|
Może należałoby wreszcie zmienić piłkarzy, a nie trenera. Dziwne, że w pucharach potrafią zagrać przyzwoicie, a w lidze bardzo słabo. Gdyby zagrali z takim zaangażowaniem jak w pierwszym meczu ze Standardem to nawet po czerwonej kartce i straconym golu wbiliby dwie, trzy bramki. Chociaż z drugiej strony Standard gra ostatnio słabo.
Małecki dopóki nie zmieni swojego podejścia do gry zespołowej i team spiritu to lepiej niech strzela gole dla ŁKS. Jeżeli zrozumie swój błąd to będzie nam potrzebny, jeżeli nie to bez żalu niech gra gdziekolwiek.
Drużyna z brakami nie robi w ogóle transferów, traci jednego z podstawowych graczy i ma grać lepiej? Niestety dałem się ogłupić zapowiedziom działaczy i myślałem, że będzie lepiej. Bez lewego obrońcy i środka obrony to sobie nie pogramy. Ciekawe co będzie po dwóch następnych kartkach Czarka. Kolejny kłopot.
Zmienić musimy wszystko poza dyrektorem sportowym i ambasadorem. Taka jest smutna prawda. Zmiana trenera to jedna z ostatnich zmian na liście priorytetów.
PS Mimo przegranej z Koroną to chcę oglądać do końca sezonu na lewej obronie Lameya. A jeżeli ktoś zapomina jak się gra w lidze to niech zostanie zastąpiony przez zawodnika MESA. I tak ten sezon jest już spisany na straty - musimy wywalczyć PP. Może jak taki zawodnik zastąpi w jednym, dwóch meczach naszą gwiazdkę to pojawi się ta sportowa złość!
Ostatnio edytowane przez kacpaw91 : 27.02.2012 o godz. 22:09.
|