Drozd napisał(a):

|
Baza stworzona na podstawie KK to baza potencjalnych przestępców, czy to kibice Wisły czy dowolnego innego klubu. Smutne i denerwujące zarazem ale taka jest prawda. Tłumaczyłem Ci już dlaczego dwukrotnie trudno Cię traktować poważnie jeżeli nie potrafisz tego zrozumieć.
|
mówi to ten który rzuca tezy "przy braku KK i biletach po 10 zł na debry i Legie byłoby 120 tyś chętnych"
Dojdzie do tego, że za chwile "starego" Krakusa będę indokrynował dlaczego ludzie w Krakowie boją się chodzić na derby. Śmiech.
Drozd napisał(a):

|
Ale 3 zł * 30 000, a teraz masz 10 zł*10 000 i pusty stadion.
|
dalej wierzysz, że cena jest najwazniejsza w kwestii wypełnienia stadionu? powodzenia. Koniec tematu.
Drozd napisał(a):

A po ile były bilety na Odense 50 najtańszy? Wiesz, że dla laika Odense kojarzy się z Eskimosami?
Więc KK wyrobione w 2010 są nadal ważne?
|
A z czym się kojarzy Termalika, Piast Gliwice, Korona czy Podbeskidzie? na nich też byłby komplet widzów? zabawne
Najtańsze bilety były nawet od 60 zł na C i G no i patrz. Frekwencja była nawet wyższa niż teraz.
Nie pochwalam takich cen, ale to obala argumenty, że najważniejsza jest cena. Patrz - aktualne ceny i frekwencja.
Karty są ważne. Oczywiście ich przedłużenie to problem NIE DO PRZESKOCZENIA. Równiez nie pochwalam faktu konieczności przedłużania kart kibica ale nadanie temu wydarzeniu tak ogromnej rangi jest żenujące.