milosz napisał(a):

Widzę, że po ostatnim występie ligowym Pan Smuda ma już u niektórych pomnik..
Dobrze pamiętam i udane występy w pucharach drużyn Pana Smudy tyle że zawsze należy patrzeć na stan posiadania i efekty sportowe i jakoś dziwnym trafem z podobną ekipą więcej uzyskał Kasperczak i nie wygląda to na przypadek ..Wisła wygrała i z Barceloną, ale czy Skorża gwarantował rozwój naszej drużynie..
Zdania nie zmieniam, ambitny trener z zagranicy, już z jakimiś osiągnięciami, choćby drobnymi, ale na zachodnim terenie..ale to kosztuje więc nie teraz. Teraz mamy Smudę i ok., jeśli będziemy utrzymywać się w czołówce tabeli, na czas przejściowy , dla mnie ok.
|
Nie porównuj rewanżu o nic z Barceloną do pierwszego meczu (pamiętne 3-4) kiedy Wisła grała ofensywny futbol jak równy z równym przeciw Barcelonie. Tylko że cały skład Franza był znacznie mniej warty niż sam Rivaldo czy Kluivert.