przez niego drużyny potwierdzenia tego w derbach.
Nie oglądając meczów Wisły, a słuchając tylko wypowiedzi Maaskanta można by odnieść wrażenie że Wisła ma świetny zespół, tylko brakuje nam szczęścia. Po każdym nieudanym spotkaniu Holender mówi "powinniśmy wygrać", "nie powinniśmy przegrać". A nie jest to prawdą, po tym co drużyna pokazuje na boisku. Podobały mi się wypowiedzi Petrescu, on nie owijał w bawełnę. Maaskantowi w tym względzie bliżej do złotoustego Engela.
Ostatnio edytowane przez K4millo : 02.11.2010 o godz. 11:57.
![]()
Wisła Kraków
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#2561
|
|
|
Guest
|
#2562
|
Chyba zapomniałeś co Petrescu wygadywał. Przegraliśmy/zremisowalsimy przez murawę, przez pogodę, przegraliśmy bo sędzie nas oszukał, bo graliśmy mecz o o 14 a nie wieczorem. Stwierdził nawet że nigdize nie gra się o 14 tylko w Polsce. naprawdę wymyślał tak niestworzone rzeczy że w głowie się nie mieści. NIGDY nie wjechał na swoich zawodników i nie powiedział że byli od kogos słabsi. Także w tym elemecnie naprawdę obaj są podobni.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 02.11.2010 o godz. 12:21.
|
|
|
|
Guest
|
#2563
|
|
[QUOTE=westersyl;1002962]Jeśli nie widzie poprawy gry to jesteście naprawdę ślepi. W krótki okresie przesilmy z systemu dzida na grę która polega na wymienianiu podań. Jest to dobra droga ponieważ jeśli nauczymy się chociaż trochę grac piłką nie dojdzie do sytuacji w której nie będziemy potrafili rozmotywać obrony drużyny z Estonii. Bo jak zagrać dobrze pozycyjnym skoro od roku grano tylko dzidą. Nie zawsze Marcelo ratował nam dupę.
QUOTE] Dzida i 1-2 miejsce czy wymiana podań i środek tabeli - oto jest pytanie... Wygląda na to, że latem 2011 nie będziemy musieli próbować rozmontowywać obrony drużyny z Estonii ani żadnej innej... Chyba że na przedsezonowym zgrupowaniu... Niemniej jak napisałem - zima i wiosna powinna być Maaskanta. Chyba, że spuściłby nas na dno (tfutfutfu). To wtedy telefon po straż pożarną (np. Boba ). |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Offline |
#2564
|
|
Jak przegramy z legią albo cracovią to chyba nawet wysoka kara za rozwiązanie kontraktu Maskaanta nie uratuje. Co do wyników, to sam uważam, że sezon należy spisać na straty, zagryźć zęby i przełknąć te upokorzenia, dla lepszego jutra...
Boję się tylko, że zarządowi nie starczy konsekwencji i gość nie dotrwa do tego "jutra" ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#2565
|
http://www.wislakrakow.com/www/showa...rticleid=10684 http://www.wislakrakow.com/www/showa...rticleid=10771 Zgoła odmienne spojrzenie na porażki i wnioski niż te Maaskanta. Zresztą przede wszytkich chodziło o wypowiedź Petrescu że bez transferów ze składem jaki wtedy posiadał nie mają szans na mistrzostwo i LM. Natomiast Maaskant na wstępie wyjechał z LM, a jeszcze parę dni temu chciał walczyć o mistrzostwo. Z czym? Z takim zespołem? A już najlepsze było jak mówił przed meczem że Lech nie zdobędzie MP, bo zdobędzie go Wisła. Dziwne ma poczucie humoru. Po za tym nie mówią, że Masskant ma mówić że że słabych zawodników, tylko przydałoby się mu trochę pokory, szacunku do umijętności rywala i wyniku jaki osiągnął z jego zespołem. I mniej fantazjowania.
Ostatnio edytowane przez K4millo : 02.11.2010 o godz. 12:30.
![]()
Wisła Kraków
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#2566
|
|
Ja mam podobny pogląd jak zordon. Maaskantowi trzeba dać trochę czasu. Dać pieniądze na zimowe transfery. Uważam, że jeszcze wszystko ogólnie może się zdażyć. Jak wygramy z Cracovią, z Legią zremisujemy, to Maaskant na pewno zostanie. A jak nie - cóż, Cupiał i jego wybryki... wszystko może się zdarzyć, ale wolałbym, by obdarzył zaufaniem ludzi z zagranicy, którzy przyszli tu pracować i coś ciekawego stworzyć. Maaskant moim zdaniem już pokazał, że warto na niego postawić, chociażby z tego względu, że drużyna, bynajmniej w meczu z Lechią, czy w poprzednim meczu z Górnikiem(o meczu z Lechem się nie wypowiadam, bo nie miałem możliwości oglądać) coś ciekawego na boisku tworzy, tylko brakuje jej może jakiegoś jednego dobrego środkowego obrońcy do pary z Bunozą bądź Chavezem, brakuje też Maaskantowi zawodnika, który ma niezły przegląd pola - może Boukhari "Kebab" jest takim zawodnikiem, ale wielu krytykuje go za zbytnią ślamazarność w konstruowaniu akcji i spowolnienie gry pod bramką rywala. A po drugie - Boukhari ma już swoje lata, a jak budować zespół to w taki sposób, jak robi to Lech.
Nie wiem, co Maaskant myśli o budowaniu drużyny, ale on chciałby pewnie mieć zawodników gotowych, by ich od razu do składu wstawić i nie zastanawiać się kiedy talent danego zawodnika "wybuchnie". Bynajmniej widzę to po piłkarzach, którrych duet holenderski chciałby do Wisły sprowadzić. Nie są to młodziutcy piłkarze. Ale jak będą to klasowi gracze i wniosą coś do zespołu, to myślę że nikt nie będzie narzekał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Skąd: Kraków, Czyżyny
Offline |
#2567
|
|
Ludzie, jest takie powiedzenie "mierz wysoko, a zajdziesz wysoko". Chyba logiczne, że Maaskant celuje w mistrza, a nie w miejsce barażowe. Jak sobie postawisz nisko poprzeczkę np. 6 miejsce i łatwo ją osiągniesz, to nie będziesz miał motywacji żeby grać o coś więcej. Jak sobie postawisz poprzeczkę wysoko - mistrz - to może ją osiągniesz, a może nie, ale na pewno będziesz wyżej niż w pierwszym przypadku. Proste. Poza tym od mistrzostwa dzieli nas jeszcze 19? kolejek... kupa czasu i kupa punktów + 3 miesiące dla Maaskanta do przepracowania z zespołem.
PS. Kolego "bonawentura", nie używaj słowa "bynajmniej" jak nie znasz jego znaczenia... ![]() KLUB FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO: KRAKÓW TIGERS
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#2568
|
|
Bez przesady trzeba mieć jakieś podstawy, aby wytaczać sobie w obecnej sytuacji takie cele. W druzynie nie ma atmosfery, praktycznie nie ma drużyny. Mówienie teraz o MP jest równoważne engelowskimu gadaniu o wyprawie po Puchar Świata.
Najrozsądniej nadal wypowiada się zdyscyplinowany już Macej Zurawski: Maciej Żurawski napisał(a):
![]()
Wisła Kraków
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#2569
|
|
Na MP mamy szanse 30% moze 40% ale na Pudło jest szansa nawet w granicahc 80% o PP juz nie wspomne
|
|
|
|
Guest
|
#2570
|
|
[QUOTE=dj_ibutti;1003003]Ludzie, jest takie powiedzenie "mierz wysoko, a zajdziesz wysoko". Chyba logiczne, że Maaskant celuje w mistrza, a nie w miejsce barażowe. Jak sobie postawisz nisko poprzeczkę np. 6 miejsce i łatwo ją osiągniesz, to nie będziesz miał motywacji żeby grać o coś więcej. Jak sobie postawisz poprzeczkę wysoko - mistrz - to może ją osiągniesz, a może nie, ale na pewno będziesz wyżej niż w pierwszym przypadku. Proste. Poza tym od mistrzostwa dzieli nas jeszcze 19? kolejek... kupa czasu i kupa punktów + 3 miesiące dla Maaskanta do przepracowania z zespołem.QUOTE]
Z drugiej strony zbyt wysoko postawiony cel w stosunku do możliwości raczej deprymuje, a nie motywuje i powietrze schodzi z delikwentów. Jest to poza tym dość krótkoterminowe bo jeśli M będzie "celował" w mistrza, a będziemy grać na poziomie 8 miejsca to szybko pojawią się pytania kto jest temu winien. No i będą 2 możliwości - kopacze albo trener... więc może spokojnie z takimi tekstami bo "my będziemy mistrzami, a nie Amika", a potem cienka gra i nokaut z rąk Amiki... tj. smutno-śmieszne:( Ponadto całkiem możliwe, że akurat w tej sytuacji tą wypowiedzią dodatkowo zmotywował kuchenki. @pcpc Jakżeś wpadł na te procenty? Przy obecnej formie i składzie to 30-40% szans tj. może na awans o jedną pozycję wyżej ![]() MP?
Ostatnio edytowane przez arti : 02.11.2010 o godz. 13:55.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: i tak nie wiecie gdzie to jest
Offline |
#2571
|
|
Ja Maskantowi daje jeszcze kredyt zaufania, jednak trz duze minusy juz u mnie ma. Pierwszy to Branco, chociaz na poczatku wydawalo mi sie ze jest lepszy od Cikosa, to teraz wiem ze, napewno nie! Po to zostal sciagniety do Wisly aby zastapic slabo spisujacego sie na poczatku rundy Erika, nie robi tego wiec wina lezy ewidentnie po stronie Maskanta. Drugi minus to ''Kebab'', dobra technika, duzo widzi, czesto sie pokazuje do gry ale dodatkowo jest takiiiiii wolny :\ I trzeci minus, defensywne ustawienie na Lecha!! Na rany chryslera, nie mozemy bac sie polskiej druzyny, to takie niepodobne do Wisly
![]()
czy świat sie zmieni gdy z młodych gniewnych powstaną starzy w....ieni?!?!
Imagine there's no countries. It isn't hard to do. Nothing to kill or die for and no religion too. |
|
|
|
Guest
|
#2572
|
|
Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Offline |
#2573
|
|
No i arogancki Holender (generalnie wszyscy Holendrzy są aroganccy) odbiera lekcję pokory w Polsce. Szkoda tylko że również naszym kosztem. Kiedy przypomnę sobie te jego buńczuczne wypowiedzi o zdobyciu mistrzostwa i LM to mimowolnie zaczynam się uśmiechać.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#2574
|
|
z tą Ligą Mistrzów co Maaskant wyjechał to taki bajer, coś musiał powiedziec.Liczka to samo opowiadał że zrobi z Wisły drugą Sparte Praga która w tamtym czasie grała regularnie w LM.Brożka porównywał do Milana Barosa i że słynny Czech to jego wychowanek.Engel to nawet zapowiadał zdobycie któregoś z europejskich pucharów.
Ostatnio edytowane przez AYALA : 02.11.2010 o godz. 13:56.
|
|
|
|
Guest
|
#2575
|
Podobno jak van Gaal nasz Robert potrzebuje czasu. "Jeśli spojrzy się na moją dotychczasową karierę i pracę w innych klubach, to widać, że za każdym razem było podobnie: najpierw kiepski początek, a potem sukcesy. Dlatego nie przejmowałem się krytyką i spokojnie czekałem, aż piłkarze pojmą, o co mi chodzi, bo wtedy sukcesy są oczywiste" Wierze w to, że będzie podobnie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#2576
|
|
Robet Maaskant napisał(a):
Ostatnio edytowane przez K4millo : 02.11.2010 o godz. 14:33.
![]()
Wisła Kraków
|
||
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Offline |
#2577
|
|
Wciąż winny jest trener, nawet jak przejął drużynę poważnie osłabioną i w trakcie rundy. Winny jest że gra złym systemem, mimo że do 4-4-2 nie ma drugiego napastnika i żadnego skrzydłowego. Winny jest za taktykę defensywną w Poznaniu, mimo że co wywiad podkreśla że jego filozofia futbolu opiera sie na trzymaniu piłki, czego pilkarze nie są po prostu realizować ze względu na swoją techniczną słabość. Winny trzymania na ławce Małeckiego, gdy ten gdy gra w pierwszym składzie jest jednym z najsłabszych piłkarzy na boisku, holując bezproduktywnie piłkę i nie potrafiąc jej celnie i szybko podać. Winny grze obronnej, mimo że szuka różnych rozwiązań i stara się ją zestawiać w różnym składzie, szukając optymalnego. Winny formy Brożka, mimo że ten od dwóch lat nie strzelił bramki ani nie zanotował asysty po akcji poprzedzonej swoim własnym dryblingiem. Winny wieku Sobola i Zurawia. Kolejny raz zmierzamy w dobrze znany wszystkim schemat. I kibice sami go nakręcają,czego po prostu nie jestem w stanie zrozumieć. Jaka jest przesłanka zmiany trenera? Z kim na ławce Małecki nauczy się dośrodkować i nie zwalniać gry, Brożek strzału z dystansu i dryblingu, Boguski przyjęcia i strzału, Łobodziński wszystkiego? Z kim na ławce Bunoza złapie lepszą koordynację ruchową, Cleber przestanie popełniać błędy, a Chavez stanie się szybszy? Robert Maaskant jest trenerem z innego, lepszego świata. Nie twierdzę że jest przyzwoitym trenerem, może jest słaby. Ale ja chcę w tym klubie standardów europejskich, atmosfery pracy, dwóch treningów dziennie, próby uzdrawiania atmosfery. Żaden trener nie nauczy ukształtowanych pilkarzy techniki i nie będzie w stanie od razu wyplenić ich wieloletnich złych nawyków. Żaden trener nie osiągnie z tą grupą ludzi poziomu gry uprawniającego do rozmowy o europejskich pucharach. Dlatego głównym zadaniem Maaskanta jest dotrwanie do zimy i stopniowa eliminacja słabych ogniw. W Wiśle wszyscy są do zastąpienia, nikt nie zalicza się do czołówki na swojej pozycji w Polsce. Jak Maaskant nie zacznie pozbywać się balastu w zimie i dalej będzie twierdził że Wisła na najlepszy skład w Polsce, będę pierwszym który będzie wołał o jego dymisję. Bo to będzie znaczyło że nie potrafi prawidłowo ocenić potencjału piłkarzy albo jest zwykłym figurantem w klubie do zaciemniania polityki transferowej. A obie ewentualności go będą dyskryminowały. |
||
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#2578
|
|
No to może od innej strony. Dla tych którzy mają Wisłę w sercu i dla jej dobra chcą zwalniać Maaskanta mam jedną zagadkę. Proszę podać mi nazwisko trenera który znalazł się w podobnej sytuacji w jaką mamy obecnie w Wiśle i poradził sobie znacznie lepiej niż obecny trener. Nie nazwisko kogoś kto 'na pewno by sobie poradził', tylko nazwisko trenera który był w takiej sytuacji i wygrywał mecz za meczem. Aby nieco ułatwić zabawę podpowiem iż były trener Wisły mając cały okres przygotowawczy i zawodników za jakieś 3mln euro ma całe, ogromne 3pkt więcej od nas. Analogiczna sytuacja jest w pewnej drużynie w Bundeslidze, no ale nie przesadzajmy. Więc mam teraz taką propozycję aby post 'zwolnić trenera' zaczynał się od nazwiska rozwiązującego zagadkę.
PS. Jeżeli końcówka rundy wiosennej będzie bez widocznych efektów, przy co najmniej jednym realnym wzmocnieniu w zimie, to pierwszy będę za zwolnieniem trenera. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Offline |
#2579
|
A zestawienie RM z van Gaalem ... no nie wiem. Myślę że pomimo wszystko nawet RM nie jest aż tak arogancki. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#2580
|
|
Wow. A ja przewidziałem dokładnie, że będziemy grać żenadę i pokemony zaczną się domagać zwolnienia trenera. A było to zaraz po zatrudnieniu Maaskanta. I co z tego?
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|