cfa napisał(a):

|
Czysta teoria. Ale niestety czasem na dziwne decyzje ludzie reagują również dziwne. Ja nie potrafię pojąc jak po trzech w miarę przyzwoitych meczach z Amicowcami mogli zagrac taki piach. Kirm w tych meczach zaczynał wychodzic już na ludzi, a tutaj w ogóle go nie było widac.
|
Może i teoria, zwłaszcza w naszym przypadku, dlatego tak to wygląda, ale w każdym normalnym klubie najważniejszy dla zawodnika jest wynik drużyny i jego własna postawa na boisku, bo jak zabumeluje to ląduje na ławie, nie wiadomo na jak długo.
Co jest dziwnego w przywróceniu Małeckiego do składu? Dziwne to było odsunięcie od jakiegokolwiek zespołu Wisły. Tak jak kuriozalne tłumaczenie dramatycznej gry jakimiś manifestacjami. Jak komuś Małecki nie leży to niech sobie płacze do poduchy, a nie wymyśla. Bo przez takie wymyślanie mamy to co mamy.