d napisał(a):

Problem z Kasperczakiem jest jeden – niektórym osobom (wiadomo którym zresztą) jest bardzo niewygodny, bo zastąpił nieomylnego geniusza z Radomia, i co gorsza w czerwcu nie poleciał. Oczywiście jego winą jest to, że dostał 7 nowych zawodników przed startem rozgrywek UEFY, przy okazji tracąc 100% środka obrony, tak samo jak to, że od co najmniej jego poprzedniego zwolnienia trenerami rządzi szatnia.
Wyjebać Kasperczaka, bo on jest winny sprzedaży kluczowych graczy za 5 dwunasta, on jest winny opóźnieniom stadionu, on jest winny dennemu poziomowi przepłacanych pseudopiłkarzy, głównie w formacjach ofensywnych, a największą jego winą jest reazliwana od paru lat minimalistyczna polityka właściciela klubu.
Już pominę smaczki w rodzaju roku urodzenia największych hejterów. Pi-ka-chu.
|
Nie. Wyjebać bo nie rokuje żadnych nadziei na przyszłość.
On tych przepłacanych piłkarzy na nogi nie postawi. A dobry zagraniczny trener to zrobi.
Niedawno Basałaj w wywiadzie powiedział, że rozmawiał z Małeckim przez godzinę. Że to on go tu sprowadził, mówił mu ,że musi być ambitny, musi się starać by być lepszym, nie zadowalać się tym co jest. Efekty już widzieliśmy w pierwszym meczu z Azerami. Przygotowanie mentalne to podstawa.
I teraz pytanie czy potrafisz sobie wyobrazić Kasperczaka w takiej rozmowie z Małeckim ?
Ja sobie Basałaja potrafię wyobrazić, Kasperczaka nie. Potrzebujemy trenera który trafi do tych zawodników a nie marionetkę Kasperczaka.