|
Senior Member
Offline
|
#11

31.03.2012, 17:44
|
0 22 napisał(a): 
|
Ale ja nie neguję, że nas wtedy zlaliście i nie neguję tego, że Wisła wtedy była cztery razy lepsza, a Legia grała dno. Poziom Twojej groteskowości osiągnąłbym, gdybym pisał wtedy, że obie te drużyny to takie samo dno. I nie piszę ile nam Wisła strzeliła bramek, bo od 3 meczów... nie strzeliła.
|
0 22 napisał(a): 
Tylko widzisz, od tamtego czasu graliśmy ze sobą 3 razy, minął ponad rok i sytuacja jest już zupełnie inna. Nie chcesz tego przyjmować do wiadomości - Twój problem.
Ja się mogę tylko powtórzyć, że widziałem sporo meczów Wisła - Legia i takiej bryndzy ze strony Wisły nie widziałem od 15 lat. I najlepsze dla mnie - Wy nawet nie macie widoków na pozytywne zmiany.
P.S. Pablo - a Tobie odpiszę w formie wiadomości prywatnej. Szczerze mówiąc Miłoszowi też chciałem, ale.... on nie ma takiej opcji (nie wiem o co cho).
|
Problem w tym że było 0-0, do przerwy 2 sytuacje Wisły i jedna Legii po przerwie nie działo sie nic ciekawego poza może lekkomyślnymi faulami piłkarzy Twojej drużyny i ich rozpaczliwa obrona wyniku 0-0.
W związku z powyższym powodów do zachwytów nad grą waszej ekipy nie widzę. Martw się raczej Ruchem Chorzów bo juz 1 punkt straty mają.
Co do przyszłości Wisły to „nie chcę Cie martwić”, ale Cupiał potrafi zaskakiwać, a że jest ambitny to czuje że w kolejnych latach znowu będziecie oglądać nasze plecy. A Wisła, cóż ma kryzys, ale zawodnicy co zdobyli MP2011 nie zapomnieli jak sie gra, więc po letnim przesileniu , może być … różnie, więc i dobrze, a czy wasza przyszłość jest taka różowiutka, oj, oj bo wychodzi z Ciebie fanatyk, Ja tam swoje wiem i wiem np. to że w W-wie balon łatwo nadmuchać jak nigdzie indziej, ale jedno niepowodzenie i ...pozamiatane, wy tam klimatu nie macie do trwałego sukcesu, presja mediów i te rzeczy i nie powiem żeby mnie to martwiło.
Co do priva, hmm no już wiesz czemu tak a nie inaczej, ot w realnym świecie mam swoich przyjaciół a i w netcie dobieram ich b. ostrożnie , anonimowość i święty spokój, czego i Tobie życzę i nie martw się Legia tez zacznie przegrywać, bo ...tak już ma, a poważnie mówiąc to Realu czy Barcelony u nas nie widzę (znaczy takiej przepaści i dominacji kogokolwiek u nas), drugi sezon znowu wyrównany jest, w poprzednim jednak Wisła był MP na 3 kolejki przed końcem, a teraz może się wszystko rozstrzygać w ostatniej kolejce.
|
|