westersyl napisał(a):

wow odkryłeś Amerykę.
Na Twoje pocieszenie powiem ci, że trener twierdzi że z tym składem szanse na awans do LM są mało realne. Zresztą niech oni zapier w każdym meczu a nie myślą o LM bo przy mniejszej motywacji pokazali że mogą przegrać z każdym gdyż mierne umiejscowisci technicznie nie pozwalają im zdominować przeciwnika. Na dzień dzisiejszy ten kto wie jakimi personaliami dysponują drużny typu Kopenhaga, Basael, wiedzą, że ten awans delikatnie mówiąc jest mało prawdopodobny.
Powinniśmy docenić te 7 zwycięstw z rzędu.
|
Kłóciłeś się ze mną po ostatni ligowym meczu i wyszło na moje w rewanżu z Podbeskidziem. Chociaż to przyznaj. Wstęp mogłeś sobie odpuścić, bo sam prowokujesz śmiesznymi zaczepkami.
s1mone napisał(a):

Teraz jest nowa drużyna, nowy trener, trzeba im dać szansę. A nie pisać, że odpadnięcie z krajowego pucharu ma jakiś związek z eliminacjami Ligi Mistrzów. Bo nie ma. Jeszcze parę miesięcy temu większość forumowiczów skreślało tą drużynę i pisało o środku tabeli albo wręcz o walce o utrzymanie. A teraz jesteśmy zdecydowanym faworytem do mistrzostwa. Maskaant poskładał zespół, który był w totalnym proszku i nawet jeśli w tym sezonie mimo wszystko zakończymy ligę na 2 czy 3 miejscu, po takich zmianach, nikt logicznie myślący nie powinien się pluć. Wiadomo, że apetyt rośnie w miarę jedzenia, ale trzeba się pohamować. Mamy zaczątki drużyny, która może w pewnym momencie ostro zamieszać w pucharach, jeśli będzie konsekwentnie wzmacniana. A puchar kraju, na co on nam? Wiadomo, że to jest jakieś trofeum, ale czy potrafisz wymienić z pamięci 3 ostatnich zwycięzców krajowego pucharu? Ja nie.
Wiadomo, że jesteśmy Wisłą i chcemy w kraju wygrywać wszystko co się da, ale taka jest piłka nożna, że czasem PBB wygra z Wisłą, a czasem Wisła zremisuje z Barceloną.
I piszę to już abstrahując od tego, czy nasi piłkarze zaprezentowali się dobrze w meczu z PBB, bo każdy widzi, że niestety nie.
|
Pokaż ten fragment o związku pp z lm, bo go nie widze. Maaskant sam mówił, że przyjechał tutaj zdobywać trofea i w głupi sposób możliwość na pierwsze trofeum zaprzepaścił. Po co nam puchar ? Dziwne pytanie. A po co nam mistrzostwo ? O ile z 3 ostatnimi zdobywcami pp nie mam problemu, o tyle z datą kiedy ostatnio zdobyła go Wisła już większy.