The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

 
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Prev Poprzedni post   Następny post Next
PiVoSH92
Senior Member
 
 
Od: 06.2014
Skąd: Podkarpacie (ciemna dupa Polski)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 10.04.2016, 10:02
Małecki ma chyba jakieś układy z Kazkiem Węgrzynem, bo wczoraj zapierdalał, jakby zeżarł nie wiaderko a całego tira witamin. Zapadła mi najbardziej w pamięć akcja, jak w 90 minucie wracał za Janusem (który wszedł 10 minut wcześniej) i mimo całego meczu w nogach dogonił i odebrał, zapierdalając do końca sił. To tego był niesamowicie skuteczny, stwarzał ogrom zagrożenia, ładnie wrzucał, po jego wrzutce padła bramka i najgroźniejsza sytuacja Ondraska (ta z wybiciem przez Dąbrowskiego).

Nie zawalił tez Drzazga - co jak co, ale to nie był wymarzony moment na debiut w I składzie. Presja ogromna, do tego trzeba było zastąpić Brożka. I o ile wiadomo, że jakościowo nie podołał, to wydaje mi się, że udźwignął jednak tą presję - nie grał na alibi, ładnie się pokazywał, potrafił coś poklepać. Wiadomo, gdyby tak zagrał Brożek, to nie byłbym zadowolony, jednak biorąc pod uwagę okoliczności Drzazga mnie nie zawiódł (myślę, że podobnie jak trenera i większość z nas) i zasłużył na kolejne szanse w meczach o mniejszym ciężarze i z gorszym rywalem.

Do tego samo Zagłębie - nie ma przypadku w tym, gdzie są. Organizacja gry świetna, widać u nich pomysł. Do tego umiejętnie wykorzystywali momenty, kiedy naszym zaczynało brakować sił i siadali na nas. Mimo to uważam, że do 60 minuty (gdy naszym zaczęło brakować sił) i po 75 minucie (gdy nasi grali juz na ambicji) byliśmy zespołem lepszym. Zaryzykuję stwierdzenie, że gdyby nie przygotowanie kondycyjne ten mecz byśmy wygrali. Po prostu nie byłoby tych żałosnych przerw w dobrej grze w okolicy 35 i 60 minuty, gdy wyglądaliśmy słabo.

I jeszcze słówko nt. Crivellaro - dał radę. Wiem, że mało czasu, ale kilka razy pokazał ładne, nieszablonowe zagranie, umiał się utrzymać przy piłce. Nie zaliczył też żadnej głupiej straty, co wyjątkowo często przypada w udziale Ryśkowi (można mu to wybaczyć, bo w odbiorze robi za dwóch) i Sadlokowi - nie wiem, co się stało z Maćkiem, ale jego kreatywność ogranicza się do oddania piłki Małemu/Ryśkowi/Głowie, w obronie radzi sobie przeciętnie.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

 
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:01.