Lysy napisał(a):

Basałaj powinien na kolanach udać do Krasnodaru i nie wracać aż nie przekona Petrescu do powrotu. Choć uważam , że z tego ciasta i tak chleba nie upieczemy, to przynajmniej byłaby satysfakcja , że nasi gwiazdorzy wylewają siódme poty na treningu
|
Moim zdaniem zatrudnianie trenera, który ,,przyciśnie gwiazdorów" w obecnym składzie personalnym nie ma sensu. Kolejna próba wprowadzenia filozofii HARD WORK jest z góry skazana na niepowodzenie. Po tygodniu takiej pracy piłkarze powiedzą, że są zajechani i zaczną grać przeciwko trenerowi. Dla Wisły nic dobrego z tego nie wyniknie. Potrzeba raczej trenera z charyzmą, na tego z batem przyjdzie czas jak pokończą się gwiazdom kontrakty i szczęśliwie się ich uda pozbyć z klubu.