Życzę Moskalowi jak najlepszych wyników, bo wtedy dojdzie do udowodnienia tymczasowości myślenia i działania ze strony Wisły, gdy Kaziu dojdzie np. do ćwierćfinału LE ( Boże ile bym za to dał). Gdyby jeszcze obronił mistrza, to moje życzenia Noworoczne dla niego i Wisły, spełniłyby się całkowicie.

Bowiem, jak wtedy wytłumaczyć kibicom, że mimo takich sukcesów, Moskal nie może od Czerwca być już trenerem, bo nie ma licencji i nikt nie może złamać przepisów UEFA, gdyż już teraz 5 Stycznia, PZPN może wydać mu ostateczną zgodę, jedynie na tymczasowe prowadzenie klubu i to maksymalnie do końca sezonu ?
A może wtedy latem, Pan Cupiał zatrudni Smudę w roli marionetki z licencją - dla szansy na dalsze prowadzenie Wisły przez Moskala w roli "niby" asystenta Smudy ? Jakoś trudno mi jednak uwierzyć w Smudę - marionetkę z licencją dla Kazika, płaconą w milionach Cupiała, a nie Biedronki tym razem
Zgadzam się z tym, że nie tak to powinno wyglądać w Wiśle, ale mimo wszystko, albo właśnie dlatego, życzę Moskalowi sukcesu. Może wreszcie Cupiał wejdzie i już nigdy nie zejdzie z profesjonalnej drogi dla Wisły, gdzie plany będą długoterminowe a klub stabilny w realizacji tych planów.
