Kurz napisał(a):

Brosz nie prowadził jeszcze Wisły, wiec jest duże prawdopodobieństwo, że poległby podobnie jak Radosław. W Górniku budował zdecydowany inny projekt piłkarski, oparty na innej filozofii gry. Tutaj to klub wybiera trenerów do swojej wizji, zupełnie oderwanej od rzeczywistych możliwości (oczywiście ekstraklasowych, bo w Fortuna 1 lidze powinno się udać).
Runjaic to tylko jaskrawy przykład. Piszę przecież, że nie wierzę w kogoś istotnie lepszego od Sobola w naszym klubie. A zmiana dla samej zmiany nie ma sensu.
Myślę, że zbytnio dramatyzujesz. Mimo słabej postawy mamy 4 punkty straty do 1 miejsca. I łatwiejszy kalendarz do przerwy zimowej. Z rzeczywiście kilkoma słabymi zespołami, którym nie pomoże nawet murowanie. Trzeba to wykorzystać. Sprowadzić w przerwie zimowej ze 2 sensownych piłkarzy (biorę pod uwagę realna sytuacje, a nie wszystkie możliwości). I nawet Sopbol da radę.
Ogólnie przestaje się już zajmować Radosławem. Realistycznie rzecz biorąc, nie ma szansy, żeby został zwolniony z klubu, więc to tylko bicie piany.
|
Serio takie słabe zespoły mamy przed sobą? A wiesz z kim już straciliśmy punkty u siebie? Z ostatnią i przedostatnią wówczas drużyną ligi. I jakoś murowanie im styknęło na punkt.
Brosz już wielokrotnie udowodnił że zna się na robocie. Sobolewski to żaden trener.