Kris54 napisał(a):

No prawdę powiedziawszy mocno mnie zdziwło jak włączyłem meczyk w +/- 60 minucie i patrzę 3-1 i potomkowie Adolfa cisną... nie żebym jakoś specjalnie przepadał za jedną czy drugą drużyną, ale jak zobaczyłem mordę Robbena po bramce (nota bene calkiem całkiem) to chciałem rzucić w tego geja szklanką z koktajlem.
Pan Sowa nie ma zawsze racji bo Pan Sowa obstawiał Manchester i Arsenal w półfinale
|
E Arsenalu nie. Natomiast z całego serca kibicuje teraz Żabojadom, a jak nie oni, to żeby Barca zrobiła reprezentacji Rzeszy z dupy jesień średniowiecza. Cóż czasem przyjdzie i przegrać, ale takie życie. Do zobaczenia za rok

A btw to nie był pan Sowa tylko jakiś ciećxD Pan Sowa pojawił się na forum dzisiaj.
Syn Kangura z 1984 napisał(a):

|
Ehh... półfinał Lyon - Bayern, to bardziej do LE pasuje niż LM.
|