
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#1
|
![]() Zarząd więc obserwował i widział że idzie słabo. Zapewne pojawiły się wątpliwości. Mamy zwalniać trenera po 3,4 miesiącach? I płacić kasę do końca kontraktu? No nie, trzeba czekać... "Dla prasy" mówimy ,że jest dobrze ale wiemy że dobrze nie jest . Ale czekamy. I to czekanie jest największym błędem Zarządu choć mimo wszystko usprawiedliwionym. No i przychodzi mecz ze Stalą. Czara się przelewa . Gula out. Wniosek- to był proces a nie stan "zerojedynkowy" Łatwo to krytykować ale zawsze najlepiej być generałem po bitwie. ![]()
Każdemu z cracovii to mówię- Wisła to klub z piękną , przedwojenną tradycją , założony przez Polaków .Po wojnie na parę lat został "siłowo" przejęty przez resort . Tak samo jak Polska została wbrew woli narodu przejęta przez komunę . I co , Polski też się wstydzisz i na nią plujesz ?!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#2
|
Ale tak. Poza tym zarząd jest zajebisty a reszta jest winą Guli. ![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#3
|
W normalnym klubie (i każdej normalnej firmie) o długofalowej strategii(!) decyduje zarząd, nie trener. Strategia kim jesteśmy, dokąd zmierzamy i w jaki sposób musi być tworzona przez osoby zarządzające klubem. Jest to coś zupełnie innego niż trenowanie drużyny, za co odpowiedzialny jest trener. Trener to niewątpliwie znaczące, ale tylko jedno z narzędzi wdrażania strategii, i to uwarunkowane tak naprawdę tym, co wcześniej zarząd zadecydował, jakich zawodników ściągał, jakie kontrakty im dawał i na co się umawiał "na gębę", gdzie i jak pion sportowy szuka potencjalnych zawodników, jak wygląda zarządzanie finansami, jak wygląda podejście do młodzieży, na które okienko przewiduje się jakie ruchy, jak klub reaguje na zainteresowanie swoimi piłkarzami. Itp. itd. Milion różnych spraw, które z bezpośrednim trenowaniem nie ma wiele wspólnego, a które powinny być spójne z długofalową strategią. Gdybyś przeczytał uważnie co napisałem, zorientowałbyś się, że zarzucam im coś skrajnie innego niż to, że nie zwolnili trenera po 3-4 miesiącach. Zarzucam im to, że nie monitorowali na bieżąco wdrażania założonej z góry strategii (wizji) dostosowując (bez zmiany ogólnego celu!) ją do widzialnych uwarunkowań i problemów bieżących. A potem z dnia na dzień uznali, że cała strategia jest do d*py, chociaż tydzień wcześniej była OK. Tak, chodzi właśnie o to, że to, co robią, to nie jest procesowe podejście, tylko zero-jedynkowe. Hard reset co chwilę i wszystko od nowa. Zero ciągłości, drużyny, wizji, strategii. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#4
|
A czym że są następujące stwierdzenia: -zero ciągłości -zero wizji -zero drużyny -zero strategii Czyli zarzucasz Zarządowi że przez trzy lata nie realizowali jakiejkolwiek strategii , zarówno dotyczącej aspektu sportowego jak i organizacyjno-finansowego. No cóż, kazdy ma prawo do opinii ale jeżeli fakty są inne to zapewne tym gorzej dla faktów. A czymże jest to osławiona strategia. To , po zbadaniu własnych zasobów oraz analizie otoczenia , wytycznie celu do realizacji . I druga sprawa - czy strategia powinna być stała i niezmienna. Teoria mówi że powinna być stała ale życie nie jest tak proste. Bo ludzie popełniają błędy np. źle szacując swoje zasoby , bo otoczenie się zmienia i analiza sprzed 2 lat już jest nieaktualna. Czyli co? Trwać w niej niezmiennie czy może jednak dynamicznie ją zmieniać ? Dla mnie odpowiedź jest jednoznaczna. W przypadku Wisły na pewno Zarząd popełnił wiele błędów bo one wpisane są w każdy model zarządzania. Niemniej uważam (to moja opinia) że radzi sobie nieźle w np. tematach finansowych, młodzieżowych. Błędem było zatrudnienie Guli który realnie okazał się sympatycznym Dyzmą . A oni liczyli że pociągnie nasz klub sportowo... Niestety ale nie pociągnął. Dodatkowo śmiem twierdzić że każdy inny trener mając taki zestaw zawodników ugrał by zdecydowanie więcej . Przy okazji zupełnie nie podzielam opinii ,że Gula nie dostał zawodników na jakich się umawiał. Jakby tak było to powinien już we wrześniu rzucić papierami ( tak jak np Probierz ostatnio w Termalice). A skoro tego nie zrobił to albo jednak dostał ( Kliment, Skvarka, Hanousek itd) albo przeszedł na tryb "ja mam kontrakt jeszcze na 1,5 roku, wyniki mam gdzieś a więc możecie mnie wyrzucać ale płacić trzeba) . Oba przypadki i tak dyskwalifikują tego trenera. Podsumowując -uważam że Zarząd ma strategię , którą dynamicznie(być może za mało dynamicznie) dostosowuje do realiów a na polu sportowym poniósł porażkę zatrudniając trenera Gulę ![]()
Każdemu z cracovii to mówię- Wisła to klub z piękną , przedwojenną tradycją , założony przez Polaków .Po wojnie na parę lat został "siłowo" przejęty przez resort . Tak samo jak Polska została wbrew woli narodu przejęta przez komunę . I co , Polski też się wstydzisz i na nią plujesz ?!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#5
|
|
Zarząd ma strategię finansową. To dobrze, ale strona sportowa leży. Na liście porażek jest Stolarczyk, Skowronek, Hyballa a teraz Gula. Choć niekoniecznie są to porażki tych szkoleniowców. No i nie możemy zapomnieć o piłkarzach, którzy są głównymi bohaterami tej opowieści. Ilu ich tu przyszło? 30? 40? 50? Ilu rzeczywiście przydatnych? Frydrych, Turgeman, Aschraf, Yebo? Coś przeoczyłem?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#6
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#7
|
|
Jest ofiarą, jak inni po nim, seryjnego sprowadzania ogórków. Dopóki nie poprawi się ten aspekt, nic z Wisły nie będzie.
Przed sezonem 2019/2020 - przyszło 15 piłkarzy W trakcie - 10 Przed sezonem 2020/2021 - 8 W trakcie - 11 Przed tym sezonem - 10? W trakcie - na razie 6 Część to młodzi piłkarze, ale to porażające i przerażające jednocześnie. I musiało kosztować, za prowizje, podpisy. Radosne transferowe sialalala. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#8
|
|||
Cytat:
Rewolucja może się sprawdzić raz. Ale nie jeśli staje się corocznym rytuałem. Jeśli chce się coś zbudować, kiedyś trzeba wreszcie wyjść z fundamentów i przejść do stawiania ścian. A na tę chwilę mamy takie podejście, że trochę ponad rok temu budowaliśmy co innego, pół roku później zburzyliśmy fundamenty i zaczęliśmy budować coś zupełnie innego. I zamiast monitorować, czy budujemy zgodnie z oczekiwaniami i wprowadzać poprawki na bieżąco, przez kolejne pół roku poklepywaliśmy się po ramionach, że wszystko jest OK, by z dnia na dzień powiedzieć, że przecież te fundamenty są całkowicie nieprzystające do tego, co chcemy zbudować. Tydzień wcześniej były natomiast OK. Co się zmieniło w ciągu tego tygodnia? Cytat:
Cytat:
|
||||
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#9
|
Zrobiono jakąś analizę i wyszło że "projektem na lata" będzie Gula. W momencie podejmowania decyzji wydawało się to mieć ręce i nogi. No to poszło. A co dalej? Mogło to wyglądać tak: - po 5 meczach , jest nieźle , trzeba czekać -po 10 meczach , no jest tak sobie , trzeba czekać, oficjalnie pełne poparcie ale zaczynają pojawiać się wątpliwości -po 15 meczach, noż k...a, słabo to wygląda, no musimy czekać , bo co -zwolnimy go teraz?, no nie , piarowo dla prasy trzeba go popierać ale wpadamy w coraz większy kanał - po 21 meczach - dość!!! Podsumowując - w mojej ocenie, cały czas monitorowali sytuację , widzieli co się dzieje, zachowywali się tym razem właściwie ( oficjalnie nigdy nie podkopywali Guli , tak jak to miało miejsce przy Hybbali), nie było tu "jednego impulsu" ale ciąg zdarzeń. Jedyne co można zarzucić to brak dynamizmu czyli wywalenia Guli po rundzie jesiennej. Tak , tak , trzeba się było przyznać do porażki a nie brnąć. Piłka nożna to niestety bardziej nieprzewidywalne "przedsiębiorstwo" niż normalna firma. I projekty "na lata" czasami szybko się wyczerpują. Tak na marginesie - ciekawe ile jeszcze wytrzyma "projekt na lata" Śląska czy trener Magiera. Coś mi się wydaje że już niedługo zastąpi go Probierz ![]()
Każdemu z cracovii to mówię- Wisła to klub z piękną , przedwojenną tradycją , założony przez Polaków .Po wojnie na parę lat został "siłowo" przejęty przez resort . Tak samo jak Polska została wbrew woli narodu przejęta przez komunę . I co , Polski też się wstydzisz i na nią plujesz ?!
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|