szprotson napisał(a):

No ale skoro juz przy tym jestesmy to przeciez dobry odnośnik do naszego szkolenia, przeanalizujmy kto zrobił kariere z druzyny w ktorej grał Mączyński.
(...)
Chyba nie świadczy o Nas dobrze to ze zawodnicy który teraz powinni osiagać maks swoich umiejetnosci albo nie graja w pilke albo grają hobbystycznie...
|
Czyli jest dokładnie tak jak napisałem, karierę robi w danym roczniku max 1-3 piłkarzy na 20-30. To jest normalna naturalna selekcja.
szprotson napisał(a):

Masz w dupie to czy mozesz mu wyrządzić krzywde czy nie, bo liczy sie to co ty chcesz, czyli wprowadzenie go na 20 minut!
Dlatego te decyzje podejmuje trener. Na ten moment te decyzje się bronią, czy tego chcesz czy nie.
Zaskoczę Cie, bo ja również bym chciał by trener w meczu wpuścił gnojka który rzuci na kolana cały piłkarski świat, no albo chociaż małopolskę. Ale nie biegam nie skakam gdzie sie da i nie krzyczę "ale trener jest zły" bo bronią go wyniki. I dopóki go będą bronić to ja również bede po stronie trenera, a nie jak wiekszośc, wieczne malkontenctwo.
|
Jeśli Handzik wszedłby na 6 a nie na 1 minutę to krzywda by mu się nie stała. Już nie przesadzajmy. Fajne, że zadebiutował w wygranym meczu, ale mógł mieć szansę chociaż piłkę dotknąć. Tym bardziej, że nam zostały w tym roku takie spotkania, że podejrzewam, że poza Górnikiem, Handzik murawy ekstraklasowej już nie powącha.
Poza tym o wpuszczaniu na 20 minut nie chodzi mi wyłącznie o Handzika (którego non stop tutaj wymieniasz, a wcale nie uważam go za jedynego zdatnego do gry młodego), ale choćby Marszalika czy Kuczaka który już trochę tych minut w ekstraklasie ma. Sam przyznałeś, że oglądając grę Jankowskiego czy Cywki można zejść na zawał. Moskala bronią niektóre wyniki, owszem, ale niekoniecznie gra niektórych piłkarzy. Brak konkurencji na piłkarzy działa jak bezpieczna posadka w pracy w której się traci motywację do rozwoju i podnoszenia swoich kwalifikacji. Pewnego dnia taki pracownik staje się bezużyteczny, lub raz na ruski rok coś mu się uda gdy szef go ostro opier**** .
I sobie wyobraź, że chcę aby Moskal osiągał sukcesy z Wisłą, ale równocześnie jestem kibicem Wisły Kraków, a nie Kazimierza Moskala i to że pozwalam sobie tutaj na jego krytykę to jest jest prawo mnie jak i tych w porywach 20 tyś kibiców, którzy mienią się aktywnymi kibicami Wisły. Mam prawo wypowiadać się tutaj na temat pracy Moskala, tak samo jak Ty masz prawo mieć to w dupie. I ja to szanuję, ale chyba Ty już nie bardzo.
A i nie biegam i nie krzyczę o stawianiu na młodych po całym świecie, jeśli Ty tak 'spinasz się' na forum pisząc o młodych to jest to jest to już Twoja sprawa. Ja śpię spokojnie i mam wystarczająco dużo zajęć by nie żyć tylko tym.