The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 09.02.2013, 15:16
BBudowniczy napisał(a):Wyświetl post



Podchodzę z duuuuużym dystansem do takich sensacji. To kolejna wrzutka, która ma potwierdzić tzw maskirowkę, czyli że samolot został porwany, pasażerowie zamordowani, a potem przywieziono i rozrzucono/zdetonowano wrak pod lotniskiem (teraz okazuje się posłużył do tego dźwig, poprzednio helikopter). Od dłuższego czasu wiadomo, że są to wrzutki które mają skompromitować wszelkie niezależne badania. Przy okazji konferencji smoleńskiej w zeszłym roku niewiele brakło...
:
nie chodziło mi o maskirówke (bo wiem że to wrzutka ), tylko o to co działo sie z wrakiem zaraz po wybuchu że były przemieszcane jego elementy.A co do helikoptera o którym piszesz, to ten uchwycony w prawym górnym rogu ma jakby podwieszony jakis mały sportowy samolocik no ale może mnie już oczy zawodzą....
http://bombardier.nowyekran.pl/post/...ie-helikoptery
Odpowiedz cytując
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 07.02.2013, 14:53
taki młody napisał(a):Wyświetl post
Przecież podwazacie teorie prawdziwych specjalistów, a legitymizujecie teorie innych, więc raczej się znacie na rzeczy, bo nie wierzę ze macie aż taki tupet by pisać o czymś o czym nie macie pojęcia.
Nie my podważamy, tylko podważają teorie (niepoparte żadnymi badaniami) specjalistów Komisji Millera naukowcy z Zespołu Parlamentarnego, którzy w przeciwieństwie do ekspertów z Millerowej komisji przeprowadzili - oczywiście tam gdzie to możliwe bez dostępu do wraku - odpowiednie analizy i symulacje. Mnie przekonują eksperci, którzy starają się swoje racje odpowiednio argumentować, którzy na pokrycie swoich wniosków mają przygotowane odpowiednie obliczenia. Ciebie przekonują eksperci, którzy bez badania czegokolwiek opracowali i podpisali swoimi nazwiskami raport w którym stwierdzają co było przyczyną katastrofy.
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 07.02.2013, 16:40
Apraho napisałeś, że nie mogło tak być, a sam piszesz, że było tak jak twierdzą Nowaczyk, Binienda i sk-a, którzy opierają swoje teorie wyłącznie na wysokości podawanej przez TAWS38. Jak pisałem ostatnio odczyty wysokości z różnych źródeł nie są zbieżne ze sobą i któreś muszą się mylić zatem te ich teorie za jakiś czas będzie pewnie można odłożyć na półkę jeśli się okaże, że jednak te wskazania były błędne, albo okaże się, że jednak urządzenia w samolocie i inne systemy pokazywały błędną wysokość, a samolot został albo trafiony rakietą, albo doznał dwukrotnego wybuchu.

Wspominałem na początku tematu czemu nie dojdzie nigdy do ustalenia jednej i spójnej wersji tego wypadku/katastrofy/zamachu etc. co nie jest związane wyłącznie z tym, że "Tusk oddał śledztwo Rosjanom", a bardziej z czynnikami jakimi jest podzielenie społeczeństwa na pół (jedna strona nigdy w życiu nie uwierzy w wersję korzystną dla drugiej strony), a także fakt, że nikt na świecie nie jest zainteresowany wyjaśnieniem tego do końca. Ani UE (interesy z Rosją), ani USA (geopolityka), ani Rosja (wiadomo ocb), ani Tusk, Miller, Palikot, czy Piechociński, gdyż gdyby śledztwo było prowadzone na poważnie bez ustalenia ostatecznych przyczyn katastrofy to i jak przy okazji mogłyby wyjść jakieś zaniedbania obecnie, bądź wcześniej rządzących.

Przykład wyjaśniania katastrofy CASY dawał już do myślenia w 2010 roku i dla osób mających podobną opinię do mojej zamiecenie pod dywan tamtej sprawy dawał jasny znak, że nie zwiastuje to nic pozytywnego w kontekście badania katastrofy w Smoleńsku.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 07.02.2013 o godz. 16:43.
Odpowiedz cytując
yarow
Senior Member
 
Od: 06.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 07.02.2013, 22:18
Kto jeszcze się "uwziął" na obecna bandę? Profesor Baden też jest na usługach PiSu? http://niezalezna.pl/38168-prof-bade...we-dla-wybuchu
Odpowiedz cytując
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 08.02.2013, 19:56
emj10 - gdzie napisałem lub gdzie powiedzieli Binienda lub Nowaczyk ze opierają się TYLKO na TAWS 38 w kwestii trajektorii pionowej ? Czekam na konkretną odpowiedz od Ciebie co nie zmienia faktu że piszesz oczywista nieprawdę.Oni opieraja się na wysokości barycznej i stad takie wysokości.
Kto tu z obecnych adwesarzy Macierewicza bobki,as-y,kuba j.g /inni byli dziśiaj na spotkaniu z ekspertami Macierewicza? Były możliwosci zadawania pytań i padło ich sporo. NIe wdając się w szczegóły zasmucę sceptyków obecnie grupa badaczy wypadku liczy ok 150 naukowców od stopnia doktora w wzwyż,podzielona branżowo przez prof.Witakowskiego także grupa oszołomów i wyznawców teorii spiskowych jest coraz liczniejsza i co ciekawe w Polsce tej grupie przewodniczą profesorowie z rodzimej,krakowskiej AGH własnie prof.Witakowskii i prof.Rońda który dzisiaj zmiażdżył informacjami na kilka tematów w tym obliczenie stosunku siły ,energii ścinajacej drzewo do energii kinetycznej skrzydła - stosunek wyszedł (z pamieci) 13/ 100000 - myślę że to podpierajac się symulacjami Biniendy zamyka sprawę brzozy i możliwosci urwania skrzydła - to mniej więcej tak jakby można było złamać rękę próbując przebić nia kartkę papieru
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 08.02.2013, 20:29
Jeśli się nie mylę na podstawie odczytów z TAWS38, które nie zostały uznane za wiarygodne przez MAK i Komisję Millera oparte zostały stwierdzenia, które obalają beczkę i "pancerną brzozę". Czyż nie tak?
Odpowiedz cytując
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 08.02.2013, 21:54
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Jeśli się nie mylę na podstawie odczytów z TAWS38, które nie zostały uznane za wiarygodne przez MAK i Komisję Millera oparte zostały stwierdzenia, które obalają beczkę i "pancerną brzozę". Czyż nie tak?
Oczywiście że nie. TAWS 38 owszem obala trajektorie poziomą tzn.skręt w lewo zaraz z brzozą i w pewnym sensie pionową w ostatnich sekundach istnienia samolotu.Ale beczka jest podważana także z uwagi na możliwość dysproporcji obciążń nośnych obu skrzydeł w związku z czym samolot nawet po stracie 1/3 skrzydła powinien leciec prosto , uklad szczątków samolotu - część szczatków tzw.dużych- w pozycji odwróconej ale cześć w pozycji kołami do dołu a także symulacja uderzenia kołami do góry wykonana przez prof.Biniende i wynikająca z tego możliwośc mniejszych zniszczeń niż te które były. Pancerną brzoze z kolei obala inna symulacja prof.Biniendy zrobiona zresztą w wielu wariantach,obliczenia prof.Rońdy,wskazania wysokościomierza barycznego które wg.Instytutu Sehna były czytane przez załogę a nie jak twierdził Miller przez Blasika przez co niby nie była słyszana przez pilotów .Wspiera to obalenie także raport Rosjan z 10.04.2010r-opisująca inne znieszczenia brzozy niz raport MAK i MILLERA tj. obcięcie tylko 1m wierzcholka brzozy .Więc czynników i poszlak jest znacznie więcej niz sam jedyny TAWS 38.
p.s.Taka ciekawostka .Prof.Binienda pochwalił się że odczyty jego analiz tej katastrofy odbyły sie w kilku krajach podczas konferencji w tym w Pasadenie i w Chinach i spotkały się z dużym zainteresowaniem naukowców i specjalistów z branży a ich efektem jest nawiązanie współpracy z największą korporacąa lotniczą w Chinach która już zleciła jego katedrze w Akron prace nad konstrucjami ich samolotów które mają odebrać w najbliższych latach 30% rynku Boeninga i AirBusa
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 09.02.2013, 10:52
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Jeśli się nie mylę na podstawie odczytów z TAWS38,które nie zostały uznane za wiarygodne przez MAK i Komisję Millera oparte zostały stwierdzenia, które obalają beczkę i "pancerną brzozę". Czyż nie tak?
Co za beton .

Nie zostały uznane za wiarygodne? A na jakiej to podstawie tak twierdzisz? Bo według wszelkich znanych informacji dane z TAWS38 zostały zwyczajnie pominięte, a ślad sygnału bezczelnie zasłonięty, żeby nie burzył lemingom fałszywego obrazu. Ty jak zwykle bezstronny próbujesz wybielać parszywe oszustwo tak kuriozalnie że prawie spadłem ze stołka.

Nie zostały uznane za wiarygodne i już, sprawa załatwiona. Natomiast to że brzoza urywa skrzydło zostało uznane za wiarygodne i po temacie, leming nie myśli nie analizuje co usłyszy to powtarza. Gratulacje.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
qqxlan
Member
 
Od: 04.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 09.02.2013, 11:24
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Co za beton .
Jak Ty sie do brata Wislaka odzywasz? Gnoj i wioche tutaj na forum robisz. Nie ma posta w twoim wykonaniu zebys komus nie pojechal od lemingow, betonow, komuchow, lewakow, idiotow itd itp
Juz nawet Twoi poplecznicy Cie maja dosc o czym tutaj wyraznie napisali!!!!
Odpowiedz cytując
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 09.02.2013, 11:50
qqxlan napisał(a):Wyświetl post
Jak Ty sie do brata Wislaka odzywasz?
emj10 - awansowałeś na "brata Wiślaka"
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 09.02.2013, 13:25
serek.c2 napisał(a):Wyświetl post
emj10 - awansowałeś na "brata Wiślaka"
Nie ma więc co się dziwić , że poplecznicy Tuska są tak rozgarnięci w wielu tematach jak i w tym
Odpowiedz cytując
qqxlan
Member
 
Od: 04.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 12.02.2013, 12:16
serek.c2 napisał(a):Wyświetl post
emj10 - awansowałeś na "brata Wiślaka"

Tzn, ze mozna na tym forum wyzywac braci po szalu od betonow, idiotow itd itp? dziwne obyczaje tutaj panuja!!! Zwazywszy ze tutaj moze wejsc kazdy i poczytac jak sie do siebie odnosimy! A prym wiedzie DROZD. Po krotkiej analizie watkow politycznych stwierdzile ze to on sprowadza ta rozmowe na manowce to przez jego synonimy, oraz epitety rozmowa schodzi na takie tory, a Wy panowie poplecznicy, zamiast go utemperowac bronicie go poniewaz jest Waszym biczem bozym na oponentow politycznych... a najsmieszniejsze w tym wszystkim jest to, ze kto nie jest z Wami ten przeciw Wam
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 09.02.2013, 16:01
To dlaczego drogi emj10 TAWS 38 został bezczelnie ukryty? Każdy potrafiący czytać z Twojego poprzedniego wpisu wywnioskuje że to dlatego, że został uznany za niewiarygodny. Ty oczywiście nie to miałeś na myśli. Więc dwa proste pytania.

1. Na jakiej podstawie twierdzisz ze MAK i MillerTAWS 38 uznali za niewiarygodny?
2. Dlaczego skoro był niewiarygodny, został ukryty?

qqxlan napisał(a):Wyświetl post
Jak Ty sie do brata Wislaka odzywasz? Gnoj i wioche tutaj na forum robisz. Nie ma posta w twoim wykonaniu zebys komus nie pojechal od lemingow, betonow, komuchow, lewakow, idiotow itd itp
Juz nawet Twoi poplecznicy Cie maja dosc o czym tutaj wyraznie napisali!!!!
Jak? Poczytaj sobie swoje popisy zamiast mnie rozśmieszać. Nie użyłem tego określenia bez powodu, kolega emj10 bezczelne pominięcie i ukrycie bardzo ważnego sygnału TAWS próbuje w dziecinny sposób usprawiedliwiać. Takie zachowanie wyraźnie świadczy ze jest zabetonowany w swoim zaufaniu do MAK i komisji pancernej brzozy. Do tego stopnia że oddaje im decyzję które sygnały dostarczone przez sprzęt uznawać za wiarygodne.

Warto dodać że kopie czarnych skrzynek do odczytu w Krakowie przysyłano trzy razy, za pierwszym brakowało kilkunastu najistotniejszych sekund, za drugim razem taśma była czymś zagłuszona, dopiero trzecie podejście pozwoliło naukowcom wykluczyć głos gen. Błasika w kokpicie. Na każdym kroku mataczenie.

Już to kolego nie raz tłumaczyłem. Nie zachowuj się jak leming, nie powielaj komuszych idei, nie rozsiewaj lewackiej propagandy, nie udawaj idioty. To nikt Cie tak nie będzie nazywał. Natomiast jeżeli zachowujesz sie jak leming, powielasz komusze idee, rozsiewasz lewacką propagandę albo udajesz idiotę to się nie dziw ze ktoś twoje zachowanie nazywa po imieniu. Proste jak drut.

kougar napisał(a):Wyświetl post
Zastanówmy się, piloci zeszli świadomie poniżej minimów,
lecieli bez uprawnień, nie mieli odpowiedniego szkolenia i zdecydowanie za mało wylatanych godzin.
Siedmiokrotne powtórzenie, że nie ma warunków, aby lądować.
Złamanie wielu procedur, nieznajomość rosyjskich przepisów.
Ale nie, jedyne co się liczy, to to, czy brzoza mogła urwać skrzydło czy nie.
Co znaczy świadomie? Na 100 m chcieli odlecieć ale przycisk nie zadziałał mimo że powinien.

Bzdury !

Nie było warunków żeby lądować, ale z Moskwy szły rozkazy żeby samolot sprowadzać.

Sratatata, języka też piloci nie znali i cztery razy podchodzili do lądowania.

Kolego czy brzoza mogła urwać skrzydło to się można było zastanawiać trzy lata temu. Teraz już wiadomo że nie mogła. Czy to ze względu na prawa fizyki, czy na fakt że została obcięta metr od czubka. Pojawia się więc pytanie kto i po co wymyślił brzozę jako główną przyczynę śmierci 96 osób.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 09.02.2013 o godz. 16:22.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 08.02.2013, 21:32
Ja kompletnie nie mogę sobie wyobrazić tego JAK TO ....A MOŻLIWE, by nie zbadać "dowodu zbronii" podczas śledztwa.Nie wiadomo jaka wysokośc, niewiadomo jaka średnica..... Przecież to jest tak traficzne, że aż śmieszne...
My tylko mówimy o parametrach drzewa- skoro nie potrafią zrobić coś tak banalnie prostego, to co oni potrafią?
Czasami wydaje mi się, że to jakiś Monty Python.

Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”):
http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 08.02.2013, 22:17
Jeżeli wskazania czytane przez załogę były brane pod uwagę to jak samolot mógł być na tej wysokości w punkcie TAWS38, która jest używana do wyśmiania teorii MAK/Millera? Kupy się to nie trzyma o czym wspominałem jakiś czas temu.

Nie ukrywam, że te fizyczne zagadnienia zupełnie mnie nie obchodzą, ale kluczową rolę odgrywa w tym wypadku ustalenie, które wskazania były prawdziwe, a które nie, bo nie ma takiej siły, aby jedne i drugie się zazębiały nawet jeśli doszłoby do korekty czasów.
Odpowiedz cytując
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 10.02.2013, 11:21
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Jeżeli wskazania czytane przez załogę były brane pod uwagę to jak samolot mógł być na tej wysokości w punkcie TAWS38, która jest używana do wyśmiania teorii MAK/Millera? Kupy się to nie trzyma o czym wspominałem jakiś czas temu.

Nie ukrywam, że te fizyczne zagadnienia zupełnie mnie nie obchodzą, ale kluczową rolę odgrywa w tym wypadku ustalenie, które wskazania były prawdziwe, a które nie, bo nie ma takiej siły, aby jedne i drugie się zazębiały nawet jeśli doszłoby do korekty czasów.
emj10 cięzki jestes przypadek . Nie chce mi się kolejny raz tłumaczyć od poczatku - szczególnie że kompromitujesz się stwierdzeniem "że fizyczne zagadnienia mnie nie interesują" co jest w tym przypadku podstawa dyskusji. Na 100m komenda odchodzimy, pliot wciska przyciski Uchod który nie działa choc powinien jak wykazano w eksperymencie na drugiej tutce mimo braku ILS na lotnisku - w tym czasie kilku sekund samolot opada kilkadziesiąt metrów, piloci się orientują że silniki nie nabierają mocy , i zrywają wolanty - samolot opada nadal kilkadziesiąt metrów zanim silniki nabiorą mocy co się dzieje na wysokości barycznej 18 m - od tej wysokości samolot nabiera wysokości aż do TAWS 38 - tj.36 m następuje nagły skręt w lewo i rozpad samolotu.Finał

Pismo komisja Macierewicza do komisji Millera z pytaniami nt. katastrofy

Cytat:
Eksperci rządowi premiera Donalda Tuska nie stawili się na debatę zorganizowaną przez młodych naukowców warszawskich uczelni w dniu 5.02.2013 r. Wyrażamy zdziwienie, że urzędnicy państwowi unikają konfrontacji ze specjalistami, naukowcami z kraju i zagranicy, pragnącymi przedyskutować kluczowe problemy związane z katastrofą smoleńską.

Zebrani na UKSW wysłuchali niezależnych ekspertów zespołu parlamentarnego i racji raportu Millera tak, jak zostały one zapisane w dokumencie zatwierdzonym przez Premiera Donalda Tuska. Nie usłyszeli jednak odpowiedzi i wyjaśnień ekspertów Donalda Tuska, gdyż ci na debatę się nie stawili. Ujawnione zasadnicze rozbieżności każą nam postawić szereg pytań do ekspertów rządowych. Przedstawiamy je publicznie tak, jak publiczną powinna być debata na temat największej tragedii, w której poległa polska elita państwowa z Prezydentem Lechem Kaczyńskim na czele.

Pytamy więc ekspertów rządowych, a w szczególności pana Macieja Laska, który dzisiaj jest wysokim urzędnikiem, podwładnym premiera Donalda Tuska:



1. Twierdzi Pan, że samolot na wysokości 5 metrów nad ziemią zderzył się z brzozą i stracił 6-metrowy fragment skrzydła, co spowodowało obrót samolotu na plecy, beczkę autorotacyjną, uderzenie w ziemię w pozycji odwróconej i w konsekwencji śmierć wszystkich pasażerów. Przedstawia Pan także zdjęcie brzozy ułamanej na wysokości 5 metrów z wbitymi metalowymi fragmentami, twierdząc, że o tę brzozę rozbił się samolot z Prezydentem Polski. Takie właśnie zdjęcie pokazywane jest od blisko 3 lat, począwszy od propagandy rosyjskiej, przez raport Tatiany Anodiny, po raport Millera.

Na jakiej podstawie twierdzi Pan, że o tę brzozę rozbił się samolot skoro:

– prokuratorzy rosyjscy twierdzą, że takiej brzozy nie było, a ta, która stała na działce dr. Bodina, była ułamana 1 metr od wierzchołka;

– 4 lutego, potwierdziła to prokuratura polska w komunikacie prok. płk. Rzepy, który napisał, że prokuratura posiada zdjęcie brzozy z działki dr. Bodina, którą samolot miał ściąć na wysokości 9 metrów od gruntu.

Łatwo zauważyć, że na tej wysokości brzoza ma średnicę ok. 10-15 cm i w sposób oczywisty nie mogłaby zniszczyć skrzydła!

– tymczasem Komisja, w której Pan był wiceprzewodniczącym, zespołu technicznego nigdy nie badała brzozy ani skrzydła, co publicznie przyznał polski akredytowany płk. Edmund Klich,

– czarna skrzynka nie odnotowała dźwięku uderzenia w brzozę, a w tym miejscu eksperci Instytutu Sehna w Krakowie odczytali dźwięk „przesuwających się w kokpicie przedmiotów”, który trwa do końca tragedii,

– jedynym źródłem wiedzy o brzozie złamanej na wysokości 5 metrów, która miała spowodować katastrofę TU-154, są zdjęcia Siergieja Amielina, smoleńskiego fotoamatora z 13 kwietnia 2010 r., czyli 3 dni po katastrofie, oraz zdjęcia zamieszczone w pańskim raporcie i w raporcie MAK. Wszystkie późniejsze od protokołu i szkicu sytuacyjnego prokuratorów rosyjskich z 10 kwietnia 2010 r.

Na takiej podstawie zbudował Pan tezę wyjaśniającą śmierć polskiej elity narodowej i wyśmiewającą wszystkie naukowe niezależne badania. Prosimy o wyjaśnienie, dlaczego podpisał Pan dokument wprowadzający w błąd rząd i opinię publiczną, dlaczego pokazuje Pan zdjęcie niemające związku z przyczyną tragedii smoleńskiej, jakie posiada Pan dowody na to, że brzoza ułamana na wysokości 5 metrów zniszczyła skrzydło TU-154 i doprowadziła do katastrofy smoleńskiej?



2. W Raporcie, który pan podpisał, stwierdzono, że generał Andrzej Błasik był w kokpicie, odczytywał wysokości z przyrządów nawigacyjnych oraz informował o stanie widoczności. Wszystkie te stwierdzenia są fałszywe. Wynika to niedwuznacznie z ekspertyzy Instytutu Sehna w Krakowie, która wyjaśniła, że niektóre z tych słów w ogóle nie padły (np. że „nic nie widać”, inne wypowiedział drugi pilot, a generał Błasik nie wypowiadał żadnych odnotowanych słów). Analiza położenia ciała generała Andrzeja Błasika przeczy tezie, ze znajdował się w kokpicie, gdyż znaleziono go w okolicy salonki generalskiej, a nie w okolicy kokpitu. Jednoznaczny komunikat przeczący obecności generała w kokpicie wydała także prokuratura. Mimo to nigdy Pan nie przeprosił za szkalowanie generała Błasika i nadal podtrzymuje Pan w wypowiedziach publicznych domniemanie, że mógł być w kokpicie, co miałoby wynikać „z kontekstu sytuacyjnego”. Dlaczego pan to robi mimo oczywistych dowodów przeciwnych?



3. Dlaczego w raporcie Millera, który Pan podpisał, sfałszowano trajektorię poziomą lotu, pomijając informację z systemu TAWS nr 38 przed samą szosą Kutuzowa. Sygnał TAWS 38 przesądza o tym, że samolot nie mógł zrobić tzw. beczki autorotacyjnej i zmienić kierunku lotu za tzw. pancerną brzozą, lecz leciał prosto jeszcze co najmniej 140 metrów i dopiero potem na wysokości około 36 metrów nad ziemią gwałtownie zmienił kierunek lotu. Dlaczego podpisał Pan dokument, w którym te informacje po prostu wymazano z mapy? Podobnej manipulacji dokonano na ekspertyzie firmy Small Gis, która wskazała, że doszło do dwu eksplozji. Na mapie zamieszczonej w raporcie Millera słowa „wybuch” z ekspertyzy zastąpiono słowami „pożar”. Dlaczego dopuszczono się tych fałszerstw?



4. Pisze Pan, że „na podstawie zarejestrowanych parametrów lotu ustalono, że przed zderzeniem w ziemię samolot przemieszczał się na wysokości kilku metrów nad wznoszącym się terenem”. Czy mógłby Pan wskazać konkretne rejestratory, które podają takie dane? Przecież wie Pan znakomicie, że systemy TAWS i FMS, a także wysokościomierze baryczne odnotowują, że samolot NIGDY nie zszedł poniżej 18 metrów nad ziemią. Co więcej, wie Pan także, że Komisja nie posiada żadnych wiarygodnych danych na temat tego, co działo się poniżej 18 metrów nad ziemią, a wasze twierdzenia są oparte na przypuszczeniach wziętych z analiz fotoamatora Amielina oraz opartych na informacji o uderzeniu w brzozę na wysokości 5 metrów nad gruntem. Wiemy już teraz, że fakty te nie miały miejsca. Jakie więc dane przeciwstawi Pan informacjom z zegarów barycznych i danym zapisanym przez system TAWS w plikach fault. lock wskazujących, że w ostatnich sekundach samolot wznosił się do około 36 metrów nad gruntem i wówczas nastąpiła katastrofa?



5. Pisze Pan, że „oględziny wraku samolotu przeprowadzono na miejscu zdarzenia”.

Prosimy o wyjaśnienie, kto personalnie dokonywał ze strony polskich ekspertów w Smoleńsku tych oględzin i badań, i kiedy tego dokonał. Prosimy też o wyjaśnienie, gdzie znajduje się jakakolwiek dokumentacja tych badań? Gdzie możemy zapoznać się z raportem, ekspertyzą czy choćby opisem badań i oględzin, o których Pan mówi? Nie ma ich bowiem ani w raporcie Millera, ani w załącznikach dołączonych doń w lipcu 2011 r., zaraz po jego opublikowaniu, ani też w załącznikach do protokołu z badania Komisji, które zostały opublikowane we wrześniu 2011 r. Nie jest też znana żadna inna publikacja zawierająca taki raport, opis czy ekspertyzę.

Pytamy o to dlatego, że płk. Edmund Klich, polski akredytowany kierujący pracami ekspertów w tym okresie, napisał w swojej książce „Moja czarna skrzynka”, że takich badań nie prowadzono, że w zespole nie było żadnego specjalisty od takich badań, a pan Wierzbicki, który miał to zrobić, po prostu przepisał dane rosyjskie!

Pytamy o to także dlatego, że Pan osobiście i pańscy koledzy eksperci, przebywający w Smoleńsku w lutym 2011 roku, w liście do ministra Grabarczyka napisaliście, że nie zbadaliście wraku na skutek niedopełnienia obowiązków przez akredytowanego Klicha. Pański podpis znajduje się pod tym dokumentem. Dlaczego więc, skoro wszystkie dane pochodzą nie z własnych badań, a z informacji rosyjskich, stwierdza Pan, że wrak został przez was zbadany, że przebadano krawędzie przełomu i sposób odkształceń, i że te badania wykluczyły eksplozje i potwierdziły tezę o katastrofie na skutek uderzenia w ziemię?



6. Nie zbadaliście państwo także silników samolotu, poprzestając na ich zewnętrznym oglądzie i stwierdzając, że pracowały one sprawnie aż do uderzenia w ziemię. Do uderzenia w ziemię sprawne miały być także inne, główne mechanizmy samolotu.

Jeśli tak, to czy mógłby Pan powiedzieć, dlaczego ekspertyza ATM, zamieszczona w załączniku do protokołu waszej Komisji, stwierdza, że około 40 metrów przed miejscem, gdzie znajduje się działka dr. Bodina, doszło do awaryjnych drgań silnika nr 1 samolotu, znacznie przekraczających dopuszczalne normy, a sekundę później analogiczne zjawiska nastąpiły w silniku nr 3, a wreszcie doszło do awarii w silniku nr 2 i awarii generatorów prądu?

Podobne informacje zawarte są w zapisach twardych dysków systemu TAWS i FMS, gdzie mówi się o 3 głównych awariach i o nieodczytanych 11 zapisach wskazujących na awarie.

I czy mógłby Pan wyjaśnić nam, dlaczego dane zamieszczone w raporcie Millera, podobnie zresztą jak dane zamieszczone w raporcie pani Anodiny, w sposób bezsporny stwierdzają, że zasilanie elektryczne ustało, gdy samolot znajdował się 17-15 metrów nad ziemią? Czy uważa Pan, że samolot bez pracujących generatorów, bez zasilania elektrycznego i z silnikami objętymi awarią to samolot sprawny?



7. Skoro nie zbadali Państwo ani wraku, ani miejsca zdarzenia, na jakiej podstawie twierdzi Pan, że „uszkodzenia samolotu powstały w wyniku uderzenia w ziemię”?

Czy może Pan wskazać opis oględzin miejsca zdarzenia, obrys i badanie bruzdy wyrytej w miękkiej ziemi przez przemieszczający się na przestrzeni ponad 300 metrów 80-tonowy samolot?

Czy mógłby Pan wyjaśnić, skąd wzięły się setki, jeśli nie tysiące drobnych szczątków samolotu, wręcz odłamków zaściełających obszar rozciągający się na ponad 800 metrach wzdłuż toru rozpadającego się w powietrzu samolotu? I dlaczego rozłożenie szczątków znacznie przekracza rozstaw skrzydeł samolotu?

Czy mógłby Pan wyjaśnić, dlaczego liczni świadkowie widzieli eksplozję, a nawet rozpad samolotu w powietrzu, w szczególności odpadnięcie jego ogona jeszcze przed upadkiem na ziemię?



8. Pisze Pan także, że „samolot zderzył się z ziemią w pozycji odwróconej”. Czy mógłby Pan wyjaśnić, skąd ta teza? Nie zbadaliście państwo samodzielnie przyrządów nawigacyjnych. Korzystaliście w tej mierze z ekspertyzy rosyjskiej. Tymczasem parametry lotu zapisane w tzw. polskiej skrzynce produkcji ATM nie wskazują jednoznacznie na przewrócenie się samolotu na plecy. Wiemy już, że nie dokonała tego „pancerna brzoza”, bo nigdy nie została uderzona przez samolot na wysokości 5 metrów i nie mogła złamać skrzydła. Skąd więc teza o uderzeniu w ziemię w pozycji odwróconej samolotu? Dodajmy, że szczątki widoczne na ziemi w zakresie części od kokpitu do skrzydeł leżą w pozycji prawidłowej, podłogą do ziemi, a koła podkokpitowe wręcz stoją na ziemi. Odwrócone są jedynie części od skrzydeł do ogona. Taka pozycja szczątków wskazuje raczej na rozpad w powietrzu, niż na uderzenie w pozycji odwróconej, co musiałoby dotyczyć przede wszystkim kokpitu.

Dlaczego więc twierdzi Pan, że szczątki samolotu nie wskazują na wybuch, a przeciwnie, świadczą, że go nie było, a uszkodzenia powstały na skutek uderzenia w ziemię, skoro tylna część kadłuba leży z wywiniętymi na zewnątrz burtami, co mogło powstać tylko na skutek eksplozji?



9. Stwierdza Pan, że nie doszło do wybuchu i powołuje się na badania wojskowego Instytutu Chemii i Radiometrii, który w czerwcu 2011 r. miał dokonać stosownych badań wykluczających obecność śladów materiałów wybuchowych na wraku i szczątkach ofiar. Dlaczego jednak nie informuje Pan słuchaczy, o tym, że Instytut ten zbadał jedynie 8 przedmiotów pochodzących z rzeczy należących do ofiar, były to: parasolka, część buta, banknoty, fragment swetra i kartki książki. Nie wiadomo, z jakiej części terenu katastrofy pochodzą te rzeczy, a przede wszystkim nie ma wśród nich ani foteli, ani tapicerki samolotu, ani metalowych części wraku. Krótko mówiąc, badania te nic nie mówią o szczątkach samolotu. Równocześnie nie mówi Pan o tym, że spektrometry używane przez ekspertów prokuratury we wrześniu i w październiku 2012 r. wskazały na wraku samolotu i na 63 jego fotelach kilkaset śladów materiałów wybuchowych, a zwłaszcza trotylu i nitrogliceryny.



10. Czy właśnie dlatego, że nie potrafi Pan odpowiedzieć na te pytania, nie zdecydował się Pan na publiczną, otwartą polemikę z niezależnymi naukowcami? A może przeszkodą była Pana funkcja rządowa?



Z należnym szacunkiem

Zespół Parlamentarny ds. wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej

Antoni Macierewicz
Ostatnio edytowane przez Arapaho : 10.02.2013 o godz. 11:24.
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 10.02.2013, 13:29
Arapaho napisał(a):Wyświetl post
emj10 cięzki jestes przypadek . Nie chce mi się kolejny raz tłumaczyć od poczatku - szczególnie że kompromitujesz się stwierdzeniem "że fizyczne zagadnienia mnie nie interesują" co jest w tym przypadku podstawa dyskusji. Na 100m komenda odchodzimy, pliot wciska przyciski Uchod który nie działa choc powinien jak wykazano w eksperymencie na drugiej tutce mimo braku ILS na lotnisku - w tym czasie kilku sekund samolot opada kilkadziesiąt metrów, piloci się orientują że silniki nie nabierają mocy , i zrywają wolanty - samolot opada nadal kilkadziesiąt metrów zanim silniki nabiorą mocy co się dzieje na wysokości barycznej 18 m - od tej wysokości samolot nabiera wysokości aż do TAWS 38 - tj.36 m następuje nagły skręt w lewo i rozpad samolotu.Finał
Nie wiem do czego pijesz, ale odpisałeś nie na temat. Podawałem jakiś czas temu linki i wysokości, z różnych źródeł (nawigator i TAWS-y), które wskazują na to, że nie można ustalić na dziś dzień, które wartości są poprawne, a które nie.

Fizyczne zagadnienia owszem nie interesują mnie, bo nie mam pojęcia o żadnych obliczeniach, które kopiujecie od Bieniendy, czy Nowaczyka, a także nie interesują mnie zbytnio sprawy brzozy, czy trajektorii lotu, a wyłącznie o czym wspomniałem zaciekawiła mnie sprawa wysokości samolotu, gdyż tak jak stwierdziłem hipoteza o tym, że samolot zaczął się unosić do góry przez uderzeniem w ziemię nie ma pokrycia.

Trudno jest też zgodzić z tym, że samolot nabiera wysokości skoro nic poza TAWS38 na to nie wskazuje i jest to wyłącznie posługiwanie się domysłami przy stwierdzeniu, które pogrubiłem.
Odpowiedz cytując
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 11.02.2013, 09:01
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Nie wiem do czego pijesz, ale odpisałeś nie na temat. Podawałem jakiś czas temu linki i wysokości, z różnych źródeł (nawigator i TAWS-y), które wskazują na to, że nie można ustalić na dziś dzień, które wartości są poprawne, a które nie.

Fizyczne zagadnienia owszem nie interesują mnie, bo nie mam pojęcia o żadnych obliczeniach, które kopiujecie od Bieniendy, czy Nowaczyka, a także nie interesują mnie zbytnio sprawy brzozy, czy trajektorii lotu, a wyłącznie o czym wspomniałem zaciekawiła mnie sprawa wysokości samolotu, gdyż tak jak stwierdziłem hipoteza o tym, że samolot zaczął się unosić do góry przez uderzeniem w ziemię nie ma pokrycia.

Trudno jest też zgodzić z tym, że samolot nabiera wysokości skoro nic poza TAWS38 na to nie wskazuje i jest to wyłącznie posługiwanie się domysłami przy stwierdzeniu, które pogrubiłem.
Idąć Twoim tokiem myślenia i nie uznawając TAWS38 przyjmijmy że wszystkie TAWS wcześniejsze mogą być także nie poprawne. Idąc dalej może tego samolotu wogóle tam nie było? Zachaczamy o paranoje wybierając sobie te zapisy które nam pasują. Bez znajomości fizycznych zagadnień w tej sprawie nigdy nic nie zrozumiesz . Naukowcy wykazali że jeśliby samolot leciał idealnie w trajektorii poziomej i pionowej - bez wznoszenia w pewnym momencie- uderzyłby w ziemię kilkaset metrów wcześniej.Jeśli tego nie przyjmujesz do wiadomości to trudno jest rozmawiać
Ostatnio edytowane przez Arapaho : 11.02.2013 o godz. 09:37.
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 11.02.2013, 11:20
Arapaho napisał(a):Wyświetl post
Idąć Twoim tokiem myślenia i nie uznawając TAWS38 przyjmijmy że wszystkie TAWS wcześniejsze mogą być także nie poprawne. Idąc dalej może tego samolotu wogóle tam nie było? Zachaczamy o paranoje wybierając sobie te zapisy które nam pasują. Bez znajomości fizycznych zagadnień w tej sprawie nigdy nic nie zrozumiesz . Naukowcy wykazali że jeśliby samolot leciał idealnie w trajektorii poziomej i pionowej - bez wznoszenia w pewnym momencie- uderzyłby w ziemię kilkaset metrów wcześniej.Jeśli tego nie przyjmujesz do wiadomości to trudno jest rozmawiać
Przecież pisałem o tym, że wcześniejsze TAWS mogą być niepoprawne w momencie, gdy wrzucałem zestawienie z odczytami nawigatora i właśnie wysokościami z TAWS.

Na czymś jednak Ci eksperci musieli się opierać, a jak wiemy to podejście do lądowania (bo była to próba lądowania, która została jednak przerwana - nieskutecznie - próbą odejścia na drugi krąg) nie było wykonane idealnie (zbyt duża prędkość, co potwierdzane było również przez lotników-praktyków), dlatego w tym przypadku kluczowe jest to, które wysokości są wiarygodne. Nie powiesz mi, że jeśli okaże się, że Komisja Millera/Macierewicza oparły się na złych wysokościach to dalej ich wnioski będą miały jakąkolwiek wartość?
Ostatnio edytowane przez emj10 : 11.02.2013 o godz. 11:37.
Odpowiedz cytując
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 09.02.2013, 11:29
A ty nie obrażasz wyrażając się per "poplecznicy"?

Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”):
http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/
Odpowiedz cytując
taki młody
Member
 
Od: 07.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 09.02.2013, 11:38
Pablo84 napisał(a):Wyświetl post
A ty nie obrażasz wyrażając się per "poplecznicy"?
Nie kompromituj się. Naprawdę uważasz słowo "poplecznicy" za obraźliwe? Serio masz prawie 30 lat?
Drozd jest śmiało do ogarniecia, tylko jest jeden warunek, nie cytować leminga. Wtedy opcja "ignoruj" działa wyśmienicie.
Ostatnio edytowane przez taki młody : 09.02.2013 o godz. 11:44.
Odpowiedz cytując
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 09.02.2013, 16:47
taki młody napisał(a):Wyświetl post
Nie kompromituj się. Naprawdę uważasz słowo "poplecznicy" za obraźliwe? Serio masz prawie 30 lat?
Drozd jest śmiało do ogarniecia, tylko jest jeden warunek, nie cytować leminga. Wtedy opcja "ignoruj" działa wyśmienicie.
Słowo te ma dla mnie i chyba nie tylko niezbyt pozytywny wydźwięk(może dlatego bo kojarzy mi się z poplecznictwem? .Spokojnie można zastosować jakiś inny synonim.
Serio, mam 28 lat ale czuję się na 10 lat młodziej


AYALA napisał(a):Wyświetl post
nie chodziło mi o maskirówke (bo wiem że to wrzutka ), tylko o to co działo sie z wrakiem zaraz po wybuchu że były przemieszcane jego elementy.A co do helikoptera o którym piszesz, to ten uchwycony w prawym górnym rogu ma jakby podwieszony jakis mały sportowy samolocik no ale może mnie już oczy zawodzą....
http://bombardier.nowyekran.pl/post/...ie-helikoptery
Panie....

Już bez jaj .
Ostatnio edytowane przez Pablo84 : 09.02.2013 o godz. 16:50.

Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”):
http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 10.02.2013, 01:02
Pablo84 napisał(a):Wyświetl post



Panie....

Już bez jaj .
Ten mały samolocik mógł jedynie służyć do POścinania drzewek, a helikopter naprawde wieeele potrafi
http://www.youtube.com/watch?v=268B_VXQ-Kw

W kwadrans można sporo zdziałać bo o tyle nasza katastrifa rozciągneła sie w czasie
Ostatnio edytowane przez AYALA : 10.02.2013 o godz. 01:13.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 10.02.2013, 11:36
AYALA napisał(a):Wyświetl post
Ten mały samolocik mógł jedynie służyć do POścinania drzewek, a helikopter naprawde wieeele potrafi
http://www.youtube.com/watch?v=268B_VXQ-Kw

W kwadrans można sporo zdziałać bo o tyle nasza katastrifa rozciągneła sie w czasie
To ze części wraku po katastrofie były przenoszone jest udowodnione na zdjęciach. Przypuszczam ze śmigłowiec był do tego celu idealny. Podawanie przez ponad miesiąc fałszywej godziny katastrofy nie było przecież przypadkowe. W tym temacie pojawia sie również pytanie gdzie jest kokpit.

Chłopaki typu Kubusia kiedy już skompromitują się całkowicie próbując bronić absurdalnych tez. Zawsze w pewnym momencie próbują przerzucić ciężar dowodzenia na adwersarzy To zawsze dowód na poddanie się. Pytasz sie Kubusiu jak udowodnić że cudak spiskował z Putinem. Bez najmniejszego problemu.
1. Rudy przyjął zaproszenie na 7 IV zamiast zaprosić Putina na 10 IV.
2. Już po katastrofie ruscy robili wszystko zeby do smoleńska pierwszy dotarł Tusk a nie Kaczyński. Kiedy cudak tulił się do Putina. Autobus z bratem nieżyjącego prezydenta stał zatrzymany przed wjazdem na lotnisko. Uważasz że ruscy sami z siebie opóźniali przybycie na miejsce Jarka? Nie wydaje mnie się.

Komu trzeba lepszych dowodów?
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
kougar
Junior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 09.02.2013, 13:44
Zastanówmy się, piloci zeszli świadomie poniżej minimów, lecieli bez uprawnień, nie mieli odpowiedniego szkolenia i zdecydowanie za mało wylatanych godzin. Siedmiokrotne powtórzenie, że nie ma warunków, aby lądować. Złamanie wielu procedur, nieznajomość rosyjskich przepisów. Ale nie, jedyne co się liczy, to to, czy brzoza mogła urwać skrzydło czy nie.
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 09.02.2013, 13:49
nie wiem czy ktoś z Was śledzi śledztwo blogerskie ? Do ciekawych wniosków doszli internauci na temat tej przeraźliwej syreny słyszalnej na filmie Koli gdzie przesuwają sie zawiesia.Otóż nie była to syrena straży pożarnej, ani pogotowia ale odgłos jaki wydaje dźwig w momencie przenoszenia elementów
http://www.youtube.com/watch?v=Dwofn...ayer_embedded#!
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 09.02.2013, 15:35
Faktycznie kopnął mnie zaszczyt, ale nie każdy musi być na bieżąco, więc wybaczam

Co do TAWS 38 to nigdzie nie napisałem, że nie został on umieszczony w raportach odpowiednio MAK i Millera z braku wiarygodności, a napisałem, że został on uznany za niewiarygodny przez te komisje. Można poszukać sobie między innymi wypowiedzi Laska i tego drugiego od Millera, a jeśli się nie mylę w tej sprawie wypowiadał się też ktoś od Anodiny.


Lasek za portalem Karnowskich
Cytat:
Jeśli profesor Nowaczyk nie ma dostępu do pełnych danych, nie ma dostępu do rejestratorów, więc łatwo mu popełnić błąd, który zauważyliśmy już dosyć dawno w tego typu hipotezach, jak opieranie swoich hipotez na np. mitycznym punkcie TAWS 38. To znaczy ten punkt jest, tylko występuje już po zderzeniu z brzozą. Nie mając informacji, w jaki sposób synchronizuje się zapisy różnych systemów samolotu, przypomnę mieliśmy tu rejestrator parametrów lotu, cockpit voice recorder i system TAWS. Każde z tych urządzeń ma własną podstawę czasu, trzeba znać algorytm, trzeba wiedzieć jak to się robi, żeby móc te trzy zapisy uzgodnić. Nam, dostępowi do danych, udało się to zrobić, i wszystkie parametry, które zostały zapisane w każdym z tych urządzeniach potwierdzają opisany przez nas przebieg zdarzenia
Co do zatrzymania się komputera pokładowego nad ziemią to podawałem ze 3-4 strony temu linki do S24, które mogą tłumaczyć tą sytuację.
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 09.02.2013, 16:30
Chciałbym wiedzieć, które wskazania dotyczące wysokości są wiarygodne (jedyne nurtujące mnie pytanie w tej sprawie), więc moje rozważania od jakiegoś czasu wyłącznie tego dotyczą. Jak pisałem kilka tygodni temu poproszono o pomoc stronę amerykańską, aby rozwiać wątpliwości co do wiarygodności odczytów. Całą resztę znajdziesz już w moich komentarzach na ostatnich stronach.

Edit:
Widzę, że ukryłeś w części nie adresowanej do mnie atak na mnie (w swoim stylu), więc jeszcze spróbuję odpowiedzieć (w Twoim stylu).

Zabetonowany jesteś głównie Ty w tym temacie co widzą wszyscy włącznie z administracją forum. Trudno mi powiedzieć z czego to wynika, czy z sekciarstwa, czy może z małej wiary w ludzi, ale postawa taka nie świadczy o Tobie najlepiej i wyklucza jakąkolwiek możliwości argumentacji co opisał jakiś czas temu Czabański w felietonie dotyczącym bezsensu dyskusji z ignorantem.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 09.02.2013 o godz. 16:47.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 09.02.2013, 17:56
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Chciałbym wiedzieć, które wskazania dotyczące wysokości są wiarygodne [...]


Zabetonowany jesteś głównie Ty w tym temacie co widzą wszyscy włącznie z administracją forum. Trudno mi powiedzieć z czego to wynika, czy z sekciarstwa, czy może z małej wiary w ludzi, ale postawa taka nie świadczy o Tobie najlepiej i wyklucza jakąkolwiek możliwości argumentacji co opisał jakiś czas temu Czabański w felietonie dotyczącym bezsensu dyskusji z ignorantem.
Chciałeś wiedzieć czy już wiesz, że TAWS 38 jest niewiarygodny, a tak, to nie ty wiesz to MAK i Komisja Millera.

Wciskasz propagandowe brednie jak zwykle i tyle.

Dostałeś dwa proste pytania, których nie raczyłeś pewnie nawet przeczytać, woląc bronić z góry przegranej sprawy. Więc kto tu jest ignorantem ? Zasłaniać się administracją czy jakimś Czabańskim potrafi każdy. Korzysta jednak z tego typu zwodów tylko taki, który sam leży i kwiczy.

kougar napisał(a):Wyświetl post
Drozd, nikt nie wymyślił brzozy jako przyczyny katastrofy. Przyczyną jest: "zejście poniżej minimalnej wysokości zniżania, przy nadmiernej prędkości opadania, w warunkach atmosferycznych uniemożliwiających
wzrokowy kontakt z ziemią i spóźnione rozpoczęcie procedury odejścia na drugi krąg.
Doprowadziło to do zderzenia z przeszkodą terenową, oderwania fragmentu lewego skrzydła
wraz z lotką, a w konsekwencji do utraty sterowności samolotu i zderzenia z ziemią.


" Przycisk "uchod" nie zadziałał, bo nie mógł zadziałać nad lotniskiem bez ILS. Wymagało to pewnego "triku" nie opisywanego w żadnych instrukcjach, polegającego na włączeniu dwóch przełączników. poza tym komenda "odchodzimy" pada na 80 m, już po przekroczeniu wszelakich minimów.

Potarzam, piloci 7 razy dostali wiadomość o tym, że nie warunków do lądowania i żadne "rozkazy z Moskwy" ich nie zmuszały do lądowania. Nie napisałem, że piloci nie znali języka, ani że cztery razy podchodzili, więc uprzejmie proszę o nie wmawianie mi tego. Napisałem, że byli źle wyszkoleni, nie mieli uprawnień i mieli za mało godzin wylatanych. Prosiłbym więc o odnoszenie się do moich argumentów czymś więcej, niż tylko mało wyszukanym "sratatata".
Z jaką przeszkodą terenową? Kiedy oderwało się skrzydło wraz z lotką?

Widzisz, na drugim TU robili testy przycisku w szczerym polu i zadziałał. Więc nie powielaj kłamliwej propagandy.

Rozkazy z Moskwy nakazywały kontrolerom sprowadzać samolot do 100, a jak twierdzą piloci Yaka do 50 m. Skoro siedem razy wieża twierdziła ze nie ma warunków, to po co ich sprowadzała, kłamiąc w dodatku, że są na kursie i na ścieżce? To też przez pilotów?

Napisałem, że byli źle wyszkoleni, nie mieli uprawnień i mieli za mało godzin wylatanych. To niby są argumenty? Nie ośmieszał byś się. Co to znaczy źle wyszkoleni? Co to znaczy za mało godzin wylatanych? Tak to sobie możesz pitolić. A jedyna sensowna odpowiedź na takie zarzuty to sratatata.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 09.02.2013 o godz. 18:10.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
kougar
Junior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 09.02.2013, 16:46
Drozd, nikt nie wymyślił brzozy jako przyczyny katastrofy. Przyczyną jest: "zejście poniżej minimalnej wysokości zniżania, przy nadmiernej prędkości opadania, w warunkach atmosferycznych uniemożliwiających
wzrokowy kontakt z ziemią i spóźnione rozpoczęcie procedury odejścia na drugi krąg.
Doprowadziło to do zderzenia z przeszkodą terenową, oderwania fragmentu lewego skrzydła
wraz z lotką, a w konsekwencji do utraty sterowności samolotu i zderzenia z ziemią." Przycisk "uchod" nie zadziałał, bo nie mógł zadziałać nad lotniskiem bez ILS. Wymagało to pewnego "triku" nie opisywanego w żadnych instrukcjach, polegającego na włączeniu dwóch przełączników. poza tym komenda "odchodzimy" pada na 80 m, już po przekroczeniu wszelakich minimów. Potarzam, piloci 7 razy dostali wiadomość o tym, że nie warunków do lądowania i żadne "rozkazy z Moskwy" ich nie zmuszały do lądowania. Nie napisałem, że piloci nie znali języka, ani że cztery razy podchodzili, więc uprzejmie proszę o nie wmawianie mi tego. Napisałem, że byli źle wyszkoleni, nie mieli uprawnień i mieli za mało godzin wylatanych. Prosiłbym więc o odnoszenie się do moich argumentów czymś więcej, niż tylko mało wyszukanym "sratatata".
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:39.