Drozd napisał(a):

|
Żeby piłkarz mógł pokazać swoje możliwości gra musi być poukładana, my od poprzedniego zwolnienia aktualnego trenera gramy chaos, takie "Smuda jak się uda". Moskal przyszedł i w pierwszym meczu "wygrał" na Legii wyjaśnisz mi jak to możliwe?
|
Smudzie udało się zremisować z Legią w 10, więc to nic nadzwyczajnego. Legia jest mocniejsza od nas, ale cierpi na tę samą chorobę, co większość drużyn w ekstraklasie. Nazywa się to "minimalizm". Tak więc ich największym wrogiem są oni sami. Dodatkowo jeszcze klub dokonał sabotażu i pozbył się Radovica.
W każdym razie w finałowej fazie rozgrywek rok temu, kiedy musieli wygrać, zrobili to dosyć przekonująco.
szprotson napisał(a):

ale po co Nam czwórka?
Miejsce w pucharach wymaga w miare solidnej kadry posiadającej chociaż tych 18 chłopa.
A Nam po sezonie nasza lepianka sie sypie zgrabniej niż domek w kosowie.
Zeby to mialo jakis sens trzeba tą runde rewanżową rozegrać z notesem. Wszystkie mecze sprzedac a otrzymany hajs przeznaczyc na przyszlosc klubu.
|
Czwórka była istotna z powodu Legii i frekwencji w czasie takiego meczu. I oczywiście ważne jest jak najwyższe miejsce, bo to większa kasa.