PAWEŁ napisał(a):

No brawo! Czyli jak naszym wirtuozem boiskowym nie chce się przykładać do pracy jaka wykonują i ogólnie grają na wyjebce to trener ma się dogadać tak? Zabrać ich na browca? Czyli ogon merda psem?
Mam dla ciebie propozycje. Idź do szefa i mu powiedz ze od jutra pracujesz na pół gwizdka i ogólnie masz wyjebane. A potem się pochwal tu na forum jaki był tego efekt Ok ?
|
A ja mam dla ciebie. Poproś szefa o pożyczkę bo musisz iść na kurs czytania ze zrozumieniem. Bez tego ani rusz. Oczywiście pochwal się na forum jaki był tego efekt. OK?
(swoje frustracje po wczorajszym meczu kieruj do piłkarzy i trenera a nie do mnie).
Skąd wiesz czy naszym piłkarzom się chce czy nie. Ja widziałem wczoraj ludzi którzy wyglądali na zdrowo zajechanych treningami. Jesli Hyballa buduje JUŻ baze na przyszły sezon, OK. Ten już zlewamy.
Ale jeśli w tym mamy kilka meczy do wygrania jak derby to wygląda to średnio słabo. Nikt tutaj nie broni piłkarzy, na pewno nie ja. Ale też dobieranie obciążeń pod piłkarzy to nie tylko kwestia że Mawutor chce, albo nie chce cięzko trenować, ale też kwestia wydolności i ich granic u każdego piłkarza. I tu jest pytanie, czy wszyscy nawet jak by chcieli dadzą rade wspiąć się na wyższy poziom. W końcu nie przypadkiem wylądowali w naszej lidze.
Na razie wygląda to mega słabo, 2 przegrane z lamusowatymi drużynami. No ale skoro ma być postęp to muszą być "ofiary".