![]() |
[24 kolejka] Wisła Kraków - Legia Warszawa, 30 marca 2012, 20:30
Witam, za nami już 23 kolejki sezonu 2011/12.
Po 23 spotkaniach jeszcze aktualny mistrz Polski - Wisła Kraków zajmuje 6 pozycje z 33 punktami, tracą do lidera z Warszawy - 11 oczek. Wisła w każdej kolejce wiosennej nie zachwyca, można wręcz powiedzieć że z meczu na mecz prezentuje się coraz słabiej, a jej wierni fani powoli zaczynają tracić cierpliwość do oglądania tak słabej Wisły. Skupmy się na 24 kolejce, w której czeka nas ''hitowe'' spotkanie właśnie z liderem - Legią Warszawa, czy to naprawdę hitowe spotkanie? Patrząc na aktualną formę podopiecznych Michała Probierza, należy spodziewać się każdego scenariusza, od naszego zwycięstwa, przez remis, do porażki. Poniżej przedstawiam pary 24 kolejki TM Ekstraklasy: Piątek 30.03.2012: 18:00 GKS Bełchatów - Lechia Gdańsk 20:30 Wisła Kraków - Legia Warszawa Sobota, 31.03.2012 13:30 Widzew Łódź - Ruch Chorzów 15:45 Podbeskidzie - ŁKS Łódź 18:00 Lech Poznań - Cracovia Niedziela, 01.04.2012 14:30 Górnik Zabrze - Korona Kielce 17:00 Polonia Warszawa - Śląsk Wrocław Poniedziałek, 02.04.2012 18:30 Zagłębie Lubin - Jagiellonia Białystok Wiemy, już że w spotkaniu z Legią nie zobaczymy pauzujących za kartki - Gordona Bunozy oraz Juniora Diaz. Oznacza to, że trener Probierz ma niecały tydzień, na skompletowanie nowego bloku obronnego, na kogo tym razem postawi czy na lewą obronę wróci Dragan Palijć, czy na środku obrony zagra nieobecny w Chorzowie Kew Jaliens ? Co trener Michał Probierz zaproponuje na piątkowy wieczór, jakim ustawieniem zagra Biała Gwiazda ? Gdzie należy szukać szans na korzystny rezultat? Czy ewentualna porażka z Legią, spowoduje że będziemy na ławce trenerskiej oglądać czwartego szkoleniowca w tym sezonie ? A może Patryk Małecki mecz z Legią rozpocznie w pierwszym składzie? Czy ktoś znajduje przed piątkowym mecze jakieś plusy w ogóle? Ja już się nie podejmuje znajdowania plusów na siłę. Jestem przygotowany na każdy wynik. Zapraszam do dyskusji! |
mimo wszystko 1:0
|
Jezeli zagramy tak jak z Ruchem to ja nie wroze tutaj dobrego dla Nas wyniku. Ja rozumiem murawa w Chorzowie nie nalezała do najlepszych ale nic nie tlumaczy Naszej postawy. W piatek liczy sie tylko zwyciestwo bo Legia tez nic szczegolnego nie gra. Nie wazne ile bramek strzelimy bo najwazniejsze sa 3 punkty. Na wlasnym stadionie juz koniecznie nie mozemy tracic punktow.
|
Cytat:
|
Cytat:
A po meczu liczyli chyba, że znowu usłyszą, że ''Nic się nie stało'' - przecież to tylko mecz, dopiero 6 na wiosnę! Statystki są dobre, nawet bardzo! 6 spotkań - 6 punktów, średnio 1 punkt na mecz, bramki 6-6 czyli też jest dobrze - Kopacze!! Cieszymy się razem z Wami! Frekwencja? Hm, jeżeli ktoś jeszcze wczoraj się wahał czy iść po bilet na mecz to myślę, że po 90 minutach podjął decyzję. ( o mnie się nie martwice, ja tam karnet mam i na meczu będę) Chodzi o ludzi, którzy wiadomo jak chodzą i kiedy chodzą. Spora frekwencja ? Tzn ile? 18 tys ? |
Jezeli Bunoza dostał czerowna kartkę bezpośrednio, a nie jako wynik drugiej żółtej to chyba nie powinien pauzowac w następnym meczu jak Diaz?
|
Cytat:
Niestety póki nie zaczniemy grać stabilnie i strzelać bramek to nawet wygrywanie meczy z Lechem w PP i Legią w lidze nie przyciągną na trybuny więcej ludzi. EDIT A jeśli przegramy w tak okropnym stylu jak wczoraj to mam nadzieje że C podejmie odpowiednie kroki i pokaże kopaczom i władzom klubu co myślimy o tej sytuacji! |
Cytat:
Diaz pauzuje, bo to jego czwarta i piąta kartka w sezonie :) |
"W meczu z Legią musimy pokazać Wisłę, do której wszyscy są przyzwyczajeni" - powiedział Pareiko. Oby nie! Pracuję w wawie, wkoło prawie sami legioniści, nie chcę znosić szyderki po weekendzie :)
Jak będą walczyć i włożą 100% zaangażowania to nie przegramy meczu. Trochę sceptyczny jestem wobec gry 2 napastnikami, nie idzie nam to wcale. Nie było to ćwiczone zimą, nie potrafimy w takim ustawieniu tworzyć sytuacji. |
W żadnym nie potrafimy bo mamy do dupy ofensywę.
|
Po kabaretowym występie w Chorzowie trudno oczekiwać, że z Legią może być inaczej. Myślę, że Wisła lepiej zagrała w przegranym 0:4 meczu przeciwko Gorclinowi Macieja Skorży. Być może nawet przebiła w swojej żenadzie, żenującą grę w pucharze azjatyckim (taki wstęp do europejskich) przeciwko Karabachowi Agdam w Baku gdzie było 3:0 do przerwy dla Azerów.
Liga się skończyła i zajęcia 5 miejsca czy 14. tak naprawdę ma jednak drugorzędne znaczenie. Oczywiście są jakieś tam premie ale to nic w porównaniu z możliwością wygrania PP. Jeśli Wisła wygra PP to pomimo zajęcia nawet 10. czy 14. miejsca w lidze i tak sezon uratuje. Zajęcie 5 miejsca w lidze i przegranie PP to będzie klęska. Widać jak upadła Lecho-Amica bez pucharów. A oni po przegranym sezonie utrzymali większość kadry. I to całkiem przyzwoitej kadry w porównaniu to tej, którą ma teraz Wisła. Generalnie nie spodziewam się walki w tym meczu. Legia - podobnie jak Wisła - też jest raczej nastawiona na rozgrywanie sparingów więc samej walki za dużo nie będzie. Obie drużyny pewnie ograniczą się do jej pozorowania. Może to być nudne 0:0 jak w derbach Warszawy bez żadnego pozorowania. Legię remis pewnie zadowoli jeśli nie nałapie kartek ani kontuzji. No chyba, że Wolski się urwie obrońcom (a pewnie się urwie bo trudne to nie jest) to się skończy skromnym 0:1. PS. Jeszcze może być tak, że przy dublecie Legii wystarczy być tylko finalistą PP żeby uratować sezon. Cytat:
|
Możemy dostać ładny oklep - wystarczy, że Ljuboji zacznie się chcieć bardziej, o Wolskim nie mówię bo zapewne wkręci w ziemie naszych profesorów nadzieja w Pareice. Skoro nie mamy atutów w ofensywie proponuje trenerowi taktykę 1-7-2-1 w celu uniknięcia blamażu, na szpicy oczywiście jedyny ogarniający Melikson.
Z dedykacja dla piłkarzy: http://www.youtube.com/watch?v=xw_OEU2U4W8 |
Bardziej niż nad wynikiem, zastanawiam się ile razy nas sędzia w tym meczu przekręci. Chociaż, jeśli nadal będziemy grać taką padakę, to może nawet nie będzie musiał...
|
Już raz bylismy w takiej sytuacji jak teraz. Przyjechał Bełchatów i nas zlał.
Nie widzę podstaw żeby teraz miało być inaczej. Ale może mimo wszystko... |
BZDURY. To że wczoraj zagrali taka padakę moim zdanie zawdzięczają w dużej mierze Probierzowi który chce wymyślić koło. Ja proponuję: Pareiko - Jovanović, Chavez, Czekaj, Lamey- Wilk, Jirsak, Iliev, Garguła, Melikson, - Genkov. I modlić się żeby Chavez lub Czekaj nie dostali czerwieni. Jak nie dostana to zlejemy Ległą, bo naprawdę nie mamy słabszej drużyny.
|
Cytat:
|
Niestety. Jedyna nadzieja że po takiej obsuwie jak w Chorzowie coś zmieni i przypadkiem wyjdzie taki skład :-).
|
Cytat:
Wiem, trzeba będzie dopłacić, ale lepiej kup latarkę bo o 20:30 nad stawem jest ciemno, żebyś widział gdzie chleb łabędzią rzucasz, no chyba że będzie padał deszcz to w tym czasie na TVP2 leci ''Na dobre i złe'' ostatecznie TVN - Madagaskar II. ;) koniec OT. |
Cytat:
Ale po ostatnich zamieszaniach chyba Smuda odpadł |
Cytat:
Tak na prawdę to lepiej by było chyba nie grać w tych pucharach bo zawsze to jedna kompromitacja mniej. A co do meczu - myślę że Legia wygra.Co prawda też gra padaczkę ale oni mają jasny cel do którego jednak człapią(coś jak my z zeszłym sezonie) , choć oczywiście może gdzieś coś komuś zejdzie i to nam się poszczęści. Natomiast mimo wszystko zachęcam do pójścia na mecz choćby ze względów kibicowskich.Bilety tanie, pogoda pewnie dopisze - do tego jak dla mnie, nawet taką kopaninę lepiej ogląda się na stadionie, niż w tv |
W żenującym sezonie 2006/2007 Wisła potrafiła się spiąć i ograć Legię 3:1. Wierzę i po cichu skłonny jestem nawet postawić, że i tym razem będzie podobnie. Sezon strasznie średni, do tego jeszcze atmosfera wokół klubu, transferów, itd. zwalnianie trenerów, dyrektorów sportowych, wietrzenie składu, powroty Małeckiego, za dużo tego złego. Optymistycznie jestem za powtórką wyniku z 2007 roku. 3:1 dla Wisły. :-)
|
Wtedy przynajmniej było kilku graczy którym zależało i którzy mieli umiejętności. Np taki jegomość jak Błaszczykowski, Brożek (bez syndromu wkurzenia), solidny Zieńczuk, Paulista...
A teraz ? Jak te łajzy moga zagrozić Legii ? Przecież oni grają w piłka parzy, nie potrafią kilkoma sensownymi podaniami przemieścić akcji spod swojej bramki pod pole karne przeciwnika. Jedynym ich pomysłem jest daleki wykop Pareiko i (nieudana) walka o górną piłkę Genkowa. Przejęcie, dwa podania, dzida do przodu równoznaczna ze stratą. Oto Wisła Probierza. |
Cytat:
Wyniku nie odważę się typować bo właściwie każdy jest możliwy włącznie z ustawianiem puchar za ligę itd. |
A ja uważam, ze pokonamy Legię, a motywacją dla większości naszych piłkarzy będzie słowo "skaut". Na takie mecze przyjeżdżają wysłannicy z wielu klubów z zachodniej czy wschodniej Europy i dla naszych asiorów będzie to ostatnia szansa na udowodnienie, że nie są kalekami piłkarskimi. Menedżerowie dodadzą swoje i zobaczymy zaangażowanie jakiego nie było nigdy co u poniektórych. Nie pamiętacie jak było 3-1 za Moskala czy 4-0 za Maaskanta??
|
Zostane zgnojony na 1906 % ale napisze wam skład jaki chciałbym na mecz z Legią :
Pareiko - Jovanovic,Jaliens,Czekaj,Pajlic - Małecki,Wilk,Garguła,Szewczyk - Genkov, Melikson Przy czym zaznaczam że Melikson jako napastnik.... Jednak pewnie wielu zmian nie będzie i zagramy : Pareiko - Jovanovic,Chavez,Jaliens,Pajlic - Kirm,Wilk,Nunez,Melikson,Iliev - Genkov Legia się przebudzi i spuści nam niezły łomot... |
Obawiam się, że będziemy się podświadomie albo i nie oszczędzać na PP z Ruchem i wyjdzie z tego najwyżej nędzny remis.
Szkoda, że musimy jeszcze grać tą ligę - tu może być tylko gorzej. |
Cytat:
Jak żydy spadną, to będzie można zaliczyć ten sezon do udanych. |
Ej a wiadomo cos czy bedzie jakaś oprawa??
|
Mamy sezon eksperymentów - nie było dwóch meczów żebyśmy zagrali tym samym składem, więc wygląda to jak wygląda. Nie ma gry, nie ma zgrania, ci goście się nie rozumieją na boisku. Gra łamaga Kirm a Iliev siedzi na ławce z kolei Nunez zagra jeden dobry mecz na kolejne 4 chujowe. Obrona to rosyjska ruletka jeden mecz wzorowo, drugi - padaka... atak nie istnieje, bo nie ma piłek, a nie ma piłek dlatego, bo nie ma schematów, jak te piłki dogrywać/rozgrywać, bo nie ma kto tego robić, bo oprócz Wilka i Nuneza cały czas kto inny gra w linii pomocy itd. Za Moskala uparli się na rozgrywanie piłki od tyłu, choć wiadomo, że obrońcy tego nie potrafią, to za Probierza znowu uparli się na długie piłki do bramkarza przeciwnej druzyny, bądź w najlepszym wypadku na Genkova, który sam osamotniony 3 obrońców ma plecach, nie ma komu odegrać. Nie widze pozytywów przed meczem z Legią, żadnych argumentów czysto merytorycznych... jedynie wiara mnie napędza :D
Cytat:
Szukaj w papierniczym albo w kiosku, bo nie wiem na co ci potrzebna, czy na zeszyt do szkoły, czy na jakiś obraz :P |
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:24. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl