Cycu napisał(a):

Tylko tu musi być też wola z drugiej strony, jeżeli zawodnicy odpuszczają i przechodzą obok meczu to co Ci zrobi trener? Przecież to nie on biega po boisku.
Dlaczego w meczu z Wartą nie było ruchu z przodu? Ile piłek zmarnowali, bo nikt nie ruszył dupy do przodu, żeby zgubić krycie tylko grali na stojąco na alibi?
Ile było niedokładnych podań, głupich strat, dośrodkowań na wysokości kolan czy nieprzygotowanych strzałów?
Hyballa im kazał tak grać? Nie sądzę...
Powtórzę jeszcze raz, to był piłkarski sabotaż! Niektórym trener przestał pasować i widać tego skutki na boisku.
|
A nie sądzisz że skoro to był piłkarski sabotaż to tak samo mogli sabotować pracę Skowronka czy Stolarczyka?Może w takim razie wypadało by aby niektórzy farmazoniarze z tego forum po prostu przeprosili Skowronka za epitety rzucane pod jego adresem?Przecież Hyballe tez teraz można by było nazywać wuefistą-bo wyrażnie widać że przesadził z obciążeniami,parodystą-no jak nie parodią nazwać pozostawienie ofensywnych piłkarzy w meczu na swoim stadionie na trybunach.Były też określenia takie jak np pantofelek.Przepraszam ruganie Mawutora o którym była mowa to nie jest prymitywne zachowanie?
Tak na pewno Hyballa ma lepsze trenerskie papiery jak większość polskich trenerów ale papier to nie wszystko.
Oczywiście nie ma mowy o zwolnieniu.Taki poważny kryzys jeśli można to tak nazwać to my mamy od przerwy na kadrę.Trzeba trochę czasu żeby to ogarnąć.Jednak symptomy tego że coś zaczyna zgrzytać w trybach były już półtora miesiąca temu ale wtedy Hyballiści jak ich określił zibi się z tego śmiali