palikot napisał(a):

|
Ja juz nie mowie o samej Jadze, ale o tendencji jaka jest zauważalna co roku... co chwile wypala jakaś drużyna która "idzie na mistrza" - w zeszłym sezonie Ruch 2 sezony temu Polonia, Lech 4 sezony temu Bełchatów, Lubin itd... grają kapitalne mecze z Lechem, Wisłą Legią i niewiado kim, jadą na wyjazd do Odry Wodzisław, nie robią sztycha, a potem przypadkiem awansują do pucharów przez Puchar Polski i kopią piłki po autach bo są posrani jak Ruch z Austrią, potem się dziwimy ze dostajemy w pucharach... zaraz Frankowski skonczy kariere, Grosicki odejdzie i kto bedzie wykorzystywał te kontry? typowa sezonowa drużyna...
|
Spokojnie bro

Akurat Jaga to budowana bardzo madrze druzyna od ponad 2 lat, ze swietnym trenerem. Ciezko ja nazwac 'sezonowa', bo juz w poprzednim sezonie grali bardzo ladnie i mieli kilka swietnych spotkan (Legia czy nawet ten zremisowany z nami). Ruch to nie ta liga panie. Jaga widac, ze gra madrze, ladnie i szybko. Naprawde milo ich sie oglada.
No i nie wiem, ktora to druzyna potrafila najpierw pokonac mistrza Polski, a kolejke pozniej v-ce.