Jak dla mnie na pierwszym miejscu (jeśli chodzi o średnią półkę, na niską nie zaglądam

) to Absolwent, potem jest Wyborowa (droższa), no i Finlandia i Absolut (ale to jest luksus, na który nie często mogę sobie pozwolić). Swego czasu kumpel znalazł stronkę o tanich wódkach, wesołą ekipą wypróbowaliśmy pierwsze 3 albo 4 pozycje z rankingu. Po tym eksperymencie to się docenia takiego Absolwenta, Sobieskiego czy Soplicę.

Btw piliście może kiedyś taki wybryk natury jak Pole Star? Bodajże najtańsza półlitrówka w Tesco...
Na zagrychę najlepsze:
-śledź w śmietanie
-ogórki kiszone babci (koniecznie babci!!)