|
Ten mecz otworzył mi oczy - Genkov jest ABSOLUTNIE bezużyteczny. Jak Garguła, który od dawna jest pierwszym hamulcowym drużyny. A Quioto to może w końcu wypadało by wystawić na nominalnej pozycji bo na skrzydle ewidentnie sobie nie radzi? Bo przecież Genkov i tak nic z przodu nie jest w stanie zrobić więc gorzej nie będzie a może chociaż jedna prostopadła piłka nie wyląduje w malinach, bo Bułgarowi nie chciało się do niej ruszyć/ma refleks jak moja 80 letnia babcia.
Co do szydery - dawno już sobie na to zasłużyli i tylko dzięki bece dało się ten mecz z trybun oglądać. A jak piłkarzyki-pajacyki się obraziły to niech najlepiej złożą do klubu podania o rozwiązaniu kontraktu, bo dla 'takiej dziczy' grać przecież nie będą! Gwarantuje, że klub by się na większość zgodził i jeszcze uszami klaskał z radości, że im z kontraktów paralityki schodzą. Wszystkich poza Chavezem, Pareiką, Bunozą, Wilkiem, młodymi i Meliksonem (na sprzedaż) WON!
|