Rob_Zombie napisał(a):

Nie rozumiem tego waszego 'aby był młody, bo jak młody to ambitny' i 'aby nie stary, bo stary to nieambitny'.
Przecież to jest chore, już nie mówiąc o waszych dziwnych zapatrywaniach na ludzi, to ambicja u trenera to jakiś pusty slogan. On nie będzie przecież gryzł trawy, bo na boisko nie wyjdzie, a po prostu będzie robił swoje, czy jako 30 latek czy jako 60 latek.
Chociaż ja wolałbym jednak doświadczonego trenera, bo dopiero co przerabialiśmy dwóch młodych na dorobku, i u nas zdobywali doświadczenie, u nas uczyli się trenerskiego fachu i u nas popełniali błędy. A wnioski z tego wszystkiego wyciągają już dla swoich nowych klubów. Mam na myśli oczywiście Petrescu i Skorżę. Myślę że my nie możemy sobie teraz na to pozwolić, potrzebujemy trenera który 'od kopa' będzie wiedział co z czym się je, a nie dopiero eksperymentował i uczył się.
|
Problem w tym że doświadczony szkoleniowiec , do nas nie przyjdzie z paru powodów ..
1) nikt mu nie zaoferuje gaży jaką zapewne sobie zażyczy
2) kontraktu na spokojne 2 lata pracy , bez presji wyniku ( w razie zwolnienia duże odszkodowanie ) - tego nikt mu nie zaoferuje
3) tacy szkoleniowcy wolą pracować ze średniakami ligi niemieckiej czy francuskiej , niz z drużyna z Polski gdzie nie ma ani bazy szkoleniowej , dobrych boisk treningowych , szwankuje infrastruktuktura na każdym kroku ,
4) Leo Beenhakker - bądz co bądz ceniony trener w srodowisku piłkarskim zrobił bardzo 'dobrą reklame' polskiego futbolu , gdzie prezes wyrzuca trenera za pośrednictwem kamer , dziennikarze swoja bezczelnościa podbijają europe , presja wyniku jest nieadykwatna do mozliwości jakimi dysponuje trener
5) Polska piłka jest traktowana jako kraj 3 świata na piłkarskiej mapie Europy , gdzie zarowno kluby jak i reprezentacja nie odnosza żadnych sukcesów od paru dobrych lat .
Dlatego jeśli przyjdzie do nas doświadczony trener zaawansowany wiekowo to tylko dlatego - że nikt w Europie nie będzie się nim interesował , jest wypalony i nie osiągał sukcesów w ostatich 10 latach a Polske traktuje jako piłkarska emeryture . Taki trener nie zmieni mentalności i podejścia do pracy polskich zawodników .
Dlatego osboście optuję za młodym szkoleniowcem dla którego Wisła jest szansą na kariere trenerską , a nie trenerskim zesłaniem dla doświadczonego szkoleniowca .