
|
|||||||
| Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2006
Skąd: Krk
Offline |
#11
|
|
Wislak86 uspokój się trochę. Też niesamowicie w....iła mnie ta informacja z rana, ale w tym chorym kraju MY kibice nie możemy stracić głowy i zdrowego rozsądku przede wszystkim. A Twój post dobitnie o tym świadczył.
Niestety - polityka na dobre wmieszała się w to co kochamy. Stadiony piłkarskie nagle stały się oczkiem w głowie rządzących - dlaczego tak się stało, każdy wie - pokazówka. Pedofile, dopalacze i kibice. Wielka trójca wspaniałych 'osiągnięć' Słońca Peru. I Euro 2012. Wiadomo, że nie poradzimy sobie z szeroko pojętą infrastrukturą i organizacją, ale musimy sobie poradzić z 'kibolami', chociaż gdyby ktokolwiek z tego bezmózgiego rządu wpatrzył się w 'problem', wiedziałby, że on na 100% nie wystąpi na Ełro - przyczyn jest wiele, a chyba największą jest losowanie biletów. A jeżeli wystąpi to za sprawą - przykładowo - chorwackich nazistów, a nie polskich januszy, którzy to głównie te bilety wylosowali. A teraz mamy do czynienia z dalszym cięgiem farsy, jaką serwuje nam ten POpaprany rząd. I kluby w tym przypadku były tylko pionami. Zastanów się trochę w swoich atakach na Basałaja. Mnie też nie wszystko podoba się za jego kadencji (filmiki "Dobry widok", "feta" na murawie czy slaby lobbing w kwestii stadionu). Ale tutaj nie miał absolutnie NIC do gadania. Myślisz, że rząd liczy się z kibicami czy nawet z klubami ? Nie. Ich jedynym celem jest utrzymanie się przy korycie, a nic nie nabije punktów procentowych u Gieni z Radzymina i Wacława ze Skarżyska jak dobra propaganda w walce z tym 'ogromnym problemem' jakim są kibole. I oni będą do tego dążyć za wszelką cenę, a zdanie Wisły, Amicii czy Pychowianki Pychowice oni mają głęboko w dupie, bo i tak zrobią swoje - wiedzą, że to jest dla nich być albo nie być! I to daje wymierne efekty w sondażach. Kolejna kwestia - myślisz, że Cupiał zgodziłby się na otwartą wojnę z rządem. Otóż, gdyby tak się stało, Basalaj by poleciał na drugi dzień, a Cupiał by wysyłał codziennie delegacje z przeprosinami i odpowiednim wiktem, tylko po to, żeby ubłagać 'grube ryby'. Zrozum, że w tym chorym kraju wystarczy jedna czy dwie s....ysyńskie decyzje urzędasów i TF nie ma. Ja miałem taki przypadek w swoim otoczeniu. Urzędnicy zniszczyli świetnie prosperującą firmę swoimi decyzjami, a jej założyciele popadli w ogromne długi, z których do dziś nie mogą się wydostać. Także zastanów się troszkę nad tym co piszesz. A wyzywanie od płaczków kibiców, którzy śpiewali na ostatnich meczach, kiedy drużyna walczyła o najwyższy cel jest żałosne. Zrozum, że decyzję podjęli ludzie bardziej zoorientowani w środowisku niż ja czy Ty, a sektor się podporządkował. Bierz pod uwagę okoliczności - np konflikt z piknikami, na którym cierpi Wisła i jej kibicowska jedność. Także odbij od ludzi, którzy śpiewali, bo to nie jest ich wina, że Donald z Jurkiem są pojebani. Wybrałeś zły cel do ataków. Powinniśmy się skupić na atakach na Donka, a nie na siebie nawzajem. Bo tylko będąc jednością będziemy silni, nie podzieleni. ![]()
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly
Listen fucking stars - you're breaking our hearts!! |
|
|

|
||||||
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|