
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City
Offline |
#1
|
|
Tu chodzi o myslenie na boisku.... 0:0 sytuacja wcale nie dramatyczne (vide Pawelek w Bialymstoku) a tylko cud zostawil go na boisku... a grajac w "10" cala druga polowe nie mielibysmy prawie zadnych szans na dobry rezultat....
![]()
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#2
|
|
Wszystko zostało już chyba powiedziane, ale ja jednak dorzucę swojego grosika.
Niektórzy, wyjątkowo sfrustrowani zwolnili już trenera, wy.......ili piłkarzy, zmienili właściciela, wyklęli Basałaja i tak dalej. Ja, radzę zachować zimną głowę, nie unosić się ambicją. Każdy z nas wiedział, że ten mecz będzie trudny. Że potoczyć się może różnie, i że, pomimo 15.miejsca w tabeli to Lech jest faworytem. Wygrali, absolutnie zasłużenie. Nasi, zagrali jak w kilku poprzednich meczach, tylko fragmentami dobrze. Jasne, obraz faktycznego stanu rzeczy został zaślepiony wygranymi z Lechią i Widzewem, dzisiejsza porażka, zwłaszcza wynik boli niemiłosiernie, ale nie ma co biadolić. Pogódźmy się z faktem, że w tym sezonie jednak ciężko będzie o jakiś sukces. Puchary w zasadzie chyba tylko za pomocą PP. Wspomnę o tym, o czym może jedna osoba wspomniała. Nie podyktowano nam karnego. Przy 1-1. W 60.minucie ręką zagrał Kriwiec po dośrodkowaniu Paljicia. Nie chcę gdybać... ale z niczego mogliśmy dzisiaj zdobyć dwa gole. Gra defensywna jest tragiczna. Chavez faktycznie zagrał dobrze, Paljic był fatalny, Cikos też sobie nie radził. Absolutne dno zaprezentował Małecki i Boukhari. I niech nikt nie mówi, że Mały walczył. On dzisiaj był w ogóle w innym świecie. Boukhari umieszczony nie w tym sektorze boiska co powinien, kompletnie nie nadawał się do tej taktyki, tam od 1.minuty miał grać Garguła. Wypada powiedzieć jedno. W meczach z Cracovią i Legią musi być 6 pkt. Nie dla odbudowania się, a po prostu dla kibiców. Edit: i jeszcze jedno. Mówienie w TV, że to już przełom, że Lech wraca na swoje tory, że będzie wygrywał mecz za meczem - gówno prawda. Równie dobrze może się okazać, że w czwartek znowu dostaną w dupę trójkę od City, a potem pojadą do Chorzowa i wrócą na 15.miejsce.
Ostatnio edytowane przez !!IRIVER!! : 31.10.2010 o godz. 21:49.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Kraków - Złoty Wiek
Offline |
#3
|
|
Bo Sobolewski jest nie przygotowany do sezonu. Daj go do trenerów z Włoch lub Niemiec i zobaczyłbyś dawnego, pewnego Sobolewskiego nawet w tym wieku. Dobry trener od przygotowania fizycznego potrafi przygotować do gry nawet i 34 letniego gracza.
Skoro taki walczak i twardziel jak Sobolewski tak marnie wygląda to czego się spodziewać po Brożku, Małeckim lub Boguskim którzy nigdy nie byli ani mocni szybkościowo, ani nie mieli wytrzymałości maratończyka. Dziś w 1 połowie na tle Lecha wyglądaliśmy jak żółwie. I w tym upatruję nasze problemy. W zeszłym roku Ruch Chorzów przygotowywał kondycyjnie niejaki pan Chmura. Ruch wygladał przez całe rozgrywki świetnie. Chłopaki zasówali po boisku aż miło. Nie trzeba było transferów za miliony euro, nie trzeba było szkółek piłkarskich za miliony euro. Wystarczył jeden spec od przygotowania fizycznego i Ruch był rewelacją rozgrywek. Dlatego mam pretensje do Maaskanta. Jak by facet był trochę lepszy i trochę o piłce wiedział to by to rozumiał i coś robił w kierunku aby to zmianić. Tymczasem, dwa miesiące jego pracy a my nadal biegamy jak w meczu z Karabachem.
Ostatnio edytowane przez wwf : 31.10.2010 o godz. 21:59.
![]()
A z polską piłką rzeczywiście jest źle. Mecz Legii z Szachtarem Donieck to była katastrofa. Teraz oglądam Szachtara w Lidze Mistrzów i to też jest katastrofa. To daje odpowiedź, jak daleko wam do poziomu Interu Mediolan czy Bayernu. Ta odległość bardzo mnie martwi -- Leo Beenhakker
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City
Offline |
#4
|
Uwazasz ze w meczu z Niemcami, PAO tez byl slabo przygotowany, czy moze raczej to kwestia mentalnosci? ![]()
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#5
|
A pamiętasz wiosnę? 4 remisy, 3 przegrane, ileś tam minut bez strzelonej bramki i padakę w iluś tam nawet wygranych spotkaniach. Co wtedy było przyczyną? A jakby to wyglądało z Chavezem i Bunozą zamiast Marcelo i Głowy? |
|
|
|
Piknik
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice
Offline |
#6
|
|
Wilk zagrałby (tradycyjnie) niezły mecz, gdyby nie kretyński faul na Tschibambie. Puściły nerwy i faulował, zupełnie niepotrzebnie. Ryzyko wślizgu zupełnie niepotrzebne, bo napastnik Amiki był tyłem do bramki. Znając technikę "Bambo" skończyłoby się na kiksie lub strzale w trybuny.
Niestety, Wilk dobił nas swoim błędem. Przy 3-1 było po meczu. Więc trudno oceniać go pozytywnie. Cóż, to ciągle młody zawodnik i brakuje mu w takich sytuacjach doświadczenia. Szkoda, że my cierpimy gdy on się uczy. ![]()
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Kraków - Złoty Wiek
Offline |
#7
|
|
RAf to były wtedy 2 wpadki. Na innym trochę też poziomie niż liga polska.
Tymczasem w tej chwili Sobolewski. Facet który zawsze miał siły na 90 minut i był dobrze przygotowany szybkościowo nie może nadąrzyć za polską ligą. A to nie świadczy o tym że nagle Sobolewski zapomniał jak się gra w piłkę po tylu latach tylko że w tym sezonie jest on bardzo słabo przygotowany do sezonu. Zaryzykuje wręcz stwierdzenie. Sprzedajmy Brożka do Jagielonii lub Korony Kielce a Brożek zostanie spzedany za granicę za 4 miliony euro. ![]()
A z polską piłką rzeczywiście jest źle. Mecz Legii z Szachtarem Donieck to była katastrofa. Teraz oglądam Szachtara w Lidze Mistrzów i to też jest katastrofa. To daje odpowiedź, jak daleko wam do poziomu Interu Mediolan czy Bayernu. Ta odległość bardzo mnie martwi -- Leo Beenhakker
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2008
Offline |
#8
|
|
Mam nadzieję że nasi piłkarze nie podłamią się po tej porażce . Zagraliśmy z dobrą drużyna na jej terenie która walczyła o życie a na takiego przeciwnika jak Wisła potrafi się zmobilizować, byli dzisiaj po prostu lepsi. Przed sezonem nikt nie kalkulował że w Poznaniu wywalczymy łatwe 3 punkty , wszyscy wiemy że jest to dla nas trudny teren , jeśli byłaby jakaś zdobycz to byłoby zaliczone to na plus ale jest 0 i nie można się tym załamywać . Najważniejsze mecze przed nami które musimy wygrać żeby liczyć się jeszcze w walce o Mistrza. Z Paskami , z Legią u siebie również i nie ważne w jakiej formie będzie Legia ale u siebie musimy wygrywać z każdym bez względu na to czy gramy z Zagłębiem , Legią czy inną Amicą której wierzę że zrewanżujemy się na wiosnę a doping naszych kibiców na naszym stadionie nam w tym pomorze .
|
|
|
|
Junior Member
Od: 08.2010
Offline |
#9
|
|
Szkoda tego meczu choć trzxeba przyznać ze Lech był lepszy... Niestety Za tydzien 3 punkty z Paskami byc muszą ! TS&BKS&CRF
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#10
|
|
|
Member
Od: 10.2005
Offline |
#11
|
|
Skoro jesteśmy tak fatalni fizycznie to my jako kibice powinniśmy naciskać, aby Klub zatrudnił fachowca od przygotowania fizycznego z wyższej półki i (patrząc na to jak biegają Niemcy na imprezach mistrzowskich) najlepiej Amerykanina. Dopiero jak będzie baza w postaci przygotowania fizycznego możemy zacząć budować coś więcej. Jak w każdym sporcie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Offline |
#12
|
I nie chcę czytać że Rysiek był słaby, bo doświadczenie miał jak niejeden. Nomen omen jest Żołądź na AWF - Zimą niech hakuje z Małyszami a tak to z nami powinien być. ![]()
JESTEM LAMUSEM
|
|
|
|
Member
Od: 10.2005
Offline |
#13
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: KRK
Offline |
#14
|
Byl Szul byl... i zabiegiwali cala lige, ba jak i zagraniczne druzyny.. |
|
|
|
Member
Od: 07.2004
Skąd: Malbork
Offline |
#15
|
|
Fajnie się zaczęło skończyło jak zawsze!!!!!
Wdziałem i mam jedno zdanie na team z tego roku. Za dużo nowych twarzy brak komunikacji itp Arka sezon temu wymieniła prawie cały zespół i ledwo co się utrzymała. To nie jest rozwiązanie wymienić cały zespoł zero komunikacji nie mamy tego typa który pociągnie gre. takiego Frankowskiego Niedzielana itp U nas strzelają z przypadku. Od kiedy nie ma napastnika nie ma czołówki w strzelectwie to nie ma wyników Małecki ... dziś to był typ który chciał chyba sam wszystkich objechać.... Mały nie graj w fife graj w pesa 2011 tam sie nie da przejść wszystkich jednym zawodnikiem... |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Skąd: się biorą dzieci?
Offline |
#16
|
|
Zawsze zamiast rozmontowywać stadion mogliśmy obrzucać sektor rodzinny. Niech dzieciaki za młodu uczą się, że życie bywa do
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Skąd: SKMK - W.D.
Offline |
#17
|
|
Jak pech, to pech. Dzień przed wyjazdem - mając bilet - uszkodziłem na treningu kostkę i do Poznania nie pojechałem, a teraz to... Mecz jaki był każdy widział. Wyszliśmy przerażeni, zero gry. Amica była do zabiegania, do stłamszenia, a my co? Ni chuja! Prawda jest taka, że nasze grajki, to cipska w trykotach Białej Gwiazdy. Niestety ładne koszulki nie czynią z nich profesjonalistów. Żeby móc uważać się za takowych trzeba było się spiąć choć na połowę tego na, co spiął się zespół Amiki. Bynajmniej nie przemawia przeze mnie gorycz przegranej i gorycz piwa - ot, takie moje zdanie. Szkoda, że spotkania z Lechią i Widzewem zaciemniły nam obraz sytuacji. Jesteśmy słabi, słabsi niż Amica. Czy to personalnie, czy to przede wszystkim psychicznie. Widać im wystarczyła obecność zagranicznych gości na tym meczy, którzy zapewne się pojawili oraz nowego trenera (?). Mam nadzieję, że tak, jak życzył sobie tego Marian Machowski, przed derbami tych pedałów odwiedzi delegacja kibiców.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland
Offline |
#18
|
Żebyście wszyscy wiedzieli, jak bardzo i długo już czekam, na wymianę przez Cupiała, nie kolejnego trenera, prezesa czy dyrektora sportowego, ale właśnie te nasze piłkarskie konieczności. Stara wiara odeszła lub dogorywa w Wiśle, w której teraz już nawet nie męski żel, lecz kobiecy żal króluje. Królestwo za konkretnych piłkarzy z jajami, oddałbym, gdybym tylko miał.
Ostatnio edytowane przez kot : 01.11.2010 o godz. 00:19.
![]()
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Skąd: SKMK - W.D.
Offline |
#19
|
Co do Cupiała, to gość wydaje się być niereformowalny. Prędzej kolejny raz wymieni trenera, aniżeli tych pseudo-galacticos. Stara wiara odeszła, wrócił Żuraw - mega gwiazda, ale, jak można było się spodziewać nie w tej formie. Sobol, jak mówisz dogorywa, Baszcza, Głowy, Zienia już nie ma. Więc na kim tak na prawdę można oprzeć grę? Boukhari... Może na wiosnę. Reszta albo ma tłuste lata za sobą albo się po prostu nie nadaje. ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#20
|
![]()
Habemus Dubletum
LEG14 White Star Awards w kategorii: Innowierca roku 2009 Innowierca roku 2011 ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Offline |
#21
|
|
U Was Panie to kawał lenia było a nie materiał na biegaczy. Sami solar-boys. Nie biegali bo połamaliby sobie paznokcie.
U nas zmiany były złe i doprowadziły do wywalenia Szula. Wielu było i tutaj takich co przyklaskiwali tym decyzjom. Zaczęto sprowadzać chłam, który nie chciał biegać i "Zarząd" podjął decyzję, że to napewno wina trenera od przygotowania fizycznego. Tym razem ryba od głowy się nie psuła, tylko od kloaki. ![]()
JESTEM LAMUSEM
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Skąd: SKMK - W.D.
Offline |
#22
|
|
Ależ oczywiście, że monopol na wygrane się skończył. Bardzo, ale to bardzo, bardzo obawiam się derbów. Przeciwko nam wystarczy, że tak powiem wyjąc jaja na stół. I tu się kończą przelewki. Wystarczy, że takiemu Ntibazonkizie wyjdzie jakiś strzał - Pawełek, jak dziś sam skieruje sobie piłkę do bramki, i jak zareagujemy? Może uda się zremisować. Remis z tak słabymi parchami jednak chyba nikogo nie urządza... Ostatnie nasze wyniki dużo mówią o naszym potencjale, a mecz z Lechią, to takie trochę deja vu z meczu z Beitarem - kupa farta plus błąd sędziego i jest efektowny wynik, który chyba stosunkowo wielu zamydlił oczy.
Ostatnio edytowane przez Arturo Qr2nów : 01.11.2010 o godz. 01:13.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Skąd: eN-Ha Krakow
Offline |
#23
|
|
Ibutti i Ty się dziwisz? "z kim przystajesz,taki sam się stajesz" chyba wiesz ocb
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Z Nowej Huty
Offline |
#24
|
|
Niech ten zarząd klubu do chuja pana wreszcie raz na zawsze wyciągnie wnioski z ostatniego okienka transferowego............. zakontraktowała szlachta jegomościów z całego świata, każdego jednego mogę śmiało w dupę kopnąć pod hasłem - spierdalaj, nie zasłużyłeś wacpań grac z Białą Gwiazdą na koszulce.......... Z WYJĄTKIEM JEDNEGO, walecznego, skromnego i poczciwego Wilka. I niech sobie to riewiata uświadomi i niech przejrzy ostatnie mecze. Ten jeden koleś jako jedyny zapierdziela na boisku. Takiej walki oczekuję od reszty PENSJOnariuszy. Czemu my tylko takiego jednego walczaka ściągnliśmy i to założę się, że przypadkiem.....
![]()
STELLA BIANCA FOREVER - SOCIOS WISŁA KRAKÓW
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#25
|
|
Ja juz wczesniej pisalem ze to 5;2 z Lechią to zaden wykladnik formy ,i nie ludzilem sie ze w Poznaniu mamy szanse na 3 pkt.Nie teraz ..
Wisla dzis to totalnie bezradny zespol,ktory owszem potrafi wymienic pare pilek ,ale po co coz nam z tej "gry kombinacyjnej" skoro zespol wyglada jakby byl totalnie niewiem czym zmeczony,i ruszaja sie jak wozy z węglem. Cos mi tu nie gra ,Maaskant powienien zauwazyc ze nasi pikarze kondycjnie wypadaja zle ,a nawet bardzo zle.Pierwsza polowa w Poznaniu to jakis dramat, gdzie tamci wygladali przy naszych jak jacys szybkobiegacze...i to w naszej ciemnej Lidze.... Boukhari to jakies nieporozumienie,niewiem ile on bedzie jaescze blokowal miejsce dla Graguly,slabo dzis Kirm,troche lepiej Pajlic,poprawinie Chavez i Cleber -mamm nadzieje ze nic mu zlego sie nie stalo.oby. Niby 4;1 a przeciez jakby nie strzal zycia Injaca,nieobstawiony Kriwiets(jak on mogl tak bezkarnie tam stac Jakos nie mamy cos tez szczescia ,a moze mielismy go juz za duzo w meczu z Lechia i teraz los odebral nam to c"est la vie
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 31.10.2010 o godz. 23:05.
![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#26
|
|
Tylko zszedł a strzelono nam 3 bramki
![]() Mecz był na farcie do wygrania.Wyszedł s....ielowi strzał życia i wszystko się posypało ale prawda jest taka że na punkty nie zasłużyliśmy. Tej zimy będziemy świadkami ostatecznej rozgrywki.Albo przeciętność na dłuższy czas, albo wrócimy do gry. Trener poleci co będzie większym debilizmem niż wywalenie Petrescu...nie chce mi się nawet o tym pisać. Byle nie przegrać z parchami.... ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
ANAJNARAB
Od: 05.2004
Skąd: od siebie
Offline |
#27
|
|
Żołądź z Małyszem już nie pracuje.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Poznań
Offline |
#28
|
|
Wszystko pięknie fajnie, że kibice wieśniaccy itp, tylko skończcie pierdzielić farmazony, skoro widzieliście mecz i sytuację z Cleberem w TV.
Okrzyki odnosiły się do Waszych kilku konkretnych kumpli po szalu, którzy nam zaczeli rozmontowywać stadion, a nie do leżącego Clebera (nawiasem mówiąc wszyscy w Lechu wiedzą, że Djurdjevic to bardzo fajny człowiek, jego zachowanie w ogóle mnie nie zdziwiło). Ciekawym jest, że co przyjeżdża Wisła, to ta Wasza osławiona ABG zabiera się za demontaż płotów i prowokuje kibiców Lecha. Już się do tego przyzwyczaiłem. Tak jak do tego, że za świętych się macie, a trzode pierwsi robicie. Spieliście się w 2k ludzi i trzeba było na stadionie frustrację swoją wyładować no nie? Co do samego meczu, zasłużone zwycięstwo Lecha, chyba na pożegnanie Zieliny. W sumie byłem dziwnie spokojny o wynik tego mecz więc zaskoczony nie jestem. Piłkarze zagrali jak trzeba bo już więdzą, że trenera w klubie nie ma coś mi się wydaje. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Skąd: planeta Ziemia
Offline |
#29
|
![]()
SERCE W BIELI KREW W BŁĘKICIE WISŁA KRAKÓW PONAD ŻYCIE!!!
Quo vadis Wisło? |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#30
|
|
Nie żebym popierał i niechętnie ale jednak odbije piłeczkę.Nie pamiętasz rzucania zimnymi ogniami przez Waszą ekipę, w najbardziej piknikowy z piknikowych sektorów, u nas?
Gdzie ogólnie takie napinki na stadionach to dziwna sprawa i szkodliwa bo odstrasza to ludzi nie zainteresowanych zadymami, od wyjazdów ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|