Karherop napisał(a):

Ad. 1 . Ciśnienie mi skacze po meczu i utrzymuje się do rana. Później to już wywody na spokojnie.
Ad.2. Tutaj poruszyłeś ciekawą kwestie bo jednak zdarzają się takie przypadki , patrz np Atalanta Bergamo - po przyjściu Gasperiniego w sezonie 16/17 z drużyny słabej z miejsc 13-17 wskoczyla do top 4 serię A i utrzymuje się na dzisiaj grając najatrakcyjniejszą piłkę we Włoszech.
Taktyka ofensywna musi trafić na podatny grunt, dobra dyscyplinę taktyczna ale i kilku zawodników wchodzących w swoją życiową formę. U nas o żadnym tego nie można powiedzieć. Myślę że również całkowita przebudowa drużyny w lecie też nam nie pomogła.
A tym tle choćby Hyballa grał praktycznie tym samym składem na wiosnę co jesienią 2020, co mu pomogło w pierwszych kolejkach rundy.
|
Hybala ustawiał drużynę na grę relatywnie prostą piłką, która i tak często naszych piłkarzy przerastała. W ofensywie szedł jednak na ilość nie na jakość, tzn. któryś przechwyt uda się wykorzystać.
To co próbuje grać Gula jest zdecydowanie trudniejsze, nie wiem jak zgranie miałoby tu pomóc.