The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
LucjuszWielki
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2012
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 21.10.2020, 12:53
Colin napisał(a):Wyświetl post
Kto wie czy gdyby dostał piłkę przed siebie to zostałby szybko zblokowany a tak obrona została zaskoczona.
Zapewne zotałby zablokowany, tutaj nie ma wątpliwości, dlatego błąd w zagraniu i piłka rzucona na plecy urodziła taki gol. PRzecież bramki również biorą się z błędnych zagrań czy ulubionych w naszej lidze "centro strzałów". Zwracam jedynie uwagę na przypadek, skuteczny, wykończono z fajerwerkami, ale przypadek. I to nie jest żadne przyppierd... z mojej strony, tylko zwykłe stwierdzenie faktu.


Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Bez urazy, ale szkoda czasu na płacze po wygranym meczu 6-0 na wyjeździe. Chcesz, płacz sobie razem Drozdem vel "krzywy makaron". Ale mnie do tego nie wciągaj. Jest pewien poziom absurdu który wymyka się racjonalnej dyskusji. I właśnie przekroczył go Drozd, a ty podążasz za nim. Nie wciągniesz mnie w odmęty "szaleństwa". Dyskutujcie sobie razem

btw
rozumiem że po wygranej w Poznaniu za Stolarczyka płakałeś jak bóbr czemu wygraliśmy taki nisko? Hmmm - jakoś sobie tego nie przypominam.
Mi się wydaje, że ten poziom absurdu bierze się nieprzypadkowo. Im chodzi o to, że znów gramy to przez co traciliśmy punkty, czyli BRAMKA i cofanie się, granie na alibi. Im chodzi o to, że nie gnaliśmy do końca, tylko zrobiliśmy dokładnie to samo co wcześniej, czyli cofka i gramy na doturlanie do końca bo wynik jest korzystny dla nas.

Tylko tutaj prowadziliśmy 6:0 i taka postawa jest jak najbardziej wytłumaczalna. Koledzy mają po prostu traumatyczne przeżycia związane z tym, że znowu odpuszczamy po 60 min lub wytykają złe przygotowanie, że znowu spuchliśmy w ostatniej fazie,
Ostatnio edytowane przez LucjuszWielki : 21.10.2020 o godz. 15:29.

Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 21.10.2020, 13:03
LucjuszWielki napisał(a):Wyświetl post
Mi się wydaje, że ten poziom absurdu bierze się nieprzypadkowo. Im chodzi o to, że znów gramy to przez co traciliśmy punkty, czyli BRAMKA i cofanie się, granie na alibi. Im chodzi o to, że nie gnaliśmy do końca, tylko zrobiliśmy dokładnie to samo co wcześniej, czyli sofka i gramy na doturlanie do końca bo wynik jest korzystny dla nas.

Tylko tutaj prowadziliśmy 6:0 i taka postawa jest jak najbardziej wytłumaczalna. Koledzy mają po prostu traumatyczne przeżycia związane z tym, że znowu odpuszczamy po 60 min lub wytykają złe przygotowanie, że znowu spuchliśmy w ostatniej fazie,
otóż to...
celne podsumowanie
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 21.10.2020, 13:51
LucjuszWielki napisał(a):Wyświetl post
Zapewne sotałby zablokowany, tutaj nie ma wątpliwości, dlatego błęd w zagraniu i piłka rzucona na plecy urodziła taki gol. PRzecież bramki również biorą się z błędnych zagrań czy ulubionych w naszej lidze "centro strzałów". Zwracam jedynie uwagę na przypadek, skuteczny, wykończono z fajerwerkami, ale przypadek. I to nie jest żadne przyppierd... z mojej strony, tylko zwykłe stwierdzenie faktu.




Mi się wydaje, że ten poziom absurdu bierze się nieprzypadkowo. Im chodzi o to, że znów gramy to przez co traciliśmy punkty, czyli BRAMKA i cofanie się, granie na alibi. Im chodzi o to, że nie gnaliśmy do końca, tylko zrobiliśmy dokładnie to samo co wcześniej, czyli sofka i gramy na doturlanie do końca bo wynik jest korzystny dla nas.

Tylko tutaj prowadziliśmy 6:0 i taka postawa jest jak najbardziej wytłumaczalna. Koledzy mają po prostu traumatyczne przeżycia związane z tym, że znowu odpuszczamy po 60 min lub wytykają złe przygotowanie, że znowu spuchliśmy w ostatniej fazie,
Na traumatyczne przeżycia proponuję wizytę u psychologa. Ale tutaj obawiam się że mamy przypadki urojeniowe i bez leków psychotropowych się nie obejdzie. Zostaje psychiatra.

Ja kończę tą dyskusję - jak ktoś uroił sobie że 6-0 to słaby wynik, a jednocześnie po wygranej z ŁKS 4-0 za poprzedniego trenera dostawał spazmów ze szczęścia - nie jest osobą z którą można dyskutować na argumenty. Czyjeś fobie, obawy czy lęki to emocje a nie racjonalne argumenty.


btw
Przy 20 do 0 FraMat też miałby obawy?
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 21.10.2020, 16:33
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Na traumatyczne przeżycia proponuję wizytę u psychologa. Ale tutaj obawiam się że mamy przypadki urojeniowe i bez leków psychotropowych się nie obejdzie. Zostaje psychiatra.

Ja kończę tą dyskusję - jak ktoś uroił sobie że 6-0 to słaby wynik, a jednocześnie po wygranej z ŁKS 4-0 za poprzedniego trenera dostawał spazmów ze szczęścia - nie jest osobą z którą można dyskutować na argumenty. Czyjeś fobie, obawy czy lęki to emocje a nie racjonalne argumenty.


btw
Przy 20 do 0 FraMat też miałby obawy?
Jak już się wybierasz do psychiatry to nie zapomnij mu wspomnieć, że zdarza Ci się dyskutować z własnymi urojeniami, bo taką dyskusję łatwo prowadzić. Może uda się z tego wyleczyć bez psychotropów.

Zakoduj jeżeli potrafisz. Tu nie ma znaczenia wynik. W tym sezonie, słyszę to od dawna, stać nas na 12 miejsce, że trzeba się przyzwyczaić do tego, że budżet, że wszyscy słabi i tym podobne pierdoły.

Ja się oczywiście z tym nie zgadzam i uważam że w naszej śmisznej lidze wystarczy chcieć żeby móc spuścić wp....l każdej drużynie. Problem w tym żeby potrafić chcieć, bo to nie takie proste. Trzeba się nauczyć chcieć, a najlepszym sposobem nauki jest chcieć właśnie wtedy kiedy już nie potrzeba.

30 % czasu na naukę zostało zmarnowane i nie jest to wina zawodników. Dlatego trzeci raz powtarzam ze to się zemści. W najmniej odpowiednim momencie. Bo jak nie będzie 6:0 i wszyscy na czele z trenerem rzeczywiście będą chcieli chcieć to nie będą potrafili.

Wiem wiem cóż za absurdy...
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 21.10.2020, 21:31
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
btw
Przy 20 do 0 FraMat też miałby obawy?
Przecież napisałem, że nie chodzi o liczbę strzelonych bramek, tylko o postawę, kiedy już było 6:0.
Wyglądałoby to, jakby:
- zabrakło sił
albo
- zabrakło motywacji i wkradł się minimalizm (nie co do wyniku, ale co do zachowań boiskowych)

Obydwa przypadki źle rokują.
I tyle.

Proszę czytać ze zrozumieniem.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:15.