The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
fan01
Senior Member
 
 
Od: 12.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 16.10.2011, 08:26
1. A co z karnym na Gargule? Zadnej powtorki w internecie nie widze, a na zywo wygladalo na faul.
2. Co to Wejszło się nas tak uczepiło? Która to była przekręcona bramka dla nas w tym sezonie? Druga? Ile Lech dostał w tym sezonie bramek w prezencie od sędziów? Pisali cokolwiek o tym? Żenada.
3. Brawo dla C za przyśpiewki o rodakach i młodych Polakach. Mam nadzieje ze Maaskantowi to ktoś przetłumaczy.
4. Nigdy więcej Jaliensa w naszych barwach...
Odpowiedz cytując
Grantar
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 16.10.2011, 08:47
Witam
1 bramka - no comments

Jestem załamany. Na grę Wisły coraz trudniej patrzeć. Nie wiem dlaczego my jeszcze jesteśmy w grze (jeśli chodzi o ligę). Jedynie do Garguły, Paljica, Ilieva nie można mieć uwag.
Pereiko - bronił dobrze ale jego wykopywanie piłek w aut przypomina mi jedyną wadę Clebera
Lamey - w obronie jakoś sobie radził ale tym razem jego dośrodkowania były kiepskie (odwrotnie niż zwykle)
Bunoza - słabe kości gość ma (no wiem że nie jego wina), mógł sędzia karnego gwizdnąć po jego nietrafionym wślizgu (mógł też nie gwizdnąć - sytuacja kontrowersyjna) tak czy siak błąd Bunozy
Jaliens - no niby w obronie lepiej ale przy bramce nie dopilnował ...
Kirm - jak zwykle kilka błędnych decyzji chociaż mam wrażenie że akurat jemu forma zwyżkuje oby tak dalej
Nunez - blado ... ma jakąś taką dużą bezwładność .. potrzebuje do każdego zagrania ułamka sekundy za dużo, klasyczne " pudło" z 12 m też go nie broni
Wilk - Lubie gościa ale sorki ..... ten mecz to kilka kompromitujących strat ... i to w cale nie z uwagi na ryzykowne ofensywne zagranie
Jirsak - Nie zagrał źle, ale nie błysnął. W dodatku zmarnował jedną dobrą sytuację
Biton - Pudło w 1 połowie to jedyny minus.

Najgorsze jest to że przed zimą nie widzę jakiś szans na poprawę.
Bunoza, Małecki i Melikson już (w pełni sił) w tym roku nie zagrają. Chyba podobnie Sobol.
Mój najbardziej optymistyczny wariant:
- Genkov złapie formę z tamtego roku
- Jaliens się nie będzie staczał dalej
- Jovanovic wróci za Lameya
- Diaz zagra coś pozytywnego w pomocy
- Boguski będzie w stanie zagrać pół godziny na dobrym poziomie
- Cezary wyeliminuje katastrofalne straty
- Garguła będzie grał tak jak z Jagą

i wtedy może doczłapiemy do zimy bez kompromitacji w PE i strat w lidze.

p.s.: Szacuneczek dla Jagi .
Ostatnio edytowane przez Grantar : 16.10.2011 o godz. 08:53.
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
Odpowiedz cytując
thechris
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 16.10.2011, 12:34
Grantar napisał(a):Wyświetl post
Jestem załamany. Na grę Wisły coraz trudniej patrzeć.
No ja też... w 70 minucie zacząłem sobie czytać codzienną gazetę bo się patrzyć nie dało a tu nagle Lyczmański strzela gola dla Wisły Normalnie wyłączyłbym telewizor ale miałem jakieś dziwne przeczucie, że w końcówce może paść dużo goli... Choć niekoniecznie dla Wisły.
Odpowiedz cytując
sayek89
Senior Member
 
Od: 11.2007
Skąd: Reymonta 22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 16.10.2011, 09:10
A ja myślę że gdyby taka sama sytuacja z Ptakiem przytrafiła się Pareice to by było gorsze "lameyowanie". Tak jak wspomniane było wcześniej Wisła przycisnęła ostatnie 10 min i dało efekty. Pytanie dlaczego nie mogła tego robić 80 min?
Bóg, Honor i Wisła!
Odpowiedz cytując
ociec Ciemka
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 16.10.2011, 10:07
sayek89 napisał(a):Wyświetl post
A ja myślę że gdyby taka sama sytuacja z Ptakiem przytrafiła się Pareice to by było gorsze "lameyowanie". Tak jak wspomniane było wcześniej Wisła przycisnęła ostatnie 10 min i dało efekty. Pytanie dlaczego nie mogła tego robić 80 min?
może dlatego, że Jaga jeszcze mogła biegać? Grali z nami jak kiedyś Odra Wodzisław. Na pełnych obrotach przez 60 minut a później skurcze, faule i symulki.
Taka taktyka na zespoły lepsze jest czasami skuteczna. Zwłaszcza jak te lepsze są tylko ciut lepsze

Fajnie, że nam się bramkowstręt skończył. Pierwsza "trójka" tej jesieni w lidze. Parę akcji też fajnych. I strzał Kirma też świetny - zobaczył źle ustawionego bramkarza i błyskawiczna decyzja - mocny precyzyjny strzał. Czuje się, że wraca do swojej najwyższej formy.
Odpowiedz cytując
Elefant
Senior Member
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 16.10.2011, 10:44
ociec Ciemka napisał(a):Wyświetl post
może dlatego, że Jaga jeszcze mogła biegać? Grali z nami jak kiedyś Odra Wodzisław. Na pełnych obrotach przez 60 minut a później skurcze, faule i symulki.
Taka taktyka na zespoły lepsze jest czasami skuteczna. Zwłaszcza jak te lepsze są tylko ciut lepsze
Mam takie samo odczucie. Po pierwszej połowie pomyśłałem, ze Jaga nie jest w stanie takiego pressingu utrzymać do końca, że muszą paść kondycyjnie. Jestem przekonany, że nawet gdyby sędzia tego gola na 1-1 nie uznał, to i tak byśmy coś strzelili. Pytanie tylko czy byłoby 1-1 czy 2-1 ?
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 16.10.2011, 11:37
Smok napisał(a):Wyświetl post
karnego na Gargule NIE BYŁO - pokazała to dokładnie powtórka
ja wiem, że karnego nie było. A dlaczego? Bo sedzia go nie podyktował.
My tu się spieramy czy był faul


ociec Ciemka napisał(a):Wyświetl post
Fajnie, że nam się bramkowstręt skończył. Pierwsza "trójka" tej jesieni w lidze.
Rozumiem, ze mecz z Ruchem się nie liczy
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
ociec Ciemka
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 16.10.2011, 17:42
FraMat napisał(a):Wyświetl post
ja wiem, że karnego nie było. A dlaczego? Bo sedzia go nie podyktował.
My tu się spieramy czy był faul



Rozumiem, ze mecz z Ruchem się nie liczy
druga trójka tej jesieni Przepraszam,
zaćmiło mnie
Mecz z Ruchem też był fajny, dużo się działo.

A co do karnych (potencjalnych oczywiście), to moim zdaniem Bunoza wszedł przed piłkę i ją zablokował, a że gość z Jagielloni efektownie się rzucił na niego... Ja uważam, że faulu nie było. A na Gargule był.

Przy pierwszej bramce dla nas faul był ale żeby to zobaczyć trzeba było kilku powtórek. Nie ma się, co dziwić, że Liczmański, który nie widział w pierwszej połowie żółtokartkowych fauli Cionka i kogoś tam jeszcze nie zauważył, że Jaliens założył Ptakowi rękę za plecy.

To po prostu słaby sędzia.

Nikt nie wie, czy przegralibyśmy czy nie, gdyby tej bramki nie uznał arbiter Liczmański, bo nie znane są jeszcze ludzkości metody badania alternatywnych rzeczywistości, ale jest sporo jęczących fanów "polskiego murinio" czyli czerwononosego Czesława, dla których jest to oczywistością.
Odpowiedz cytując
Merkury
Senior Member
 
Od: 06.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 16.10.2011, 09:15
Ocena ostatnich spotkań w wykonaniu Wisły może być tylko jedna - budowę zespołu trzeba będzie rozpocząć od nowa zimą. Każda formacja wymaga wymiany niemal w całości. Cezary Wilk jest najsłabszym kapitanem jaki kiedykolwiek reprezentował barwy Wisły Kraków. Słabi zawodnicy plus trener, który nie potrafi dostrzec beznadziei w grze zespołu w dłuższej perspektywie nie można pozytywnie oceniać- jego praca pod Wawelem dobiega końca znając Cupiała zwolni go jeszcze przed przerwą zimową. Zawodnicy, którzy w większości do nas trafiają chyba nie są dobierani w sposób odpowiedni pod względem umiejętności, charakterologicznym etc... skauting praktycznie nie istnieje nie bójmy się tego słowa użyć. Jeżeli nic zimą się nie zmieni i w dalszym ciągu Pan Cupiał będzie realizował tą politykę wobec klubu przez następne lata będzie walka w środku tabeli albo niżej bo trudno mi uwierzyć by nawet tacy "zawodowcy" jak Lamey przychodzili wtedy do nas.
Odpowiedz cytując
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 16.10.2011, 20:13
Merkury napisał(a):Wyświetl post
Ocena ostatnich spotkań w wykonaniu Wisły może być tylko jedna - budowę zespołu trzeba będzie rozpocząć od nowa zimą. Każda formacja wymaga wymiany niemal w całości. Cezary Wilk jest najsłabszym kapitanem jaki kiedykolwiek reprezentował barwy Wisły Kraków. Słabi zawodnicy plus trener, który nie potrafi dostrzec beznadziei w grze zespołu w dłuższej perspektywie nie można pozytywnie oceniać- jego praca pod Wawelem dobiega końca znając Cupiała zwolni go jeszcze przed przerwą zimową. Zawodnicy, którzy w większości do nas trafiają chyba nie są dobierani w sposób odpowiedni pod względem umiejętności, charakterologicznym etc... skauting praktycznie nie istnieje nie bójmy się tego słowa użyć. Jeżeli nic zimą się nie zmieni i w dalszym ciągu Pan Cupiał będzie realizował tą politykę wobec klubu przez następne lata będzie walka w środku tabeli albo niżej bo trudno mi uwierzyć by nawet tacy "zawodowcy" jak Lamey przychodzili wtedy do nas.
Zapomniałeś dodać, że Cupiał chyba jednak wszystko rozsprzeda, ściągnie dług, doprowadzi Wisłę do bankructwa, co poskutkuje grą w C-klasie. Do tego dogada się z Filipiakiem i na R22 zamiast grających wiślaków wypasać się będą kozy.

wolfy napisał(a):Wyświetl post
Nie mają racji, bo po pierwsze: Wisła strzeliła DWIE bramki więcej niż Jagiellonia, a po drugie - praktycznie nikt nie kwestionował słabego sędziowania i wypaczenia wyniku meczu. Rozkręcili jakąś żałosną akcję, denny tekścik o ustawianiu meczy, a na koniec stwierdzili, że zrobili to PRZEZ KIBICÓW WISŁY.

(...)Rozumiecie? To nasza wina, że w obronie Czesia zrobili z siebie debili!

Nie ma sensu udawać, że deszcz pada kiedy plują na nas...
Weszło tym razem przegięło. I nie chodzi tu o najeżdżanie na Wisłę, bo oni jadą równo po wszystkich. Chodzi o dwie rzeczy:
- zdecydowaną sympatię dla Michniewicza, który jest ich kumplem - w przypadku tego meczu nie są do końca obiektywni;
- rzucanie bardzo poważnych oskarżeń i chamskie uwagi w stosunku do Lyczmańskiego.

Owszem, Lyczmański spartolił mecz, zawalił na całej linii. Ale powiem szczerze: do wczorajszego wieczoru nie kojarzyłem tego arbitra. Ani z dobrej, ani ze złej strony. Owszem, takiego Borskiego kojarzę niestety świetnie, Małka również. Ale Lyczmański? Ergo: był średnim sędzią, który nie podejmował zbyt wiele kontrowersyjnych decyzji.

Natomiast sugerowanie zmieniania zawodu gościowi (plus uwaga na gorąco "wypad z futbolu, niech ubiega się o pracę w warzywniaku"), który jednak wziął to na klatę, przyznał się do błędu i w wywiadzie praktycznie domaga się dla siebie kary - jest zwyczajnie niesmaczne. Rozumiem, że facet ma się powiesić, albo przynajmniej ubrać w wór pokutny i ruszyć na klęczkach do Composteli, żeby udobruchać redaktorów portalu.

Wreszcie najbardziej bulwersująca sprawa. Pierwszy artykuł nosi tytuł "Liga orżniętych przez sędziów". W tekście nazywa się sędziów "złodziejami". W szyderczym artykule o Maaskancie, który bronił decyzji sędziego fragment "jeśli sędziowie będą jej pomagali". Wreszcie felieton o wiele mówiącym tytule "Czy dzisiaj mecze w polskiej lidze mogą być ustawiane? Oczywiście!".

Od słówka do słówka i w zasadzie pojawia się sugestia, że my wczorajszy mecz kupiliśmy. Oczywiście nie ma wprost oskarżenia - bo nie są głupi, ale ewidentnie dają do zrozumienia, że "coś może być na rzeczy".

Wyjątkowo niesmaczna zagrywka.

Awe napisał(a):Wyświetl post
Nikt o zdrowych zmysłach nie pisze, że nie było faulu. Był. Ale żenująca i zastanawiająca jest ta cała burza w szklance wody. Jak przegraliśmy mistrzostwo przez błąd sędziego w meczu Amiki z Ruchem to nie było takiego szaleństwa. Pamiętacie podobną krucjatę po niesłusznie przyznanym nam karnym? Potem przez sto meczy nie było dla nas karnego. Teraz będzie to samo. A każdy błąd sędziego przeciwko nam będzie usprawiedliwiany przez to niesamowite nagłośnienie tej sprawy. A takie błędy jak wczoraj sa w co drugiej kolejce.
Dokładnie, cała ta nagonka przypomina sprawę "afery Saksa". Afery, która okazała się burzą w szklance wody ale skończyła się tym, że sędziowie bali się dyktować ewidentne karne dla Wisły. Oby teraz nie było podobnie.
Ostatnio edytowane przez flamengista : 16.10.2011 o godz. 20:43.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując
Awe
Senior Member
 
 
Od: 01.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 16.10.2011, 09:30
Ciekawe czemu nikt prawie nikt nie wspomni o karnym na Gargule? Bo na ekstraklasa.tv nie pokazali? Albo o frajerach z Jagi, którzy od 60 minuty pajacowali z leżeniem na murawie. Szczytem był ten, co poleżał, poleżał i wstał sam - prawidłowo nagrodzony przez trybuny. Zwykle piłkarze mają tyle przyzwoitości, żeby już doczekać do pomocy medycznej. Z resztą to jak Jaga skończyła pierwszą połowę bez kartki to wie chyba tylko Lyczmański. Ja na przykład pamiętam Warszawę w tamtym sezonie i jak nas kręcił sędzia.

Jednym zdaniem. Graliśmy słabo, w pierwszej połowie sędzie puszczał grę po ewidentnych faulach Jagi, w drugiej pomylił się na naszą korzyść, każdej drużynie zabrał po karnym, psy szczekają karawana jedzie dalej.
Po burzy słońce wychodzi zza chmur,
i nad Krakowem zaświeci znów.
O jednym marzę, o jednym wciąż śnię,
Mistrzem będzie Wisełka, na pewno to wiem.
Życie bym dał, za krakowską Wisłę
O jakże bym chciał, by znów była mistrzem
O jakże bym chciał

Odpowiedz cytując
dadek
Senior Member
 
Od: 01.2006
Skąd: K-ów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 16.10.2011, 09:48
Awe napisał(a):Wyświetl post
Ciekawe czemu nikt prawie nikt nie wspomni o karnym na Gargule? Bo na ekstraklasa.tv nie pokazali?
A faul w polu karnym na mnie? Zostałem zahaczony, ale czy na tyle, aby to była "jedenastka"? Sędzia nie gwizdnął, czyli nie było - mówił o kontrowersjach sobotniego meczu Wisły z Jagiellonią, Łukasz Garguła.

z konkurencyjnego portalu.
Odpowiedz cytując
KOALIK
Banita
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 16.10.2011, 11:28
Awe napisał(a):Wyświetl post
Ciekawe czemu nikt prawie nikt nie wspomni o karnym na Gargule? Bo na ekstraklasa.tv nie pokazali? Albo o frajerach z Jagi, którzy od 60 minuty pajacowali z leżeniem na murawie. Szczytem był ten, co poleżał, poleżał i wstał sam - prawidłowo nagrodzony przez trybuny. Zwykle piłkarze mają tyle przyzwoitości, żeby już doczekać do pomocy medycznej. Z resztą to jak Jaga skończyła pierwszą połowę bez kartki to wie chyba tylko Lyczmański. Ja na przykład pamiętam Warszawę w tamtym sezonie i jak nas kręcił sędzia.
Kompleksy Warszawki i innych miast kłaniają się. Dokopać Wiśle to ich główny cel w życiu. Sędziowie Wisłę oszukali? Bardzo dobrze, gratulacje dla arbitra! Ani słowa o tym w mediach. Gdy jest odwrotna, ale nie do końca pewna sytuacja do odgwizdania, to afera na całą Polskę...
Ten sam Lyczmański dopuścił do brutalnej i chamskiej gry Jagiellonii, a kilka kolejek wcześniej pozwolił na to samo Ruchowi na Reymonta. O tym ani słowa. Tylko jest mowa o niejednoznacznych, kontrowersyjnych sytuacjach, o których nie da się w 100% powiedzieć, czy był faul, czy nie. Dla mniej bardziej ewidentne, gdybym był sędzia, byłoby starcie na Gargule, a nie sytuacja z Bunozą.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 16.10.2011 o godz. 11:41.
Odpowiedz cytując
HanysKce
Senior Member
 
 
Od: 02.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 16.10.2011, 15:51
Jak dla mnie sędziowie mogą popełniać co mecz takie pomyłki na naszą korzyść.
Liczą się 3 punkty i ewentualne kolejne mistrzostwo Polski.
Za kilka lat nikt nie będzie pamiętał w jakich okolicznościach zdobyte!

fochy to Ty sobie u siebie strzelaj !
Odpowiedz cytując
Proud
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 16.10.2011, 15:58
thechris napisał(a):Wyświetl post
No ja też... w 70 minucie zacząłem sobie czytać codzienną gazetę bo się patrzyć nie dało a tu nagle Lyczmański strzela gola dla Wisły Normalnie wyłączyłbym telewizor ale miałem jakieś dziwne przeczucie, że w końcówce może paść dużo goli... Choć niekoniecznie dla Wisły.
thechris napisał(a):Wyświetl post
A własnie, dalej po bramce dla Wisły jest to wiejskie la-la la-la lalalala lalalala lalalala la-la-la?
Przyjdź na mecz to zobaczysz...

A poza tym, nie musisz słuchać wiejskiego śpiewania, zawsze możesz w tym momencie gazetkę poczytać.
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los
Od jakiego ich nic nie wyzwoli
Bo zabije ich las
Rąk co klaszczą na czas
W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli


Patrz jak piją i żrą
Twoją żywią się krwią
I żonglują słowami twych pieśni
Lecz nic nie śni im się
A najlepiej wiesz że
Nie istnieje wszak to co się nie śni.


Jacek Kaczmarski
Odpowiedz cytując
swój chłop
Member
 
 
Od: 08.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 16.10.2011, 17:09
A ja sobie poczekam na podobne teksty jak w stosunku do nas jakiś sędzia popełni podobne błędy, a zdarzy się to wcześniej czy później, bo poziom sędziowania w naszym Kraju woła o pomstę do Nieba. Jestem dziwnie spokojny, że się nie doczekam. Podobnie jak podobnej akcji która była z Boguskim przed jednym z meczów z Legią. Kilka okazji już było. I co? Jajco.
Dlatego koledzy Wiślacy bez nerwów, potraktujcie ten wpis weszło tak jak na to zasługuje. Złotym deszczem.:
WISŁA ZAWSZE PANY
Odpowiedz cytując
fan01
Senior Member
 
 
Od: 12.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 16.10.2011, 09:38
Jeszcze jedno - super mi się podobało zachowanie Jirsaka jak musiał oddać piłke w geście pseudo fair-play - wybił piłke na aut przy samym narożniku Jagiellonii.
Mam nadzieje ze takie wybicie stanie się standardem, wtedy płaczkom z Białegostoku nie będzie opłacało się symulować utraty nogi co 5 minut.
Odpowiedz cytując
_ukoL
Lokalny Patriota
 
 
Od: 05.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 16.10.2011, 09:48
Bunoza powinien pić więcej mleka i jeść "danónków".
Liga niezwykłych dżentelmenów: Retro Liga

Odpowiedz cytując
Baala
Senior Member
 
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 16.10.2011, 09:55
Jeśli już drążymy temat sędziego, to niestety był jeszcze jeden poważny błąd na naszą korzyść, nie wspomniany tutaj. Mianowicie czerwona kartka dla Ilieva. W pierwszej połowie ewidentny nurek tuż przed polem karnym, gdzie sam po chamsku podkłada sobie nogę. Sędzia się nie nabrał, ale powinien dać mu żółtą, obiektywnie. W drugiej Iliev fauluje od tyłu i dostaje żółtą, ale to powinna być jego druga. Piszę o tym bo te jego idiotyczne wymuszanie wolnych mnie strasznie irytuje i mieliśmy szczęście że sędzia mu odpuścił, a nie powinien.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 16.10.2011, 10:25
Baala napisał(a):Wyświetl post
Jeśli już drążymy temat sędziego, to niestety był jeszcze jeden poważny błąd na naszą korzyść, nie wspomniany tutaj. Mianowicie czerwona kartka dla Ilieva. W pierwszej połowie ewidentny nurek tuż przed polem karnym, gdzie sam po chamsku podkłada sobie nogę. Sędzia się nie nabrał, ale powinien dać mu żółtą, obiektywnie. W drugiej Iliev fauluje od tyłu i dostaje żółtą, ale to powinna być jego druga. Piszę o tym bo te jego idiotyczne wymuszanie wolnych mnie strasznie irytuje i mieliśmy szczęście że sędzia mu odpuścił, a nie powinien.
Jest tu jeden błąd w twoim wywodzie wg mnie. Jakby Iliev dostał pierwszą żółtą kartkę, to nie faulowałby przy kontrze Jagiellonii i nie dostał drugiej żółtej. Faulował właśnie dlatego że nie miał żółtka. Inaczej odpuściłby tą akcję. A czy ta akcja skończyłaby się golem? Cholera wie?

Mnie też wkurzyło chamskie zagranie Ilieva kiedy chciał wyłudzić faul z I połowy.

Tak swoją drogą Iliev niby dużo daje zespołowi a w lidze w statystykach tego nie widać. Ani goli ani asyst. Tylko ładne zwody. Ciekawe....
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
rozarian
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 16.10.2011, 10:47
Baala napisał(a):Wyświetl post
Jeśli już drążymy temat sędziego, to niestety był jeszcze jeden poważny błąd na naszą korzyść, nie wspomniany tutaj. Mianowicie czerwona kartka dla Ilieva. W pierwszej połowie ewidentny nurek tuż przed polem karnym, gdzie sam po chamsku podkłada sobie nogę. Sędzia się nie nabrał, ale powinien dać mu żółtą, obiektywnie. W drugiej Iliev fauluje od tyłu i dostaje żółtą, ale to powinna być jego druga.
Po 1-wsze:logika zdarzen nie jest Twoją najmocniejsza strona,bo gdyby była pierwsza kartka,to musialoby nastapic przedluzenie czasu trwania tamtej sytuacji i nastepne zdarzenia ulozylyby sie inaczej.Po 2-gie:nawet jesliby przyjac Twoja optyke,to Iliev majac juz zoltko,pewnie ostrozniej postepowalby w nastepnej sytuacji.Zreszta, takie gdybania w ogole nie maja sensu.
Odpowiedz cytując
Smok
Senior Member
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 16.10.2011, 09:56
karnego na Gargule NIE BYŁO - pokazała to dokładnie powtórka z kamery zabramkowej, gdzie widać było, jak obrońca Jagi najpierw szpicorem wybija piłkę, a dopiero potem wpada na jego nogę Garguła.
Żeby nie było malkontenctwa samego - brawo za zaangażowanie do końca i wyrwanie zwycięstwa
Powód: powód
Ostatnio edytowane przez Smok : 16.10.2011 o godz. 09:58.
Odpowiedz cytując
filemon
Senior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 16.10.2011, 10:52
Smok napisał(a):Wyświetl post
karnego na Gargule NIE BYŁO - pokazała to dokładnie powtórka z kamery zabramkowej, gdzie widać było, jak obrońca Jagi najpierw szpicorem wybija piłkę, a dopiero potem wpada na jego nogę Garguła.
Ej, wszystko fajnie, tylko on nie dotknął piłki
Piłka była daleko za nim a Garguła obok niego gdy wchodził, dla mnie oczywisty karny.

Naprawdę mam nadzieję, że wydarzenia z końcówki meczu dadzą Maaskantowi do myślenia i przestaniemy bawić się w obronę bramki, a zaczniemy grać jak dawniej, ofensywnie. Para Genkow-Biton wygląda świetnie na papierze, wczoraj udowodniła to na boisku, nie wiem jak Maaskanta można lepiej przekonać.
Ostatnio edytowane przez filemon : 16.10.2011 o godz. 11:03.
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 16.10.2011, 10:04
Jakie znaczenie ma to czy karny był czy go nie było? Czy Jagiellonia została skrzywdzona czy też nie? Takie błędy się zdarzają. Raz los/sędzia nam sprzyja, jak wczoraj, innym razem pomyłki sprawiają, że tracimy punkty.
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 16.10.2011, 10:17
Wszyscy narzekają , ale patrząc na jakiekolwiek plusy wczorajszego meczu :

w końcu dobre zmiany Maaskanta : Genkov i Garguła ( w szczególności ) zmienili gre drużyny
gdyby Garguła zawsze wchodził w tak mecz to nie musiałby tak często grzać ławki

przełamanie Genkova

gol po stałym fragmencie gry ( cel uświęca środki )

gol nieskutecznego Kirma , jak dla mnie to był naprawde świetny strzał . Trzeba trochę pochwalić strzelca .

Biton ściga Rudneva w tabeli strzelców

zespół strzela 3 bramki w 1 meczu , dla nas nie jest to codzienność

Maaskant przyznaje na konferencji że Lamey gra tylko dlatego ze jest jedynym zawodnikiem na tej pozycji

Iliev bierze ciężar gry na siebie , jeden z nielicznych zawodników z charakterem i doświadczeniem w naszej drużynie. Potrzeba nam więcej takich zawodników w kadrze .

walka do końca

w koncu po golu Wisła poszła za ciosem , tak trzeba zawsze dobijać przeciwników
Odpowiedz cytując
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 16.10.2011, 10:50
tommiyacht napisał(a):Wyświetl post
nie ma co owijać, sędzia przekrecił Jage az miło (nieuznany karny i gol Bitona)
Taa, ale wynik był 3-1 plus faul na Gargule w polu karnym. W prawidłowo zdobytych bramkach i tak byśmy wygrali tyle że 2-1. No i to jest dopiero problem... Wisła wygrała, czyli nasi pseudokibice szukają dowodu że nie powinna i to jest ... żałosne, ale i dość ...zabawne. No bo jak Wisła wygrywa to oczywista fuksem ... takie forum z naszymi facho(f)cami od siedmiu boleści. Strzeliliśmy o jedną prawidłową bramkę więcej od rywala i wygraliśmy mecz ... ZAŁUŻENIE i SPRAWIEDLIWIE.

Przed meczem niektórzy pisali, styl nie ważny ... liczą się 3 punkty i ja się z nimi zgadzałem i ... nadal zgadzam.

Mamy JEDEN punkt straty do lidera, reszta to bzdety.
Odpowiedz cytując
speedfashion
Senior Member
 
 
Od: 01.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 16.10.2011, 11:17
Kilka przemyśleń po wczorajszym meczu:
1. Wielki fart Maaskanta, co trochę mnie martwi. Jak długo jeszcze będę musiał oglądać żenujących Jaliensa i Lameya? Pierwszy, jeśli mu się dobrze przyjrzeć, gra żenująco słabo, drugi - jemu nie trzeba się lepiej przyglądać, gość jest chodzącą katastrofą.
2. Odnośnie sędziowania - ciekaw jestem, co Robert wczoraj krzyczał, ale chyba tylko "good job".

3. Po wczorajszej uroczystości Henryk Reyman przewraca się w grobie. Co to w ogóle było?
4. Nasz spiker to niemożliwie inteligentna bestia - minuta ciszy z okazji. Dobre sobie.

5. Odwiedziłem dopiero co otwarty sektor B. Mogę napisać tylko tyle - komedia. Przyszliśmy godzinę przed meczem, żeby spokojnie załapać się na te wszystkie uroczystości (ku klux klan i inne), wchodzimy (tutaj pierwszy minus - wejście trzech osób na raz wydawało się dla wpuszczających nie do ogarnięcia), idziemy na górę i czeka nas przykra niespodzianka. Nigdzie nie kupimy czegoś do picia. Dlaczego? Bo trybuna jest otwarta pierwszy raz. Gorące jak wczorajsza aura pozdrowienia dla panów organizatorów. Później puścili chłopaka z napojami. Ciekawe, czy on rzeczywiście miał dostarczać napoje, czy być buforem dla poirytowania innych tam obecnych. Aha, panowie stewardzi, nie wczuwajcie się tak w swoją robotę, bo jesteście ŻAŁOŚNI.

6. Jeśli chodzi o doping, to wszystko na naprawdę dobrym poziomie. Szczególnie cieszyło mnie głośne wyrażenie zadowolenia z gry Lameya i Jaliensa. Szkoda tylko, że do Roberta to nie dociera.
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie
Odpowiedz cytując
mistico
Senior Member
 
 
Od: 05.2011
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 16.10.2011, 11:24
ma ktoś nagrany mecz i mógłby gdzieś wrzucić ?
Odpowiedz cytując
Dr.Z
Junior Member
 
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 16.10.2011, 11:47
Wisła - Jaga

okiem fotoreportera z 12stego

http://www.12zawodnik.pl/galeria/wis...:4e9a9ad2b1f66
Odpowiedz cytując
bozo
Junior Member
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 16.10.2011, 12:54
nie wpuszczajcie na gniazdo tego młodego napalonego chłopaka jeśli nasz doping przez cały mecz ma wyglądać tak beznadziejnie. przez połowę meczu śpiewaliśmy jakieś bezsensowne lalalala zamiast porządnie dopingować Naszą Drużynę, a chłopak cieszył sie jak głupi i dalej ciągnął ta bezsensowna przygrywkę. cała polska sie z nas smieje ze nie dopingujemy Wisły tylko jakąś "lalala" PORAŻKA
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:13.