milosz napisał(a):

|
Zanim VanBasten postawisz pomnik Smudzie wpierw popatrz na jego wynik z reprezentacją, następnie na suchy wynik w II lidze niemieckiej, jeśli do tego dorzucimy europejskie konfrontacje z jego udziałem to mamy obraz trenera który mistrzem to bywa tylko na naszym podwórku, no i w sumie na okres przejściowy jest w sam raz.
|
Nie chce mi się prowadzić tutaj długiej dyskusji ale warto by było żeby niektórzy wypowiadający się w temacie mieli świadomośc, że Smuda ma w CV nie tylko prowadzenie kadry na euro i Jahn Regensburg więc warto by było zapoznać się z wynikami jakie notował zanim powstał opiniotwórczy portal weszło.
O jakich europejskich konfrontacjach mówisz ?
Bo chyba nie o wprowadzeniu Widzewa do LM gdzie m.in w grupie grali jak równy z równym z późniejszym triumfatorem Borussią Dortmund (2:2 w Łodzi i porażka 1:2 na wyjeździe) ?
Bo chyba nie o meczach Wisły ze Smudą na ławce (5:1 z Trabzonsporem, 3:4 z Barceloną na Reymonta, granie jak równy z równym z Interem (0:2,1:0).
Bo chyba nie o meczach Lecha w pucharze UEFA (6:0 z Grasshoppers, 4:2 z Austrią Wiedeń, a potem w grupie 2:2 z Deportivo i awans z grupy po zwycięstwie 1:0 z Feyenoordem na wyjeździe (sezon wcześniej Wisła Okuki grała również o awans w Rotterdamie i przegrała gładko 1:3), na wiosnę odpadnięcie z Udinese po walce (2:2, 1:2).
Tak naprawdę jakby chciało Ci się poszukać to ciężko będzie znaleźć coś na Smudę w wynikach w europejskich pucharach - ma najlepsze ze wszystkich polskich trenerów. Nie ma żadnej kompromitacji (to Kasperczak miał Dinamo Tblisi i Karabach, a Skorża Levadię), a są wyniki, o których teraz można tylko marzyć. Jedyna wtopa jaką zaliczył na arenie międzynarodowej to to 0:6 z Hiszpanią ale to trochę inny poziom.
Także skończcie powtarzać kolejny slogan, że Smuda to trener tylko na ligę polską. Jestem pewien, że gdyby to Smuda wczoraj prowadził Legię to Rumuni nie awansowaliby z taką łatwością.