AS82 napisał(a):

|
Mam pytanie do trenera Guli skąd ten upór w próbie wyprowadzania piłki od bramkarza , przecież to był kryminał. Po co tak grać skoro to absolutnie nie wychodzi ? Już lepiej grać długą piłką na Klimenta , przynajmniej z tego były akcje. Przejebać tak frajersko wstyd. Raków klasa...
|
Akurat to że możemy cierpieć na początku wdrażania nowej taktyki to powinno być oczywiste... Można było przeczytać że Gula nalezy do trenerów którzy potrzebują czasu aby zbudować drużynę. I to akurat szanuje.
Na pewno lepsze cierpienie i wyprowadzanie piłki z obrony niż laga na Forbsa i niech się coś z przodu dzieje.
Inna sprawa że o ile jedne aspekty można zrzucić na kark budowania drużyny, tak inne już nie. Odpuszczanie, brak powrotów, nonszalanckie zagrania (głównie Klimenta, Aschrafa, Hanouska) naprawdę bolą i nie przystojna zawodnikom którzy jeszcze nic tu nie osiągnęli.
Mam nadzieję że przeplatając lepsze spotkania gorszymi będziemy na tym stabilnym 8-10 miejscu do jesieni i będzie można wprowadzać kolejne korekty w składzie.
Dzisiejszy mecz to oczywiście strzał w pysk dla kibiców i nawet faza "budowania" tego nie zmieni.