Kroq napisał(a):

|
No to zaglądamy w karty historii: Marzec 1938 Polska zajmuje Zaolzie współdziałając min. z hitlerowskimi Niemcami. Czy Niemcy były śmiertelnym zagrożeniem dla Polski? – były. Czy było zagrożenie rozbioru ze strony Niemiec i ZSRR? – było. Czy nie zajęcie Zaolzia spowodowałoby ,że nie było by 17 września 1939? – oczywiście ,że nie.
|
No to zagladajmy w karty historii. Zajęcie Zaolzia - marzec 1938 r. Podpisanie Paktu Ribbentop - Mołotow 23 VIII 1939 r. Nie mieliśmy jasnowidza, który mógłby to przewidzieć, że jesteśmy zagrozeni rozbiorem Polski.
Zaolzie nam się do dzisiaj czkawką odbija. Moment wejścia na Zaolzie (nie neguję odzyskania zabranych ziem przez Czechy w 1919 r.) niestety został wybrany niefortunnie, bo potem w podobny sposób zostalismy załatwieni przez sąsiadów (trzeba było wyjść na solo).Ćwierkają jaskółki nie dobre są spółki.
Cytat:
|
Na chwilę obecna możliwe jest tylko robienie dobrego gruntu pod ewentualne przyłączenie poprzez rozdawanie obywatelstw Polskich czy próbę utworzenia autonomii na zachodzie.
|
Komu chcesz te polskie obywatelstwa rozdawać ? Ukraińcom ? czy tej garstce Polaków, najczęściej starych i schorowanych. I oni mają tą ewentualna autonomię stworzyć ?
Cytat:
|
Węgrzy o tym już mówią, Rumuni porozdawali obywatelstwa w Mołdawii, a my co?
|
Węgrzy mówią od wielu lat i będą dalej mówić, dla każdego Węgra bedzie to miłe dla ucha i słupki mówiącym o tym politykom będą wzrastać. Nie wychylą nosa poza granicę tak jak w wtedy kiedy w Siedmiogrodzie byli pacyfikowani przez policję i wojsko rumuńskie. Na pohukiwaniu dyplomatycznym się skończyło.
A co do Mołdawii, to jest to twór niezależny państwowo, w którym zdecydowaną większośc stanowią Rumunii. I jeśli by tylko chcieli to w każdym momencie przyłączyli by się do Rumunii, w której zresztą kiedyś byli. Więc tutaj argument nie trafiony.