The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Wyświetl wyniki ankiety: Czy Wisła wróci do Krakowa z trzema punktami?
TAK 45 75,00%
NIE 15 25,00%
Głosujących: 60. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 14.09.2015, 20:38
KrzychooR napisał(a):Wyświetl post
A czy porażki i remisy Kazia są przypadkiem?
Pisząc o przypadku miałem na myśli fakt że Smuda na jesieni wszystko wygrywał, a na wiosnę wszystko przegrywał. I to nie był przypadek...

Natomiast remisy Moskala to nie przypadek tylko rzeczywistość, moim zdaniem nie taka zła, bo gra w porównaniu do Smudowej zasadniczo jest o niebo lepsza. Zwróciłeś uwagę ile fauli gwizdną na nas sędzia w pierwszej połowie? Myślisz że to nie ma wpływu na wyniki? A zauważ że każde wejście obrońcy Łęcznej w zawodnika zastawiającego piłkę to był faul i każdy normalny sędzia taki gwiżdże. Jeżeli tak się nie dzieje obrońcy nie mają skrupułów i kopią zwyczajnie po nogach. To też wina Moskala że nas kręcą?
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
!!IRIVER!!
Senior Member
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 14.09.2015, 20:43
Drozd napisał(a):Wyświetl post
A zauważ że każde wejście obrońcy Łęcznej w zawodnika zastawiającego piłkę to był faul i każdy normalny sędzia taki gwiżdże. Jeżeli tak się nie dzieje obrońcy nie mają skrupułów i kopią zwyczajnie po nogach. To też wina Moskala że nas kręcą?
Bez ....a przesady. Zejdź na ziemię. Dzisiejszy karny, którego sędzia gwizdnął był dość mocno wątpliwy. Zero zadziorności w pierwszej połowie, w drugiej trochę klepania i parę ładnych akcji, ale nie zasługiwaliśmy na punkty i ich nie mamy.
Odpowiedz cytując
bridgeburner
Senior Member
 
 
Od: 06.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 14.09.2015, 21:03
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Pisząc o przypadku miałem na myśli fakt że Smuda na jesieni wszystko wygrywał, a na wiosnę wszystko przegrywał. I to nie był przypadek...

Natomiast remisy Moskala to nie przypadek tylko rzeczywistość, moim zdaniem nie taka zła, bo gra w porównaniu do Smudowej zasadniczo jest o niebo lepsza. Zwróciłeś uwagę ile fauli gwizdną na nas sędzia w pierwszej połowie? Myślisz że to nie ma wpływu na wyniki? A zauważ że każde wejście obrońcy Łęcznej w zawodnika zastawiającego piłkę to był faul i każdy normalny sędzia taki gwiżdże. Jeżeli tak się nie dzieje obrońcy nie mają skrupułów i kopią zwyczajnie po nogach. To też wina Moskala że nas kręcą?
To jest wlasnie zaklinanie rzeczywistosci
ja zadnego krecenia nie widzialem, za to juz baaardzo watpliwy rzut karny tak
Nie twierdze ze wszystko to wina Moskala ale z tego co widze, to wygrywa on ( raz na 5 meczów) a przegrywaja "pilkarzyki"
a przy 10 rzyutach roznych rozegranego tak, zeby bylo widac ze to jest wytrenowane to nie zauwazylem
A ta gra zasadniczo lepsza to tez jest mocno dyskusyjna- ja w drugiej polowie widzialem klepanie pilki do 30 metra przed bramka przeciwnikami, potem albo indywidualny zryw pojedynczego zawodnika albo wycofanie do stoperów
A tego co gralismy w pierwszej polowie to nie bylo ani za Smudy ani za Probierza ani za Okuki nawet
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 14.09.2015, 21:27
bridgeburner napisał(a):Wyświetl post
To jest wlasnie zaklinanie rzeczywistosci
ja zadnego krecenia nie widzialem, za to juz baaardzo watpliwy rzut karny tak
Nie twierdze ze wszystko to wina Moskala ale z tego co widze, to wygrywa on ( raz na 5 meczów) a przegrywaja "pilkarzyki"
a przy 10 rzyutach roznych rozegranego tak, zeby bylo widac ze to jest wytrenowane to nie zauwazylem
A ta gra zasadniczo lepsza to tez jest mocno dyskusyjna- ja w drugiej polowie widzialem klepanie pilki do 30 metra przed bramka przeciwnikami, potem albo indywidualny zryw pojedynczego zawodnika albo wycofanie do stoperów
A tego co gralismy w pierwszej polowie to nie bylo ani za Smudy ani za Probierza ani za Okuki nawet
Mówiąc o kręceniu mam na myśli całą rundę. Dzisiaj pierwszy faul dla nas gwizdnął chyba w 30 minucie, a co gwizdał im to obrazują dwa faule Jovica na murzynie z Łęcznej zwłaszcza ten w którym tamten zasłaniał piłkę. Nie widziałeś tego ?Czy myślisz że takie małe przekręciki nie mają wpływu?

Nie rozpędzaj się z tym przegrywają bo dziś był pierwszy raz w wybitnie nieszczęśliwych okolicznościach. Z tego klepania i zrywów było kilka setek. Za Smudy było kopanie do przodu i liczenie na farta.

Pierwsza połowa była trzymana przez sędziego, liczyli ze zaatakujemy podejdziemy wyżej, a oni przejmą z faulem piłkę krawaciarz nie gwizdnie (dowodem faul na Mączyńskim) i pójdzie kontra. Dlatego Obrona stała z tyłu i grała piłki do pomocników których nawet po zgraniu piłki do tyłu kopał obrońca Łęcznej, a gwizdek milczał. Gdyby nie debilizm Cywki byłoby do przerwy 0:0 a po przerwie wraz u ubytkiem sił zrobiłoby się więcej miejsca. I tak się stało. Gdyby sam Jankowski wykorzystał połowę sytuacji spokojnie byłaby wygrana.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
bridgeburner
Senior Member
 
 
Od: 06.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 14.09.2015, 22:01
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Mówiąc o kręceniu mam na myśli całą rundę. Dzisiaj pierwszy faul dla nas gwizdnął chyba w 30 minucie, a co gwizdał im to obrazują dwa faule Jovica na murzynie z Łęcznej zwłaszcza ten w którym tamten zasłaniał piłkę. Nie widziałeś tego ?Czy myślisz że takie małe przekręciki nie mają wpływu?

Nie rozpędzaj się z tym przegrywają bo dziś był pierwszy raz w wybitnie nieszczęśliwych okolicznościach. Z tego klepania i zrywów było kilka setek. Za Smudy było kopanie do przodu i liczenie na farta.

Pierwsza połowa była trzymana przez sędziego, liczyli ze zaatakujemy podejdziemy wyżej, a oni przejmą z faulem piłkę krawaciarz nie gwizdnie (dowodem faul na Mączyńskim) i pójdzie kontra. Dlatego Obrona stała z tyłu i grała piłki do pomocników których nawet po zgraniu piłki do tyłu kopał obrońca Łęcznej, a gwizdek milczał. Gdyby nie debilizm Cywki byłoby do przerwy 0:0 a po przerwie wraz u ubytkiem sił zrobiłoby się więcej miejsca. I tak się stało. Gdyby sam Jankowski wykorzystał połowę sytuacji spokojnie byłaby wygrana.
Teoretyzowanie
Równie dobrze, mozna napisac, ze gdyby Leczna nie zdobyla bramki to nie cofnelaby sie w drugiej polowie i wygladala by ona tak samo jak pierwsza
Poza tym jeden mecz bym przebolal, problem w tym ze to jest 22, z ktorych dobrych i zakonczonych zwyciestwem było mniej niz palców u jednej reki, do tego upadl argument ze z meczu na mecz gramy co raz lepiej
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 15.09.2015, 20:48
jova napisał(a):Wyświetl post
Sam sobie odpowiadasz. Nie zasłużyliśmy, bo umieliśmy stracić gola, ale nie zdobyć.
Bardzo głębokie ... Tak pieprzyć to można zawsze czy się odda 0 strzałów czy spieprzy 10 setek. Wiem że Tobie nie robi to różnicy. Bo nie zasługiwaliśmy i już, a winny jest Moskal... Zgadza się ?

bridgeburner napisał(a):Wyświetl post
Teoretyzowanie
Równie dobrze, mozna napisac, ze gdyby Leczna nie zdobyla bramki to nie cofnelaby sie w drugiej polowie i wygladala by ona tak samo jak pierwsza
Poza tym jeden mecz bym przebolal, problem w tym ze to jest 22, z ktorych dobrych i zakonczonych zwyciestwem było mniej niz palców u jednej reki, do tego upadl argument ze z meczu na mecz gramy co raz lepiej
Nie wyglądałaby, bo brakło by im siły. Dlatego pierwsza połowa była taka ślamazarna, że Łęczna biegała i kopała po nogach, tak samo będzie w Bielsku. Jeżeli się nie strzela takich patelni jak Jankowski to trzeba męczyć przeciwnika czekać na drugą.

Tylko ten sezon.:
Derby, Legia, Lech, Śląsk, Lechia.

Zeszły sezon:
Legia, Derby, Jagiellonia, Lechia, Górnik.

Więc nie pitol, a ogólnie w każdym meczu fragmentami gramy ładnie i z polotem. Nagle kanapowi eksperci oczekują wygrywania w każdym meczu. Zauważyłeś że z tych 22 meczy trzy były z Legią, dwa z Lechem, dwa razy Derby i ogólnie drużyny z aspiracjami?
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 15.09.2015, 23:33
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Bardzo głębokie ... Tak pieprzyć to można zawsze czy się odda 0 strzałów czy spieprzy 10 setek. Wiem że Tobie nie robi to różnicy. Bo nie zasługiwaliśmy i już, a winny jest Moskal... Zgadza się ?
Stare porzekadło mówi, że w piłce nożnej nie dostaje się punktów za wrażenia artystyczne. O tym, że nie zasłużyliśmy na przegraną, to można by mówić, gdyby sędzia nas przekręcił albo gdybyśmy przegrali po stracie jakiegoś niesamowitego gola i meczu życia bramkarza rywali. Zamiast tego, nie potrafiliśmy wykorzystać dobrych sytuacji ani powstrzymać rywali przed zdobyciem gola. Ja w tej stracie punktów nie widzę żadnej niesprawiedliwości.

Moskal jest jaki jest. Sporą część winy oczywiście ponosi, bo choć piłkarzy ma takich a nie innych, to patrząc na grę zespołu nie odnoszę wrażenia, że wyciska z nich wszystko.
Ostatnio edytowane przez jova : 16.09.2015 o godz. 05:34.
Odpowiedz cytując
TS&ZKS
Senior Member
 
Od: 10.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 16.09.2015, 16:16
jova napisał(a):Wyświetl post
Stare porzekadło mówi, że w piłce nożnej nie dostaje się punktów za wrażenia artystyczne. O tym, że nie zasłużyliśmy na przegraną, to można by mówić, gdyby sędzia nas przekręcił albo gdybyśmy przegrali po stracie jakiegoś niesamowitego gola i meczu życia bramkarza rywali. Zamiast tego, nie potrafiliśmy wykorzystać dobrych sytuacji ani powstrzymać rywali przed zdobyciem gola. Ja w tej stracie punktów nie widzę żadnej niesprawiedliwości.
Że nie zasłużyliśmy na przegraną można mówić teraz gdy dominowaliśmy przez większość meczu. Za zasługi również nie dostaje się punktów. Więc zasługiwaliśmy na punkty, ale ich nie mamy. Gdyby był wałek to nie mówi się o zasługach, ale właśnie o drukowaniu....
Odpowiedz cytując
satori
Senior Member
 
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 14.09.2015, 21:32
bridgeburner napisał(a):Wyświetl post
a przy 10 rzyutach roznych rozegranego tak, zeby bylo widac ze to jest wytrenowane to nie zauwazylem
Słusznie zwracasz na to uwagę. Też to zauważyłem bo stałe fragmenty w wykonaniu Wisły kaleczą oczy i nie jest to coś co można było zauważyć w tym meczu, ale to się już dzieje od dawna. Jeśli już jest jakaś okazja po rzucie rożnym to jest to raczej dziełem przypadku. Druga sprawa to zastanawiam się to zastanawiam się skoro ktoś jest wyznaczony do strzelania karnego a strzela go ktoś inny wbrew woli trenera to raczej nie świadczy to dobrze o relacji trener > zawodnik.

Co do Crivellaro i Cywki.. co za ironia losu, ze akurat oni podpisali 3 letnie kontrakty...
Ostatnio edytowane przez satori : 14.09.2015 o godz. 21:41.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:23.