rozarian napisał(a):

Wydaje mi się, że info o Nigeryjczyku, to celowa dezinformacja, by ukryć kto faktycznie stoi za Meresińskim i Citko. Pozostanie Kapki o tym przekonuje. Nie mam przy tym wcale na myśli Cupiała jako ukrytego właściciela (taka teoria tu krążyła), ale tych, którzy prawdopodobnie (?) przekonali (cha cha) B.C., by dawno temu zatrudnił pana Zdzisława. Jak już snuć swoje teorie, to snuć
|
Pierwsze o czym pomyślałem... Taka tajemnica, cisza i nagle wychodzi news "od źródeł zbliżonych do klubu" o tajemniczym Nigeryjczyku. Przeciek modelowy - czyli im bardziej niedorzeczna i sensacyjna informacja tym lepiej, bo zajmie ludzi, którzy będą robić śledztwo.
Za bardzo wszyscy węszą więc trzeba im coś rzucić.
Może rzeczywiście JW? Kluczem jest myślę odpowiedź na pytanie czy przejęcie Korony dawałoby mu jakieś tereny pod deweloperkę.
Cały czas nie wykluczam też teorii, że nie stoi za nimi nikt. A Meresiński to obrotny biznesmen, który zbudował przy sobie sieć sponsorów. Nie trzyma się to jednak kupy w takim aspekcie, że piłkarzom obiecał spłatę wszystkich zaległości w najbliższych dniach - chyba, że do tej sieci wchodzą majętne firmy, które stać było na zakup Wisły i spłatę zobowiązań. Ale wtedy patrz pkt.1 jakie firmy za nim stoją..
